Dodaj do ulubionych

Okradli konto, święta bez pieniędzy

IP: 80.72.195.* 23.12.08, 20:13
Jeżeli nakładka była na bankomacie PKO SA, to Pani może się następnie starać o
odszkodowanie od banku. Polskie sądy coraz przychylniejszym okiem patrzą na
takie sprawy. A bank jak pare razy przegra, to może się łaskawie zajmie
lepszym kontrolowaniem swoich bankomatów i niebezpiecznych narzędzi (czyli
kart). A tak w ogóle to najlepiej zmienić bank, chyba każdy (nawet PKO BP)
jest lepszy i szybszy... Nie wspominając że wiele ma bezpieczniejsze karty i
lepsze procedury / regulaminy...
Obserwuj wątek
    • Gość: bankowo oj nie nie!to nie my powinniśmy się przyglądać!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:34
      to nie my powinniśmy się przyglądać bankomatom, kartom, czytnikom,
      guziczkom, pstryczkom, dzyndzelkom tylko banki i firmy bankomatowe -
      to jest ich zasrany obowiązek, bo to one trzymają nasze pieniądze i
      pobierając prowizję - to one mają sr... po gaciach jeśli ktoś
      okradnie nasze konta nie my!! według mnie każda taka firemka typu
      pko sa czy inny złodziejski twór bankowy powinien normalnie być
      podawany do sądu za każdy z takich przypadków. to tak jakby dawać
      pieniądze komuś kto je potem gubi. przecież to ta osoba jest temu
      winna, nie my że daliśmy jej pieniądze. tak jest z każdym z tych
      banków. mają po prostu cholernie głupi system zabezpieczeń i już - w
      ich interesie jest dbanie o takie rzeczy. widocznie dbają
      niewystarczająco i powinni za każdy taki przypadek płacić i to
      słono. i jeszcze propozycja kredytu gotówkowego? dla mnie to prawie
      jak współudział w kradzieży, bank próbujący jeszcze skorzystać na
      tym że dał okraść swoich klientów - jakiś kosmos po prostu!
      • mike-great Racja - niech banki same sprawdzają bankomaty !!! 23.12.08, 21:52
        Racja - niech banki same sprawdzają bankomaty !!!
        • Gość: anty-cyc Re: Racja - niech banki same sprawdzają bankomaty IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.12.08, 00:54
          po co trzymać pieniądze w takim złodziejskim banku jak Pekao SA?? nie rozumiem..
          • Gość: 4krzych1 jąkała Bieleckie wieksza pi... nawet niż Tusku IP: *.aster.pl 24.12.08, 01:11
            • Gość: CALA POLSKA!!!! Re: jąkała Bieleckie wieksza pi... nawet niż Tusk IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 24.12.08, 08:22
              CALA POLSKA. Jakby mi w USA tak zrobił bank to by musieli placic
              10x tyle kary. W Polsce Banki to traktuja Polakow jak SZMATY.
              Na miejscu Polakow to bym wypłacic pieniadze z banków tego typu!
              3 tyg rozpatrywanie SKARGI? co za zarty...to nie skargi...to kradziez
              a bank odpowiada za nasz srodki bo ich JEDYNA ROBOTA jest ich
              pilnowanie i za to pobieraja prowizje!
              • Gość: nexxon Re: jąkała Bieleckie wieksza pi... nawet niż Tusk IP: *.ip.fastwebnet.it 24.12.08, 09:01
                W /Amerykanskim banku tez musisz sie starac zeby Ci to oddali... oddadza, na
                ogol nie ma problemow ale nie 10x a taka kwote jaka byla
                Tyle ze trwa to max kilka dni
                • Gość: Domo Re: jąkała Bieleckie wieksza pi... nawet niż Tusk IP: 194.29.71.* 24.12.08, 10:33
                  W UK dziewcynie ukradziono portfel z karta, ktos zrobil zakupy za
                  2000 tys funtow, zorientowala sie o kradziezy dopiero kiedy wyszla z
                  pracy, zablokowalismy konto, a pieniazki bank zwrocil za 4 dni, zas
                  nastepnego dnia przyszla nowa karta.
                  I zapewniam, ze nie posiadamy zadnego zlotego konta, najzwyklejsze w
                  Lloydsie.
                  Tak dba sie o klienta w UK. KROPKA.
                  • Gość: . Re: jąkała Bieleckie wieksza pi... nawet niż Tusk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 12:20
                    No, jak ktoś miał na koncie 2 miliony funtów, to raczej było
                    to "złote konto" ;)
                    • dan3iger W Czechach jest to świetnie załatwione 24.12.08, 20:51
                      W Czechach jest to świetnie załatwione. Na szczelinach na których się włada
                      karty są przez bank zainstalowane NA STAŁE dużej przezroczystej nakładki z
                      pleksiglasu tak, że nałożenie na to jakiegokolwiek urządzenia skimującego w
                      sposób niezauważalny jest niemożliwe.
      • Gość: blood Re: oj nie nie!to nie my powinniśmy się przygląda IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 23.12.08, 23:21
        Gość portalu: bankowo napisał(a):

        > to nie my powinniśmy się przyglądać bankomatom, kartom, czytnikom,
        > guziczkom, pstryczkom, dzyndzelkom tylko banki i firmy bankomatowe -
        > to jest ich zasrany obowiązek, bo to one trzymają nasze pieniądze i
        > pobierając prowizję - to one mają sr... po gaciach jeśli ktoś
        > okradnie nasze konta nie my!!

        każdy powinien uważać. wystarczy wyrobić sobie nawyk i zakrywać ręką klawiaturę. klonowanie kart jest bardzo popularne i zanim bank się spostrzeże że ktoś dokleił czytnik na jego bankomacie wystarczy kilka godzin w ciagu których kilkadziesiąt osób straci pieniadze. właśnie jadąc do domu słyszałem na BBC 2 o złapaniu gangu Mołdawian którzy okradli w ten sposób około 2000 ludzi w Coventry w parę miesięcy.
        • Gość: mag9 zaslanianie klawiatury nie dziala IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.12.08, 23:31
          Zaslanianie klawiatury nie dziala. Wystarczy, ze zlodzieje zaloza
          nakladke na klawiature. Ja zawsze sprawdzam, czy na klawiaturze nie
          ma jakiejs podejrzanej nakladki i sprawdzam reka otwor na karte.
          Mimo to staram sie ograniczac wyplaty z bankomatow. Szczegolnie
          dlatego, ze pojawily sie ostatnimi czasy niewidoczne skanery kart,
          ktore sa schowane w srodku otworu na karte.

          pozdrawiam i pomyslnosci
          • zigzaur Re: zaslanianie klawiatury nie dziala 24.12.08, 10:22
            Skimming znacznie częściej jest wykonywany np. przez kelnerów w knajpach.
            Niejednokrotnie konsument jest podpity albo śpieszy się i nie zauważa
            "sprytnych" zachowań kelnera. Oprócz tego w knajpach często jest monitoring
            kamerowy, który może być wykorzystywany do podglądania PIN.
      • Gość: fefef Re: oj nie nie!to nie my powinniśmy się przygląda IP: *.xdsl.centertel.pl 24.12.08, 01:00
        Diebold i Wincor Nixdorf (coś po Siemensie) - oni serwisują! I firma
        z Łaciny. Za dużo żarła w BP z rana? Za gruby bebech? Do roboty!
        • Gość: alus Re: oj nie nie!to nie my powinniśmy się przygląda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 11:17
          A co mają do tego firmy? Kwestia jest we wprowadzaniu kart EMV, której to
          funkcjonalności jakoś PekaO nie spieszy się mocno wprowadzić (bo nie ma na to
          kasy - wiadomo Unicredito potrzebuje bardziej.). Kart EMV (takie z chipem a nie
          paskiem) póki co nie da się praktycznie sklonować...
      • lilu7 Re: oj nie nie!to nie my powinniśmy się przygląda 24.12.08, 06:09
        dokładnie tak jak piszesz, też mam już dość jak mówi się nam, że to
        my mamy uważać, ostatnio podobne słowa usłyszałam przy okazji
        informacji o kupowaniu choinek. Dziennikarz powiedział, że klient
        powinien wypytać sprzedawcę o pozwolenia, a gdzie policja, gdzie
        straż miejska. Obywatel ma prawo ufać, że jak ktoś coś sprzedaje, jak
        świadczy jakieś usługi, to ma prawo to robić. Obowiązkiem
        odpowiednich służb państwowych jest pilnowanie aby tak było. Niedługo
        będę musiała wylegitymować taksówkarza, sprawdzić dyplom lekarza i
        obejrzeć książeczkę zdrowia sprzedawcy!
        • Gość: jamjan Re: oj nie nie!to nie my powinniśmy się przygląda IP: *.cable.ubr08.hawk.blueyonder.co.uk 24.12.08, 10:59
          A jak nie sprawdzimy to moglibysmy zostac oskarzeni o wspoludzial, hehe
          • dyzurny-malkontent dupe zawracacie bankowi swoimi problamami... 24.12.08, 11:46
            Bo wy zawracacie dupę Paniom Dyrektorkom przed świętami swoimi problemami. Przecież każdy rozsądny wie, że bylejakich kart bylejakiego banku się nie bierze...
      • Gość: Gagatek Trzeba by najpierw wymienić personel PeKaO S.A. IP: *.chello.pl 24.12.08, 10:48
        Jeszcze mi się nie zdarzyło w żadnym banku (może poza PKO BP, ale to
        dinozaur postpeerelowski, więc nie mam złudzeń co do pozytywnych
        zmian w tym przypadku), żeby tak bezczelnie i chamsko zachowywała
        się obsługa. Mi przydarzył się błahy jak na Pekao przypadek, bo
        bankomat wciągnął mi kartę. Było to tuż obok oddziału. Zostałem bez
        kasy na weekend, była sobota, dość wcześnie, przedpołudniowa pora,
        bank miał jeszcze teoretycznie pół godziny na obsługę klientów.
        Pani, której zgłosiłem natychmiast "wypadek" odparowała, że nie
        będzie sobie głowy zawracać "jakąś głupią kartą", a poza tym "to
        bezczelność, żeby tuż przed zamknięciem domagać się oddania karty,
        bo jest sobota i wszyscy już chcą iść do domu". Była to kobieta w
        średnim wieku z fizjonomią oraz manierami bufetowej z dworca PKP. Na
        koniec bezczelnie oświadczyła, że ten bankomat to im już dawno mieli
        wymienić, ale jakoś nie dotarli, więc mam pecha. Kazała też się nie
        trudzić po weekendzie, bo oni szybko takie karty wyciągają, a zanim
        ja dotrę, to już pewnie moją zniszczą, więc lepiej nie zawracać
        głowy i złożyć wniosek w swoim oddziale o wydanie nowej. Co za
        brednie i niekompetencja plus lenistwo! Oni mają gdzieś klientów,
        ale zdecydowanie bardziej otwarcie to okazują niż inni, bez zbędnych
        ceregieli. Przydałoby się szkolenie dla kadry z kultury obsługi
        klienta, odmłodzenie personelu, choć i to mogłoby na niewiele się
        zdać, bo młodzi przejmują bardzo szybko wzorce zachowań od starszych
        kolegów, trzebaby chyba "czyścić" całe oddziały. Znam wiele osób,
        które skarżą się na kontakty z Pekao, głównie ze względu na
        personel, który sprawia wrażenie, jakby etat był mu zagwarantowany
        dożywotnio. Nigdy im się nie spieszy, potrafią głośno poinformować
        klienta o stanie konta tak, że inni słyszą, potrafią też opieprzyć
        przy innych petentach za nieterminowość spłat kredytów etc. Do tego
        robią mnóstwo błędów i nie przepraszają, czynią nawet złośliwe
        uwagi, że ktoś ma za niskie wpływy na konto etc. Na tak napęczniałym
        rynku usług bankowych to naprawdę fenomen, że ten bank jeszcze nie
        upadł. Bo o ile emeryci przyzwyczaili się do PKO BP i ten bank
        dobrze z nich żyje, to Pekao S.A. nie jest odpowiednie ani dla
        starszych ludzi (za wysokie prowizje i inne opłaty od operacji,
        skomplikowane procedury, dezinformacja, niecierpliwe urzędniczki
        bankowe, nie nauczone kultury i wyrozumiałości wobec babć i
        dziadków, którym trzeba wszystko parę razy wyjaśniać), ani dla
        młodych, którzy w innych bankach znajdują lepsze oferty kredytowe,
        prostsze procedury przyznawania salda debetowego, mniej biurokracji
        w codziennych czynnościach.
    • Gość: (.)(.) tez zostalem tak okradziony IP: 79.97.133.* 23.12.08, 21:35
      na swoje szczescie wszystko dzialo sie w irlandii. wystarczyla wizyta
      na komisariacie, jedna wizyta w banku i po 1o dniach pieniadze z
      powrotem znalazly sie na moim koncie w bank of ireland.
    • Gość: joszko31 Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:35
      Nic dziwnego, przecież to najgorszy i najdroższy Bank, wszystko im
      się wali!Na szczęście 2miesiace temu zamknąłem u nich konto!
    • Gość: Zdziwiony Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.system-sat.pl 23.12.08, 21:41
      O czym Wy tutaj piszecie? Znacie się chociaz na tym trochę? Skimming
      to wyszukany sposób działania - wystarczy go (ją? nakładkę?)
      zamontować na bankomacie 2-3 godziny, i po sprawie. Później się
      zdejmuje, i nie ma śladu. Poza tym, skąd wiadomo na czyim bankomacie
      zeskanoano karty, fachowcy od siedmiu boleści? Może od EURONET-u? A
      może w dowolnym (ustawionym) sklepie spożywczym, albo markecie?
      Druga sprawa - jaki bankomat, jakie karty, mają zabezpieczenie przed
      tym? Oświećcie mnie, o geniusze...
      • Gość: fugazzi77 odpowiedz: IP: *.chello.pl 23.12.08, 21:49
        jest duzo racji w tym co piszesz, ale sa sposoby zabezpieczenia:
        1) karty chipowe, ktorych nie da sie skimmowac
        2) antyskimmery - urzadzenia w bankomatach pozwalajace wykryc, ze ktos doczepil
        do bankomatu jakis obcy przedmiot (np kamere, skimmer itp)
      • mike-great Z weryfikacją oka... 23.12.08, 21:54
        Z weryfikacją oka...


        Gość portalu: Zdziwiony napisał(a):

        > O czym Wy tutaj piszecie? Znacie się chociaz na tym trochę? Skimming
        > to wyszukany sposób działania - wystarczy go (ją? nakładkę?)
        > zamontować na bankomacie 2-3 godziny, i po sprawie. Później się
        > zdejmuje, i nie ma śladu. Poza tym, skąd wiadomo na czyim bankomacie
        > zeskanoano karty, fachowcy od siedmiu boleści? Może od EURONET-u? A
        > może w dowolnym (ustawionym) sklepie spożywczym, albo markecie?
        > Druga sprawa - jaki bankomat, jakie karty, mają zabezpieczenie przed
        > tym? Oświećcie mnie, o geniusze...
      • dalton78 Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy 23.12.08, 22:42
        Nie obrażaj proszę. Wystarczy zebrac historie transkajci 10
        skopiowanych kart i wiadomo w 100% gdzie i kiedy z dokładnościa do
        minut się spotkały.
        Banki i tak za to płaca oddając kase Klientom. Taki Euronet to jest
        dopiero granda - żanej odpowiedzialnosci więc po co maja dbać o
        bezpieczeństwo swoich bankomatów??
        Karta chipowa oczywiście rozwiązuje problem nie tylko dla Klienta
        równiez dla banku.

        Wystarczy?

        Gość portalu: Zdziwiony napisał(a):

        > O czym Wy tutaj piszecie? Znacie się chociaz na tym trochę?
        Skimming
        > to wyszukany sposób działania - wystarczy go (ją? nakładkę?)
        > zamontować na bankomacie 2-3 godziny, i po sprawie. Później się
        > zdejmuje, i nie ma śladu. Poza tym, skąd wiadomo na czyim
        bankomacie
        > zeskanoano karty, fachowcy od siedmiu boleści? Może od EURONET-u?
        A
        > może w dowolnym (ustawionym) sklepie spożywczym, albo markecie?
        > Druga sprawa - jaki bankomat, jakie karty, mają zabezpieczenie
        przed
        > tym? Oświećcie mnie, o geniusze...
        • Gość: tomasz(UK) Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.aster.pl 24.12.08, 00:08
          niestety,
          karta CHIPowa nie rozwiazuje (jeszcze ) problemu :-((
          Poniewaz nadal (na niej) jest umieszczony pasek magnetyczny
          (dla kompatybilnosci)
    • Gość: michal Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.zone3.bethere.co.uk 23.12.08, 21:47
      "Jego zdaniem warto nauczyć się numeru PIN na pamięć, by wstukiwać go intuicyjnie"

      a ja zawsze z kartki wklepuje...
    • Gość: LeśnyLudek PKO to stara komunistyczna instytucja IP: 89.194.128.* 23.12.08, 21:57
      Nie dość że żyją z pieniędzy klientów, to jeszcze każą czekać na reklamację tyle czasu, że klasyfikuje to bank na pozycji kretyna. Widać nadal typowo stalinowsko-chamsko-urzędnicze podejście do klienta, tzn. podejście typowo polskie, niestety.
      • Gość: polakwpolsce tys jest typowo polski IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:12
        nieudacznik
      • Gość: jo Re: PKO to stara komunistyczna instytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 00:09
        Okradziono klientów banku PEKAO, a nie PKO.
    • Gość: bank owiec uciekaj jak najdalej od Pekao SA IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.08, 21:59
      ten bank to zalosc zupelna - uciekajcie z niego jak najdalej.
      • Gość: adamus Re: uciekaj jak najdalej od Pekao SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:21
        zamknalem konto w listopadzie tego roku. wczesniej mialem konto w BPH
        i bylem w miare zadowolony (choc tez nie jest to najtanszy bank), no
        ale to co sie potem dzialo to masakra. jak zamykalem konto, to mnie
        spytali o powod ;-) haha, dobry dowcip.

        polecam m-bank, karty chipowe, wiec troche trudniej jest zeskanowac,
        tak podejrzewam. chociaz hackerzy wszystko potrafia ;/
        • Gość: klipsik Re: uciekaj jak najdalej od Pekao SA IP: *.aster.pl 23.12.08, 22:30
          Masz w mBanku CHIPOWA Vise Electron? To jakas nowinka...
          • dalton78 Re: uciekaj jak najdalej od Pekao SA 23.12.08, 22:44
            Gość portalu: klipsik napisał(a):

            > Masz w mBanku CHIPOWA Vise Electron? To jakas nowinka...

            Tak mam taką kartę:-) Poza tym kopiuje sie nie chip a pasek który
            również jest na chipowej karcie.
          • Gość: CV* Re: uciekaj jak najdalej od Pekao SA IP: *.eranet.pl 23.12.08, 22:56
            Już od dobrych paru miesięcy jest.
            Chip też nie jest bez wad zresztą, początkowo np. dość liczne POSy odmawiały
            współpracy.
            • Gość: WBK Re: uciekaj jak najdalej od Pekao SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 10:35
              Od dwóch lat korzystam z karty z chip-em i w żadnym POSie nie
              odmówiono mi sprzedaży, choć nieraz trzeba było kartę przeciągnąć
              więcej niż raz.
              Komisja Europejska rekomenduje karty z chip-em jako o wiele
              bezpieczniejsze.

              Zgadzam się, że należy uciekać jak najdalej od Pekao SA
              • Gość: CV* Re: uciekaj jak najdalej od Pekao SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 12:32
                Akurat w mBanku, problemy były, np.
                www.mbank.pl/forum/read.html?f=1&i=867975&t=837007
    • Gość: mikis porządny bank dałby NIEoprocentowany kredyt IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:15
      w kwocie równej tej, którą wypłacono w tejże Bułgarii - kredyt
      natychmiastowy i nieoprocentowany (oczywiście do czasu rozpatrzenia
      reklamacji)

      tak zachowałby się porzadny bank a nie łapsy
      • Gość: Misiekelo Rozwiązanie problemu skimmingu IP: *.elomza.pl 23.12.08, 22:22
        My jako klienci martwiąc się o swoją kasę powinniśmy zmienić karty z paskiem
        magnetycznym na karty czipowe. Z tego też powodu mocno się zastanawiam na
        przeniesieniem moich środków z Inteligo na Aliora i uczynienie go moim głownym,
        z tego powodu że w Inteligo na karcie jest pasek magnetyczny, a na debetówce
        Aliora jest czip.
        Drugi sposób to stworzenie na koncie drugiego rachunku i ustawienie do jako
        głownego, do którego nie wydawana jest karta i przelewanie sobie co jakiś czas
        przez neta sródkow z jednego rachunku do drugiego, jak nasza karta zostanie
        skimingowana to wybiorą kase tylko z tego pierwszego.
        Pozdro, student Ekonomii
        • Gość: skeezy Re: Rozwiązanie problemu skimmingu IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:40
          > przeniesieniem moich środków z Inteligo na Aliora
          Znaczy że jak? Na dachu je położysz? A co jeśli wiatr mocniej zawieje?
        • Gość: marter7 wiele Ci to da... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.08, 22:45
          Alior na swojej stronie pisze: "Wszystkie nasze karty debetowe to karty płaskie
          Maestro, posiadające mikroprocesor oraz pasek magnetyczny."
          więc za wiele to nie pomoże
        • Gość: m2b Re: Rozwiązanie problemu skimmingu IP: *.cable.ubr18.uddi.blueyonder.co.uk 23.12.08, 23:16
          No to kolego "pojechales" z tym pomyslem - wszystkie karty maja pasek
          magnetyczny. To ze jakis bank wydaje karty z chip nie ma zadnego znaczenia jesli
          chodzi o skimming.
          • Gość: T. Re: Rozwiązanie problemu skimmingu IP: 195.20.110.* 24.12.08, 11:13
            Tyle ze w przypadku posiadania karty z chipem jeśli złodziej dokona transakcji
            kartą z podrobionym paskiem to działa tzw "liability shift" (tak to sie chyba
            nazywa) i odpowiedzialność za taka oszukańczą transakcje musi wziąć akceptant
            (ten co obsługuje bankomaty lub terminale). Także można od razu oddać pieniądze
            klientom.
            Także należy chyba jednak wybrać bank który ma wszystkie karty tylko chipowe.

            Polecam:
            gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29577,5970687,Za_dwa_lata_wszystkie_karty_platnicze_musza_miec_mikroprocesor.html
            cytuje:
            "Jedyną instytucją, która wydała wszystkim klientom plastiki z chipem, jest Bank
            Zachodni WBK."

            pozdrawiam
    • Gość: ex-klient Zrezygnowałem z z konta w PEKAO szybko IP: 77.236.0.* 23.12.08, 22:21
      Zaraz pop rzejeciu mnie z BPH. W tym banku od dawna obserwuję brak
      profesjonalizmu , drożyznę i dziadostwo.

      Nawet procedura zamykania konta miała swoje komplikacje. Żenada.
    • Gość: piotr Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:22
      Jedno pytanie. Dlaczego nie pokazuje się urządzeń na które
      powinniśmy uważac? Od lat pisze się o oszustwach przy bankomatach,
      ale ani razu, ANI RAZU nie pokazano urządzeń, które powinny wzbudzic
      naszą czujnośc...
      • Gość: skeezy Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:46
        > Dlaczego nie pokazuje się urządzeń na które powinniśmy uważac?
        Gdybyś czas, który zmarnowałeś na zadanie pytania poświęcił na myślenie, znałbyś
        już odpowiedź i nie skróciłbyś żywotności swojej klawiatury.

        Kup sobie bankomat i pokazuj na lewo i prawo szczegóły techniczne jego budowy.
        Miłego wypłacania odszkodowań każdemu bankowi, którego klienci zostaną za
        pośrednictwem twojego bankomatu okradzeni. Najpewniej także producentowi
        bankomatu, wydającemu krocie na jego zabezpieczenie i utrzymanie szczegółów tych
        zabezpieczeń w możliwie ścisłej tajemnicy.
        • Gość: jo Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 00:14
          Człowiek mówi o pokazywaniu urządzeń używanych przez złodziei.
          Nie o szczegółach legalnego bankomatu.

          Klientom duzo trudniej się wystrzegać podejrzanych urządzeń, skoro ich nigdy nie
          widzieli, nawet na zdjęciu w gazecie.
          • Gość: skeezy Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.chello.pl 24.12.08, 02:56
            > Klientom duzo trudniej się wystrzegać podejrzanych urządzeń, skoro
            > ich nigdy nie widzieli, nawet na zdjęciu w gazecie.

            Jak sądzisz, dlaczego nie widzieli owych podejrzanych urządzeń? Czy okradzeni
            klienci widzieli je, gdy pobierali pieniądze bankomatu? Jaki miałaby sens
            publikacja w gazecie zdjęć urządzeń, których laik nie wykryje, nawet po
            dokładnych oględzinach bankomatu?
            Czasem wystarczy ruszyć głową, połączyć kilka faktów i wyciągnąć prosty wniosek.
            Tego chyba już w podstawówce uczą, prawda?
            • czwarty.wymiar "Mądrala" się znalazł 24.12.08, 09:56
              Takiś niby mądry...
              W artykule napisano, żeby przyglądać się bankomatom, aby sprawdzić czy nie ma na nich podejrzanych dodatków. Tak więc chyba jednak te urządzenia nie są aż tak "niewiedzialne" jak z przekonaniem twierdzisz.
              • Gość: skeezy Re: "Mądrala" się znalazł IP: *.chello.pl 24.12.08, 14:35
                Można się przyglądać i pewnie coś podejrzanego zauważyć, gdy domorosły
                złodziejaszek przyklei kamerę gumą do żucia. Jednak gdy trafisz na bankomat,
                którym "zajął się" profesjonalny skimmer, będziesz mógł się przez pół dnia gapić
                i nic podejrzanego nie zauważysz.

                www3.ingbank.pl/_itemserver/bezpieczenstwo/Skimming-realne_zagrozenie.pdf
                Tu masz kilka przykładów. Gwarantuję Ci, że 99,9% osób korzystających z
                widocznego na zdjęciach bankomatu nie zauważy niczego podejrzanego.
      • Gość: Marta Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: 217.8.186.* 24.12.08, 11:35
        Niewiele, ale zawsze coś :)

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60070,5833063,Skimming___falszywe_bankomaty.html

        Wesołych Świąt,
        M.
    • Gość: A1 Znowu ten g.o.wniany Bank, no ale IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:29
      Kto ma tam konto to sam sobie winien i na współczucie
      nie zasługuje...
    • Gość: janek Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.spray.pl 23.12.08, 22:42
      jedzie ktoś moze do Rumunii albo Nułgarii - mozemy sie dogadać
      • Gość: Janek Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:12
        ja bym bez pieniedzy z tego banku nie wyszedl
        siedzialbyn w gabinecie dyrektora do oporu, niechby przyjechala
        policja, wtedy bym powiedzial , ze swieta spedze na komisariacie ,bo
        nie mam na chleb
        tak, to najgorszy bank jaki znam , a znam wiele
        • Gość: rozważny Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.acn.waw.pl 23.12.08, 23:35
          To nie bank pekao was okradł tylko złodzieje. Zeskanowanie karty
          przez złodzieja może zdarzyć się niestety klientom wszystkich
          banków. Bank pieniądze odda za kilka, kilkanaście dni. To chyba nie
          takie dziwne, że na rozpatrzenie tego rodzaju reklamacji potrzeba
          trochę czasu? Który bank zrobi to natychmiast?
          • Gość: anty-cyc Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.12.08, 01:01
            złodzieje nie okradli klienta, tylko bank - jego zas.ranym obowiązkiem jest
            zwrócić pieniądze klientowi, który im za tę usługę słono płaci, cycu.
          • Gość: anty-cyc Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.12.08, 01:03
            mnie w Londynie Barclay's oddał w tydzień (roboczy!), tu, jeśli potrafisz
            czytać, mowa jest o lutym przyszłego roku - będą te pieniądze wołami z Bułgarii
            ściągać??
          • Gość: auxa Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.ols.vectranet.pl 24.12.08, 12:26
            Skoro ktoś powierzył pieniądze bankowi, a teraz nie może ich odzyskać, to nie ma
            wielkiej różnicy kto ukradł - i to bank ma wykazać że nie on. A do czasu
            wyjaśnienia ma dać pieniądze i koniec.
            W przeciwnym razie klient powinien żądać wyrównania wszelkich strat finansowych
            - bo przecież takie wynikają, np. przez nieterminowe opłaty, a też i moralnych.
            Tymczasem co robi bank? Proponuje kredyt gotówkowy. Czy bez opłat? Chyba nie,
            więc kombinuje dla siebie korzyści z tego, że jego klient został okradziny. A to
            już coś jak współudział.
    • Gość: kokos dodatkowy rachunek bez karty i tam wiekszosc kasy IP: *.chello.pl 23.12.08, 23:23
      ja tak robie, na tym z kartą maksymalnie do wysokosci dwoch pensji
    • Gość: ftyf studenci 1 roku dziennikarstwa robią mniej błedów IP: *.izacom.pl 23.12.08, 23:28
      W jakim mieście to było? ulica? państwo? kiedy? przed którą Wigilią?:)
    • Gość: uja Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.chello.pl 23.12.08, 23:36
      najszybszy to jest mbank , od 2 tyygodni jest nieczynny wpłatomat - jedyny w 200
      tysięcznym mieściw - Kielcach, chyba chodzi im tylko o to żeby korzystać z debetów
      • daflippi Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy 23.12.08, 23:52
        Kielce? A gdzie to?
        • Gość: lon Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.complex.net.pl 24.12.08, 09:42
          odezwał się baran...
    • Gość: zz,.,. Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.belchatow.msk.pl 23.12.08, 23:39
      Pekao ukradło mi 4 lutego 2004 r 6,5 tysiąca poprzez swoich
      maklerów , tzn. swoich pracowników za których nie bierze
      odpowiedzialności. Jeśli kasjerka skubnie wam pieniążki, bank Pekao
      powie wam że to wasza wina, że na koncie były pieniążki.
      To najbardziej niewiarygodny bank. Będą rozpatrywać 40 dni, a
      decyzja będzie odmowna.
      • Gość: x15 7 listopada bankomat pekao sa nie wyplacil mi 500 IP: *.acn.waw.pl 24.12.08, 09:21
        i zapalil sie napis "bankomat nieczynny - przepraszamy". Niestety
        pieniadze z konta w innym banku zeszly i jeszcze nie wrocily. Ile
        czasu zajmuje ustalanie, ze bankomat sie popsul w trakcie transakcji?
        • zigzaur Re: 7 listopada bankomat pekao sa nie wyplacil m 24.12.08, 10:28
          Bo przecież 7 listopada to rocznica wydarzenia związanego z walką z pieniądzem i
          posiadaczami kont.

          Bank PEKAO to instytucja komunistyczna, w którym cały personel należał do SB i
          inwigilował, kto posiada dolary albo rodzinę za granicą.
    • Gość: Smutny Jestem jednym z poszkodowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 00:12
      Całe szczęście, że miałem limit. Inaczej kilkanaście tysięcy wyciekłoby mi z
      RORu w jeden dzień. Pani w banku była bardzo miła. Napisaliśmy reklamację na
      wszystkie transakcje. Pieniądze mają wrócić w przeciągu miesiąca.

      Mam nadzieję, że znajdą tego sukinsyna...
      • llemon Re: Jestem jednym z poszkodowanych 24.12.08, 00:44
        Gość portalu: Smutny napisał(a):

        > Całe szczęście, że miałem limit. Inaczej kilkanaście tysięcy wyciekłoby mi z
        > RORu w jeden dzień. Pani w banku była bardzo miła. Napisaliśmy reklamację na
        > wszystkie transakcje. Pieniądze mają wrócić w przeciągu miesiąca.
        >
        > Mam nadzieję, że znajdą tego sukinsyna...

        ja też mam nadzieję, że szybko odzyskasz pieniądze. Tyle, że ja bujam się z podobną sprawą od ponad trzech miesięcy.
        Jak tylko odzyskam pieniądze zamykam u nich konto. A mam je już ponad dziesięć lat. Trzeba przyznać, że potrafią zniechęcić klienta :-(
      • Gość: Monika Re: Jestem jednym z poszkodowanych IP: 94.254.210.* 24.12.08, 01:04
        W bankach jest procedura tzw. warunkowego rozpatrzenia reklamacji.
        Tzn. na konto Klienta przelewana jest reklamowana kwota - a w
        dalszym toku rozpatrywana jest reklamacja. Oczywiście jest to
        możliwość stosowana w wyjąkowych sytuacjach. Wydaje mi się, że pod
        pewnymi warunkami można by ją zasosować również w tych
        okolicznościach.

        Wydaje mi się że obiły mi się o oczy w mediach informacje w jaki
        sposób może wyglądać bankomat na którym coś zamontowano. Dla mnie
        jest jedno 'ale" przy takim podejściu - rodzajów bankomatów jest
        wiele, a laik może nie wychwycić że np. czytnik do kart jest
        wypukły, a taki być nie powinien. I dlatego uważam, że to bank
        powinien być odpowiedzialny za kontrolę antyskimmingową (znam jeden
        który nakłada na kierowników oddziałów obowiązek sprawdzania
        bankomatu przy oddziale), tylko co z bankomatami poza oddziałami.

        Uważam, że takie przypadki będą się zdarzały - bo to "biznes", taki
        jak każdy tego rodzaju - nie da się go wyeliminować w całości.

        Po prostu trzeba być uważnym i czujnym. Dobrą funkcją jest np.
        informacja SMS - w ten sposób można szybko zareagować w przypadku
        niepowłanej transkacji.

        Pozdrawiam



    • llemon Okradli konto, święta bez pieniędzy 24.12.08, 00:40
      Mi też z konta w Pekao S.A. wyciągnęli kasę. Oieniądze zostały wybrane w Bukareszcie. :-( I czekam już trzy miesiące na zakończenie procesu reklamacji. A pewnie poczekam jeszcze kilka. A najciekawsze jest to, że podczas składania reklamacji podpisywałem "oświadczenie o warunkowym uznaniu rachunku". Dzięki temu pieniądze miały być na koncie w ciągu tygodnia, maksymalnie dwóch. I od trzech miesięcy przeganiają mnie z kąta w kąt, tłumacząc, że nic nie da się zrobić, że muszę czekać, bo sprawa jest bardzo skomplikowana :-p
      Ciekawe, czy słowa Pani z banku, że postarają sie załatwić tą sprawę w trybie przyspieszonym będą miały odzwierciedlenie w rzeczywistości.
      A poza tym dlaczego jedni mogą mieć załatwione szybciej, a inni nie??
      • Gość: ppoo Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.tvkdiana.pl 24.12.08, 03:21
        Bo każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, dlatego musisz czekać. Przy
        takiej masówce jak nastąpiła na pewno się pojawiło kilku hochsztaplerów, którzy
        chcą naciągnąć bank. Cały proces zakończy się jak zweryfikują sobie nagrania z
        kamer i zweryfikują transakcje. Moja rada zmień bank, bo bankomaty PEKOA S.A.
        nie należą do najbezpieczniejszych z tego co widać. Prawdopodobnie istniała
        możliwość zamontowania w nich urządzeń zczytujących, w taki sposób że nie
        wzbudzały one podejrzeń. Ja bym się skapnął w Euronecie jakby była jakaś nakładka.
        • llemon Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy 24.12.08, 14:25
          Tyle, że ja nie widzę problemu, żeby podpisać oświadczenie, dzięki któremu pieniądze wrócą na moje konto zaraz po złożeniu reklamacji. Po zakończeniu tego procesu, w zależności od tego czy reklamacja byłaby uznana, czy nie, bank zamyka sprawę, lub odbiera sobie pieniądze z mojego konta wraz z odsetkami. Dla mnie brak kilku tysięcy to duży brak, dla banku raczej nie.
          Zresztą podczas składania reklamacji takie właśnie oświadczenie podpisałem, a pieniędzy nadal nie mam.
          • Gość: Jesss Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.acn.waw.pl 25.12.08, 00:42
            Tego typu oddanie pieniędzy (czyli od razu po reklamacji) jest normalna praktyką
            w _normalnych_ bankach. Zresztą takie coś z tego co kojarzę zaleca VISA i
            Mastercard. Niestety PeKaO S.A nie należy do grupy normalnych banków. Sam
            czekałem w podobnej sytuacji ponad (dużo ponad) pół roku.
            Powiem tak - jak najszybciej atakuj dyrektora swojego oddziału banku i całą
            sprawę równocześnie nagłaśniaj. Notuj też nazwiska wszystkich osób, które Cie
            spuszczają na drzewo jak i tych co niby coś obiecują. To bardzo przyspiesza sprawę.
    • tia666 Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy 24.12.08, 01:02
      nie znam procedur jakimi sie posluguja banki, bedac klientem banku (kij z
      nazwa) mialem podobna sytucje, to znaczy w pewnym momencie mialem zablokowana
      karte bankomatowa, ale zanim sie spostrzeglem przyszlo pismo poleconym (24h) w
      ktorym bylo zapytanie o kilka ostanich transakcji, czy sa to moje transakcje(nie
      byly)?
      Jesli nie, to mam zadzwonic, zglosic sie itp.
      Ogolnie stan konta byl bez zmian, tylko karta ulegla kasacji i w pare dni
      dostalem nowa i tyle.

    • Gość: Jarek Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.oxfd.cable.ntl.com 24.12.08, 01:28
      Teda to nasere, jeste takhle na Vanoce :o(
    • Gość: kszychooo Re: Okradli konto, święta bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 02:39
      Prosta pilka (na dzien dzisiejszy):

      ustalanie niskiego limitu - np. w mBanku mozna go zmienic w minute przez panel
      www i haslo smsowe
      dodatkowy plus : sprawdza sie podczas imprezy, nie da sie przepic wiecej niz sie
      zalozy:D

      a na przyszlosc panowie bankowcy:
      ustalenie kwoty wyplaty (przez klienta) od ktorej trzeba potwierdzic haslem
      smsowym/tokenem/odciskiem kciuka przed wyplata ;) oczywiscie pewnie byloby
      minimum 500zl, ale zawsze cos!

      btw: moge sprzedac ten patent :P
    • Gość: pocalujta_wujta Dlatego jest limit dzienny wyplat oraz.. IP: *.mad.east.verizon.net 24.12.08, 03:57
      ... bank gwarantuje ze sie utraci tylko mala czesc jesli sie zglosi
      sprawe w ciagu 24 godzin czy kilku dni.

      Aaa zapomnialem ze to tak jest tu gdzie mieszkam czyli w USA. W
      Polsce to pewnie jeszcze nie funkcjonuje. No z pewnoscia, bo taka
      skarge w USA zglaszam przez telefon i akcja zaczyna sie natychmiast
      a nie za dwa tygodnie po jakichs rozpatrzeniach. Oczywiscie ze jest
      rozpatrzenie, ale zycia sie nie utrudnia klientowi czyli najpierw
      sie robi by klientbyl ustaysfakcjonowany choczby z tymczasowego
      rozwiazania a potem sie "rozpatruje" szczegoly.

      Aaa zapomnialem ze w Polsce klient wciaz jest na drugim planie... no
      chyba ze jest podejrzany to trafia na pierwszy plan.

      Jakos nie moge sie przelamac by przelaxc pieniadze na konto w
      Polsce. Predzej je przeleje na konta w Szwajcarii.
    • Gość: tik Nie korzystamy z żadnych elektronicznych systemów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 05:39
      Prosta recepta. Nie korzystać z żadnych elektronicznych systemów wypłat i wpłat.
      To wszystko jest niedoskonałe i jeszcze w powijakach.
      • Gość: ww Re: Nie korzystamy z żadnych elektronicznych syst IP: *.rdm.vectranet.pl 24.12.08, 05:53
        Gość portalu: tik napisał(a):

        > Prosta recepta. Nie korzystać z żadnych elektronicznych systemów wypłat i wpłat
        > .
        > To wszystko jest niedoskonałe i jeszcze w powijakach.



        Bzdura, niedawno był art. o kradzieży dow. osobistego i wyczyszczeniu przy jego
        pomocy konta w oddziale banku, jeśli ktoś przestrzega podstawowych zasad to nie
        będzie raczej okradziony. W linku poniżej przykłady nakładek na bankomaty.
        www.expander.pl/expander/index.jsp?place=Lead11&news_cat_id=69&news_id=2402&layout=3b&page=text
        Niewielki to chyba wysiłek, żeby przyjrzeć się bankomatowi, spróbować, czy
        niektóre jego części nie dają się oderwać itd., a jaka satysfakcja kiedy
        odkryjemy "lewy" bankomat.

        • Gość: arnie Re: Nie korzystamy z żadnych elektronicznych syst IP: *.p.lodz.pl 24.12.08, 08:02
          > ... W linku poniżej przykłady nakładek na bankomaty.
          > www.expander.pl/expander/index.jsp?place=Lead11&news_cat_id=69&news_id=2402&layout=3b&page=text

          Fajnie, tylko już trochę nieaktualny - pisany kilka lat temu - obecnie używane nakładki nie są takie toporne :(
    • koham.mihnika.copyright to do banku nalezy utrzymanie maszyny 24.12.08, 05:44
      w stanie uniemozliwiajacym doczepienie skanera lub kamery. banki to olewaja i
      przekladaja straty na klientow.
      To sa bankowe maszyny, nie klienta. Klient nie ma obowiazku znac sie na ich
      rozwiazaniach, osoby starsze i niedowidzace jeszcze gorzej.
      Ale banki sa tak zajete marnowaniem miliardow, ze nie maja czasu na pilnowanie
      tysiecy.
      • alais Re: to do banku nalezy utrzymanie maszyny 24.12.08, 10:01
        Jak najbardziej się z tym zgadzam. Co to za trudność wynająć jednego pracownika
        który by co dzień objeżdżał wszystkie bankomaty w mieście i sprawdzał ich
        prawidłowe działanie. I niech się nie zasłaniają tym że brak pieniędzy na
        zatrudnienie kadr bo im nie uwierzę. Sam w banku nie pracuję ale 4 osoby z mojej
        rodziny pracują tam i wiem że skoro ich stać na luksusowe zabawy dla swoich
        pracowników to nic im się nie stanie jak zatrudnią jednego pracownika do
        kontroli bankomatów. Wiedzą jakie metody stosują przestępcy, to niech przeszkolą
        tego jednego pracownika i już problem z głowy.
        To mnie najbardziej wkurza, jak słyszę że metody przestępców są znane ale nic
        się z tym nie robi żeby temu zapobiegać. Tylko niech mu nie płacą groszy żeby
        się nie opłacało mu ulec pokusie przekupstwa. Po prostu codziennie powinny być
        bankomaty monitorowane a nie raz od święta.
        I oczywiście to nie my klienci powinniśmy uważać na bankomaty ale bank
        świadczący usługi powinien zadbać o to by bankomaty prawidłowo działały.
        Ja widziałbym to tak: W przypadku udowodnienia że ktoś się podszył pod nas i
        wypłacił fałszywą kartą nasze pieniądze bank powinien pokrywać całkowicie nasze
        straty plus odszkodowanie ponieważ nie wywiązał się ze swoich obowiązków wobec
        klienta. Tyle że musi się zmienić prawo, dopóki tego nie będzie banki będą to
        olewać. Inna możliwość żeby klienci zaskarżali ich do sądów najlepiej grupą.
        Wiem że to mrzonka ale ja chciałbym żeby to dwie strony dyktowały warunki swojej
        umowy. Bank swoje warunki a ja np swoje. Że w przypadku takiego a takiego
        wypadku bank pokrywa moje straty.
        Zaręczam że bank by się bardzo przykładał do bezpieczeństwa swoich bankomatów.

        I tak ostatnia moja dygresja. Przysłowie mówi że ryba psuje się od głowy. Ja
        zacząłbym szukać przestępców najpierw w bankach.i nie zdziwiłbym się wcale gdyby
        tam ich znaleziono.
      • Gość: qba Re: to do banku nalezy utrzymanie maszyny IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:30
        Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci. Jest to kwestia czasu, kilka,
        kilkanascie spraw w sadzie (pozwani wlasciciele bankomatow czyli banki) wysokie
        odszkodowania i sprawa zalatwiona.
        Ja, jak i tysiace ludzi maja zawarte umowy z bankami na prowadzenie konta. Mnie
        interesuje tylko bankomat sieci bankow, z ktorych korzystam. Nie znam sie na tym
        i nie mam zamiaru sie znac czy ktos cos domontowal, dokleil, zainstalowal kamere
        itd. Skoro bank zdecydowal sie na wystawienie bankomatu to jego zasranym
        obowiazkiem dopilnowanie i przestrzeganie umowy z klientem. Po cos chyba jest
        monitoring w bankomatach?
        Gdyby mi sie przytrafila taka sytuacja jak innym to na pewno nie bede skladac
        reklamacji. Zloze ale pozew do sadu o odszkodowanie za ukradzione pieniadze i za
        niedotrzymanie umowy przez bank, ze nie zabezpieczyl moich pieniedzy. I mam 100%
        pewnosc, ze sprawe wygram.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka