Wysłałam odp na ogłoszenie o pracę. Mailem. Przyszła odpowiedź widac automatu:
"Szanowni Panstwo
Dziekujemy za zainteresowanie mozliwoscia zatrudnienia w ***. Przeslana przez
Panstwa aplikacja zostanie umieszczona w naszej bazie danych". Przyjęłam ze
to klasyczne spuszczenie mnie i zapomnałam o sprawie. dziś dzwoni facet:
halo, tu ***, czy jest pani nadal zainteresowana...". Na co ja"no jak to,
przecież przysłaliście mi odp odmowną", on:"ależ skąd", ja:"no oczywiście!".
I tak w tym stylu

Miły początk rozmowy

W końcu sie umówiliśmy

Przyjedzie do hotelu na wylotówce zebym miała
bliżej

Kazałam mu kupic czerwoną różę żebym go poznała

Facet był wyraźnie
zaskoczony

))
Jak myślicie, mam szanse? ;DDDD
W przypadku, gdy bedziemy poszukiwac osoby o Panstwa profilu zawodowym
skontaktujemy sie z Panstwem w celu uzgodnienia terminu spotkania.
Z powazaniem