Dodaj do ulubionych

Pytanie do ortodonty

08.06.05, 00:42
Może to głupie pytanie, ale mam taką sytuację - mam 32 lata, krzywe zeby i w
dodatku cofniętą dolną szczękę i co się z tym wiąże wysuniete górne zęby. Jak
dla wielu osób w takiej sytuacji, to jest dla mnie bardzo drażliwa kwestia i
chociaż, wiem, że powinnam sie przemóc, to przeraża mnie wizja aparatu (bo
przez pewnien czas mój problem będzie jeszcze bardziej widoczny). Pytanie
moje brzmi tak - czy jest możliwe "częściowe" leczenie. Tzn czy ortodonta
mnie potraktuje poważnie, jesli oznajmię, że chcę trochę zmniejszyć moją
wadę. Bo ja już nawet nie myśle o tym, żeby mieć proste zęby, chciałabym po
prostu "troche" lepiej wyglądać. Czy leczenie musi być takie od a do zet -
czy to jest zawsze indywidualna umowa pomiedzy pacjentem a lekarzem. Z góry
dziekuje Panu za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • ortodonta Re: Pytanie do ortodonty 08.06.05, 09:44
      wg mnie tak. leczenie to nie tylko upiększanie. efekty powinny być i zdrowotne
      i kosmetyczne. czasami kompromis jest możliwy, ale raczej w przypadkach
      granicznych z pełną świadomoscią efektów ubocznych. i tak w przypadku dużego
      tyłozgryzu u osoby dorosłej optymalne jest leczenie ortodontyczno chirurgiczne,
      które wraz z poprawą warunków zgryzowych poprawi ryzy twarzy/profil. kompromis
      polgający na samym leczeniu ortodontycznym może poprawić warunki zgryzowe ale
      pogorszyć, czasami znacznie ,rysy twarzy. w sytuacji, gdy to pogorszenie będzie
      znaczne nie podjąłbym się takiego kompromisowego leczenia, nawet za zgodą
      pacjenta.
      • trusiaj Re: Pytanie do ortodonty 08.06.05, 10:08
        Dziękuje bardzo za odpowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka