Dodaj do ulubionych

Mega protruzja - foto! do orto i wszystkich

08.03.09, 12:51
Mili,

Czy ktoś wyleczył się lub leczy z takiego kwiatka i może podzielić się swoimi wrażeniami, informacjami o planie leczeniu, efektach i czasie leczenia. Niestety bardzo ciężo znaleźć mi podobne przypadki.

Może pan orto mogłby coś na ten temat powiedzieć? Czy w ogóle idzie to wyleczyć?


http://images45.fotosik.pl/77/c8b8ac8bc18df27am.jpg


Obserwuj wątek
    • tigra.14 Re: Mega protruzja - foto! do orto i wszystkich 08.03.09, 17:11
      bez przesadywink nie jest to aż tak olbrzymia wada. Sama mialam
      podobną, zresztą widziałam o wiele większe wady tego typu, które
      były wyleczone. Jeśli nie możesz znaleźć niczego na polskich
      stronach, to szukaj na niemieckich. Tam jest o wiele więcej takich
      przypadków pokazanych i opisanych, które naprawdę napawają
      optymizmemsmile
    • binka09 już prawie koniec leczenia 19.03.09, 09:26
      Ja miałam jeszcze większą + bardzo głęboki zgryz i dodatkowo szpary
      między zębami u góry.
      Obecnie jestem już na etapie przygotowania do zdjęcia aparatu.
      Leczenie trwało do tej pory rok i 4 mce na górnym łuku. Na dolnym
      rok ale zęby były proste po 3 m-cach. Usunięte 2 górne 4-ki.
      Dużo bólu na początku związanego z łukiem podniebiennym ale może
      dlatego, że wcześniej leczyłam 6-tki kanałowo.
      Podobno jest to wada częsta u Słowian.
      Foto wycisków mogę wstawić gdy zdejmę tą biżuterię smile czyli w
      czerwcu.
      • bardzo_fajny_paszczak Re: już prawie koniec leczenia 19.03.09, 12:28
        binka, błagam o więcej info?
        Bardzo szybko Ci poszło z leczeniem, ile masz lat?
        Luki całkowiecie zaknięte? Ja pożegnalam się z dwoma górmymi piątkami
        zastanawiam się czy nie za dużo tego miejsca się teraz zrobiło.
        PO jakim czasie zauważyłaś, że wychylenie się zmiejsza?
        Luk podniebiennego nie mam.
        Chętnie zobaczyłabym foto twoich zębow przed i jakoś w trakcie:
        bardzo_fajny_paszczak@gazeta.pl jeśli byłabyś taka miła.
        Pozdrówki
        • binka09 Re: już prawie koniec leczenia 20.03.09, 08:55
          Mam 26 lat a Ty? Opowiedz coś więcej, jaki jest plan leczenia u
          Ciebie?
          U mnie poszło expresowo, sama pani doktor jest zaskoczona. Na
          początku była mowa min 2 lata albo i dłużej. Widocznie tyle czasu
          zajmowało jej wyleczenie podobnych przypadków. Pokazywała mi na
          pierwszej wizycie wyciski wyleczonych takich zgryzów i to mnie
          przekonało. Wątpliwości miałam ogromne i strasznie się bałam smile
          Została mi malutka luka z jednej strony u góry między 3 a 5-ką. Może
          jeszcze dziąsło się nie zredukowało, naszło na zęby. Zapytam o to
          przy najbliższej wizycie.
          Też miałam to wrażenie, że po co tyle wolnego miejsca, po co usuwać
          zęby ale uwierz, wszystkie się nie zmieszczą. Teraz widzę to u
          siebie jak już mam sprowadzone do pionu smile
          Łuk podniebienny nosiłam od samego początku przez całe leczenie,
          dopiero teraz go zdjęto.
          Co do leczenia powiem Ci jak wyglądało u mnie, nie wiem czy u Ciebie
          będzie tak samo - najpierw było dużo wątpliwości bo leczyłam 6
          kanałowo i były obawy czy jedna z nich utrzyma obciążenie. Nie będę
          się o tym rozpisywać bo Ciebie to chyba nie dotyczy smile. W każdym
          razie 6 zostały a usunęłam obie 4.
          - seperatory - przygotuj się na ból, świństwo straszne
          - aparat na górę, jakies 4 m-ce ten łuk na podniebieniu był jakby
          zaciskany, chyba miało to na celu sprowadzenie trzonowców na prostą -
          wcześniej były odchylone w stronę policzków
          - po 4 m-cach aparat na dół - tu mnie nic nie bolało, było trochę
          stłoczeń, upiłowano 4ki z tego co pamiętam, po 3 mcach wszystkie
          zęby stały prosto i w łuku
          - na górze najpierw przesunięto 3ki w miejsce usuniętych 4- ek a
          potem cały przód przechylany do tyłu i zamknięcie luk w ten sposób
          Wychylenie zębów chyba zmniejsza się od samego początku ale
          najbardziej widoczne jest to już na koniec leczenia bo wtedy
          przechyla się przednie zęby. Efekt jest spektakularny ale widzę to
          dopiero na wizycie jak Pani pokazuje mi wycisk przed leczeniem smile Na
          codzień nie zauważa się zmian tak jak nie widzi się kiedy dzieci
          rosną.
          Zapisałam sobie Twój adres i wyślę Ci zdjęcia wycisków w czerwcu.
          Niestety nie mam żadnych zdjęć zębów ani przed ani w trakcie
          leczenia. Orto ich nie robiła a samemu też trudno je wykonać
          bez "odciągacza warg" tak, żeby było widać efekt.
          Pozdrawiam serdecznie, w razie czego pytaj
        • binka09 Re: już prawie koniec leczenia 20.03.09, 09:09
          Dodam jeszcze tylko, że nosze aparat metal. Pani doktor przed
          leczeniem przedstawiała również inne kosmetyczne cuda ale sugerowała
          metal. Leczenie porcelaną trwałoby dłużej i 2x drożej. Aparat jest
          delikatny, orto prawdopodobnie musi bardziej uważać i ładnie wygląda
          tylko na białych zębach. Czas szybko leci więc po co przepłacać i
          ryzykować dodatkowe wizyty smile
          • bardzo_fajny_paszczak Re: już prawie koniec leczenia 20.03.09, 11:40
            binka, bardzo dziękuję Ci za wszelkie info, naprawdę bardzo ciężko było mi
            znaleźć kogoś z czymś podobnym.
            Założyłam już aparat na górę. Podobno moje tylnie zęby stoją ok, więc nie mam
            łuku, a co za tym idzie nie miałam separatorów, tylko od razu rurki policzkowe.
            Noszę aparat kosmetyczny, na dół orto sugeruje metal, ze względu na zgryz głęboki.
            Co do 6ki kanałowej tez mam jedną dolną i też obawiam się czy wytrzyma to
            wszystko, zwłaszcza, że chciałabym kosmetyczny aparat na dół (z góry jestem
            bardzo zadowolona, orto pracuje na jednym rodzaju aparatu cermcznego, który jak
            powiedziała z doświadczenia jest bezawaryjny) ale wtedy robi się nadlewki i boję
            się, że mogłoby to być zbyt duże obciążenie dla tej 6tki bo cała paszcza
            trzymała by się na tych zębach. no ale to już inna kwestia...
            Moje leczenie może jednak potrwać dłużej ponieważ usunęłam do aparatu górne
            piątki, a co za tym idzie najpierw trzeba przesuwać 4ki, potem 3ki. Zastanawiam
            się tylko, czy idzie to w miarę równomiernie, i czy szpary które pojawiąją się
            na przedzie (tak jak ty miałaś najpierw w miejscu po 4kach, potem między 2 a 3 -
            są już mniejsze, bo wychylenie też się zmiejsza i zabiera miejsce.
            Mam 28 lat, ale myślałam, że Ty może z 10 at jesteś młodsza i dlatego tak
            expresowo wszystko u Ciebie.
            Pozdrawiam
            • binka09 Re: już prawie koniec leczenia 20.03.09, 12:06
              ...proszę bardzo smile)

              Zazdroszczę, że nie musisz nosić łuku na podniebieniu. Dziadostwo
              bolało.
              Jeśli chodzi o te szpary to właśnie to nie zamyka się równomiernie
              wraz z przesuwaniem 4ek. Tylko powstają dziury między 2 a 3 i
              dopiero jak 3 dojdzie na swoje miejsce to zamyka się luki
              przechylając 1 i 2. Najlepiej zapytaj swojego lekarza jak to będzie
              u Ciebie.
              Na dole też mam jedną 6tke kanałową ale tam nei było tyle
              przesuwania więc bez obaw, obciążenie jest mniejsze.
              Gdzieś na forum był wątek o głębokim zgryzie. Pan Ortodonta się
              wypowiadał, że przy głębokim zgryzie najlepsze jest oddziaływanie
              metalem i odpowienimi łukami. Myślę więc, że najlepiej zrobić to co
              sugeruje lekarz jeśli mu ufasz.
              10 lat to ja się zbierałam, żeby założyć aparat smile U mnie poszło
              szybko ale na początku naprawde prognozy były mało ciekawe, bałam
              się, że do ślubu pójdę z aparatem a tu taka niespodzianka smile
              Powodzenia w leczeniu, pozdrowki
              • bardzo_fajny_paszczak Re: już prawie koniec leczenia 20.03.09, 12:35
                O matko, czyli jednak szary na przedzie muszą być.
                Mam nadzieje, że mówisz o małych szaparkach (1-2mm) a nie takich wielkości
                usuniętych zębów 7-8mm, aaaa
                • binka09 szpary 20.03.09, 13:02
                  Nie wiem czy muszą być ale chyba tak smileJa miałam takie mniej więcej
                  3-4 mm. Może ten przód trochę się przechyla od początku leczenia ale
                  nawet jeśli to niewiele. Pozostaje Ci tylko zapytać lekarza, nie
                  jestem specjalistą, nie wiem czy każdy orto stosuje tą samą metodę.
                  • bardzo_fajny_paszczak Re: szpary 20.03.09, 13:30
                    fajnie jakby wypowiedział się też forumowy ortodonta, ale chyba ostatnio rzadko
                    tu zagląda. Moja orto tez powiedziala, ze najpier bede miala szpary w miejscu
                    piatek, potem czworek itd
                    dzięki binka, nie pozostaje nic innego jak przetrwać ten czas pocieszając się
                    myślą, że ma być lepiej.
                    • binka09 będzie dobrze 20.03.09, 16:39
                      ja tez dziekuje fajny paszczaku smile
                      Nie martw się będzie dobrze, z czasem zapomina się o aparacie i żyje
                      normalnie. Jak będziesz widzieć efekty to wynagrodzi Ci to wszelkie
                      cierpienia. W czerwcu wyślę swoje foto.
                      Pozdrowionka
                      • bardzo_fajny_paszczak Re: będzie dobrze 31.05.09, 13:49
                        Binka, pamiętaj o mnie, please
              • watermelon_woman Re: już prawie koniec leczenia 01.06.09, 12:03
                A mnie orto nie uprzedzila, ze po wyrwaniu czworek, przy przesuwaniu zebow
                pojawia sie szpary pomiedzy dwojkami a trojkami. To bylo dla mnie duze
                zaskoczenie i naprawde uwazam, ze te szpary sa duzo bardziej widoczne niz
                miejsca po wyrwanych czworkach.

                Wlasnie teraz to przezywam. Mam wrazenie, ze wychylenie zebow gornych sie nie
                zmniejsza, ale licze na to, ze po prostu odbywa sie to stopniowo, wiec tego nie
                widze.

                Cudze doswiadczenia bardzo mnie podnosza na duchu smile Mam nadzieje, ze przetrwam
                te poltora roku, ktore mi zostalo i sie ostatecznie nie zalamie wink
                • lesia28 Re: już prawie koniec leczenia 01.06.09, 14:07
                  A ja tylko chcialabym dodac od siebie, ze to nie jest mega
                  protruzja. Mega protruzja wyglada tak
                  https://img199.imageshack.us/img199/9951/img8509.jpg
                  Ale podobno i mnie da sie jeszcze wyleczyc.
                  Aparat nosze od 20kwietnia , wyrwana mialam tylko jedna piatke .
                  Z utesknieniem czekam na choc niewielka zmiane, ale poki jeszcze nic
                  nie drgnelo. Siekacze nie opadly ani ociupinki , ale one podobno
                  dopiero pozniej opadaja i czworka tez nie przesuwa sie na miejsce po
                  piatce sad
                  • lesia28 Re: już prawie koniec leczenia 01.06.09, 14:08
                    sorki za to zdjecie nie wiedzialam, ze takie duze jest , mam
                    nadzieje, ze nikogo nie przestraszylam wink
                    • bardzo_fajny_paszczak Re: już prawie koniec leczenia 01.06.09, 14:28
                      Spokojnie, nikt się nie przestraszył, aparaciarze już są uodpornieni
                      na o wiele bardziej nautalistyczne fotki wink
                      Powodzenia i napisz, jaki jest twój plan, dlagczego tylko 1
                      piąteczka poszła, jaki aparacik, wiek itd.
                      Pozdrówki
                      • free-limonka mega protruzja 01.06.09, 15:59
                        Mega to ja mam...ja mam jeszcze większe wychylenie a w dodatku moje jedynki są w porównaniu do reszty zębów ogromne.Są dłuższe i szersze,więc wyglądają jak u królika.Niestety nie mam zdjęcia.ja dopiero będę zakładać aparat w tym miesiącu.Jaki jest Twój plan leczenia i jaki masz aparat?
                        • lesia28 Re: mega protruzja 01.06.09, 17:52
                          E tam moje tez sa ogromne. Nawet w planie leczenia mam napisane , ze
                          wskazany bylby rekonturing . I pewnie zdecyduje sie , je troche
                          obrobic bo nie wygladaja zbyt estetycznie. Na tym zdjeciu widac
                          dokladnie ich ogrom
                          img268.imageshack.us/img268/1230/img8512p.jpg
                          Ach i szczerze mowiac, to troche mi razniej, ze sa tu osoby z
                          podobna wada ,bo w necie raczej molo jest takich przypadkow.
                      • lesia28 Re: już prawie koniec leczenia 01.06.09, 17:33
                        Plan leczenia obejmuje noszenie aparatu ok 14miesiecy (+-2
                        miesiace), wiec pewnie z poltora roku ponosze jak nie dluzej.
                        Tak jak pisalam wyrwalam tylko gorna lewa piatke , mam dosc znacznie
                        przesunieta symetrie, a prawej strony tylne zeby ustawione sa ok ,
                        dlatego gora bedzie pchana w lewa strone no i dlatego podobno tylko
                        z jednej strony byla ta ekstrakcja.
                        Aparat mam z zamkami porcelanowymi, troche ze wzglegu na wiek (33
                        lata). Z dodatkowych atrakcji zakladam wyciagi na min 14 godzin ,
                        ale im dluzej tym lepiej.
                        • free-limonka do lesia28 01.06.09, 19:12
                          moje leczenie potrwa zdecydowanie dłużej bo 2,5 do 3lat...zdecydowałam się na
                          aparat szafirowy....faktycznie Twoje jedynki też są szeroki z tym że ja mam
                          troszkę dłuższe...możesz powiedzieć mi na czym polega ten rekonturing?
                          • lesia28 Re: do lesia28 01.06.09, 19:57
                            Z tego co pamietam , to jest to nadawanie zebom odpowiedniego
                            ksztaltu poprzez delikatne oszlifowywanie lub/i uzupelnianie
                            specjalnym kompozytem , to tak jak na przyklad po ulamaniu sie zeba.
                            Tutaj sa przyklady takiego rekonturingu
                            www.ortoprotex.pl/rekonturing.html
    • lightberry Re: Mega protruzja - foto! do orto i wszystkich 14.02.10, 17:24
      Witam
      Prubuje skontaktować się z dziewczynami z problemem protruzji, gdzie ich szukać?
      Gosia
      m.curzydlo@interia.pl
      518-112-314
      • bardzo_fajny_paszczak Re: Mega protruzja - foto! do orto i wszystkich 25.02.10, 13:13
        jestem!
        trochę mnie tu nie było...
        jak tam Wasze protruzje? wink
        • mikamika75 Re: Mega protruzja - foto! do orto i wszystkich 25.02.10, 15:55
          Cześć smile Ja tu nowa, z protruzją i tylozgryzem . No i stara- prawie
          35 lat smile Przyłączam się do wątku, bo coś tu wyczytalam o
          wyciągach smile
          Na razie mam od trzech tygodni górę kosmetyczną. Za tydzień dostanę
          wyciąg zewnątrzustny karkowy. Wy też macie coś takiego?
          Przeczytałam, ze to do "dystalnego przesuwania trzonowców"- ale za
          diabła nie wiem o co chodzi i nie widzę potrzeby przesuwania moich
          trzonowców, w przeciwieństwie do siekaczy.
          A niedługo na dół aparat. Tylko moja orto chce mi wsadzic metal-
          chociaż bronię się rękami i nogami. Wolę kosmetyczny, ale ona
          twierdzi, ze przy głębokim zgryzie zniszczę sobie zęby. Nie wiem, co
          to ma za znaczenie.
          Wszystko ma potrwać do dwóch lat, a potem dożywotnio retencja.

          Czy któraś z Was tak miała?

          Aha, dodam tylko że ocaliłam zęby przed wyrwaniem- chociaż na
          początku byla opcja wyrwania na górze czwórek, a na dole ósemek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka