Oto jest pytanie
Mam do wyboru: wyrwanie dwóch 4-ek lub spiłowywanie wszystkich zębów po prawej
stronie. Potrzeba 3 mm luzu.
W pierwszej chwili byłam absolutnie przekonana, że tylko piłowanie, bo
chciałabym mieć zęby w komplecie, ale po chwili zaczęłam się zastanawiać nad
efektami ubocznymi. Czy takie są? Czy ktoś wie?
Czy zęby po strippingu nie są przypadkiem osłabione na zawsze? Bo jeśli tak,
to może lepiej wyrwać te czwórki, a resztę mieć w dobrej kondycji? Czy nie są
potem do końca życia nadwrażliwe w miejscu, gdzie były piłowane? Czy nie są
bardziej podatne na próchnicę?
Słyszałam, że piłowanie to metoda "nowocześniejsza", że w ortodoncji raczej
odchodzi się od wyrywania zębów (chyba, że jest to absolutnie konieczne). Ale
może to tylko chwilowa ortodontyczna moda?
Będę bardzo wdzięczna, jeśli ktoś odpowie mi na te pytania.