Jeśli jest taka możliwość i nie sprawi to kłopotu bardzo proszę o interpretację 11.03.1982, mam wrażenie że jestem teraz w jakimś strasznym dołku życiowym, chciałabym wiedzieć czy ten okres będzie trwał długo, czy przede mną szczyt czy długi czarny punkt życiowy. Z góry bardzo dziękuję. Życzę miłego dnia