Dodaj do ulubionych

Wyrywanie 4 ósemek

02.02.07, 18:36
Jak bylo z tym u Was? Gdzies czytalam ze mozna wyrwac na raz 2 ósemki, a dzis
bylam u chirurga i stwierdzil ze 2 moze mi wyrwac ale pod znieczuleniem
ogólnym... W innym przypadku nie ma takiej opcji, bo przy podwojnym
znieczuleniu moge sie udławić językiem. Co o tym myslicie? Mial ktos wyrywane
2 ósemki za jednym razem? Nie mam ochoty za bardzo chodzic 4 razy na
wyrywanie zeba... Buuuu...czego to sie nie robi dla ładnego usmiechu buuuu wink
Obserwuj wątek
    • littlefrog Re: Wyrywanie 4 ósemek 02.02.07, 21:18
      samo wyrwanie to pół biedy, zastanawiałaś się co będzie potem jak przez kilka
      dni będziesz miała spuchnięte pół twarzy i podwójny ból?
      • hexe25 Re: Wyrywanie 4 ósemek 02.02.07, 23:08
        wcale nie musi być opuchnięta twarz
        ja miałam usuwane 4ry ósemki, ale zdecydowałam się jednak na pojedyńcze usuwanie, ale tylko dlatego, że dolne musiały być dłutowane. za to usuwałam jeszcze 4ry czwórki i już wtedy sama chciałam, żeby po dwie na jednej wizycie mi usuwano. i tak też zrobili i nie chodziłam opuchnięta.
    • domii1985 Re: Wyrywanie 4 ósemek 02.02.07, 21:19
      Współczuje! Ja muszę usunąć dwie (3dni temu usunełam dolną, za miesiąc górną).
      Moje usuwanie dokładnie skomentowałam w dziale Zdrowie>Stomatologia, więc
      zachęcam żebyś tam zajrzała, temat o usuwaniu ósemek. Pozdrawiamsmile
    • heca5 Re: Wyrywanie 4 ósemek 03.02.07, 10:25
      Słuchaj, jeżeli Twoje osemki nie wystaja na zewnatrz tylko sa w kosci i trzeba je dlutowac to nie dalabys rady przezyc dlutowania dwoch takich zebow naraz na zywca wink i trwaloby to bardzo dlugo. Ja mialam dlutowane wszystkie 4 osemki ale osobno w przeciagu 2 lat w sumie. Te operacje byly straszne, wiec tak sobie mysle ze moze warto isc na znieczulenie calkowite i od razu wyrwac 4, jesli jest taka mozliwosc. Mnie straszono ze przy takich operacjach gdy pacjent jest nieobecny duchem to moze dojsc do zlamania szczeki albo innych komplikacji, bo nie masz szans zareagowac gdy spisz. Trudno sie zdecydowac. Poszukaj dobrego i polecanego chirurga zeby wszystko poszlo szczesliwie. Pamietaj ze przy nieumiejetnym dlutowaniu moze dojsc do uszkodzenia nerwow i utraty czucia czesci twarzy... powodzenia!
      • marysia844 Re: Wyrywanie 4 ósemek 03.02.07, 12:14
        Zadne dlutowanie smile smileNa szczescie (podobno) to beda proste ekstrakcje smile
        Zobaczymy...ale sie boje sad Podobno moje ósemki sa male i nie ma sie czego bac,
        ale to dopiero okaze sie za tydz - wtedy wyrywam Iwsza. Jak sobie pomysle ze
        bede chodzila 4 razy na usuniecie zeba to mi niedobrze, ale mimo to uspic sie
        nie dam smile Dzieki wszystkim za odpowiedzi.
        • joannanb Re: Wyrywanie 4 ósemek 03.02.07, 23:43
          Ja mialam osowane 3 osemki na raz, z dlutowaniem. Podano mi morfine i jakis
          srodek dozylnie(anastezjolog byl obecny przez caly czas) + znieczulenie
          miejscowe, bo chirurg odradzal znieczulenie ogolne.Choc bylam opuchnieta i
          obolala ciesze sie,ze zalatwilam to za jednym zamachem. Jesli twoje zeby sa
          duzo prostszym przypadkiem nalegalabym na chirurga by usunieto je za 1-2
          podejsciami. Powodzenia
          • marysia844 Re: Wyrywanie 4 ósemek 04.02.07, 16:10
            nie wiem co robic...troche mnie ten chirurg nastraszyl. A wczesniej dzwonilam
            do Kliniki Stmatologicznej i tam tez powiedzieli mi ze usuwają tylko po 1
            zebie. Eh... W sumie to pogodzilam sie juz z ta mysla, ze bede chodzila 4 razy
            na usuwanie... uncertain
    • virgoo3 Re: Wyrywanie 4 ósemek 09.02.07, 13:09
      Witam!Ja na Twoim miejscu zdecydowałabym się na wyrywanie tych zębów
      pojedynczo.05.02 miałam zabieg usunięcia zatrzymanego zęba 38.Podano mi
      znieczulenie miejscowe ale jak dla mnie to było to znieczulenie gigant-pół
      przełyku, pół języka no i cała lewa część policzka łącznie z uchem było przez
      ok.5godzin dla mnie bezwładne. W czasie zabiegu i w domu przez całą noc miałam
      problemy z łykaniem śliny. Jak ustąpiło znieczulenie to nie było lepiej-każde
      łyknięcie to wielki ból.Opuchlizna po całej lewej stronie.Jak coś jadłam to do
      ust nie mieściła mi się mała łyżeczka bo szerzej nie mogłam otworzyć.Oczywiście
      pokarm tylko w płynie.
      Nie wiem czy poradzisz sobie z tym bólem i czy w ogóle jak wyrwiesz 2 ósemki na
      raz to dasz radę cokolwiek zjeść, nie mówiąc o higienie jamy ustnej.Fakt że ja
      miałam rozcinane dziąsło a potem zszywane i może dlatego miałam taką jazdę ale i
      tak na Twoim miejscu nie poddałabym się podwójnemu zabiegowi.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      • marysia844 Re: Wyrywanie 4 ósemek 09.02.07, 18:13
        hej! Twojego post czytam dopiero teraz, a godzine temu wrocilam z zabiegu.
        jestem ubozsza o 1 zab! Masz racje, wyrwanie naraz 2 zebow to bylby koszmar.
        Jeszcze nie moge dosc do siebie po wyrwaniu tego jednego a minely juz ze 3
        godz. Caly czas mam wrazenie ze leje mi sie krew...to straszne uczucie, poza
        tym mam wrazenie ze mnie juz boli. Zupelnie nie rozumiem dlaczego bo
        znieczulenie jeszcze mocno dziala! Mam zdretwiala polowe twarzy, jezyk, usta, z
        trudem mowie. Nie wiem kiedy bedew stanie cokolwiek zjesc. Mam ochote umyc zeby
        a chyba tego dzis nie zrobie bo boje sie ze bedzie bolec jeszcze bardziej. A
        poza tym ta dziura wyglada strasznie! Aha a to znieczulenie tak silnie czuje,
        bo dostalam podwojne. W trakcie zabiegu zaczelo mnie strasznie bolec i dostalam
        drugie! sad Teraz jak juz wiem jak to jest i NIEWYOBRAZAM SOBIE wyrywania 2
        zebow za 1 razem!!!! Jaka ja bylam nieswiadoma....
        ps. kiedy mozna umyc zeby?
        • nantu Re: Wyrywanie 4 ósemek 09.02.07, 22:58
          ja mialam we wtorek operacujnie usuwana ósemke w klinice, bo nie dosc ze byla
          zatrzymana w poziomie, zachodzila pod siodemke to jeszcze korzen przy tetnicy
          byl, nie mialam narkozy tylko mnie otepili i znieczulili, ale teraz przezywam
          najgorszy ból, doszedl jeszzce szcekoscisk, wiec nie wyobrazam sobie jak ktos
          moze wiecej niz jednego zeba usuwac naraz.powodzenia!
        • virgoo3 Re: Wyrywanie 4 ósemek 12.02.07, 21:15
          Witam!Trochę za późno Ci odpisuję,ale może nie zaszkodzi jak dodam jeszcze coś
          od siebie.Ja zęby umyłam dopiero na drugi dzień po zabiegu-z dwóch
          powodów-dławiłam się własną śliną i nie mogłam otworzyć ust.Ale muszę Cię
          pocieszyć-w chwili kiedy piszę ten post jestem już po zdjęciu szwów, wreszcie
          mogę jeść więcej niż produkty w płynie no i powoli zapominam, że jeszcze tydzień
          temu tak okropnie się czułam.
          Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki.
          • marysia844 Re: Wyrywanie 4 ósemek 13.02.07, 12:52
            hej smile Ja tez umylam wtedy na drugi dzien po zabiegu, bo rana nie wygladała
            zachęcająco i nie chciałam sobie dodawać bólu. A wczoraj...wyrwałam 2giego ząbka
            a zeby umyłam kilka godzin po! To wszystko chyba zależy od tego jaki to był ząb
            i jak był usuwany. Bo u mnie np. ten drugiego pani chirurg usunęła mi w 5 sekund
            jednym ruchem takiego czegoś wink!! Niesamowite!! Byłam taka szczęśliwa, bo
            spodziewałam się takiego bólu jak poprzednio. A tu 5 sekund i po zębie - NIC nie
            poczułam. Tylko tyle, ze po tym jak dostałam znieczulenie górnej szczęki
            myślałam że odejde z tego świata - miałam wrażenie że się dusze - wyjaśnili mi
            to w ten sposób, że straciłam czucie w tej części podniebienia i dlatego
            wydawało mi się, że tam jest taka wielka bulwa nie do przejścia. Ja to odczuwała
            tak jakby podniebienie mi spuchło i powietrze nie mogło się przedostać sad Miał
            ktoś takie przygody ze znieczuleniem szczęki? (dostałam zastrzyk w dziąsło i w
            podniebienie). Jeszcze tylko 2 ósemki do usunięcia smile Ale tym razem daje sobie
            tydz przerwy smile
    • tr12 Re: Wyrywanie 4 ósemek 13.02.07, 13:29
      Witam,
      poradzcie prosze gdzie w Wawie moge sie udac na rwanie i
      dlutowanie. Mam do usuniecia 4 osemki, z czego 2 położone poziomo pod
      dziąslem.
      Prosze o namiary oraz, jesli jest taka mozliwosc, ceny uslug.

      Pozdrawiam!
    • marysia844 Re: Wyrywanie 4 ósemek 23.02.07, 11:56
      Tym razem pisze zeby sie pochwalic!! smile Usunełam dzis ostatnią ósemke!! smile Hip
      hip hura smile smile Jejku jak sie ciesze ze to juz koniec. Co prawda jeszcze sobie
      dzis pocierpie, bo juz znieczulenie przestaje dzialac, i zaczyna lekko bolec,
      ale to juz male piwo, bo to juz ostatni raz smile Juuupi smile To usuwanie ósemek to
      chyba taka mała wprawka przed tym co mnie czeka - haas i maska twarzowa wink
      • sisigma Re: Wyrywanie 4 ósemek 23.02.07, 12:20
        Miałaś te 8 już wyrznięte czy w dziąsłach? Jak przeczytałam Wasze posty to
        ciesze się, że ja nie musze na razie usuwać, ale... Jedna górna leży poziomo - i
        rozumiem, ze to będzie skomplikowane ją stamtąd wydłubać. Jedna sama wyszła -
        więc zwykłe rwanie, a dwie pozostałe w dziąśle ale przynajmniej nie poziomo.
        Generalnie na razie mają zostać a potem się zobaczy - jak nie będą przeszkadzać
        to mają tam być. Marysiu Twoje były na jakim etapie? Zwłaszcza ta pierwsza - to
        chyba zatrzymana i dłutowana?
        • marysia844 Re: Wyrywanie 4 ósemek 23.02.07, 16:58
          hej smile Nie nie nie smile Na szczescie nie mialam zadnego dlutowania, wszystkie 8ki
          byly widoczne, wyrżnięte i były to normalne ekstrakcje. Tę pierwszą przeżyłam
          najbardziej bo bardzo mnie bolało w trakcie, ale mysle że to dlatego, że
          znieczulenie bylo źle podane, albo za wcześnie zaczęli usuwać (student to
          robił). Życze powodzenia z tymi ósemkami!
          • tiffi1 Re: Wyrywanie 4 ósemek 28.02.07, 13:53
            To i ja napisze jak było.
            Wczoraj usuwałam jedną ósemkę, druga za 2 tygodnie.
            jak było: szybko, dobrze i bezboleśnie, drogo.
            Generalnie obydwie ósemki jeszcze się nie pokaząły, więc sa głęboko pod dziąsłem.
            Dostałam zaszczyk znieczulający (trochę zrobilo mi się duszno), ale nie
            zdrętwiało mi pół twarzy, język, usta itp.a za to nieczuam bólu. ósemka blisko
            ucha więc czułam takie chromolenie itp. kiepskie uczucie. Mam bardzo mocne
            korzenie i silnie krwawię bo wyrwaniu,ale lekarz był naparwdę ok-chirurg
            szczekowy. Po wyrwaniu założył mi szwy i do domu. Zabieg trwal 15-20 min.
            wziełam ibuprom po dotarciu do domu i umyłam zęby wieczorem(super). dzisiaj
            troche spuchlam,ale nie jakos strasznie i nie moge szeroko otworzyc buzi, wiec
            na sniadanie keirek a na obiad zupka ( z ziemniaczkami).
            Pozdrawiam
            • virgoo3 Re: Wyrywanie 4 ósemek 28.02.07, 17:27
              Wiem co teraz przeżywasz. Ale ja po tygodniu już o wszystkim zapomniałam.
              Pocieszałam się, że co się nie robi dla pięknego uśmiechusmile))
              Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka