18.08.08, 22:06
cześć, moja kuzynka wkrótce wychodzi za mąż a ja nie mam z kim pójść
na jej wesele, którego chyba nie przezyje, bo jak te wszystkie
piękne ciotki się za mnie wezmą kiedy wreszcie wyjde za mąż to ja
tam chyba wyjde ale z siebie!
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: problem 18.08.08, 22:12
      oj....tu chłopów do towarzystwa jak na lekarstwo
      albo boją się chodzic jako partnerzy na weselewink

      za to bab tłumy....
      • dzika_zdzicha Re: problem 18.08.08, 22:33
        spojrzmy prawdzie w oczy: tu nie ma chlopow. gdyby byli zadna z Was nie mialaby
        problemu ze znalezieniem towarzysza na wesele. wink


        • sudione Wiejskim weselom mówimy nie!;) 18.08.08, 23:47
          czarny.onyks napisał(a):
          "..... albo boją się chodzic jako partnerzy na weselewink"
          Nikt się nie boi. Po prostu taka rozrywka to zmarnowany czas. Szkoda życia.;P

          dzika_zdzicha napisał(a):
          "spojrzmy prawdzie w oczy: tu nie ma chlopow."
          Dokładnie tutaj nie ma chłopów ze wsi są sami mężczyźni.smile
          • dzika_zdzicha Re: Wiejskim weselom mówimy nie!;) 18.08.08, 23:58
            a chlop ze wsi to nie mezczyzna?!

            zmarnowany czas? a ja podejrzewam, ze po prostu mezczyzna boi sie, ze mu sie
            weselna partnerka nie spodoba. tongue_out albo on jej.

            • czarny.onyks Re: Wiejskim weselom mówimy nie!;) 20.08.08, 11:35
              coś w tym jest...
              no bo jak będzie chętny, a się nie spodoba ....
        • miszpat Re: problem 19.08.08, 00:20
          dzika_zdzicha napisała:

          > spojrzmy prawdzie w oczy: tu nie ma chlopow. gdyby byli zadna z Was nie mialaby
          > problemu ze znalezieniem towarzysza na wesele. wink

          Chłopi a Wesele w świetle kobiecego egzystencjalizmu , toż to może i temat na maturę.
    • eclectric Re: problem 19.08.08, 00:39
      a tak w ogóle:

      skąd się wziął ten durny przesąd, że lepiej znaleźć jakiegoś
      losowego Cześka z łapanki niz pójść samemu ?

      • miszpat Re: problem 19.08.08, 00:51
        Może jest domeną kobiet?
        Ja tam byłem na paru weselach sam i przyznam bawiłem się świetnie. Inna sprawa że nie były to wesela członków mojej rodziny a jedynie przyjaciół. No bo chyba to fakt że ciotki potrafią zajść.
        • anza792 Re: problem 19.08.08, 21:01
          dzięki electric, może i masz rację, pójdę sama i jakoś to będzie,
          rzeczywiście lepiej chyba iść samej niż z jakimś cześkiem i jeszcze
          wstydzić się za niego!
          • eclectric Re: problem 19.08.08, 21:41
            no! smile

            a w ogóle to myślę, że to przede wszystkim kwestia wyczucia gospodarzy. jeżeli wiadomo, że ktoś jest samotny, to zamiast zapraszać na siłę z osobą towarzyszącą, to lepiej posadzić takie osoby - w podobnym wieku - przy tym samym stole - i dalej sobie poradzą!
            • czarnyaniolek Re: problem 19.08.08, 22:11
              otóż to..
              byłem na ślubie brata.. bez pary...
              i mój brat posadził obok mnie swoją znajomą.. która też była bez
              pary..
              i bardzo miło się bawiliśmy smile)

              w.
        • czarny.onyks Re: problem 20.08.08, 11:46
          może my jesteśmy wrażliwszewink
          może nam ciotki i wujkowie bardziej dokuczająwink

          zresztą....to męzczyzna zaprasza kobietę do tańca
          a kobiecie pozostaje czekać...
      • czarny.onyks Re: problem 20.08.08, 11:41
        dla Ciebie przesąd, dla innych doświadczenia własne
        samotna kobieta na weselu jest odbierana inaczej niż samotny mężczyzna
        podobnie jak alkoholizujący się mężczyzna na weselu jest lepiej postrzegany niz kobieta

        zresztą o samotnych kobietach myśli się, że są jak harpie,które chcą ukraść komuś mężczyznęwink

        i często samotnych kobiet jest więcej na weselach niż facetów
        więc z kim się bawić?
        w kółeczku?wink
        • eclectric Re: problem 20.08.08, 12:01
          a przez kogo jest tak odbierana ??

          niemądrymi opiniami nie należy się w ogóle przejmować...
          • czarny.onyks Re: problem 20.08.08, 12:22
            jasne, że nie należy..
            ale łatwiej to mówić, niż znosićwink
            i ile mozna takich opinii wysłuchiwać
            nie każdy jest na tyle odpornywink
            a pewne pytania cioteczek doprowadzają do szałuwink)

            zresztą Wy mężczyzni(chłopi;P) macie twarde pancerzewink
            my się niestety bardziej przejmujemy...
            • eclectric Re: problem 20.08.08, 17:01
              to jak to, ciotki Ci mówią, że jesteś harpią i chcesz ukraść komuś
              faceta ? wink
              to też im powiedz co o nich myślisz! smile
              • sorrento_8 Re: problem 20.08.08, 17:38
                Ecletric, wizytówka mówi, żeś mężczyzna smile, więc ten problem z
                pewnością jest dla Ciebie problemem abstrakcyjnym.
                Samotny mężczyzna czy na weselu, czy na wakacjach czy wychodzący
                wieczorem się rozerwać jest zupełnie inaczej postrzegany niż samotna
                kobieta w w/w sytuacjach. I jest to oczywiście postrzeganie przez
                inne kobiety, bo mężczyzni i słusznie nie widzą w tym żadnego
                problemu.
                Uwierz, najwięcej przykrych tekstów na temat mojego stanu singlowego
                i bywania tu i ówdzie samemu usłyszałam od kobiet.
                Ciocia raczej nie myśli, że będę podrywać wujka wink, jej pytania
                raczej wynikają z dziwnie pojmowanej troski, ale już dla niektórych
                kobiet jest się harpią rzucającą się na wszystko co nosi spodnie smile.

                • eclectric Re: problem 20.08.08, 17:53
                  Nie wiem, ja tam wolę dzielić ludzi na mądrych i głupich niż według
                  płci...

                  A co do postrzegania - chyba się zgadzamy, że jest idiotyczne ? To
                  dlaczego to ma być mój problem ? To problem postrzegającego, a nie
                  postrzeganego. Ważne tylko, żeby postrzegany to zrozumiał smile
                  • sorrento_8 Re: problem 20.08.08, 18:03
                    eclectric napisał:

                    > Nie wiem, ja tam wolę dzielić ludzi na mądrych i głupich niż
                    według
                    > płci...

                    No, nie wiem, w pewnych sytuacjach płeć ma duże znaczenie big_grin

                    > A co do postrzegania - chyba się zgadzamy, że jest idiotyczne ? To
                    > dlaczego to ma być mój problem ? To problem postrzegającego, a nie
                    > postrzeganego. Ważne tylko, żeby postrzegany to zrozumiał smile

                    Zgadzamy się, czemu to też mój problem, bo pancerz jeszcze
                    całkowicie mi się nie zasklepił, wiesz, że słowa potrafią ranić
                    boleśnie, mam jeszcze parę miękkich miejsc, gdzie jestem wrażliwym i
                    płochym wink dziewczęciem, punktów w które można mnie ukłuć.
                    • eclectric Re: problem 20.08.08, 18:34
                      > No, nie wiem, w pewnych sytuacjach płeć ma duże znaczenie big_grin

                      haha, podstawowe! smile

                      > Zgadzamy się, czemu to też mój problem, bo pancerz jeszcze
                      > całkowicie mi się nie zasklepił, wiesz, że słowa potrafią ranić
                      > boleśnie, mam jeszcze parę miękkich miejsc, gdzie jestem wrażliwym
                      i
                      > płochym wink dziewczęciem, punktów w które można mnie ukłuć.

                      ale po co dodatkowe kilogramy pancerza, skoro nikt do Ciebie nie
                      strzela... tylko sie myli. smile
                      BTW, jeśli cos mówi z życzliwości, to czym się przejmować.

                      to tak, jakby tłumaczyć się daltoniście, który twierdzi, że masz
                      szare włosy wink to jego problem, a nie Twój...

                      a że mężczyźni to brutale w pancerzach to chyba jakaś plotka znowu
                      to niby kto te wszystkie wierszydła i rzewne piosenki pisze ??
                      • sorrento_8 Re: problem 21.08.08, 23:14
                        Im grubszy pancerz, tym mniej mnie osobiście dotyka, tym większy mój
                        uśmiech, gdy ktoś się myli w ocenie mojej osoby.

                        > a że mężczyźni to brutale w pancerzach to chyba jakaś plotka znowu
                        > to niby kto te wszystkie wierszydła i rzewne piosenki pisze ??

                        A tam od razu brutale, to tylko inna (nie gorsza, nie lepsza, inna)
                        wrażliwość i postrzeganie pewnych spraw.
                        A piszą owszem, ale dla mamony wink lub jak to woli for money wink
              • czarny.onyks Re: problem 21.08.08, 21:58
                ciotki mówią co innego;D
                a raczej drążą jeden temat...

                a miny zamężnych pań mówią wszystkowink
          • czarny.onyks Re: problem 20.08.08, 12:41
            a tak naprawdę na weselu chodzi o to, by się dobrze bawićsmile

            jesli nie masz partnera z którym możesz balować całą noc
            to pozostaje bawienie się z ....wujkami, dziadkamiwink
            oraz z mężami zazdrosnie patrzących żonekwink
            siedzenie przy stole
            i picie i palenie oraz jedzenie...
            to żadne atrakcje...zwłaszcza dla kogoś, kto lubi tańczyć
            • anza792 Re: problem 20.08.08, 21:17
              no nic, najlepiej chyba będzie jak pójde tylko na ślub!
              • czarny.onyks Re: problem 21.08.08, 21:52
                słuchaj, jak masz ochotę to idż
                może będą samotni panowiewink
                wszystko zlezy tak naprawde od towarzystwa i nastrojusmile
                i nie przejmuj się stetryczałymi singlami;D
                • sorrento_8 Re: problem 21.08.08, 21:57
                  czarny.onyks napisała:

                  > słuchaj, jak masz ochotę to idż
                  > może będą samotni panowiewink

                  taaa, gdzie? ja chętnie na takie wesele pójdę, Ty pewnie też big_grin

                  > wszystko zlezy tak naprawde od towarzystwa i nastrojusmile
                  > i nie przejmuj się stetryczałymi singlami;D

                  Kto sterczały ten sterczały, ja tam nie! ;P
                  >
                  • czarny.onyks Re: problem 21.08.08, 22:00
                    może na moje?;P
                    zadbam o samotne kobiety;DD

                    sterczały?? ale co? komu??gdzie?;DDD
                  • sorrento_8 Re: problem 21.08.08, 22:01
                    Oczywiście miało być stetryczały big_grin
                    Brak podzielności uwagi, niestety smile
                    • czarny.onyks Re: problem 21.08.08, 22:04
                      słowo się rzekło;PPP
                      wymówek nie przyjmujemy;DD
                      • sorrento_8 Re: problem 21.08.08, 22:06
                        No dobra niech będzie zgodnie z przysłowiem, że głodnemu...
                        Ale Onyks, kto jak to kto, ale głodny głodnego zrozumie. wink)))
                        • czarny.onyks Re: problem 21.08.08, 22:14
                          HAHAHHAHAwink)))
                          rozumiem,rozumiem;DD
    • milennik11 Re: problem 21.08.08, 02:32
      mam to samo..idz sama
    • singielka_1976 Re: problem mam i ja 21.08.08, 21:44
      I chyba casting jakiś ogłoszę czy cuś, bo potrzebuję osobę
      towarzyszącą na imprezę służbową smile.
      Jacyś chętni ? Oooo już widzę ten las rąk big_grinDDD.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka