anisua
28.01.06, 10:59
Donald Tusk po smierci trafił do nieba.U bram niebios spotyka sw. Piotra,
który go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawiły zegary
rozmieszczone w ogromnej ilosci po całym niebie. Pyta się więc sw.
Piotra:
- Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny?
- Widzisz Donaldzie- odpowiada sw.Piotr- Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12.
Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który wciąż wskazuje godzinę 12.
-A gdzie są zegary Kaczyńskich ?- Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym....!