Witam Pana, Panie Januszu!
Powracam po niedużej przerwie, niczym ten przysłowiowy bumerang, ponieważ wciąż nasuwają mi się nowe pytania

Tym razem chodzi o najbliższą przyszłość, tzn o kolejny 9-cioletni cykl, w który wejdę jesienią. Obecny, który już całe szczęście się kończy, przyniósł mi wiele zmian, również tych niechcianych (kilkakrotna zmiana miejsca zamieszkania i pracy w krótkich odcinkach czasu) jestem tym bardzo zmęczona i pragnę stabilizacji, czy cykl 1 realizowany szczytem 7/25 da mi to, o czym tak marzę. Czy spotka mnie coś dobrego, mam nadzieję, że to nie tylko zdobywanie wiedzy, bo tym już jestem zmęczona (skończyłam 2 kierunki studiów i kilka kursów kwalifikacyjnych), czy będę samotna? (bez miłości i przyjaźni usycham...), czy powinnam obawiać się roku 2014 i 2015 (4 i 5 rok własny), które będą jednocześnie latami pustki??? Kiedy da o sobie znać drugi czarny szczyt o wibracji 5? I jak może się zamanifestować?
Panie Januszu, w końcu zdecydowałam się a transformację u Pani, którą Pan mi polecił

Sprawa jest w toku, mam nadzieję, że 9 rok własny jest dobrym momentem na takie zmiany i w pierwszy rok własny wejdę odmieniona

Przypomnę jeszcze swoją datę urodzenia: 01.04.1977.
Serdecznie i wiosennie Pana pozdrawiam