polld74
09.04.09, 15:21
Wiecie jak jest, faszystowskie i neoliberalne kanalie zasiadające w Sejmie uchwalali prawo ordynacja podatkowa. Wiadomo, że osoba prawna musi mieć rachunek bankowy i prowadzić ewidencję obrotów na tym rachunku. Tyle, że jeden ch... z drugim wzięli parę groszy od banków i obowiązkowy rachunek objął każdą firmę płatnika VAT. No bo podatek dochodowy (niezależnie od rodzaju), mandat drogowy, podatek od czynności cywilnoprawnych zapłacisz w kasie urzędu skarbowego, ale VAT-u nie. Pewnie kiedyś zmuszą wszystkich obywateli by założyli zwykłe rachunki w bankach oczywiście przy pomocy ustawy, póki co bankowi złodzieje muszą jakoś o tych klientów zabiegać. Ale ponad 3 miliony jednoosobowych, lub rodzinnych firm musi mieć rachunek firmowy więc na nich banki żerują na całego. Pobierają np. 0.5% prowizji od wpłaty, biorą od 15 do 50 zł miesięcznie za prowadzenie, jeśli już wydadzą kartę to rąbią prowizje nawet we własnych bankomatach. Owszem banki tłumaczą się, że takie specjalne firmowe rachunki są zwolnione z podatku Belki, nie dodają, że nie ma to żadnego znaczenia skoro środki na rachunku firmowym są albo nieoprocentowane, albo oprocentowane na pół procenta w skali roku.
-------------------
A teraz najlepsze. Po czym urząd skarbowy rozpoznaje, że rachunek bankowy zgłoszony przez podatnika (także osobę fizyczną prowadzącą działalność) jest firmowy? Po tym, że na przelewach jest nazwa firmy. No dobrze, ale działalność można zarejestrować na imię i nazwisko bez nazwy firmy, wtedy nie różni się niczym. Natomiast jeśli chodzi o nazwę firmy, to większość banków internetowych oferuje także na zwykłych rachunkach możliwość dopisania kawałka tekstu do nagłówka przelewu, tyle żeby nazwę firmy, ew. NIP wpisać.
Jesteś osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, nie daj się tym hitlerowskim pomiotom okradać. Wystarczy ci zwykły rachunek bankowy i jedna z opcji (albo możliwość uzupełnienia nagłówka, albo firma na imię i nazwisko), taki rachunek drukujesz na fakturach, wcześniej zgłaszasz go na formularzu w urzędzie skarbowym. Płacisz z niego ZUS, VAT, podatek dochodowy i skarbówce nic do tego. Bo jako osoba fizyczna nie musisz się urzędowi skarbowemu tłumaczyć z ruchów na koncie, pod warunkiem, że na fakturach i w magazynie wszystko się zgadza.