Gość: Subiektywna
IP: *.gda.supermedia.pl
01.12.02, 01:45
Nasz kochany, jedyny w pełni polski bank założył jakieś dwa lata temu
Towarzystwo Finasowe (kredyty). Na początku kręciło się nieźle, potem
skomplikowane formalności i zbyt duża prowizja nie przysparzała Tf klientów
na poziomie opłacalności.
Parę miesięcy temu, dużo szumu i pojawił się pomysł na poprawienie sytuacji.
Po czym dużo szumu, bo prezes podał się do dymisji. Nastał czas prezesury
totalnego głąba, posiadacza szerokich pleców. Szerokie Plecy podkładają się
za decyzję prezesa który ma nastać od lutego, kiedy to minie okres zakazu
konkurecji po odejściu z SSK. Podpisuje się pod zwolnieniami ludzi pod
pozorem likwidacji stanowiska, kiedy to w tajemnicy Zakaz Konkurecji tworzy
zdublowaną centralę we Wrocławiu. Do Sądów pracy sypią się skargi, Zakaz
konkurencji zakupuje sprzęt komputerowy za dziesiątki tysięcy, i zarabia na
wynajmie powierzchni biurowej od dla TF PKO BP od siebie samego.
I kto za to płaci? Ci państwo...