Dodaj do ulubionych

Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mieście

07.08.05, 18:34
Tytuł ściągnąłem od Anuli. W rzeczywistości tytułowi bohaterowie bawili w
Trójmieście przez kilka dni, ja zaś spotkałem się z nimi tylko jednego
wieczora. Trochę szkoda, tym bardziej, że była to świetna okazja
przysposobienia się do roli wujka smile)) Najbardziej utkwiła mi w pamięci pewna
mała osóbka o niespożytej energii smile Niestety nie pisuje ona (jeszcze?) na tym
forum...

Obsada forumowa była całkiem liczna (w kolejności alfabetycznej, z góry
przepraszam za wszelkie pomyłki - są niezamierzone i nieświadome): Emzet,
Herezja, Julia28, Maraiss, Wenecka, Zeppelia no i Ja. Z obsady pozaforumowej
była dwójka bardzo wesołych znajomych załogi warszawskiej no i pewna Zośka,
czyli mała Zeppelia smile


Co robiliśmy, opisywać nie będę. W każdym bądź razie - było rewelacyjnie! Nie
waham się powiedzieć, że było to najlepsze z forumowych spotkań, w których do
tej pory uczestniczyłem smile
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:40
      Nie liczac naszego pobytu na wsypie spichrzowwink))
      <rotfl2>
      • riwka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:43
        a kiedy następne spotkanie w 3mieście? Chętnie się podłączę, a może jakieś miłe
        spotkanko w Gdyni na "Pokładzie"?
        • anula001 Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:49
          no niestety na razie beze mnie, bo chwilowo wybywam na drugi koniec Polski. Ale
          jak zjawie sie w 3city mam nadzieje na spotkanie kolejnesmile
          • riwka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:55
            anula, Ciebie to wszędzie pełno wink a spotkania w 3city nie odpuszczę!
            • anula001 Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:56
              ano wszedzie, taki typ juz ze mnie, extremalny extrawertyksmile))
              • riwka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:58
                to dobrze, ja zawsze byłam introwertyczką, ale teraz zaczynam odżywać smile
        • prawdziwyja Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:57
          > może jakieś miłe spotkanko w Gdyni na "Pokładzie"?

          Ja zawsze chętnie, zwłaszcza w Gdyni, zwłaszcza na pokładzie... Weźmiemy sobie
          niepasteryzowane na metry i pogadamy smile
          • riwka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:00
            oj taaaakkkkk! Aż w głowach zawiruje i na parkiet nas poniesie,,,ostatnio, to
            mnie na stół zawiało, ale to już inna bajka wink POKŁAD! POKŁAD!
            • prawdziwyja Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:04
              > Aż w głowach zawiruje i na parkiet nas poniesie

              Mnie co najwyżej do domu! Ale nawet pomimo - jak na faceta - słabej głowy, i tak
              wypiję więcej, niż każda z Was smile
              • riwka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:07
                lepiej się nie licytujmy kto ile może, poza tym, tego piwa, to za dużo wypić
                się raczej nie da wink ... choć przepyszne, a ja to więcej gadam niż robię, stare
                kości długo potańczyć nie dadzą i wcześnie do domu ciągnie wink
                • prawdziwyja Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:09
                  > tego piwa, to za dużo wypić się raczej nie da wink

                  Dziwne, ja mogę akurta tego piwa wypić więcej, niż innego, choć jest mocniejsze smile)
          • prawdziwyja Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:05
            Jak Herezja wróci z gór, to pomyślimy o jakimś spotkanku. Być może nawet w
            najbliższy czwartek, a jak nie - to na pewno w kolejnym tygodniu!

            PS. Jeździsz na rowerze?
            • riwka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:12
              kiedyś jeżdziłam, teraz nie wiem czy potrafię, nawet spróbować nie mogę, bo mi
              ukradli crying jedynie rolki zostały, ale ... chyba też zapomniałam jak się nimi
              posługiwać
              • prawdziwyja Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:22
                Jeśli chodzi o rolki, to rządzi tu niejaka Tamara_t.
                • riwka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:26
                  BOszzzzze,,, jak mi brakuje internetuuu. W pracy 10h przed komputerem bez netu,
                  a tyle ciekawych ludzi i możliwości. Kiedyś to nie spałam, nie jadłam, tylko
                  dniami i nocami buszowałam a teraz?... Skończyło się crying Nie ma netu a brat z
                  mamą biją się o każdą wolną chwilkę .... chyba pójdę na skwerek odsapnąć
      • prawdziwyja Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:55
        > Nie liczac naszego pobytu na wsypie spichrzowwink))

        To jest zupełnie inna klasa zdarzeń - będę pamiętał przez całe żcie i
        przechwalał się przed kumplami smile A propos policji - w piątkową noc zaliczyłem
        tzw. kontrolę osobistą. IMHO interwencja była bezzasadna. I jak tu lubić
        policję? Nie da się...
        • anula001 Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:57
          jak juz sie bedziesz chwalil, nie zapomnij skromnie nadmienic, ze to anula001
          zauwazyla swym bystrym okiem czajace sie blisko i wylaniajace sie zza krzaczorow
          niebezpieczenstwowink))
          • prawdziwyja Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 18:59
            Ani razu nie zapomniałem opisać Twojej roli w walce z niebieską zarazą smile
            Podkreślanie mojej ślepoty na zagrożenie dodatkowo wzmaga napięcie!
            • anula001 Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 19:01
              dziekuje, ze wspominasz te moje zaslugi, w kocnu tez cos dla Panstwa trzeba
              robic naszego kochanegowink
              <skromne dygniecie>smile
    • zeppelia Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 20:21
      Ja chciałam tylko napisać, że nie wszystko pamiętam...na szczęście mamy foty wink
      Macie fajne fotki tak w ogóle, nie tak fajne jak mz ale...;P
    • julia28 Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 21:06
      właśnie dotarłam do domu po długiej podróży, bardzo, bardzo ciepło wszystkich
      pozdrawiam, tych z którymi mogłam spotkać się w Sopocie, Ciebie prawdziwy smile))
      herezję smile) bardzo miło pogawędziłyśmy i mam nadzieje ze to powtórzymy,
      weneckąsmile) i maraisssmile) które docierają do domu, emzecika, zeppelię, małą
      zeppelię i ich rewelacyjnych znajomych smile)
      na pewno nie zapomnę tego bardzo krótkiego spacerku z Sopotu do Gdańska po
      imprezie big_grinDDDDDD po tym spacerze postanowiłam że chyba zacznę trenować
      chodziarstwo razem z Korzeniowskim big_grinDDDDDDDDD już pierwsze podejście mam za
      sobą (prawdziwy i herezja coś o tym wiedzą smile)) maraiss wenecka też smile)
      dziękuję wenecka za czas spędzony i za bliższe poznanie się smile) będzie co
      wspominać smile
      maraiss jesteśmy w kontakcie smile z Tobą też wenecka czekam na linki które
      obiecałaś przesłać smile

      Sopockie spotkanie przeszło już do historii, zabawa była przednia i mam
      nadzieję że ją jeszcze kiedyś powtórzymy smile), a zdjęcia nam przypomną jak to
      było miło.......ehhh... big_grinDDDDDDDD

      pozdrawiam smile
      • herezja Przepraszam 10.08.05, 20:11
        wszystkie nieszczesne jednostki, które zostały przeze mnie zmuszone/zachęcone
        do nocnego spacerku.
        Naprawde nie sądziłam, że zajmie on tyle czasu rzeczywistego, bo w moim
        poczuciu czasu zajął on tylko chwilę smile) Ale ja zawsze miałam problemy z oceną
        odległości smile)
        • wenecka Re: Przepraszam 10.08.05, 23:12
          nie wygłupiaj się, nie ma za co, trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło smile
    • prawdziwyja EMZET, CO Z FOTKAMI? WYŚLESZ? 07.08.05, 21:27
      (Sorry za spamowanie wątku)
      • emzecik Re: EMZET, CO Z FOTKAMI? WYŚLESZ? 08.08.05, 12:09
        pewnie, tylko najpierw sam muszę je dostać big_grin
        • mysz1976 Re: EMZET, CO Z FOTKAMI? WYŚLESZ? 08.08.05, 19:35
          No to już niedługo smile
          Idą po trochu smile
    • wenecka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 21:48
      Spotkanie było rewelacyjne, ubawiłam się niesłychanie! Teskt Prawdziwego o
      pewnej kobiecie, która rozłożyła go na łopatki (w obliczu kobiety nawet
      znajomość kwrawej magii nie pomaga) "błagam, zdejmijcie ją ze mnie!" będzie na
      zawsze zapamiętany i wspominany wiele razy smile))) Podobnie jak "spacerek" na
      trasie Sopot - Gdańsk, Herezja, dziewczyno, Ty to masz pałera! jeszcze 5 km, a
      bym chyba zeszła. smile))
      Dziękuję za fantastycznego grilla u Zeppeli i MZ oraz dwójki z namiotu.
      A przede wszystkim dziękuję Maraiss i Julce za ciepłe przyjęcie pod dach!
      DZiweczyny, gdyby nie Wy, to bym się pałętała gdzieś na jakimś zamorskim
      zadupiu, lub co gorsza - w W-wie. Podziękowania wiele razy! smile
      Zdjęcia będę przesyłać, właśnie za moment będę zgrywać.
    • wenecka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 22:09
      Ach, Prawdziwy, no i zaskoczyła mnie Twoja wiedza nt. ciężkiej artlerii w
      szczególności kolubryn.
      • julia28 Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 07.08.05, 22:15
        big_grinDDDDDD
      • maraiss Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 00:03
        wenecka napisała:

        > Ach, Prawdziwy, no i zaskoczyła mnie Twoja wiedza nt. ciężkiej artlerii w
        > szczególności kolubryn.

        nie tylko Ciebie zaskoczyłabig_grinDDD
        jak widać nie docenialiśmy naszego Wojtusiabig_grinDDDD
      • maraiss Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 00:14
        ja biedna ostatnia dotarłam do domu buuuuu
        impreza była świetna...chociaż wydaje mi sie, że mimo to niektórzy woleli ją z
        krzaków obserwować ,ponieważ mimo, ze nie byli to doskonale orientują sie co sie
        działobig_grinDDDD
        co do moich szpilek... sama siebie podziwiam ,ze potrafiłam przejść
        w nich ok 8 km szybkim marszemsmile)))
        cóż prawdziwa kobieta potrafi wybrnąć z każdej sytuacjismile)))
        Ps: odnośnie plotek....nie chodziłam w szpilkach po plażytongue_out
        Ps: Wojtek zaskoczyłeś mniebig_grin
        • tamara_t Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 09:45
          > chociaż wydaje mi sie, że mimo to niektórzy woleli ją z
          > krzaków obserwować ,ponieważ mimo, ze nie byli to doskonale orientują sie co
          si
          > e

          Odpowiem, bo zdaje się że to do mnie ;P Kiedy Wy się bawiliście ja ciężko
          trenowałam. Ale że zabawa była fantastyczna następnego dnia ekipa wszystko nam
          opowiedziała, a my chłonęłyśmy wszystkimi zmysłami i prawie jakbśmy same tam
          były wink)))))))
          No żałuję strasznie że nie byłam i że się nie poznałyśmy, bo słyszałam, że
          jesteście strasznie fajne laski. Zdaje się, że zupełnie mylne wrażenie
          odniosłam smile
          • zeppelia Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 09:52
            ale szpilki sama swym bystrym wzrokiem wypatrzyłaś na zdjęciach
            (jak wiadomo, ja niezauważam tak istotnych szczegółówwink)
            • tamara_t Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 09:54
              Bo wszem i wobec wiadomo, że jestem FF i czerwone sandałki na obcasach i na
              bosych stopach wypatrzę nawet na malutkim ekraniku aparatu foto smile)))))))
            • maraiss Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 12:05
              zeppelia napisała:

              > ale szpilki sama swym bystrym wzrokiem wypatrzyłaś na zdjęciach
              > (jak wiadomo, ja niezauważam tak istotnych szczegółówwink)
              >
              prosze wykasowac zdjecia na których jestem , plisssss!!!!!!!!!!!
              wychodzę na zdjeciach gorzej niż źlesad czasami jak widze siebie na zdjeciu
              to nie mogę siebie rozpoznaćsad(( niektorymi moimi zdjeciami to można dzieci w
              pzedszkolu straszyćsad jednym słowem jestem niefotogeniczna chlip chlip
              jedyne zdjecia na ktorych podobam sie sobie zrobił mi Coobad
              a tak to wole siebie nie oglądacsad

              Ps: żałuj , żałuj że nie byłas Tamara
              nie mogę ciągle wyjśc z zaskoczenia ,ze z Wojtka taki rozrywkowy facet hihihi

              • zeppelia Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 12:58
                muszę Cię zmartwic ale nie będzie kasowania. Na pocieszenie powiem, że ja też
                chętnie wykasowałabym swoje bo mam podobny problem wink ale nic to, twardzielem
                trzeba być, nie szata zdobi człowieka...(może nie do końca na miejscu to
                powiedzenie ale każdy wie o co chodzi)
                • maraiss Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 13:12
                  to mam nadzieje, że przynajmniej nie bedą te zdjecia (przynajmniej moje)
                  rozsyłane do osob ,które nie były na spotkaniu? bo nie chce potem żeby
                  rozchodziły sie w sposób niekontrolowany po neciesad(( jak to miało
                  miejsce w przypadku zdjec Weneckiejsad(((
                  • tamara_t Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 13:22
                    Nie tylko jej smile))
                    • maraiss Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 14:04
                      tamara_t napisała:

                      > Nie tylko jej smile))
                      >
                      słyszałam ,ze jestes fotogeniczna wiec sie nie masz co przejmowacwink
                      ale bede twardabig_grin
                      • tamara_t Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 14:14
                        > słyszałam ,ze jestes fotogeniczna wiec sie nie masz co przejmowacwink

                        hihihi jassssne smile
                        To Ty wychodzisz jak modelka na zdjęciach, więc tu się nie kryguj ;P

                        p.s. Ile masz lat? - myślałam, że jesteś młodsza... Może coś mi się
                        ubzdurało... A może szerokie kości policzkowe dodają Ci trochę lat...?
                        • maraiss Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 14:17
                          ty masz 24 lata, wiec ja jestem starszawink)))
                      • zeppelia Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 14:25
                        rozpowszechniać będziemy tylko fotki Mz (te w mojej bieliźnie ofkors) więc
                        wszystkie piękności i niepiękności niech się nie łudzą, nie będzie promowania
                        wdzięków w sieci wink
                      • wenecka Re: Streszczenie pobytu Emzecika i Zeppelii w 3Mi 08.08.05, 15:37
                        Pewien znany fotograf powiedział mi kiedyś, że najważniesze, najbardziej
                        prestiżowe nagrody dostał za pięknie zrobione fotografie brzydkich ludzi.

                        Lepiej być pięknym w rzeczywistości i koszmarnie wychodzić na zdjęciach, niż
                        mieć ładny wygląd tylko na fotografii. smile
                        Notabene zdjęcia, które Wam zrobiłam w dejlikafe uważam za zajebiste. A
                        naburmuszony pan z miną szykującego się do ataku buldoga tylko podkreśla Wasz
                        wdzięk i urok. smile
                        Hm, no i też wychodzę dobrze tak mniej więcej na co 7-8 fotce. smile
            • maraiss Moje buty:DDD 08.08.05, 12:17
              uwielbiam chodzić w butach na obcasach chyba od zawsze...
              może dlatego ,ze zawsze chciałam być wyższa...
              czasami chodzę w butach na płaskiej podeszwie,ale wtedy
              jestem "nieszczęsliwa"sad((
              moja mam tylko przeżywa, że na starość przez te buty "dorobie się"...
              pożyjemy zobaczymy....smile)))
              • tamara_t Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 13:22
                To masz dokładnie odwrotnie niż ja - jestem wysoka i nawet na płaskim patrzę na
                większość ludzi z góry. Na szczęście są jeszcze tacy mężczyźni, którym wzrostu
                bozia nie pożałowała i nawet ja mogę założyć seksowne szpileczki smile))
                Ale muszę przyznać, ze Twoja mama ma rację - jak patrzę w jakim stanie są stopy
                moich znajomych noszących szpilki na codzień, to skutecznie mnie to od takich
                pomysłów odciąga. Wolę mieć dziecięco nienaruszone, nie zniekształcone stopy.
                Wygoda ponad wszystko smile A zresztą na zasadzie kontrastu szpilki założone raz
                na jakiś czas robią większe wrażenie na otoczeniu, które zazwyczaj patrzy na
                sportowe cichobiegi, tudzież sandałki/ klapki płaskie/ na niskiej kaczce smile
                • maraiss Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 14:15
                  ale z drugiej strony osoba, ktora na codzień nosi buty na płaskim
                  obcasie i raz od wielkiego dzwonu założy buty na obcasie ma potem
                  problem z ładnym poruszaniem sie w takich butach...wyglada to potem śmiesznie
                  ja żyje chwilą i nie wiem czy chce dozyć starości... chodzić
                  przygarbiona,niedołężna ,ze zmarszczkami, z figura niekształtną, juz
                  wogole nie wyobrażam mieć nadwage, ze sklerozą
                  chyba wolę niedożyć starości...wiec nie przejmuje sie moimi stopamismile)))
                  żyję dniem dzisiejszymsmile)))
                  aha nie jestem kurduplem, mam 167 ale zawsze chciałam miec z 10 cm wiecejsmile
                  dla mnie buty na obcasie są wygodne, gdyby tak nie było nie chodziłabym w nich
                  , z tymże na codzień nie robię ok 8 km w ciągu 1,5 godzinybig_grinDDDD
                  • zeppelia Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 14:31
                    aha nie jestem kurduplem, mam 167 ale zawsze chciałam miec z 10 cm wiecejsmile

                    łojezuniu! kobieto wypluj to. ja mam 6 wiecej i płacze nad tym każdego dnia.
                    cudownie jest być kobietą kobiecego wzrostu.
                    • tamara_t Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 16:07
                      > aha nie jestem kurduplem, mam 167 ale zawsze chciałam miec z 10 cm wiecejsmile
                      >
                      > łojezuniu! kobieto wypluj to. ja mam 6 wiecej i płacze nad tym każdego dnia.

                      Ja mam wprawdzie tylko 4 więcej niż maraiss i nie płaczę nad tym [hihihi], ale
                      fakt pozostaje faktem, że większość otaczających mnie mężczyzn jest niższa.

                      > cudownie jest być kobietą kobiecego wzrostu.

                      Hihihi smile))) skojarzył mi się plakat wiszący na ścianie jednej z moich
                      ulubionych knajp ze śmieciowym żarciem - kiepsko wykonana fotografia koszykarek
                      gdyńskich - na pewno je znacie z TV - coś strasznego taka laska ze wzrostem
                      2,10m - to jest dopiero niefart smile)))))))))))))


                      A co do gracji - nie wydaje mi się, żeby chodzenie na płaskim jej ujmowało -
                      widuje się niejednokrotnie dziewczyny chodzące na obcasach kanciasto jak na
                      szczudłach i te na płaskich chodzące jak rusałki - zwiewnie i lekko. Nie ma
                      reguły - jak kobieta ma klasę, to i w glanach będzie się dobrze prezentowała,
                      jeśli jej nie ma - to najpiękniejsze szpilki tu nie pomogą. Przypuszczam, że
                      zgadzamy się co do tego smile
                      • maraiss Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 17:09
                        zgadzam sie z tym co napisałassmile
                        tylko źle mnie zrozumiałas..
                        nie miałam na mysli, ze jak osoba chodzi na płaskim obcasie to nie
                        moze chodzic z gracja..
                        miałam na mysli ,ze jak ktos jest przyzwyczajony do płaskiego obuwia to
                        moze miec problem z chodzeniem potem w butach na obcasach... i chodzi
                        potem kanciasto w szpilkach....
                        • tamara_t Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 19:54
                          Ja takiego problemu nie mam hihihi wink ale na szpilkach wytrzymuję max 4
                          godziny - to kwestia wprawy na pewno, ale szczerze mówiąc i wygody - najlepiej
                          mi się "występuje" w szpilkach kiedy nie muszę chodzić hihihi - o! wożona mogę
                          być na szpilkach, noszona etc smile))) [szpilki na drogę do łóżka to mogą mieć
                          ile chcą, ważne że daleko nie trzeba iść ;P] Trzeba być kobietą do
                          końca wink))))))
              • mysz1976 Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 19:37
                Kobiece nogi w szpilkach napewno wyglądają atrakcyjniej, a szczególnie łydki smile
                ale na boga nie na plaży ;P
                • tamara_t Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 19:55
                  Mysza, nie znasz się - kobiece łydki wyglądają apetycznie w szpilkach w każdych
                  okolicznościach natury - maraiss słusznie napisała - prawdziwa kobiet aumie
                  sobie radzić w każdej sytuacji! smile)))))))))))))))
                  • zeppelia Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 19:58
                    tamara, Ty z Mysza nie dyskutuj. On wie lepiej, on ma fanklub wink
                    • mysz1976 Re: Moje buty:DDD 08.08.05, 20:05
                      No właśnie ja zawsze wiem lepiej smile
                      • tamara_t Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 08:42
                        To ja już przepraszam i zwracam honor smile)))
                        Mysza, my master, a co się nosi na deszcz i silny wiatr - podpowiedz mi bo ja
                        się nie znam, a zapowiadają sztorm... smile
                        • mysz1976 Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 13:12
                          W czasie sztormu to ja bym siedzial w domu a nie się lansował na deszczu wink
                          • tamara_t Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 13:24
                            Łe, takie siedzenie w domu to obciach przecież na maxa!
                            Trzebaby chłopa z bryką zorganizować ;P
                            • mysz1976 Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 14:11
                              bryke mamsmile
                              • tamara_t Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 14:18
                                NIESPAROWANEGO i BEZ FANKLUBU faceta z bryką miałam na myśli ;PPPPPPPPPPPPPPPP
                                • zeppelia Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 14:44
                                  a w czym Ci kobieto fanklub wadzi? To nawet fajnie, taki dreszczyk emocji,
                                  poczucie że jestes wybranką wink
                                  Mysza niesparowany przeca, łap sie, mówię Ci ;P
                                  • tamara_t Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 16:13
                                    No dobra mysza, będę z Tobą chodzić.
                                    Nawet pestki pozwolę Ci jeść na mieście ;P
                                    Dobra kobieta ze mnie w gruncie rzeczy ;P
                                    • mysz1976 Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 17:54
                                      wow normalnie się tylko zakochać, pestki na mieście mi pozwoli jeść wink
                                      • tamara_t Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 21:57
                                        Ale będziesz musiał przyjeżdżać do mnie przynajmniej raz w miesiącu, bo inaczej
                                        to ja se kogoś na miejscu zwerbuję, wiesz, nie? ;PPPPPPPP

                                        A jak się już zakochasz to marsz do jubilera i pojedziemy przedstawić Cię mojej
                                        mamie, skoro już będę miała pierścionek na palcu ;PPPPPPPPP
                                        • mysz1976 Re: Moje buty:DDD 10.08.05, 09:50
                                          A jak Ty sie pierwsza zakochasz, to Ty mi pierdzionek kupiszwink
                                          • tamara_t Re: Moje buty:DDD 10.08.05, 22:53
                                            Dostaniesz zawleczkę z tymbarka - może być? ;P
                                            • emzecik Re: Moje buty:DDD 10.08.05, 23:09
                                              lepszy rydz nisz nic ;-PPP
                                              • wenecka Re: Moje buty:DDD 10.08.05, 23:16
                                                lepszy rydz MYSZ nic. smile
                                                • zeppelia Re: Moje buty:DDD 11.08.05, 09:21
                                                  o nieee, Mysz to prawdziwek wink
                                                  • tamara_t Re: Moje buty:DDD 11.08.05, 09:25
                                                    Najprawdziwszy z prawdziwych wink)))))))))))
                                                  • mysz1976 Re: Moje buty:DDD 11.08.05, 18:05
                                                    I do tego jaki fajny i skromny smile
                • maraiss Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 08:43
                  mysz1976 napisał:

                  > Kobiece nogi w szpilkach napewno wyglądają atrakcyjniej, a szczególnie
                  łydki :-
                  > )
                  > ale na boga nie na plaży ;P

                  czytasz bardzo wybiórczotongue_out! napisałam, że w tych butach nie chodziłam po plaży!
                  aż taka zboczona nie jestem!!!
                  cały czas poruszałam sie po CHODNIKACHtongue_out
                  powrót był tez po chodniku czyli deptaku wzdłuz plaży;
                  niezaplanowany, ponieważ nie było czym wracaćsad
                  co do moich butow to obcas w nich jest "średniej grubości i długości"
                  a nie jakaś niebotycznie długa i cienka szpila:p w butach z takim
                  obcasem wogole nie chodze:]
                  są koloru ciemnorózowego w padającego w bordosmile kupiłam je pod kolor
                  jedwabnego szalika , który posłuzył mi jako pasek do moich jeansów biodróweksmile
                  ja piernicze, nigdy nie myslałam, że tyle bede pisać na temat swoich butówbig_grinDDD
                  czuje sie jakbym była na forum obuwniczymbig_grinDDDDD
                  • tamara_t Re: Moje buty:DDD 09.08.05, 13:25
                    Ocho, waśćka Foot Fetish nie widziała - tam to się dopiero debatuje wink))))
                    Od ponad roku nie możemy skończyć wink)))))))))
      • maraiss Wenecka:)))))))) 08.08.05, 00:19
        dzieki za wszystkosmile))
        bardzo ciesze się ,że poznałyśmy siesmile))) jestes the bestsmile)))
        • wenecka Re: Wenecka:)))))))) 08.08.05, 09:57
          dzięki i nawzajem smile))))
    • maraiss Zdjęcia:DDDDD 11.08.05, 18:00
      jeszcze raz dzięki dla Weneckiej i Emzeta za przysłanie zdjęcsmile))
      w nocy pijąc wode mineralną oglądałam zdjecia przysłane mi
      przez Emzeta ...w wyniku czego oplułam ze śmiechu ekran laptopa ogladając
      siebie na zdjęciach....
      trzeba mieć naprawdę talent, żeby tak tragicznie wychodzić na zdjeciachsad(((
      to moje "słynne" buty...
      img135.imageshack.us/my.php?image=img26773pv.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka