18.04.05, 10:39
Słoneczka moje kochane, doradźcie. Na stare lata odbiło mi troche i
postanowiłam nabyć drogą zakupy takie właśnie bardzo specjalistyczne obuwie o
nazwie rolki/łyżworolki, a to wszystko celem nauczenia się jeżdżenia na
owym smile. Powiedzcie mi jednak, na co mam zwrócić uwage przy wyborze? Na
razie dowiedziałam się, że powinny byc sznurowane, zapinane na trzy klamry,
łożyska 5 lub 7. Szukam dopiero dwa dni, ale jeszcze na takie nie trafiłam,
zawsze czegoś brakowało, wrrrrrr. A może powinnam skupić się na innych
elementach? Gdyby jednak te trzy okazały się wiodące, to z którego z nich
mogę zrezygnować? Cholera, nie miałam pojecia, że to będzie takie
stresogenne, już same poszukiwania, a gdzie nauka???? wink Dodam jeszcze
tylko, że nie zamierzam wydać majątku na taki sprzęt, zmieścić sie muszę w
kwocie max. 200-250 zł. Pomożecie? (o kurcze, skąd ja to znam? hihihi)
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: rolki 18.04.05, 10:41
      oo tak, rolki sa suuuuuper
      nie znam sie za dobrze, ale nie kupuj w zadnym hipermarkecie tylko w sklepie
      sportowym.
      Jedne z lepszych to te firmy Bauer, mialam takie czarne kiedys.
      A w rokach najwazniejszy jest hamulec z tylu, w sportowym udziala Ci wszystkich
      infosmile)
    • zoskaanka Re: rolki 18.04.05, 12:06
      dzielna jesteś dziewczynkasmile
      ja rolki zakupiłam kilka lat temu, wydałam koszmarne pieniądze i ... leżą sobie
      grzecznie w pudlesmile
      jeździć umiem, a i owszem, duża przyjemność
      za cholerę nie umiem jednak hamować, brak mi narzędzia kontroli nad tymi
      cholernymi kółkami, mam odruch deptania hamulca jak w samochodzie albo
      ściskania jak w rowerze
      metodą na zatrzymywanie się jest wpadanie w objęcia drzew, latarni i czego
      popadnie
      ehhhh, może jeszcze coś z tego będzie, nie poddaję się
      a póki co będzie rowersmile
      • anula001 Re: rolki 18.04.05, 12:09
        zawsze mozna przy hamowaniu wpasc w objecia jakiegos przystojniaka i tak juz
        zostacwink))
        • zoskaanka Re: rolki 18.04.05, 12:13
          trzeba jeszcze na tego przystojniaka trafić, bo ja jak na razie wpadałam w
          objęcia nieprzystojniaków tudzież wiekowo bardzo oddalonych ode mnie w dół bądź
          w górętongue_out
          dlatego zaczęłam świadomie wpadać w objęcia drzew i latarnitongue_outPP
          • anula001 Re: rolki 18.04.05, 12:14
            pomysmlmy - taka latarnia tez niczego sobiesmile no bo czego nie ma takiego co ma
            mezczyzna?? tylko bez oczywistosciwink malo mowi, nie trzeba jej jesc robicwink)
            • zoskaanka Re: rolki 18.04.05, 12:16
              tylko jakaś taka mało... w ogóle smile
              wolę napadać na facetówtongue_out
              • anula001 Re: rolki 18.04.05, 12:18
                toś Zoska Ameryke odkryla - kazdy woli na facetow wpadac, znaczy o kobiety mi
                chodzi, ale co zrobic jak ich nie ma, albo sa tacy ze lepiej zeby akurat nasza
                trase nie przechodzilismile))
                • zoskaanka Re: rolki 18.04.05, 12:22
                  no właśnie, którędy Ci fajni chodzą???
                  • anula001 Re: rolki 18.04.05, 12:23
                    podziemiamismile))
                    albo moze fruwaja,co??
                  • montezka Re: rolki 18.04.05, 12:23
                    nie mam pojecia, ale obiecuję, że jak się dowiem, to dam znać smile
                  • thomix Re: rolki 18.04.05, 12:28
                    zoskaanka napisała:

                    > no właśnie, którędy Ci fajni chodzą???
                    >

                    na Starówcewink))
                    • zoskaanka Re: rolki 18.04.05, 12:31
                      nie lubię starówkisad((
                      • thomix Re: rolki 18.04.05, 12:39
                        chodzić na starówkę czy jeździć na rolkach po niej?

                        wieczorem jest jednak klimatycznie, chodze sobie po pracy dla odprężeniasmile
                        • zoskaanka Re: rolki 18.04.05, 12:48
                          nie lubię Starówki
                          w latach młodości licealnej to było obowiązkowe miejsce zabaw i spotkań
                          teraz omijam szerokim łukiem, te klimaty mi nie pasują
                    • montezka Re: rolki 18.04.05, 12:32
                      na gdańskiej też?
                      może powinnam ta częściej bywać smile
                      tylko z rolkami w tym miejscu gorzej..... i czym wtedy uzasadnic
                      takie "wpadniecie" na osobnika płci przeciwnej? wink
                      • thomix Re: rolki 18.04.05, 12:40
                        montezka napisała:

                        > i czym wtedy uzasadnic
                        > takie "wpadniecie" na osobnika płci przeciwnej? wink

                        takich zdarzeń losu niczym nie trzeba uzasadniaćwink
        • montezka Re: rolki 18.04.05, 12:13
          no własnie Aniu, głodnemu chleb na mysli.. wink
          • anula001 Re: rolki 18.04.05, 12:14
            dementuje - zjadlam bulke na sniadaniewink)))
      • montezka Re: rolki 18.04.05, 12:12
        czy dzielna, to sie dopiero okaze....
        przyznam szczerze, że mnie też najbardziej to hamowanie przeraza, i chyba tez
        pozostaną mi tylko drzewa, słupy, latarnie i ewentualnie inni uczestnicy
        rolkowych przejazdzek...... a wiesz, to nawet nie jest najgorszy pomysł....
        tylko muszę przystojniaczków wypatrywać, hihihihihi. A jak sie nikt po drodze
        nie trafi? To co? zatrzymam sie dopiero w Sopocie na bramie wejsciowej na
        molo???? Kurde, ale perspektywa, hihihihi
        • zoskaanka Re: rolki 18.04.05, 12:14
          mnie się marzy taki tor, gładki, równy, z łagodnymi łukami, żeby tak jeździć w
          kołosmile))))
    • herezja Re: rolki 18.04.05, 13:24
      Właściwie, skoro sezon łyżwowy się zakończył, to mogłabym przestawić się na
      rolki...
      Mogłybyśmy razem uczyć się hamować, wpadając sobie przy tym w objęcia smile
      • montezka Re: rolki 18.04.05, 15:51
        hihihi, nie ma sprawy, jestem za. Proponuję porę późnowieczorną i jakieś
        odludne miejsce (tak na początek). Tylko najpierw musze te rolki kupic smile
        • zajaczek79 Re: rolki 18.04.05, 17:37
          montezka napisała:

          > hihihi, nie ma sprawy, jestem za. Proponuję porę późnowieczorną i jakieś
          > odludne miejsce (tak na początek). Tylko najpierw musze te rolki kupic smile

          To ja się mogę dołączyć tongue_out Zawsze to dwuosobowe objęcia są mniej przepuszczalne
          niż jednoosobowe smile))

          Z.
        • herezja Re: rolki 18.04.05, 21:20
          Ja szczerze mówiąc też smile no chyba, że znasz jakąś metodę na dokręcenie kółek
          do łyżew smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka