Dodaj do ulubionych

Chce załatwić PKO BP

IP: *.kalisz.mm.pl 21.10.03, 10:10
Miałem debet powyżej 30 dni zablokowano mi konto, po spłaceniu
debetu,odsetek na koncie pozostało saldo dodatnie ale PKO dalej blokowało mi
konto z moimi pieniędzmi których nie mogłem wypłacić odblokowano mi je po 7
dniach. Czy bank może tak zrobić? Czy jest przepis to regulujący?
Obserwuj wątek
    • Gość: rock Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.starnettelecom.pl 21.10.03, 12:33
      Może. Wg umowy i regulaminu bank praktycznie może nieźle namieszać.
      Ja też olewam swoich klientów, jeżeli spóźnieją się z płatnościami.
    • czuk1 Re: Chce załatwić PKO BP 22.10.03, 08:03
      Gość portalu: Romek napisał(a):

      > Miałem debet powyżej 30 dni zablokowano mi konto, po spłaceniu
      > debetu,odsetek na koncie pozostało saldo dodatnie ale PKO dalej blokowało mi
      > konto z moimi pieniędzmi których nie mogłem wypłacić odblokowano mi je po 7
      > dniach. Czy bank może tak zrobić? Czy jest przepis to regulujący?


      Zachowanie banku jest napewno zgodne z umowa jaka z nim podpisałes. Warto
      umowy czytać. Idż pogadaj z dziewczynami w banku. To mozna sobie wyjaśnic,
      przywrócic wszelkie terminy i przywileje debetowe. Nie warto, jak w rodzinie,
      być w walce i ją rozwijać. A już trafić na listę klientów niesolidnych - nie
      daj Bóg.
      Jeśli bank popstąpił niesłusznie - idż na rozmowę do Dyrektora. Stanowczo mu
      powiedz, że bank naruszył umowę. Będą pracownicy od tej pory obsługiwać Cię jak
      VIP-a. Choć czy to warto?
      I jeszcze jedno - nie "załatwiaj PKP BP". Jest to bank polski który wykonuje
      politykę Twojego państwa, obsługuje też każdego ,a nie tylko (jak gdzie
      indziej) rentownego klienta. I dochody oraz bardzo duże podatki z tego banku
      wracają - w dużej części - do naszych rodzin, nie wędrują za granicę.
      Korzystając z PKO BP SA - pomagasz sobie.....itd
      • Gość: ROMEK Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.kalisz.mm.pl 22.10.03, 10:28
        nIE JEST TO ZGODNE Z UMOWĄ GDYŻ SALDO DODATNIE NIE MOŻNA ZABLOKOWAĆ, PRZEZ
        TYDZIEŃ NIE MOGŁEM POBRAĆ Z KONTA WŁASNYCH PIENIĘDZY - TO JAKBY
        PRZYWLASZCZENIE, POMIMO ZLIKWIDOWANIA KONTA I INTERWNCJI OSOBISTEJ U PAŃ
        ZAJMUJĄCYCH SIĘ OBSŁUGĄ KONT OSOBISTYCH SYTUACJA TRWAŁA DALEJ PRZEZ 4 DNI,
        BANK PKO BP NIE PORAZ PIERWSZY POPISUJE SIE BRAKIEM PROFESJONALIZMU SWOICH
        PRACOWNIKÓW, POLITYKA MASOWEJ OBSŁUGI DOPROWADZIŁA TEN BANK DO CAŁKOWITEJ
        NIEDROŻNOŚCI, KOLEJKI PO 40-50 OSÓB PRZED JEDNĄ TYLKO OTWARTĄ KASA TO
        NORMALKA, ŻEBY CAŁATWIC BLACHĄ SPRAWE TRZEBA STAĆ W KOLEJCE NIERAZ PONAD
        GODZINE, TYSIĄCE DRUKÓW I PRZEPISÓW WEWNĘTRZNYCH SPRAWIA ŻE NAWET PRACOWNICY
        NIEZNAJĄ SIE NA NICH, TELEFONICZNA INFORMACJA NIEMOŻLIWA BO CENTRALA WYSIADA Z
        PRZECIĄŻENIA, NO I AROGANCJA PRACOWNIKÓW PRZY W/W SYTUACJI PADŁY W MOIM
        KIERUNKU SŁOWA OBRAŹLIWE, BANK JAK ROZUMIEM JEST USLUGODAWCA DLA KLIENTA A NIE
        WŁAŚCICIELEM.A MOIM PRYWATNYM ZDANIEM BP W NAZWIE POWINNO OBLIGOWAĆ DO
        LEPSZEGO TRAKTOWANIA RODZIMYCH KLIENTÓW, TO BANK FUNKCJONUJE DZIĘKI NASZYM
        PIENIĄŻKĄ I WIDAC ŻE PRACOWNICY BANKU O TYM ZAPOMINAJĄ. Z JEDNYM SIĘ SIĘ
        ZGADZAM NIE POWINIENEM NAPISAĆ "zAŁATWIĆ", WINNO BYC "DOKOPAĆ" ALE TO PISAŁEM
        POD WPŁYWEM EMOCJI ZREZYGNOWAŁEM Z USŁUG pKO BP POLECAM mBANK, TAM PRACOWNICY
        PKO POWINNI UCZYC SIE PROFESJONALIZMU W TRKTOWANIU KLIENTA, DODAM TYLKO ŻE
        MOJE PRZEKROCZENIE TERMINU WIAZAŁO SIE Z SYTUACJĄ LOSOWĄ, ALE W PKO BP KLIENTA
        TRAKTUJE SIE TYLKO PRZEDMIOTOWO WIEC TO CHYBA NIEPOTRZEBNA DYGRESJA. DZIĘKUJE
        ZA ODPOWIEDŻ.
        • Gość: Janusz Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 22.10.03, 17:40
          Każda obsługa klienta masowego źle wpływa na jakość tej obsługi. A już
          szczególnie w postsocjalistycznych molochach. Tam jest za dużo klientów na
          jednego pracownika. Czuje się on odpowiedzialny tylko za przestrzeganie
          określonych procedur, a procedury nie rozróżniają klientów uczciwych od
          naciągaczy i złodziei. Mają przede wszystkim chronić firmę przed tymi drugimi.
          I w ten sposób często wylewa się dziecko z kąpielą.
          A propos PKO BP. W moim 60-tysięcznym mieście PKO BP nie ma żadnej liczarki do
          banknotów (!) Podjęcie 90 tys. zł przekazanych (z problemami) z innego
          oddziału PKO, wymagało kilku minut pracowitego liczenia i ślinienia palców na
          zapleczu.
          • bs13 Re: Chce załatwić PKO BP 23.10.03, 12:30
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Każda obsługa klienta masowego źle wpływa na jakość tej obsługi. A już
            > szczególnie w postsocjalistycznych molochach. Tam jest za dużo klientów na
            > jednego pracownika. Czuje się on odpowiedzialny tylko za przestrzeganie
            > określonych procedur, a procedury nie rozróżniają klientów uczciwych od
            > naciągaczy i złodziei. Mają przede wszystkim chronić firmę przed tymi
            drugimi.
            > I w ten sposób często wylewa się dziecko z kąpielą.
            > A propos PKO BP. W moim 60-tysięcznym mieście PKO BP nie ma żadnej liczarki
            do
            > banknotów (!) Podjęcie 90 tys. zł przekazanych (z problemami) z innego
            > oddziału PKO, wymagało kilku minut pracowitego liczenia i ślinienia palców na
            > zapleczu. Na zapleczu maja liczarkę, inaczej nie policzyli by za kilk minut.
            Aktory bank ma liczarke w kasie?????????????????????????????????????
            • Gość: gregor Chyba każdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 20:42
        • tom33 Re: Chce załatwić PKO BP 30.10.03, 16:58
          Gość portalu: ROMEK napisał(a):

          > nIE JEST TO ZGODNE Z UMOWĄ GDYŻ SALDO DODATNIE NIE MOŻNA ZABLOKOWAĆ, PRZEZ
          > TYDZIEŃ NIE MOGŁEM POBRAĆ Z KONTA WŁASNYCH PIENIĘDZY - TO JAKBY
          > PRZYWLASZCZENIE, POMIMO ZLIKWIDOWANIA KONTA I INTERWNCJI OSOBISTEJ U PAŃ
          > ZAJMUJĄCYCH SIĘ OBSŁUGĄ KONT OSOBISTYCH SYTUACJA TRWAŁA DALEJ PRZEZ 4 DNI,
          > BANK PKO BP NIE PORAZ PIERWSZY POPISUJE SIE BRAKIEM PROFESJONALIZMU SWOICH
          > PRACOWNIKÓW, POLITYKA MASOWEJ OBSŁUGI DOPROWADZIŁA TEN BANK DO CAŁKOWITEJ
          > NIEDROŻNOŚCI, KOLEJKI PO 40-50 OSÓB PRZED JEDNĄ TYLKO OTWARTĄ KASA TO
          > NORMALKA, ŻEBY CAŁATWIC BLACHĄ SPRAWE TRZEBA STAĆ W KOLEJCE NIERAZ PONAD
          > GODZINE, TYSIĄCE DRUKÓW I PRZEPISÓW WEWNĘTRZNYCH SPRAWIA ŻE NAWET PRACOWNICY
          > NIEZNAJĄ SIE NA NICH, TELEFONICZNA INFORMACJA NIEMOŻLIWA BO CENTRALA WYSIADA
          Z
          > PRZECIĄŻENIA, NO I AROGANCJA PRACOWNIKÓW PRZY W/W SYTUACJI PADŁY W MOIM
          > KIERUNKU SŁOWA OBRAŹLIWE, BANK JAK ROZUMIEM JEST USLUGODAWCA DLA KLIENTA A
          NIE
          > WŁAŚCICIELEM.A MOIM PRYWATNYM ZDANIEM BP W NAZWIE POWINNO OBLIGOWAĆ DO
          > LEPSZEGO TRAKTOWANIA RODZIMYCH KLIENTÓW, TO BANK FUNKCJONUJE DZIĘKI NASZYM
          > PIENIĄŻKĄ I WIDAC ŻE PRACOWNICY BANKU O TYM ZAPOMINAJĄ. Z JEDNYM SIĘ SIĘ
          > ZGADZAM NIE POWINIENEM NAPISAĆ "zAŁATWIĆ", WINNO BYC "DOKOPAĆ" ALE TO PISAŁEM
          > POD WPŁYWEM EMOCJI ZREZYGNOWAŁEM Z USŁUG pKO BP POLECAM mBANK, TAM PRACOWNICY
          > PKO POWINNI UCZYC SIE PROFESJONALIZMU W TRKTOWANIU KLIENTA, DODAM TYLKO ŻE
          > MOJE PRZEKROCZENIE TERMINU WIAZAŁO SIE Z SYTUACJĄ LOSOWĄ, ALE W PKO BP
          KLIENTA
          > TRAKTUJE SIE TYLKO PRZEDMIOTOWO WIEC TO CHYBA NIEPOTRZEBNA DYGRESJA. DZIĘKUJE
          > ZA ODPOWIEDŻ.
          wpełni podpisuję się pod Twoimi stwierdzeniami
          Masz rację
          ale wydaje mi się, ze obecnie wiele banków traktuje tak klienta
          w pojedynkę klien jest bezsilny
          powinniśmy się zjednoczyć i złożyć wspólne zażalenie na PKO BP
          wpisujcie się więc opisując własne niespodzianki, jakimi zaskoczył Was bank
      • Gość: annika Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.dial.pl 22.10.03, 11:25
        Czuk1, ale komunały tu wypisujesz, aż się niedobrze robi. Ostatnio likwidowałam
        w tym banku książeczkę mieszkaniową, to było przeżycie jak z minionej epoki
        • grail Re: Chce załatwić PKO BP 22.10.03, 17:16
          byłem ze znajomym w PKO BP, zabrał mnie jako straszaka, bo sam już psychicznie
          nie wyrabiał, a pracownicy olweali go ciepłym żurem.
          Qva to było jak "Miś" na żywo! kolejka jak za starych czasów gdy pojawiły się
          trampki z NRD, babka starsza od bursztynu w okienku. Chyba jej baterie siadały
          bo poruszała się w zwolnionym tempie, i ni hu hu nie rozumiała co się do niej
          mówi. Przełozona też nie kontaktowała. Na szczęscie pewne metody zawsze
          działają i postawiona do pionu zadziałała.
          Nic na siłę, wszystko młotkiem!
          • czuk1 Re: Chce załatwić PKO BP 23.10.03, 08:57
            grail napisał:

            > byłem ze znajomym w PKO BP, zabrał mnie jako straszaka, bo sam już
            psychicznie
            > nie wyrabiał, a pracownicy olweali go ciepłym żurem.
            > Qva to było jak "Miś" na żywo! kolejka jak za starych czasów gdy pojawiły się
            > trampki z NRD, babka starsza od bursztynu w okienku. Chyba jej baterie
            siadały
            > bo poruszała się w zwolnionym tempie, i ni hu hu nie rozumiała co się do niej
            > mówi. Przełozona też nie kontaktowała. Na szczęscie pewne metody zawsze
            > działają i postawiona do pionu zadziałała.
            > Nic na siłę, wszystko młotkiem!




            KOCHANI, JEŚLI GDZIEŚ TAK JEST JAK PISZECIE TO PODDAJĘ SIĘ. U MNIE CHYBA
            JEST WYSPA TEGO BANKU.
            • zorellik Re: Chce załatwić PKO BP 23.10.03, 12:22
              wszystko wskazuje na to, że niestety tak jest, mam wrażenie że na dodatek
              jestes pracownikiem tej wyspy.
      • tom33 nawiedzony?? 30.10.03, 16:53
        gości jesteś nawiedzony?
        z tymi swoimi wypowiedziami odnośnie PKO BP?
        a może masz w tym jakiś interes?
        profity?
        a może pracujesz w tym banku?
        osobiście uważam, że PKO jest do kitu i jego dorodcy finansowi również.
        ale jakich doradców może zatrudniać taki bank?
        jak można wprowadzić klienta w błąd nie mówiąc mu wszystkich warunków z
        nadzieją, że klient o tym wie? ten przykład dotyczy właśnie mnie.
        czuję się oszukany i wykorzystany przez ten "NASZ POLSKI BANK"

        > Zachowanie banku jest napewno zgodne z umowa jaka z nim podpisałes. Warto
        > umowy czytać. Idż pogadaj z dziewczynami w banku. To mozna sobie wyjaśnic,
        > przywrócic wszelkie terminy i przywileje debetowe. Nie warto, jak w rodzinie,
        > być w walce i ją rozwijać. A już trafić na listę klientów niesolidnych - nie
        > daj Bóg.
        > Jeśli bank popstąpił niesłusznie - idż na rozmowę do Dyrektora. Stanowczo mu
        > powiedz, że bank naruszył umowę. Będą pracownicy od tej pory obsługiwać Cię
        jak
        > VIP-a. Choć czy to warto?
        > I jeszcze jedno - nie "załatwiaj PKP BP". Jest to bank polski który wykonuje
        > politykę Twojego państwa, obsługuje też każdego ,a nie tylko (jak gdzie
        > indziej) rentownego klienta. I dochody oraz bardzo duże podatki z tego banku
        > wracają - w dużej części - do naszych rodzin, nie wędrują za granicę.
        > Korzystając z PKO BP SA - pomagasz sobie.....itd
        • czuk1 Re: nawiedzony?? 30.10.03, 18:50
          tom33 napisał:

          > gości jesteś nawiedzony?
          > z tymi swoimi wypowiedziami odnośnie PKO BP?
          > a może masz w tym jakiś interes?
          > profity?
          > a może pracujesz w tym banku?
          > osobiście uważam, że PKO jest do kitu i jego dorodcy finansowi również.
          > ale jakich doradców może zatrudniać taki bank?
          > jak można wprowadzić klienta w błąd nie mówiąc mu wszystkich warunków z
          > nadzieją, że klient o tym wie? ten przykład dotyczy właśnie mnie.
          > czuję się oszukany i wykorzystany przez ten "NASZ POLSKI BANK"
          >
          > > Zachowanie banku jest napewno zgodne z umowa jaka z nim podpisałes. Wart
          > o
          > > umowy czytać. Idż pogadaj z dziewczynami w banku. To mozna sobie wyjaśnic,
          >
          > > przywrócic wszelkie terminy i przywileje debetowe. Nie warto, jak w rodzin
          > ie,
          > > być w walce i ją rozwijać. A już trafić na listę klientów niesolidnych - n
          > ie
          > > daj Bóg.
          > > Jeśli bank popstąpił niesłusznie - idż na rozmowę do Dyrektora. Stanowczo
          > mu
          > > powiedz, że bank naruszył umowę. Będą pracownicy od tej pory obsługiwać Ci
          > ę
          > jak
          > > VIP-a. Choć czy to warto?
          > > I jeszcze jedno - nie "załatwiaj PKP BP". Jest to bank polski który wykon
          > uje
          > > politykę Twojego państwa, obsługuje też każdego ,a nie tylko (jak gdzie
          > > indziej) rentownego klienta. I dochody oraz bardzo duże podatki z tego ba
          > nku
          > > wracają - w dużej części - do naszych rodzin, nie wędrują za granicę.
          > > Korzystając z PKO BP SA - pomagasz sobie.....itd

          Ja nawiedzony a Ty naiwny? Czy pracownik banku może wiedzieć o wszystkim co
          myślisz? To wszystko nie jest takie proste. Obserwuje, że wiekszość uwag
          klientów... nawet tu w internecie dotyczy innych karłowych i dużych
          banków "zagranicznych". Nie można więc na podstawie przypadków jednostkowych,
          punktowo ulokowanych w kraju - jednoznacznie oceniać banku - każdego banku.
          Ja piszę z pozycji fanatyka banków polskich, każdego polskiego, w tym
          BGŻ,POcztowego, PKO, BS-ych i ... SKOK-wych. To jest filozofia rozowju
          bankowości w POlsce - uznana przez wszystkich polityków. Brzmi - zostawić jako
          polskie resztkę polskiego systemu bankowego. Jak to zrobić? Wspierać .. też
          krytyką. .. ale wspierać A NIE LIKWIDOWAĆ POLSKI SYSTEM BANKOWY , ścislej
          polski kapitał w systemie bankowym Polski. Wole, żeby PKO oszukało dwóch
          klientów (mnie i ciebie) niż to, że banki zagraniczne oszukaja caly naród. To
          jest sens moich wypowiedzi. Wypowiedzi napewno nie odosobnionej. I....proszęmi
          nie ubliżać. Nie stoję za PKO i nie jestem jego adwokatem. m
          • Gość: Romek Re: nawiedzony?? IP: *.kalisz.mm.pl 31.10.03, 11:11
            Tylko, że klienta PKO PB, normalnego szarego człowieka, nie interesuje
            górnolotna polityka wspierania polskiej bankowości a tylko jego szare
            przyziemne problemy, jeżeli z winy banku nie ma na chleb czy inne przyziemne
            rzeczy to bez różnicy czy zrobił to bank NASZ czy inny, takie banki gdzie nie
            traktuje sie klienta profesjonalnie powinno się omijać, to forum to
            ostrzeżenie dla innych, porada dla tych którzy nie wiedzą a zamierzają
            skorzystać usług z Banku POLSKIEGO który klientów POLAKÓW traktuje jak
            dostarczycieli zysku. W działaniu PKO PB nie widać jakoś dbałości o rodzimego
            klienta wiec czemu my mamy się kierować jakimiś patriotycznymi pobudkami,
            szkoda że moja sprawa nie jest takiego kalibru że oddanie jej do sądu
            spowodowałoby upadku tego banku, zrobiłbym to z uśmiechem, w ramach rewanżu za
            potraktowanie mnie i tysiecy innych klientów z lekceważeniem.To forum pokazuje
            że mam racje i oprócz jednej opini CZUKA nie ma tu pozytywnych opinii o PKO BP.
            • czuk1 Re: nawiedzony?? 31.10.03, 14:53
              Gość portalu: Romek napisał(a):

              > Tylko, że klienta PKO PB, normalnego szarego człowieka, nie interesuje
              > górnolotna polityka wspierania polskiej bankowości a tylko jego szare
              > przyziemne problemy, jeżeli z winy banku nie ma na chleb czy inne przyziemne
              > rzeczy to bez różnicy czy zrobił to bank NASZ czy inny, takie banki gdzie nie
              > traktuje sie klienta profesjonalnie powinno się omijać, to forum to
              > ostrzeżenie dla innych, porada dla tych którzy nie wiedzą a zamierzają
              > skorzystać usług z Banku POLSKIEGO który klientów POLAKÓW traktuje jak
              > dostarczycieli zysku. W działaniu PKO PB nie widać jakoś dbałości o rodzimego
              > klienta wiec czemu my mamy się kierować jakimiś patriotycznymi pobudkami,
              > szkoda że moja sprawa nie jest takiego kalibru że oddanie jej do sądu
              > spowodowałoby upadku tego banku, zrobiłbym to z uśmiechem, w ramach rewanżu
              za
              > potraktowanie mnie i tysiecy innych klientów z lekceważeniem.To forum
              pokazuje
              > że mam racje i oprócz jednej opini CZUKA nie ma tu pozytywnych opinii o PKO
              BP.
              Ale w treści forum sa setki opinii negatywnych o bankach zgranicznych.
              Jeśli jest sprawa kalibru sadowego to podaje sie do ssądu albo dop arbitra
              bankowego - ktory za 50 zł rozstrzygnie ostatecznie . Skąd wziely się te tysiace
              lekcewazonych klientow. Kiedy wystarczy poczytać, że sa chyba miliony głubich
              (korzystajacych z PKO choc mają do wyboru conajmniej 60 bankow)
            • czuk1 Re: nawiedzony?? 31.10.03, 15:13
              Gość portalu: Romek napisał(a):

              > Tylko, że klienta PKO PB, normalnego szarego człowieka, nie interesuje
              > górnolotna polityka wspierania polskiej bankowości a tylko jego szare
              > przyziemne problemy, jeżeli z winy banku nie ma na chleb czy inne przyziemne
              > rzeczy to bez różnicy czy zrobił to bank NASZ czy inny, takie banki gdzie nie
              > traktuje sie klienta profesjonalnie powinno się omijać, to forum to
              > ostrzeżenie dla innych, porada dla tych którzy nie wiedzą a zamierzają
              > skorzystać usług z Banku POLSKIEGO który klientów POLAKÓW traktuje jak
              > dostarczycieli zysku. W działaniu PKO PB nie widać jakoś dbałości o rodzimego
              > klienta wiec czemu my mamy się kierować jakimiś patriotycznymi pobudkami,
              > szkoda że moja sprawa nie jest takiego kalibru że oddanie jej do sądu
              > spowodowałoby upadku tego banku, zrobiłbym to z uśmiechem, w ramach rewanżu
              za
              > potraktowanie mnie i tysiecy innych klientów z lekceważeniem.To forum
              pokazuje
              > że mam racje i oprócz jednej opini CZUKA nie ma tu pozytywnych opinii o PKO
              BP.
              Ale w treści forum sa setki opinii negatywnych o bankach zgranicznych. I tego
              nie nawiedzony nie widzi?
              Jeśli jest sprawa kalibru sądowego(co wszędzie może sie zdarzyć) to podaje sie
              do sądu albo do arbitra bankowego - który za 50 zł rozstrzygnie ostatecznie .
              Skąd wzięły się te tysiące lekceważonych klientow?. Kiedy wystarczy poczytać,
              że są tylko miliony chyba głupich ( ciągle korzystąjacych z PKO, choć mają do
              wyboru conajmniej 60 bankow) a br. znowu są w PKO dziesiątki tysiecy nowych
              klientów - chyba ogłupionych przez propagandę Czuka. Wielką mam siłę przebicia.
              Jeszcze raz twierdzę, że sytuacja nie nawidzonego i czuka nie przenosi sie
              dosłownie na ocenę obsługi bankowej PKO i każdego innego banku. "Słabość i brak
              profesjonalizmu " w oddziale X, w banku y i w oddziale "z" - nie moze stanowic
              podstawy do totalnej oceny (czarnej czy bialej) calego banku. A Sprawy
              jednostkowe są wazne dla skarżących, ale wiosny nie czynią... karawana idzie
              dalej. Mam na mysli krytykę banków zagranicznych jest ona w ogromnej skali... i
              co się zmienia?? pzdr m
              • czuk1 Re: nawiedzony?? 31.10.03, 15:19
                czuk1 napisał:

                > Gość portalu: Romek napisał(a):
                >
                > > Tylko, że klienta PKO PB, normalnego szarego człowieka, nie interesuje
                > > górnolotna polityka wspierania polskiej bankowości a tylko jego szare
                > > przyziemne problemy, jeżeli z winy banku nie ma na chleb czy inne przyziem
                > ne
                > > rzeczy to bez różnicy czy zrobił to bank NASZ czy inny, takie banki gdzie
                > nie
                > > traktuje sie klienta profesjonalnie powinno się omijać, to forum to
                > > ostrzeżenie dla innych, porada dla tych którzy nie wiedzą a zamierzają
                > > skorzystać usług z Banku POLSKIEGO który klientów POLAKÓW traktuje jak
                > > dostarczycieli zysku. W działaniu PKO PB nie widać jakoś dbałości o rodzim
                > ego
                > > klienta wiec czemu my mamy się kierować jakimiś patriotycznymi pobudkami,
                > > szkoda że moja sprawa nie jest takiego kalibru że oddanie jej do sądu
                > > spowodowałoby upadku tego banku, zrobiłbym to z uśmiechem, w ramach rewanż
                > u
                > za
                > > potraktowanie mnie i tysiecy innych klientów z lekceważeniem.To forum
                > pokazuje
                > > że mam racje i oprócz jednej opini CZUKA nie ma tu pozytywnych opinii o PK
                > O
                > BP.
                > Ale w treści forum sa setki opinii negatywnych o bankach zgranicznych. I
                tego
                >
                > nie nawiedzony nie widzi?
                > Jeśli jest sprawa kalibru sądowego(co wszędzie może sie zdarzyć) to podaje
                sie
                > do sądu albo do arbitra bankowego - który za 50 zł rozstrzygnie ostatecznie .
                > Skąd wzięły się te tysiące lekceważonych klientow?. Kiedy wystarczy poczytać,
                > że są tylko miliony chyba głupich ( ciągle korzystąjacych z PKO, choć mają
                do
                > wyboru conajmniej 60 bankow) a br. znowu są w PKO dziesiątki tysiecy nowych
                > klientów - chyba ogłupionych przez propagandę Czuka. Wielką mam siłę
                przebicia.
                > Jeszcze raz twierdzę, że sytuacja nie nawidzonego i czuka nie przenosi sie
                > dosłownie na ocenę obsługi bankowej PKO i każdego innego banku. "Słabość i
                brak
                >
                > profesjonalizmu " w oddziale X, w banku y i w oddziale "z" - nie moze
                stanowic
                >
                > podstawy do totalnej oceny (czarnej czy bialej) calego banku. A Sprawy
                > jednostkowe są wazne dla skarżących, ale wiosny nie czynią... karawana idzie
                > dalej. Mam na mysli krytykę banków zagranicznych jest ona w ogromnej skali...
                i
                >
                > co się zmienia?? pzdr m
                Powinno być ... " Nienawiedzonego i Czuka.. Przepraszam za beznadziejną
                moja grafikę. pzdr m
            • czuk1 Re: nawiedzony?? 31.10.03, 15:34
              Gość portalu: Romek napisał(a):

              > Tylko, że klienta PKO PB, normalnego szarego człowieka, nie interesuje
              > górnolotna polityka wspierania polskiej bankowości a tylko jego szare
              > przyziemne problemy, jeżeli z winy banku nie ma na chleb czy inne przyziemne
              > rzeczy to bez różnicy czy zrobił to bank NASZ czy inny, takie banki gdzie nie
              > traktuje sie klienta profesjonalnie powinno się omijać, to forum to
              > ostrzeżenie dla innych, porada dla tych którzy nie wiedzą a zamierzają
              > skorzystać usług z Banku POLSKIEGO który klientów POLAKÓW traktuje jak
              > dostarczycieli zysku. W działaniu PKO PB nie widać jakoś dbałości o rodzimego
              > klienta wiec czemu my mamy się kierować jakimiś patriotycznymi pobudkami,
              > szkoda że moja sprawa nie jest takiego kalibru że oddanie jej do sądu
              > spowodowałoby upadku tego banku, zrobiłbym to z uśmiechem, w ramach rewanżu
              za
              > potraktowanie mnie i tysiecy innych klientów z lekceważeniem.To forum
              pokazuje
              > że mam racje i oprócz jednej opini CZUKA nie ma tu pozytywnych opinii o PKO
              BP.
              NO to przeczytaj wątek obok kogoś patrzącego z innej strony na problem
              bankow zagranicznych. To wszystko jest też prawda. Powtorzę jeszcze raz od
              dużych zysków PKO zostają w Polsce duże podatki, ktore idą na ochronę zdrowia,
              edukację czy pomoc społeczną. Banki zagraniczne (ulokowane u nas) do tego
              realizują zaś politykę państw w których mają swoje siedziby. Ma to dla nas
              szarakow znaczenie? czy nie ?. I proszę nie oplatać o szarym człowieku, bo jak
              nie będziemy myśleć (każdy jako obywatel tego samego państwa kategoriami
              narodowymi) tylko każdy będzie robił ruchy tonącego, to wszyscy jako naród
              szybko zszarzejemy. pzdr m
    • Gość: AniaSK Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.03, 17:53
      W sobote zlikwidowałam sobie ROR w PKO BP i jest to zdaje się mój
      najszczęśliwszy dzień w życiu! Odradzam ten bank rękami i naogami. Jeszcze mi
      się nie zdarzyła tak niekompetentna obsługa: NIGDY (naprawdę!) 2 pracowników
      PKO BP nie udzieliło mi tej samej informacji.
      A na koniec, przy likwidacji konta, dowiedziałam się, że za przelew
      tej "resztki" pieniędzy, co mi na ROR została zapłacę... uwaga!!!!! 10zł - a
      nie jak standardowy przelew 3zł lub co najwyżej 0,5%. Bo.... Bo taka jest
      opłata przy likwidacji konta - odpowiedziała z uśmiechem pracownica PKO BP. Co
      więcej: 2 miesiące temu dowiedziałam się, że likwidacja trwa 15min, w sobotę
      okazało się, że 10 dni!!!!
      Broń mnie Panie od PKO BP
      • Gość: Romek Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.kalisz.mm.pl 27.10.03, 16:58
        U mnie likwidacja konta trwa 14 dni ale resztke z konta można wyplacić z
        kasy /po godzinie czekania w kolejce/ ale bez opłat. Przylączam sie do twojego
        zdania a nawet powiem więcej "banki wszystkich innych krajów broncie nas przed
        naszym RODZIMYM", życze dobrego samopoczucia prezesom PKO BP a klientom
        szybkiej prywatyzacji tego banku, może coś się wtedy zmieni a już napewno
        część kadry.
    • Gość: PKO Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.11.03, 13:23
      Możesz nas pocałować
      • czuk1 Re: Chce załatwić PKO BP 03.11.03, 07:23
        Gość portalu: PKO napisał(a):

        > Możesz nas pocałować



        I vice versa
        • Gość: Romek Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.kalisz.mm.pl 03.11.03, 10:33
          Czuk sam widzisz wyżej jacy tam ludzie pracują, Tobie dziekuje za dyskusje,
          szanuje poglady innych, tym bardziej gdy kierują sie wyższymi racjami od
          szarej codzienności /ukłon w twoją strone/, ale ciesze sie jeżeli że po moich
          przestrogach /bardziej niż skargach/ choć jedna osoba zrezygnowała z z konta
          bądź usług PKO BP. DZIĘKUJE i DO WIDZENIA.
          • Gość: ROMEK Re: Chce załatwić PKO BP IP: *.kalisz.mm.pl 03.11.03, 10:38
            Może choć jeden/jedna?/ głupawa-wy " pko" zostanie zwolniona bądź nie dostanie
            premi za DOBRZE WYKONYWANĄ PRACE
            • czuk1 Re: Chce załatwić PKO BP 03.11.03, 15:56
              Gość portalu: ROMEK napisał(a):

              > Może choć jeden/jedna?/ głupawa-wy " pko" zostanie zwolniona bądź nie
              dostanie
              > premi za DOBRZE WYKONYWANĄ PRACE

              Ja też liczę, że nasze posty czytają oficerowie dyrektorzy) z PKO BP,
              popatrzą na swoje wojsko krutycznym okiem, sprawdzą czy uwagi internautów
              odnoszą się do ich oddziałów i ...... natychmiast eliminuja takie (podawane w
              internecie) nieprawidłowości. W ten sposób ta krytyka może tylko temu bankowi
              pomóc - pod warunkiem, że władcy banku traktują swoją pracę (misję ) powaznie.
              Choć osobiście wolałbym aby w bankach państwowych nie dominowały idee
              zatrudnienia socjalnego ( i wiodąca rola związkow zawodowych), wtedy - stosując
              metody zarządzania nowoczesnego (np. reinżynierii czy TQM) można by skutecznie
              przeciwstawić się konkurencji bankow zagranicznych. A tak.... nieraz to tylko
              chciejstwo.
              pzdr Mariusz
          • czuk1 Re: Chce załatwić PKO BP 03.11.03, 15:44
            Gość portalu: Romek napisał(a):

            > Czuk sam widzisz wyżej jacy tam ludzie pracują, Tobie dziekuje za dyskusje,
            > szanuje poglady innych, tym bardziej gdy kierują sie wyższymi racjami od
            > szarej codzienności /ukłon w twoją strone/, ale ciesze sie jeżeli że po moich
            > przestrogach /bardziej niż skargach/ choć jedna osoba zrezygnowała z z konta
            > bądź usług PKO BP. DZIĘKUJE i DO WIDZENIA.
            Ale zrobileś mi przyjemność nie wyobrażasz sobie. W dobrej wierze, zblizając
            się do prawdy, wyrażałem swoje poglądy. I TY to uznałeś za dobrą monetę -
            robiąc słusznie swoje. Bo jak inaczej można ssię w takim Oddziale PKO zachować
            kiedy traktuja Cie żle. Wszystko to rozumiem. Sam jeżdżę po kraju i widzę co
            się dzieje , nie tylko w tym aale i innych bankach. Ale swoje zdanie mam i je
            przekazuję.
            Są jednak ludzie którzy nie pozwalają innym mieć swego zdania. Nie podejmują
            polemiki. To nie jest w porządku.
            Pozdrawiam serdecznie Mariusz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka