Mam aparat od ponad tygodnia i już dwa razy spadła mi gumka. Z jedynki
(nałożyłam ją ponownie jakoś sama) i z piątki (zorietowałam się wczoraj,
nawet nie zauważyłam, nie wiem czy przy myciu zębów, czy ją zjadałam

, ale
nie ma jej, więc muszę pojechać do orto na założenie). Nie ukrywam, że mnie
to irytuje, bo choć liczyłam się z tym, że może mi spaść raz na jakiś czas
jakaś gumka, a tu tylko w ciągu tygodnia zdarzyło się to już dwa razy!
Czy Wam też tak często spadają te gumki? Może macie jakiś sposób na to by nie
spadały tak często?
Chcę poprosić o zapasowe gumki orto (mam nadzieję, że mi da), w razie jak
znowu coś zgubię, to sama sobie założę, bo nie uśmiecha mi się jeździć co
chwila na wizyty.