Dodaj do ulubionych

Spłoszyłam chyba pracodawce potencjalnego;)

19.06.06, 13:54
Wysłałam odp na ogłoszenie o pracę. Mailem. Przyszła odpowiedź widac automatu:
"Szanowni Panstwo
Dziekujemy za zainteresowanie mozliwoscia zatrudnienia w ***. Przeslana przez
Panstwa aplikacja zostanie umieszczona w naszej bazie danych". Przyjęłam ze
to klasyczne spuszczenie mnie i zapomnałam o sprawie. dziś dzwoni facet:
halo, tu ***, czy jest pani nadal zainteresowana...". Na co ja"no jak to,
przecież przysłaliście mi odp odmowną", on:"ależ skąd", ja:"no oczywiście!".
I tak w tym styluwink Miły początk rozmowywink
W końcu sie umówiliśmywink Przyjedzie do hotelu na wylotówce zebym miała
bliżejwink Kazałam mu kupic czerwoną różę żebym go poznaławink Facet był wyraźnie
zaskoczonywink))


Jak myślicie, mam szanse? ;DDDD

W przypadku, gdy bedziemy poszukiwac osoby o Panstwa profilu zawodowym
skontaktujemy sie z Panstwem w celu uzgodnienia terminu spotkania.

Z powazaniem
Obserwuj wątek
    • mariolka99 Re: Spłoszyłam chyba pracodawce potencjalnego;) 19.06.06, 13:55
      Jakiś ten post pocięty mi wyszedłwink))
      • pomysl.po.wypiciu Re: Spłoszyłam chyba pracodawce potencjalnego;) 19.06.06, 15:41
        hyhy
        dobrze ze nie kazlas mu kupic czerwonej bielizny tongue_out
    • pulsarkowy Re: Spłoszyłam chyba pracodawce potencjalnego;) 19.06.06, 18:27
      hihi.... na pewno kupilas go ta rozna... a w najgorszym (hmmm ?) przypadku jak
      nie dostaniesz pracy to przynajmniej mozesz go poderwac. o ile przystojny bedzie wink
      • mariolka99 Re: Spłoszyłam chyba pracodawce potencjalnego;) 19.06.06, 18:31
        Jakos tak trafiam że ZAWSZE mam przystojnych szefów i ZAWSZE są żonaci...;D
    • sunny-day Re: Spłoszyłam chyba pracodawce potencjalnego;) 19.06.06, 20:14
      A ja sądzę, że to dużo zależy od stanowiska na które sie aplikowałaś( niektóre
      wrecz wymagaja wielkiej spontaniczności i niekonwencjonalności) no i od tego
      gościa..hehe bo u mnie miałabyś chyba na początek dużego plusa-za samą
      oryginalność
    • czarny.onyks mariolka:))) 19.06.06, 20:25

      jestem pod wrażeniemwink)))))))))
      • mariolka99 Re: mariolka:))) 19.06.06, 20:31
        Why?
        • czarny.onyks Re: mariolka:))) 19.06.06, 20:35
          cóż...
          ludzie ubiegający sie o pracę raczej nie stawiają od razu takich żądań;DDD
          niektórzy zapominają języka w gębiewink
          • mariolka99 Re: mariolka:))) 19.06.06, 20:43
            wink)))
            Przekopiuję z innego forum "historię" moich rozmów kwalifikacyjnychsmile))
            "Kiedys przyjechałam na rozmowe, miało byc dwóch facetów, był jeden. przeprosił
            mnie i powiedział ze kolega dotrze bo sie zgubiłwink Tak mnie to rozwaliło (jak
            sie można zgubić w miescie gdzie są 3 ronda i 2 ulicewink)) ze zapytałam go o to
            jak wszedłwink Zaczął mi wyjasniać, tłumaczyć...aż w końcu dostałam tę pracęwink

            Na ostatniej rozmowie na jakiej byłam miałam wyliczony czas co do minuty między
            pociągami. Wszystko byłoby ok, ale facet przeciągnął rozmowe z poprzedniczkąwink
            Więc od razu ostrzełam ze musimy sie streścić bo mam 45minwink) Więc konkrety
            proszęwink Konkrety udało się zamknąć w 15 minwink Na pociąg zdażyłam i pracę
            dostałamwink "
            • anula001 Re: mariolka:))) 19.06.06, 21:17
              moja krewwink Na takie jak my mowi sie 'baba chlop'. Nie mylic z babochlopwink)
            • czarny.onyks Re: mariolka:))) 19.06.06, 22:29
              zazdroszczę wink))
    • ernest-wampir ja też, ale nie różą :-p 20.06.06, 13:22
      po prostu cholernie nie lubię rozmów kwalifikacyjnych przez telefon...
      czy ci ludzie nie mają odrobiny przyzwoitości? ja nawet nie jestem w stanie się
      czasami połapać o czym rozmawiamy jeśli wysyłam codziennie setkę CV uncertain
      • anula001 Re: ja też, ale nie różą :-p 20.06.06, 13:22
        ojej, a Ty bez pracy jestes?
        • ernest-wampir Re: ja też, ale nie różą :-p 20.06.06, 15:47
          na razie z pracą :-p
          ale czas na zmiany smile
          • emjott Re: ja też, ale nie różą :-p 23.06.06, 10:23
            O pracy raczej rozmawia się w jej miejscu, a nie hotelikach. Koleś ma chyba
            zupełnie na coś innego ochotę. Chyba, że to firma-krzak
            • spey Re: ja też, ale nie różą :-p 23.06.06, 11:35
              emjott napisała:

              > O pracy raczej rozmawia się w jej miejscu, a nie hotelikach. Koleś ma chyba
              > zupełnie na coś innego ochotę.

              Taaaa.... może ten szef szuka asystentki smile))....i chce od razu sprawdzić
              kwalifikacje smile))))))
            • mariolka99 Re: ja też, ale nie różą :-p 23.06.06, 17:56
              To jedna z największych firm na świecie w branży w jakiej pracuje i jeden z
              największych koncernów na świeciewink Oczywiście przy najblizszej okazji przekażę
              że są brani za firmę-krzakwink))
              A jak mawiał Gucio:stare przysłowie pszczół mówi: jak nie wiesz o czym mówisz
              to sie nie odzywajwink)))



              emjott napisała:

              > O pracy raczej rozmawia się w jej miejscu, a nie hotelikach. Koleś ma chyba
              > zupełnie na coś innego ochotę. Chyba, że to firma-krzak
              • ernest-wampir dobra, Mała, gadaj jak poszło :-p (nt) 23.06.06, 19:52

                • mariolka99 Re: dobra, Mała, gadaj jak poszło :-p (nt) 23.06.06, 20:37
                  Hahawink Pojechałam w stroju mało służbowym (bluzka i sandały) i byłam tak
                  zrypana po ciężkim dniu (umówilismy sie na 17.30) że wypiłam mu pół dzbanka
                  wodywink Miło pogadaliśmy ale to tak jak na randce w ciemno:oboje chyba doszliśmy
                  do wniosku że nie jesteśmy tym czego szukamywink Zresztą musiałbym sie
                  przeprowadzic do miasta w którym byłam 2 razy w życiu wiec płakać nie będęwink
                  Ale to pierwsza rozmowa w moim życiu po której z radością mnie nie zatrudniono
                  więc jest to z pewnością zupełnie nowe dla mnie doświadczeniewink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka