Money, money

11.05.05, 07:01
Cześć !!

Taki problem jest dla mnie zastanawiający...
Czy kobieta po przejściach, której małżeństwo się rozpadło, poznając wolnego
mężczyznę rozważa tą znajomość jako możliwość poprawy swojej sytuacji
materialnej? Czy patrzy na niego pod kątem stałego źródła utrzymania?
Zakładamy, że kobieta ta ma dziecko (jedno albo więcej) i jest w dość trudnej
sytuacji materialnej.
    • cafe_justysia Re: Money, money 11.05.05, 08:56
      oczywiście...nic się nie ma za darmo...a dzieci to niekończąca się skarbonka smile)
    • cytryna15 Re: Money, money 11.05.05, 09:45
      md0512 napisał:

      > Cześć !!
      >
      > Taki problem jest dla mnie zastanawiający...
      > Czy kobieta po przejściach, której małżeństwo się rozpadło, poznając wolnego
      > mężczyznę rozważa tą znajomość jako możliwość poprawy swojej sytuacji
      > materialnej? Czy patrzy na niego pod kątem stałego źródła utrzymania?
      Zapewne jest to jeden z istotnych czynników, które mogą zadecydować o tym, czy
      zwiąże się facetem czy nie. Z pewnością nie jest to jedyny powód. Pod względem
      finansowym we dwójkę zwykle jest łatwiej. smile))) Natomiast jeśli zastanawiasz
      się nad tym pod kątem cynizmu i całkowitego wyrachowania... to takie przypadki
      są bardzo, bardzo rzadkie. Zwykle to zupełnie inne czynniki decydują o tym czy
      kobieta chce z kimś być. smile))))))

      >
    • beate1 Re: Money, money 11.05.05, 09:49
      Jeśli to ta sama kobieta, o której kiedyś pisałeś- mąż zdradził i chce wrócić,
      bo ma kłopoty- to nie sądzę, żeby angażowała się w coś bez uczucia, tylko dla
      pieniędzy. Chyba nie oczekuje więcej, niż sama chce dać i nie zakłada, że -
      jeśli jej samej nie chodzi o człowieka, jeśli sama oszukuje- mężczyzna nie
      potraktuje jej tak, jak ten poprzedni.
      • md0512 Re: Money, money 11.05.05, 11:43
        Cześć !!

        Do napisania tego wątku skłonił mnie przypadek zupełnie innej kobiety a raczej
        czyjaś wypowiedź - kogoś kto stwierdził że większość kobiet po to właśnie szuka
        faceta
    • thomix Re: Money, money 11.05.05, 12:29
      Wydaje mi się że to naturalne, że będzie szukać pewnego poczucia
      bezpieczeństwa. Kasa jest jednym z czynników, które mogą w pewnej sferze to
      poczucie zapewniać.
      Z podkreśleniem na "jeden z czynników" i "mogą".
      • montezka Re: Money, money 11.05.05, 13:16
        podpisuję sie. Jestem samodzielna mamą z dwójką dzieci i wiem, ile takie
        szkraby "kosztuja". Na szczęście moja sytuacja finansowa nie jest najgorsza i
        nie mam "ciśnienia" na szukanie forsiastego faceta. Wiem jednak, że czynnik
        finansowy w moim przypadku również będzie pewnym kryterium wyboru, ale nie ILE
        facet zarabia, lecz czy wogóle pracuje. Po tym, jak przez całe małżeństwo
        utrzymywałam męża, którego jakoś do pracy nie ciagnęło, praktycznie "kupiłam"
        mu mieszkanie, wyremontowałam i umeblowałam, a na sam koniec dostałam tylko
        ciuchy swoje i dzieci........ nie mam ochoty na kolejnego "utrzymanka"
Pełna wersja