Dodaj do ulubionych

Jak to jest

28.02.05, 18:35
że dopóki facet sądzi że rozmawia z fajną laską to rozmawia, a jak się mu
napisze że się jest pryszczatym grubaskiem z poobgryzanym lakierem ALE z
ciekawą heh osobowością to się ewakuuje? Czekam na opinie;PPP
Obserwuj wątek
    • zapalniczka Re: Jak to jest 28.02.05, 18:37
      to rozmawia albo pisze? wink
      • mariolka99 Re: Jak to jest 28.02.05, 18:43
        Dla mnie to to samo;D
        • jumar1 Re: Jak to jest 28.02.05, 18:52
          Jak na mój gust to jest tak tylko wtedy gdy kobieta na siłe chce pokazać co jej
          doskwiera!
          Dopóty sie dobrze rozmawia,dopóki nikt na siłe nie próbuje albo zachęcic albo
          zniechecic do siebie drugiej osoby.
          Powiem Ci tak:
          ...jesli kobieta jest troszke otyła....facet przymyka oko,bo nie najwazniejsze
          sa dla niego te zbedne kilogramy tylko coś więcej.
          Ale jesli kobieta łazi za nim i truje(dosłownie)..Misiu chyba jestem troche za
          gruba co?,albo...chciałbys abym miała szczuplejsze uda? ....to nawet faceta może
          szlag trafić!

          Tak samo jeśt wtedy gdy kobieta jest kapitalna ze względu na swoje zewnetrzne
          parametry.ładna,zgrabna,zadbana....ale jesli co drugie słowo dotyczy tego jaka
          jest świetna...i co by tu jeszcze w sobie zmienic...zeby byc dla swojego mIsia
          najpiekniejsza ...to można wysiąśc!

          ....Podsumowanie!

          ...więc wiesz dlaczego faceci wola chodzic na mecz piłki noznej niż do muzeum?
          najzwyczajniej w świecie...nielubimy rzeczy skonczenie pieknych(za wyjatkiem
          samochodów)..lubimy miec wpływ na to co nas otacza i wygląd tegoz otoczenia!

          Pzdr.
          Jumar
    • beate1 Re: Jak to jest 28.02.05, 18:38
      faceci są wzrokowcami, to by tłumaczyło sprawę

      p.s. nie do końca, bo większość ludzi, bez względu na płeć, ma pamięć wzrokową
      • zlosnik5 Re: Jak to jest 28.02.05, 18:53
        wyjełaś mi to z ust ,wiele razy na tak postawione pytanie każdy facet
        odpowiadał.My patrzymy a potem czujemy .Wiec nic sie na toi nie poradzi
        ,trzeba poprawić lakier na paznokciach i nie obgryzać go i dodatkowo zabłysnąć
        osobowoią i żaden sie nie oprze.wink
        • beate1 Re: Jak to jest 28.02.05, 19:22
          wiem smile
    • jeanne_n Re: Jak to jest 28.02.05, 22:01
      hmmm... nieśmiało zauważę, że dotyczy to obu płci smile)
      jakby Twój anonimowy rozmówca wyznał Ci w jakimś nonsensownym przypływie
      szczerości, że ma 150 cm wzrostu, na twarzy pozostałości po ospie, non stop
      tłuste strąki do ramion, niepełne uzębienie i brodawkę na nosie to też pewnie co
      nieco by Ci opadło tongue_out
      po prostu - rozmawiając z kimś kogo nie widzimy, siłą rzeczy tworzymy sobie
      jakiś tam jego wizerunek w głowie - niekoniecznie musi to być Mister Universum
      (w moim przypadku nawet wskazane byłoby nie), ale ktoś, na kogo zwrócilibyśmy
      uwagę w realnym świecie...
      rzekłam, a teraz idę zrobić szybki przegląd pozostałych wątków zanim padnę na
      twarz smile
      • mariolka99 Re: Jak to jest 28.02.05, 22:06
        Ale czy wyglad ma jakiekolwiek znaczenie gdy rozmawia dwoje ludzi którzy NIGDY
        się nie spotkaja? A co za różnica? Jest milo sympatycznie, a złudzenia i
        wyobrażenia tylko pomagaja aby było jeszcze milej...
        • jumar1 Re: Jak to jest 28.02.05, 22:09
          Mariola przeciez wiesz ze gdybys była ładna tez bym z Toba rozmawiałtongue_outPP
          • mariolka99 Re: Jak to jest 28.02.05, 22:13
            Spieprzaj pókim dobra;DDD
            • jumar1 Re: Jak to jest 28.02.05, 22:15
              hahahaha...z Toba Mariolciu to sie czuje jak na rybach!
              Gdzie nie zanece tam przypłyniesztongue_outPP

              Pzdr.
              • jumar1 Re: Jak to jest 28.02.05, 22:17
                My z Mariola nic nie musimy przeskakiwać!!!
                Wymienilismy sie zdjęciami i teraz juz wiem ze jestesmy zajebiścitongue_outPPP
                Troche co prawda ja ściemniam,zeby nie było ze zemdlałem z wrazenia...ale dobrze
                jesttongue_outP

                Pzdr.
                • mariolka99 Re: Jak to jest 28.02.05, 22:26
                  To prawda. Wiem że dżumar zrobił sobie z mojego zdjęcia ołtarzyk i codziennie
                  stawia kwiatki i pali swieczki dla mnie w hołdzie. Pozwalam mu na to bo to
                  jedyna jego radość. Ja natomiast zrobiłam sobie kilka gadżetów z jego podobizna
                  i rozdaję zdesperowanym koleżankom. Wybuchaja smiechem na jego widok i od razu
                  im się humor poprawia. Dobra robota, jumar;p
                • coobad reklamacja 28.02.05, 22:27
                  no, mariolka!

                  wydało się oszustwo!
                  a fuj! tak kłamać!
                  tongue_outPP
                  • mariolka99 Re: reklamacja 28.02.05, 22:32
                    Kubuś, Ty też chcesz zrobić mój ołtarzyk? ;DDD Moze jumar wyśle Ci to samo
                    zdjęcie które jemu wysłałam;DDD
                    • zapalniczka Re: reklamacja 28.02.05, 22:34
                      ... i tak wszyscy zgnijemy w trumnach...
                      • jumar1 Re: reklamacja 28.02.05, 22:34
                        Co Cie ujebało??
                        • zapalniczka Re: reklamacja 28.02.05, 22:37
                          odpowiedzialabym ze komar... ale zima... a nie wiem jakos tak mysle o smierci dzis, ktos mi umiera...
                      • beate1 Re: reklamacja 28.02.05, 22:37
                        można kazać się skremować

                        poproszę bez komentarzy o Nivea, jeśli to możliwe (wątpię)
                    • jumar1 Re: reklamacja 28.02.05, 22:34
                      Juz je troche podretuszowałem,bo wierz mi nie każdy jest gotów na taki wstrzas
                      jaki mi zafundowałastongue_outP
          • jeanne_n Re: Jak to jest 28.02.05, 22:15
            uwielbiam to Wasze przekomarzanie się smile)
            a wracając jeszcze na chwilę do tematu, to jeśli fajnie Ci się z kimś pisze, to
            od razu wyobrażasz sobie (a raczej masz taką nadzieję), że w takim razie on nie
            może być taki całkiem beznadziejny z wyglądu - to naturalne. i tyle- jeśli
            potrafisz to przeskoczyć, to gratuluję i zazdroszczę, bo ja nie posiadłam tej
            umiejętności smile
            • mariolka99 ciąg dalszy rozważań 01.03.05, 16:01
              Macie do wyboru 2 warianty:
              1) miły, sympatyczny hehwink gość z którym fajnie się gada ale być może jest
              pokracznym oblesiem
              2) bossssskie ciacho z którym rozmawiać można tylko o żelu do włosów

              Przyjmujemy że nie ma opcji że kiedyś się w realu spotkacie, wiec te rozmowy
              nie mają podtekstu sexualnego. Takie sobie wieczorne ploty.
              • jeanne_n Re: ciąg dalszy rozważań 01.03.05, 18:27
                w tym przypadku wybór jest oczywisty, zwłaszcza że nie używam żelu do włosów,
                więc jedyny wspólny temat z ciachem odpadłby w przedbiegach smile)
                poza tym jako urodzona optymistka uczepiłabym się tego "BYĆ MOŻE jest pokracznym
                oblesiem" - skoro nie ma 100% pewności, to zawsze można sobie powyobrażać, że
                może jednak nie jest taki do końca obleśny? zresztą, jeśli rekompensuje to
                innymi przymiotami, to dałabym mu szansę tongue_out
                zwłaszcza, że ja też nie muszę być w typie każdego faceta na świecie, więc
                przyjmuję do wiadomości fakt, że mogę się komuś dla odmiany nie podobać smile
    • cafe_justysia Re: Jak to jest 01.03.05, 18:29
      bo oni już tacy są...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka