trusiaj
08.06.05, 00:42
Może to głupie pytanie, ale mam taką sytuację - mam 32 lata, krzywe zeby i w
dodatku cofniętą dolną szczękę i co się z tym wiąże wysuniete górne zęby. Jak
dla wielu osób w takiej sytuacji, to jest dla mnie bardzo drażliwa kwestia i
chociaż, wiem, że powinnam sie przemóc, to przeraża mnie wizja aparatu (bo
przez pewnien czas mój problem będzie jeszcze bardziej widoczny). Pytanie
moje brzmi tak - czy jest możliwe "częściowe" leczenie. Tzn czy ortodonta
mnie potraktuje poważnie, jesli oznajmię, że chcę trochę zmniejszyć moją
wadę. Bo ja już nawet nie myśle o tym, żeby mieć proste zęby, chciałabym po
prostu "troche" lepiej wyglądać. Czy leczenie musi być takie od a do zet -
czy to jest zawsze indywidualna umowa pomiedzy pacjentem a lekarzem. Z góry
dziekuje Panu za odpowiedź.