mila03
06.09.13, 12:54
Szanowny Panie .Po raz kolejny zwracam się do Pana z prosba w moim problemie.z 11 .08 .2013 opisałam panu sytuacje w moim malzeństwie.Nic się nie zmienilo ,mój maz twierdzi ,ze musi wiele spraw przemyśleć ,czy mu zależy na malzeństwie.Twierdzi ,ze nie ma zadnego związku z inną kobieta.Mieszkamy razem a jak osobno .Ja coraz częściej myśle ,żeby wyjechać za granice w czerwcu.Co pan o tym myśli .Czy my uratujemy nasze malzeństwo?Moje imiona:Joanna ,Anna i z bierzmowania Katarzyna a mąż- Artur Grzegorz ,z bierzmowania Paweł. litery z nazwiska O-1 ,T-1 ,Ż-1,Y-1
Mąż twierdzi ,ze potrzebuje czasu na przemyślenie ,czy faktycznie tak jest ,czy gra na zwloke.Panie Janusu -bardzo Pana proszę o pomoc