Dodaj do ulubionych

Emigracyjnie single ?

18.03.12, 15:16
witam,


zalozmy, ze:

-macie 28 lat
-nigdy nie udalo sie wam byc z kims dluzej, niz kilka miesiecy/tygodni
-zastanawiacie sie, co z wami nie tak, ale z 2 str. pragniecie sie zakochac w kims z wzajemnoscia
-zarabiace 2000-2500 netto PLN - w Warszawie juz od 2 lat - musicie mieszkac w mieszkaniu z obcymi ludzmi, bo nie stac was na kawalerke
-znacie dosc dobrze jezyk angielski (byliscie juz "za granica", inne jez rowniez komunikatywnie)


pytanie:
-czy rzucilibyscie w diably prace, zycie, znajomosci i mieszkanie w Wawie, zeby wyemigrowac na min. 1-2 lata ?
-zakladamy, ze macie na miejscu pewna oferte pracy z pensja miesieczna:
a) 8000 netto PLN
b) 12000 netto PLN
c) 16000 netto PLN
d) 22000 netto PLN

ogolnie okazuje sie, ze miejsce nie jest ciekawe do zycia i poznawania nowych ludzi (nawiazywania znajomosci). rowniez nie bedziecie mieli co robic za bardzo "po pracy". wiec przyrzekacie sobie, ze napewno jedziecie na "jakis czas" i wrocicie.

tak wiec pytam Singli mlodszych i starszych - zgodzilibyscie sie tymczasowo na takie "zaplanowanie" najblizszych lat swojego zycia w waszym wieku ?

bo ja tak, ale z 2 str mam jakies hamulce ze "najlepsze lata zycia" (do 30stki tongue_out) mi przepadna....sad
Obserwuj wątek
    • jedwabnymajdanek Re: Emigracyjnie single ? 19.03.12, 15:15
      zamień te wypłaty na EURa Funty bo tam nie płaci się w złotówkach, zależy ile masz przyjaciół, znajomych których lubisz (znasz) bardziej niż tylko cześć-cześć,
      ja bym jechał bo nic mnie tutaj nie trzyma, i co za różnica czy będę tutaj czy tam, a jeszcze jakbym znał język na tyle dobrze aby móc się bez problemu dogadać to tym bardziej bym jechał
    • czarny.onyks Re: Emigracyjnie single ? 19.03.12, 20:59
      jeśli taki pomysł siedzi Ci w głowie to chyba znak, ze warto .....

      zawsze będą plusy i minusy....
      ale jedno jest pewne...jako 30 paroletni facet i samotny....będziesz nadal cieszył się dużym powodzeniem...wink)
      a przyjaciele...jeśli ich masz.......to raczej nie stracisz...
      powykruszają się natomiast pseudoznajomości...

      no i pytanie co jest dla Ciebie najważniejsze na tym etapie zycia....
      wicie gniazdka....czy imprezowanie...wink
    • warm_and_fuzzy_logic Re: Emigracyjnie single ? 20.03.12, 13:52
      mieszkanie za granica wciaga wink

      z tym ze ja wyjechalem do Toronto z zalozeniem zostania tu na stale, tak ze moje zycie potoczylo sie dokladnie tak jak zaplanowalem. Ale po jakims czasie nie mialem do czego wracac - za duzo zainwestowalem sil i czasu w ustawienie sie tutaj, zeby zaczynac od zera w Polsce.

      Inna sprawa ze trzeba lat zeby sie zasymilowac z lokalnymi, bo jednak roznice kulturowe sa. Ale traf chcial ze najlepsi przyjaciele moi sa o rodowodzie szkockim//brytyjskim, chociaz jut tu urodzeni.

      Jedz, zobacz, jak ci sie nie spodoba to wracasz i chociaz cos w zyciu zobaczyles.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka