agna76 Re: aparat po 30-tce 14.01.08, 21:52 No jasne, że tak i to sporo osób - poczytaj tu na forum. Ja założyłam jak miałam równo 30l. a ściągam w połowie tego roku. Czas szybko biegnie. Nie żałuje i namawiam bo naprawdę warto przede wszystkim ze względów zdrowotnych. Ja np. miałam tak duże stłoczenie ze groziła mi paradontoza a co za tym idzie szybkie pozbycie się zębów. Więc w końcu wzięłam się za siebie. Lepiej późno niż wcale Pozdrawiam Odpowiedz Link
katia0707 Re: aparat po 30-tce 14.01.08, 22:46 nawet sie nie zastanawiaj, jestem grubo po 30-tce i nosze aparat od listopada 2007, juz widzę zmiany, mam wrażenie jakby aparat był ze mną od zawsze, polubisz go prędzej czy później, podobnie jak poprzedniczka miałam problemy zdrowotne - z przyzębiem, co przypieczętowało podjęcie decyzji ale kwestia estetyczna też nie była bez znaczenia w tej decyzji, głowa do góry i do orto Odpowiedz Link
loya2005 Re: aparat po 30-tce 15.01.08, 10:58 Witaj, aparat noszę od m-ca, jestem po 30. Tak jak poprzedniczki miałam problemy z przyzębiem. Po leczeniu przyzębia zostały mi wielkie szpary między zębami, stąd moja decyzja o zadrutowaniu. Widzę już, że jedynki się zeszły, czekam teraz na pozostałe ząbki Nosić mam przez 2 lata; po m-cu mam wrażenie jakbym od dwóch lat nosiła;D pozdrawiam, Odpowiedz Link
kocica27 Re: aparat po 30-tce 15.01.08, 14:54 Ja mam 31 lat, aparat założyłam we wrześniu 2007, teraz po 4 miesiącach mam już dół całkowicie wyprostowany, góra jeszcze do poprawki. Widzę ogromną zmianę, naprawdę było warto. Przyznam, że teraz najbardziej boję się zdejmowania aparatu, ale sądzę, że jakoś przeżyję 30 lat to nie jest schyłek życia, jeszcze ładnych parę lat życia przed Tobą - fajnie mieć proste zęby, więc nie zastanawiaj się dłużej, tylko zakładaj aparat!!! Odpowiedz Link
engee1 Re: aparat po 30-tce 15.01.08, 20:34 dzieki dlugo sie zastanawialam,ale wiem ze chce zalozyc.w nastepnym tygodniu smigam do ortodonty.doszlam tez do wniosku ze teraz to tym bardziej trzeba o siebie zadbac. Odpowiedz Link
anik114 moje dylematy... 02.02.08, 23:18 witam Was serdecznie, ja rowniez mam tego typu dylemat, wlasciwie powinnam umowic sie juz tylko na wizyte aby usunac moja 1 nieszczesna osemke, a potem umowic sie z ortodonta na zalozenie aparatu...i co...zwlekam juz z tym 2 miesiac ciagle tlumaczac sobie, ze tu praca, tu dom i ze nie mam czasu...wiem, dziala to na moja niekorzysc, boje sie jak dziecko po prostu wyrwac zab, a potem martwie sie czy wytrzymam te 2 lata wiem, ze brzmi to troche malo powaznie z moje strony, te moje obawy, przeciez sama juz cos zrobilam w tym kierunku, wizyty u ortodonty, u stomatologa...czas mija...ostatnio zauwazylam, ze znowu pojawil sie osad na kilku zebach, niestety przez moje scisnienie zebow co jakis czas sie pojawia, zastawanaim sie czy przed zalozeniem aparatu ortodonta sam to usuwa czy musze o to zadbac u stomatologa...echh dziewczyny jak tu sie zdecydowac... Odpowiedz Link
paula.kr2 Re: moje dylematy... 06.02.08, 15:50 Mam taki sam dylemat jak anik114.Też jestem już po wizytach u orto. i nadal zwlekam ponieważ kazał usunąć czwórke a rodzinka puka mi po głowie i mówi że szkoda usuwać zdrowego zęba bo wkrótce same wypadną i takie tak ble,ble,ble...ale wiecie,mam myślenice...z przodu ząb i szczerbata a zanim założy aparat i zredukuje dziurę to trochę potrwa...ach,ach... Odpowiedz Link
misswolf Re: aparat po 30-tce 05.02.08, 20:21 Witam! Jestem juz blizej 40-stki niz 30-tki, wlasnie usunelam 2 zeby, i mam nadzieje wkrotce zalozyc aparat. troche sie boje jak to wyjdzie ale postanowilam cos wreszcie z tym zrobić... Odpowiedz Link
awok świetna decyzja :-) 05.02.08, 21:27 mam 38 lat, rok temu zdjęłam aparat, jest super cały czas się uśmiecham Odpowiedz Link
dzika_joaska Re: aparat po 30-tce 10.02.08, 02:19 Hi, hi, ja założyłam mając równo 30 lat. U ortodonty w ogóle nie było dyskusji, że to późno. W poczekalni widuję osoby w bardzo różnym wieku, często młodzież i studentów, ale czasem też osoby starsze ode mnie, w tym nawet zadrutowanego mężczyznę wyraźnie pod czterdziestkę. Odpowiedz Link
asiazz1 Re: aparat po 30-tce 18.03.08, 12:25 warto, założyłam w wieku 31 lat, a nosić muszę 3 lata ze względu na rodzaj wady, nie zastanawiać się nawet, nie leczone wady mogą w przyszłości prowadzić do problemów, i nie bać się ewentualnego wyrywania zęba, czasami jest to konieczne, należy wybrać dobrze ortodontę ( ja jestem u dr Beaty Kawala we Wrocławiu), polecił mi ją stomatolog, polecam ma duże doświadczenie Odpowiedz Link
aspinia Re: aparat po 30-tce 18.03.08, 13:01 a gdzie we wrocku przyjmuje ta doktor i jakie sa u niej ceny? pozdrawiam Odpowiedz Link
asiazz1 aparat po 30-tce dr Kawala we Wrocławiu 20.03.08, 19:49 dr Kawala przyjmuje na ul. Szybkiej (boczna do Traugutta) aparat metalowy kosztował 3000zł, no i do tego dochodzą kontrole co 6 tyg., w zależności co jest robione, wymiana gumek to 70zł, a wymiana łuków (górny i dolny) to 200zł, polecam świetny specjalista Odpowiedz Link
rox.i Re: aparat po 30-tce dr Kawala we Wrocławiu 26.03.08, 21:59 Czy ma pani numer telefonu do tej Pani orto z wrocka bo ja niestety jestem z jeleniej góry. Odpowiedz Link
asiazz1 Re: aparat po 30-tce dr Kawala we Wrocławiu 08.04.08, 18:59 telefon do kliniki 071 344 00 44 (ul. Szybka 3a) Odpowiedz Link
ewelcia_2 Re: aparat po 30-tce 18.03.08, 13:51 W sierpniu skończę 34 lata, i w tym roku zdecydowałam się na aparat. Właściwie zwlekałam jedynie ze względów finansowych. Odkąd pamiętam mam kompleksy i staram sie nie otwierać ust przy pozowaniu do zdjęć... Mam nadzieję że w końcu osiagnę upragniony ładny uśmiech choćby i przed 40-tką Odpowiedz Link
pamelia Re: aparat po 30-tce 18.03.08, 14:00 Właśnie skończyłam 34 lata i od 2 tyg. mam aparat. Żałuję, że tak długo zwlekałam, najpierw ze wzgl. finansowych, potem różnych "obiektywnych" przeszkód, nawet byłam u orto w wieku 29 lat. Ehh, gdybym wtedy założyła, już miałabym piękny uśmiech. W tym roku zdecydowałam, że teraz albo nigdy! No i mam aparat. Ortodonta moim wiekiem wogóle nie był zdziwiony, powiedział, jak zapytałam, że ma też kilku pacjentów po 40-tce. Pomyśl, że z wiekiem urody ubywa, zmarszczek przybywa i brzydkie zęby staja się jakos bardziej widoczne. To taki argument z kategorii tych próżnych, skoro zdrowotne do Ciebie nie przemawiaja Acha, moja rodzina tez puka się w czoło ale to moje zęby i , serio, nie obchodzi mnie ich zdanie. Odpowiedz Link
marta558 Re: aparat po 30-tce 19.03.08, 18:40 Brawo. Ja aparat założyłam we wrześniu 2007r (góra), miesiąc później skonczyłam 29lat. Aparat na dole mam od stycznia. Na dole jeszcze zmian nie widać, ale górą już jestem zachwycona, choć jeszcze sporo zostało do zrobienia. Nie żałowałam ani przez chwilę. Żałuję jednego- że dopiero teraz. Już uśmiecham się szeroko, a co dopiero po zdjęciu aparatu. Muszę powiedzieć że nie mam ani jednego zdjęcia z wszystkich moich lat na którym bym się szeroko uśmiechała i chcę to nadrobić) Odpowiedz Link
olcia71 Re: aparat po 30-tce 22.03.08, 20:20 Ja mam tak jak Awok. Przed: zasłaniałam usta rękami, albo uśmiechałam się w jakimś dziwnym grymasie... tak, że ludzie się dziwili po co mi aparat (nawet nie widzieli jakie mam krzywe zęby..) Po: (właściwie jeszcze nie całkiem po, bo jeszcze noszę, ale kwestia tygodni i ściągam) Uśmiecham sie pełną gębą, kompleksy minęły, umożliwia mi to normalną komunikację międzyludzką... ze tak powiem. Bez porównania!!!!!!!!! Założyłam aparat jak miałam 31 lat, noszę ok 1,5. Poniżej efekty. Chyba nie trzeba komentować. Usuwałam 3 zęby. img159.imageshack.us/img159/2833/p1010775rf4.jpg img254.imageshack.us/img254/1037/p10107761nh8.jpg img142.imageshack.us/img142/9831/p10107711oi2.jpg img254.imageshack.us/img254/4237/p10107741ff8.jpg Odpowiedz Link