Dodaj do ulubionych

Bank Millenium

IP: *.ip-point.pl 19.02.11, 17:15
Każdego, kto chciałby wziąć kredyt w banku millenium, chciałbym ostrzec i odradzić mu takiej decyzji, w ogóle myślę, że Bank Millenium należy omijać z daleka. W trzy lata po zaciągnięciu kredytu bank rżnie mnie na każdym kroku, nie uznaje opinii rzeczoznawcy nie podając żadnego argumentu, jednocześnie nie polecam zwracać się o weryfikację do Arbitra bankowego - to jest dopiero szmira.
Wracając do Millenium banku, to dodatkowo, ściąga różnego rodzaju prowizje, których nie ma w umowie, a na załatwienie reklamacji czeka się miesiącami.
UWAŻAJCIE NA BANK MILLENIUM GDYŻ TO SĄ ZŁO.......
Obserwuj wątek
    • Gość: Adacho Re: Bank Millenium IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 19:36
      Popieram. W Milenium lepiej nie brać kredytów hipotecznych, bo naciągają jak mogą. Mi w roku 2005 tak zaniżyli wycenę mieszkania do kredytu, że ogarnął mnie pusty śmiech. Z pewnością zrobili to po to aby zaniżyć wkład własny i naciągnąć mnie na drogie ubezpieczenie. Na szczęście położyłem na nich ciepły żur i wybrałem inny bank...
    • Gość: Prawda Re: Bank Millenium IP: *.play-internet.pl 01.05.11, 11:58
      Prawda jest taka, że w każdym banku naciągają i robią co mogą żeby zedrzeć jak najwięcej pieniedzy.

      PRAWDA O MILLENIUM na znanym mi szczegółowo, aktualnie spłacanym kredycie w Millenium jest taka: kredyt hipoteczny udzielony z jednoczesnym ubezpieczeniem na życie w kwocie kilkanaście zł od jednego kredytobiorcy. Ubezpieczenie placisz przez cały okres kredytowania ALE OBOWIĄZUJE CHYBA PRZEZ POŁOWĘ LUB NIECO PONAD POŁOWĘ OKRESU KREDYTOWANIA (płacisz 20 lat ale ochrania Cię przez chyba 10-12 lat).

      Ten haracz w całym okresie kredytowania ściąga z kredytobiorcy ponad 8000 PLN. (!)

      W momencie otwierania rachunku biezącego do spłat rat - rachunek bieżący bezpłatny.
      Na pytanie pracownika o koszty tego rachunku w przyszłości - zapewniano nas że będzie bezpłatny, słuzy do dziś wyłącznie do spłaty rat, bo rach osobisty mamy w innym banku.
      Od jakiegoś czasu wprowadzili opłatę 15 PLN (!!!) za rachunek bieżący służący tylko do obsługi kredytu hipotecznego nie powiadamiając o tym fakcie. Może przysłali ogólne inf o zmianie regulaminu ale bez wyszczególnienia inf o opłacie. Poza tym regulaminy zmieniają się w bankach bardzo często, wystarczy jedna mała zmiana. Wiem, że trzeba czytać regulaminy ale właśnie na tym bazują banki. Najpierw Ci powiedzą, że rach będzie za darmo a potem przysyłaja inf o zmianie regulaminu, który na samym pczątku i tak musisz zaakceptować, bo nei dostaniesz "upragnionego" kredytu.

      W całym okresie kredytowania oznacza to ponad 3500 PLN kolejnych opłat.

      W umowie jest zapis że akceptujesz Regulamin ale to oznacza, że jak im będzie pasować to ustalą sobie opłatę za konto 100 PLN i zabiorą ludziom ile zechcą. Razem oplaty w całym okresie kredytowania: 8000 + 3500 = 11 500 PLN opłat poza ratą kapitałową i odsetkami nie wspominając o różnicach kursowych, bo kredyt jest w WALUCIE.

      Oczywiście jak każdy "super bank" jest prowizja za wcześniejsza spłatę części lub całości zadłużenia.

      Odradzam.

      Wiem, że w PEKAO SA jak masz kredyt hipoteczny to możesz mieć rach biezący za darmo jeśli służy tylko i wyłącznie do obsługi kredytu.

      Dziękuję za uwagę.
      • jk Re: Bank Millenium 01.05.11, 21:25
        Gość portalu: Prawda napisał(a):

        > W umowie jest zapis że akceptujesz Regulamin ale to oznacza, że jak im będzie p
        > asować to ustalą sobie opłatę za konto 100 PLN i zabiorą ludziom ile zechcą. Ra
        > zem oplaty w całym okresie kredytowania: 8000 + 3500 = 11 500 PLN opłat poza ra
        > tą kapitałową i odsetkami nie wspominając o różnicach kursowych, bo kredyt jest
        > w WALUCIE.

        Nie przesadzaj, rachunek w PLN możesz bez problemu zamienić na darmowy. W umowie masz nr konta, a nie jego typ.
      • Gość: krzy Re: Bank Millenium IP: *.centertel.pl 06.05.11, 03:03
        Od 16.04.2011 kolejna zmiana cennika za prowadzenie konta Premium. Przy podpisywaniu umowy kredytowej, konto to miało być prowadzone darmowo. Obecnie kosztuje 15 zł miesięcznie jeżeli średnie saldo będize niższe niż 5 000 zł (saldo gotówki na koncie/ilość dni w miesiącu). Urzymywanie-zamrożenie 5000 zł na koncie (aby nie płacić prowizji 15 zł za prowadzenie konta) równoważne jest wpłaceniu tych 5 000 zł na Konto Oszczędnościowe Codziennie Więcej (3,65%-codziennie 1 zł odsetek zysku). Tylko że zamrożone pieniądze przynoszą korzyść dla Banku (bo nimi obraca) a właścicielowi ani złamanego grosza. Tak więc po raz kolejny Bank skubie i nie przestrzega (!!!) umowy. Ja mimo że mam w tym Banku kilka lokat i Konta Oszczędnościowe jednak w tym roku zrezygnuję. I nie ze względu na te 15 zł ale ze względu na swobodę zmian które Millenium sobie wprowadza. Być może kiepska sytuacja finansowa Portugali zmusza zarząd tego banku do takich działań...
    • Gość: Monika Re: Bank Millenium IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.18, 13:27
      Współpraca z bankiem millennium to koszmar. Wraz z moim narzeczonym zaciągnęliśmy kredyt hipoteczny na 30 lat (kwota na mieszkanie + środki na dodatkowy cel, czyli wykończenie mieszkania). Już na początku zaczęły się schody - kosztorys przedstawiony przez nas został obniżony przez bank o 20 tysięcy, teraz od ponad 2 tygodni dosłownie walczymy, żeby wypłacono nam drugą transzę, na którą tak czy siak jesteśmy przeciez umówieni w umowie kredytowej! Przesyłamy zdjęcia mieszkania i postępów prac, faktury, rachunki imienne..wydaliśmy ponad 60 tysięcy, choć dostaliśmy połowę mniej i błagamy o ostatnią część.

      Jestem klientką banku od 8 lat i nigdy nie przypuszczałabym, że za tę lojalność, korzystanie z produktów i brak jakichkolwiek problemów spotka mnie tak wielka nieprzyjemność, a mianowicie - potraktowanie wiernego, wieloletnego klienta jak potencjalnego złodzieja i oszusta. To upokarzające i żenujące, że musimy "błagać i prosić" o wypłatę środków. Pula potrzebnych "dowodów" dla tajemniczej centrali zdaje się nie mieć końca. Stykając się z innymi bankami jak City czy Alior Bank, a nawet państwowymi instytucjami finansowymi, nigdy podobne doświadczenie nie miało miejsca!!!

      Po przesłaniu dokumentów czy zdjęć w mailu zwrotnym bank obiecuje kontakt po weryfikacji ("Po weryfikacji dokumentacji prześlemy Państwu zwrotnie e-mail informujący o jej wyniku";), ale bynajmniej, nikt się z nami nie kontaktuje. Musimy samodzielnie, kilka razy w tygodniu telefonować na właściwy numer infolinii, gdzie za każdym razem inny pracownik jedynie odczytuje dane z monitora i nie jest w stanie wyjaśnić, skąd taka a nie inna decyzja, na jakiej podstawie została podjęcia i jakie powinny byc kolejne kroki. Metodologia tej weryfikacji jest jak widać wiedzą mistyczną, niejawną dla potencjalnych krętaczy i złodziei, czyli .. klientów.

      Bank ma przecież dostęp do naszego konta i historii wydatków, więc zakładam, że nie jest rzeczą awykonalną tam zajrzeć i zobaczyć, jakie w rzeczywistości poniesione już zostały koszty, a znacznie przekroczyły one kwotę pierwszej transzy; zaś oczekiwanie na drugą zdaje się nie mieć końca.
    • marekked Re: Bank Millenium 25.01.18, 12:52
      Też wiele złych komentarzy od znajomych słyszałem na temat kredytów w tym banku. Wszyscy mówią, że strasznie naciągają, z tego względu omijam Millenium szerokim łukiem.
    • agusiardsta Re: Bank Millenium 07.02.18, 13:32
      Zapraszam do mnie :)
      warto > sama mam w tym konto i jestem zadowolona :)
      agusrdsta.ebrokerpartner.pl/short/4uhup
    • agusiardsta Re: Bank Millenium 07.02.18, 13:33
      Zapraszam do mnie :)
      Sama mam w tym konto i jestem bardzo zadowolona ..
      agusrdsta.ebrokerpartner.pl/short/4ui3p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka