Dodaj do ulubionych

Sylwester + singiel = ?

20.10.04, 17:23
Witam wszystkich forumowiczowsmile
Odkrylam wasze forum zupelnie przez przypadek a jest to forum stworzone jkby
dla mnie.... jestem "singielka" od 9 miesiecy...przeraza mnie tylko jedna mysl
SYLWESTER a mianowicie wszyscy moi znajomi maja kogos a ja? czy mam spedzic
sylwestra sama przed telewizorem... sad
czy wy tez macie takie problemy
Anja
Obserwuj wątek
    • mort_subite Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 19:23
      Ja nigdy nie miałem takich problemów, mimo iż tak się jakoś zawsze składa, że w okolicach Sylwka jestem sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem... Jak znajomi robią imprezę to idę do nich bez jakichś oporów - ostatecznie znamy się tyle lat, że jesteśmy niemal jak (dobra) rodzina. I wszyscy wiedzą, że niemal na 100% można się spodziewać, że pojawie się sam. Podobnie jest jak całą ekipą wybieramy się bawić do knajpy - zarówno w Sylwestra jak i kiedy indziej. Poza tym z reguły trafia się jakaś niesparowana kobitka, więc "przyrodzonemu rzeczy porządkowi" staje się zadość... ;P A nawet jeśli takowej wolnej osoby płci odmiennej nie ma, to czy to jakiś dramat zatańczyć z dziewczyną albo żoną jednego czy drugiego kumpla?
      Większym problemem byłoby wesele, ale zawsze można spróbować kogoś "wypożyczyć". ;P Sam kiedyś robiłem za osobę towarzyszącą samotnej psiapsióły i oboje bawiliśmy się świetnie na weselisku jej znajomych.

      Nie trap się aż tak bardzo.

      -----
      Niesforny Morty
    • anula36 Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 19:28
      Nie,poniewaz:
      1. Sylwester nie jest dla mnei zadnym specjalnym dniem. Rownie dorze moge
      przespac ta magiczna polnoc
      2.zawsze moge isc na rynek w Krakowie z jakims innym singlem lub posiezdiec w
      domu
      3. Zaryzykowac i zajrzec na forum kontakty - z ludzmi z tego wlasnei forum jade
      na najblizszego Sylwestra.
      • madrider1 Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 20:37
        W poprzedniego Sylwestra byłem już solo, ale nie szkodzi... Bibkę wspominam miło, a i gości było pełno i wszyscyśmy się ubawili }-) No, a gdybym nie był wtedy wolny to pewnie tamte dwie laski nie chciałyby mnie poderwać... }-) Heheheh.
      • rybka_a Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 20:59
        Anula tyś jest z Krakowa?
        uwielbiam Kraków, jak tylko mam możliwość to jadę choćby na weekend, choćby
        przejazdem to też planuję trasę przez Kraków, pod warunkiem, że nie jade na
        północwink
        oj ale z rok już tam nie byłam
    • password01 Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 20:52
      A co jak będziesz sama to będzie źle. Kup sobie szampana i butelkę wódki i nawet
      nie zauważysz jak ci Sylwester zleci smile
    • rybka_a Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 20:56
      o kurczę, właśnie sobie uświadomiłam, że to już niedługo ten sylwester, trzeba
      coś wymyśleć, chyba najlepiej samemu skrzyknąć jakąś imprezę
      • anula36 Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 21:31
        Tak-jestem Anula Krakuskasmile
        • rybka_a Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 21:40
          anula36 napisała:

          > Tak-jestem Anula Krakuskasmile


          czyś Ty niczem Wandzia niemca nie chciała?
          • anula001 Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 22:01
            zawsze mozemy nasza forumowa impreze skrzyknac ludziewink jest jeszcze troche
            czasu...
          • anula36 Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 22:07
            szczerze mowiac nigdy nei poznalam przedstawiciela tej nacji palacego zadza
            ozenku ze mnasmile
            • rybka_a Re: Sylwester + singiel = ? 20.10.04, 22:12
              pewnie jakbyś zgubiła 10 zł, to byłaby większa strata wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka