11.08.05, 18:45
prosze mi powiedzic czy ktos kto mial diasteme, po zdjeciu aparatu jest
zadowolony? czy zeby sie nie rozchodza? bo ja mam i wydaje mi sie ze na bank
sie rozejda bo gloym okiem widac ze korzenie sie nie schodza! co w atkim
razie zrobic? jakies wypelneienie czy cos w tym stylu zeby tej przerwy sie
pozbyc?
Obserwuj wątek
    • zanaa Re: iastema 11.08.05, 19:07
      dodam ze mam aparat na gorze i na dole mimo ze dol wg. mnie byl bardzo ok! ale
      ponoc to ma pomoc w ustawieniu bardzo dobrego zgryzu! i tak sie zastanawiam czy
      poprostu po zdjeciu aparatu darowac sobie ten retencyjnyi czekac . a jak juz
      sie rozejda(widze ze korzenie sie nie schodza)to moze poprostu ta przerwe jakos
      wypelnic?i tak oto nie bede sie meczyla z retencyjnym a zeby beda ladne? albo
      koronki? czy ktos moze robil cos takiego?
      • bluegirl86 Re: diastema 12.08.05, 20:05
        też jestem bardzo ciekawa, nie założyłam jeszcze, a teraz i mama ma wiele
        przeciwko mimo iż to z moich pieniędzy, bo jakaś kobietka nie wiem czy
        stomatolog czy ortodonta powiedział że ta wada czesto jest wrodzona i może
        wrócić a pieniądze w błoto, według niej najlepiej jest podciąc wędzidełko, czy
        wiązadełko, nie wiem jak dokładnie się to nazywa, i czekać na ósemki, ale na
        ósemki moge czekać lata, bo jak narazie wyroła mi jedna na dole, i pkrzywiła mi
        dół troche, i ta kobietka widziała bardziej potrzeba założenia aparatu na dół
        niz na górę, oczywiście mówiła to na podstawie pantonogramu, nie wiem czy
        ósemnki zmniejszą diastemę skoro mnie nie wyrosła wogóle 4 więc szpara jest dość
        duża, a i pomiędzy innymi zębami dość dużo miejsca jest, a jeśli istniene szansa
        że się tego pozbędę to ja chcę zainwestować mimo iż pełnej sumy nadal nie mam
        nawet na jeden łuk, bo nie chcę się z tym męczyć dłużej, chcę móc się normalnie
        uśmiechać sad
        • zanaa Re: diastema 17.08.05, 22:24
          u mnie wyrosly 4 i nic to nie dalo, wedzidelko podciete. poza tym ja jestem
          przekonana ze mi toa wada wroci bo widac golym okiem ze sie korzenie zebow nie
          schodzasad pomyslalm ze skoro bede mial dobry zgryz (( bo gorne zeby byly troche
          pod katem) to nie wiem moze kompozytem to uzuelnie albo cos w tym stylu
          • zanaa Re: diastema 17.08.05, 22:24
            tz wyrosly cztery 8
    • farinka Re: iastema 18.08.05, 10:51
      czy ktos mogly podzielic sie doswiadczeniem walki z diastema?
      • bluegirl86 Re: diastema 21.08.05, 17:29
        a czy ktos miał zakładany aparat jeszcze przed wyrosnieciem ósemek i miał je
        oszczędzone?
        bo ja nie chce ich wyrywać bo jest dla nich duzo miejsca, zwłaszcza ze aparat i
        tak by je wszystkie poprzestawiał do przodu żeby zeszły sie, i nie było tej szpary,
        nie wyrosła mi już jedna czwórka i nie chcę tracić i ósemek, one mogą sobie
        wyrosnąc za kilka lat ale nie sadze żebymi mogły pokrzywic resztę zebów bo i tak
        za dużo miejsca w łuku mam
        miał ktos podobna sytuacje?
        • zanaa Re: diastema 22.08.05, 09:58
          chyba jestesmy same na tym forumsmile
          • bluegirl86 Re: diastema 22.08.05, 17:01
            to podołujemy się same nawzajem wink
            jak duża u ciebie szpara jest?
            miałaś wyrywane jakieś zeby w tym łuku?
            bo ja juz nie moge patrzeć na siebie ;]
            • zanaa Re: diastema 22.08.05, 20:24
              nic nie wyrywali mi, dodatkowo wyszly mi 4 osemki i to tez nic nie dalosadpoza
              tym to ja juz mam aparta na gorze i na dole( od grudnia). dol wg.
              jaknajbardziej byl ok, ale ponoc tak trzeba. aparat sciagnal mi te jedyki ,ale
              co z tego jak na ostatniej wizycie nie zalozono mi gumek i siie rozeszlysad
              zalamamal sie. chyba zdejme to g.....(jak stwierdzi ze zgryz mam idealny) i
              poprostu uzupelnie soie kompozytem , bo szkoda czasu i kasy ( czeka mnie
              jeszcze zakup retencyjnego aparatu) i wlasnie nie widze sensu w noszeniu tego
              badziewia. musisz wiedziec ze po zdjeciu aparatu czeka Cie jeszcze kilka lat z
              retencyjnym . ja tylko ciesze sie ze ten zgryz bede miala prawidlowy , bo
              zapobiega to wowczas wielu chorobom zebow (min. paradontozie)
              • blue25 Re: diastema 23.08.05, 10:23
                Założyłam aparat na diastemę niecały miesiąc temu. Nigdy nie wyrżnęła mi się
                dwójka (nigdy nie miałam jej zawiązka) i przerwę miałam na ok.4mm (na moje
                oko). Teraz juz trochę sie zeszła. Po zejściu się zębów (jedynek, dwójki i
                trójki), ale nie do końca, ortodonta zaproponował mi: aparat retencyjny oraz
                licówki na jedynki, które zamaskują mi niewielkie szpary oraz dodatkowo
                zasłonią plamkę na jedynce. Ale o jakimś efekcie będę mogła powiedziec
                najwcześniej za pół roku, kiedy ściągnę aparat.

                Diastema chyba nie powinna byc nazwana wadą wrodzoną, natomiast wrodzona może
                być tendencja do mniejszej ilości zębów (tak mi sie wydaje, ale lekarzem nie
                jestem). W waszym przypadku zęby się tylko przesuwają? Wszystkie, czy tylko
                niektóre? Podcinanie wędzidełka coś daje w przypadku, gdy można liczyć jeszcze
                na wyrośnięcie jakichś zębów, ale to wszystko widać na pantomogranmie, czy są
                zawiązki dodatkowych zębów. Ja miałam podcinane wędzidełko, gdy byłam całkiem
                mała, ale to nic nie dało, nie nie wyrosły mi wszystkie ósemki i ta nieszczęsna
                dwójka smile
                A jak jest u was? Jak długo sie leczycie? Jak szybko zniknęła szpara? Jesteście
                zadowolone z efektów?
                Pozdrawiam
                • zanaa Re: diastema 25.08.05, 17:39
                  szpara zniknela po paru miesiacach, ale co z tego jak nie zalozli mi ostatnio
                  gumek i wszystko wrocilo do stanu s[przed leczenia. wedzidelko mam podciete,
                  zeby wszystkie. jestem teraz przekonana ze zeby mi sie rozzejjda po zdjeciu
                  aparatu. i tak sbie wywalilam 3000 zl na aparaciksadchyba poprostu kompozytem to
                  uzupelnie i dam spokoj bo to studnia pieniedzy, gdzie dna nie widac i rezulatow
                  tez nie
                  • 100kroteczka1 Re: diastema 29.03.06, 14:13
                    Hej
                    JA też mam taki problem-moja diastema ma 2 mm...
                    Ale i tak ja sie nie mogę usmiechać. MAma mówi że tego wogóle nie widać i jest
                    ok ale to nie prawda! Mogę sie z wami podzielić tylko ty ze jak ortodątkę na
                    konsultacji to ona od razu zaproponowała uzupełnienie ... ALe moja znajoma
                    dentystka powiedziała że to jest nie za dobry pomysł bo to moze sie kruszyć..
                    ale ja już nie mogę! jestem załamana ! Bo jak tak czytam wasze posty-że aparat
                    nie nie daje (bo nawet bym juz się męczyła ze stałym-aby tylko to usunąć)to
                    chyba jednak... NIE WIEM .
                    Cieszę sie że nie jestem sama!
                    ;* pozdro
                    JAk sie czegoś dowiecie to piszcie crying

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka