Dodaj do ulubionych

tak se mysle

12.04.05, 09:14
ze teraz, poki jestem mloda wink (27 l) to mi jeszcze jest nie tak zle bez
pary. Bo moge chodzic gdzie chce i kiedy chce, wloczyc sie po Europie i
pozwalac sie podrywac itp itd.
Troszke jednak boje sie co bedzie za lat 10 (37 l) gdy nadal bede bez pary.
Czy tez bede taka zadowolona... ?
Don't think so...
Obserwuj wątek
    • zajaczek79 Re: tak se mysle 12.04.05, 09:23
      suza napisała:

      > ze teraz, poki jestem mloda wink (27 l) to mi jeszcze jest nie tak zle bez
      > pary. Bo moge chodzic gdzie chce i kiedy chce, wloczyc sie po Europie i
      > pozwalac sie podrywac itp itd.
      > Troszke jednak boje sie co bedzie za lat 10 (37 l) gdy nadal bede bez pary.
      > Czy tez bede taka zadowolona... ?
      > Don't think so...

      Suza, a po co sobie tym głowę teraz zawracać? Toż 10 lat to szmat czasu smile

      Z.
      • anula001 Re: tak se mysle 12.04.05, 09:26
        szkoda zycia na gdybanie i dywagacje.
        zawsze mowie,ze jesli sie za duzo mysli to tez nie dobrzesmile
        wiec nie myslmy tylko zyjmysmile
        Suza slyszysz?smile
        • suza Re: tak se mysle 12.04.05, 09:29
          Dziekuje Kochane smile

          anula001 napisała:

          > Suza slyszysz?smile

          Tak jest! smile

          Tak mnie jakos dzisiaj naszlo, pierwszy raz, przysiegam smile
          A moze mam PMSa, czy cos.

          pozdrawiam cieplo smile
          • anula001 Re: tak se mysle 12.04.05, 09:40
            noo, jak PMS to jeszcze moge zrozumiec, ale od teraz juz sie nie dajeszsmile
    • ancia_m Re: tak se mysle 12.04.05, 10:25
      Czy będziesz zadowolona? Na to nie umiem ci odpowiedzieć, ale ja nie będę,
      przynajmniej teraz mi się tak wydaje.
      Szczerze nie myślę o takiej przyszłości, ale twój post do tego zmusił. I jak
      sobie tak pomyślę to wcale mi nie wesoło. Nie to, że nagle się dołuję czy coś
      takiego, ale w wieku 40 lat chciałabym być z kimś, mieć kogoś kto przytuli,
      pomoże, z kim będę się cieszyła i smuciła. Bo o to chyba chodzi w życiu?
      Na cóz mi praca, kiedy urlop będę spędzała sama, na co mi kasa, kiedy sama będę
      ją wydawała itd...
      Wiem, że to stereotyp, wszystko się zmienia, ale stara panną nie chcę być, bo
      jeszcze żadnej fajnej i nie zgorzkniałej nie poznałam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka