Dodaj do ulubionych

stracony zab :/

05.02.06, 09:33
Witam!!
Mam pytanie wczoraj wieczorem na nie odśnieżonym kawalku chodnika stracilem zeba, dokladniej jedynke pojechalem na pogotowie zeby w ogole miec jakies pojecie co z tym zrobic i podobno koszt nadbudowy takiego zeba lub wstawienie koronki jest dosc spory to raz a dwa podobno nie przysluguje mi odszkodowanie. wie ktos jak to dziala ?
Obserwuj wątek
    • mrs.solis Re: stracony zab :/ 05.02.06, 17:48
      W cywilizowanych krajach wlasciciela nieodsniezonego chodnika moglbys podac do
      sadu i wygrac odszkodowanie przynajmniej w tekiej wysokosci zeby pokrylo koszty
      leczenia. Niestety stalo sie to w polskiej rzeczywistosci i watpie zebys
      doszedl swoich praw. Nawet jak znajdziesz wlasciciela chodnika to wmowi ci,ze
      to nie jego chodnik.
      Bardzo ci wspolczuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka