Dodaj do ulubionych

Golden retriever

19.09.05, 13:23
Witam smile

ja psiaka nie mam, poki co tylko kota smile Ale mam do was kilka pytan bo
bardzo chcialabym nabyc wlasnie goldena, najlepiej zanim urodze dziecko -
zeby przynajmniej juz umial psiak na dworzu sie zalatwiac smile

Po pierwsze czy mozecie polecic jakas hodowle sprawdzona, i godna polecenia?
Najlepiej w okolicach warszawy bo tu tez mieszkam smile Tyle sie naczytalam o
tym ze jako ze ta rasa popularna sie zrobila i jak niektorzy hodowcy traktuja
psiaki, i co z nich pozniej wyrasta, o chorobach etc, ze w miare mozliwosci
wolalabym tego uniknac smile

Domu z ogrodkiem niestety nie posiadam jeszcze, choc wiem ze bylby optymalny
dla psa, ale mysle ze z dobrymi wlascicielami w mieszkaniu nie bedzie mu zle,
o ile moj kot nie bedzie sie buntowal mocno przeciwko psu w domu, ale mysle
ze predzej ucieknie na szafke smile Moj poprzedni psiak z kotem sie dogadywal smile

U mnie jest taka sytuacja ze teraz mam w sumie idealny czas (czy tez bedzie
od listopada) na wziecie psiaka, bo ze wzgledu na ciaze przenosze prace do
domu i mialabym sporo czasu dla psa, poza tym meza musze w koncu zmotywowac
do wznowienia biegania - moze z psem bedzie mu sie lepiej biegalo wink
Dodatkowo jak juz dziecko bedzie, to uwazam ze bardzo skorzysta na
wychowywaniu sie z psem. Jakie jest wasze zdanie wogole na temat goldenow i
dzieci? Psiak w miare mozliwosci nie bylby zabawka dziecka, ale jednak by sie
razem wychowywali - ktos moze tak ma? smile

Na co zwrocic uwage przy braniu psiaka od hodowcy? Wiem ze nalezy sprawdzic
czy rodzice nie maja dysplazji, szczenie ma dostac metryczke...a czy
szczeniaka na obecnosc dysplazji juz sie bada? Czy to dopiero pozniej
wystepuje?

Ktos z was tez napisal - ze kafelki i sliskie powierzchnie sa szkodliwe dla
tych psow, bo wlasnie moga spowodowac dysplazje? To prawda? Ja w mieszkaniu
bede miala glownie kafelki, i podlogi drewniane - raczej bez dywanow...

Prosze o jakies porady, opinie etc wink

pozdrawiam
___________________
amh
i Maleństwo
Obserwuj wątek
    • ddb2 Re: Golden retriever 19.09.05, 16:03
      Wiesz, ja w moim domu tez mialam miec tylko kafle i przestrzenie drewnianych
      podlog. Pierwsza suka w poslizgu na zakrecie, zerwala sobie przyczepy miesni
      uda, byla operowana, dlugo rehabilitowana i musialam dla niej rozlozyc w domu
      chodniki z kratka antyposlizgowa, zeby mogla sie bezpiecznie poruszac. Z drugim
      psem juz nie ryzykowalam i od razu zmienilam wystroj domu, polozylam, gdzie
      trzeba dywany i zrezygnowalam z moich wymarzonych gladkich polaci podlog. No
      coz, pies i jego zdrowie, jest dla nas wazniejszy niz moje projekty i
      wyobrazenia domu.
      A co do biegania, psa nie mozna trenowac przed ukonczeniem 1,5 roku zycia, ze
      wzgl. na stawy. Mozna go nieodwracalnie skrzywdzic. Wszelkie biegi na smyczy,
      przy rowerze, treningi, dopiero z psem podrosnietym.
      • amhali Re: Golden retriever 19.09.05, 16:30
        Wiem ze dopiero ze starszym psem mozna biegac smile Pewnie akurat rok bede meza
        namawiac zeby zaczal wink Poza tym 10 min bieg pewnie bardziej jego wykonczy niz
        psa...wink

        A co do podlog to nawet nie chodzi o wymarzone puste przestrzenie, ale po
        prostu dopiero odbieram mieszkanie, i dywany sa dosc daleko na liscie
        zakupow smile Ale jak bede brala psa to moze jednak wezme to pod uwage ;/

        Nie masz nic do polecenia skad nabyc takiego psiaka?

        pozdrawiam
        ___________________
        amh
        i Maleństwo
        • ddb2 Re: Golden retriever 19.09.05, 16:46
          Ja mam labradora z hodowli w Warszawie, ktora juz nie istnieje.
          Poszukaj w internecie hodowli goldenow, na pewno cos znajdziesz, a moze odezwie
          sie ktos, kto bedzie wiedzial cos blizej.
          Co do dysplazji, to trzeba miec pewnosc, ze wolni sa od niej rodzice, natomiast
          nigdy nie masz 100% gwarancji, ze wybrany przez ciebie szczeniak, bedzie
          zdrowy, to wychodzi dopiero w "praniu". Ale dobre gniazdo daje duze
          prawdopodobienstwo zdrowia.
          Zastanow sie, czy bedziesz miala tyle sily, bedac w ciazy, zeby sie poswiecac
          szalenie absorbujacemu szczenieciu, a potem dzielic czas na dwoje malenkich
          dzieci, z ktorych jedno z zazdrosci moze ci bardzo psocic?
          Moze lepiej czas przygarniecia psiaka przelozyc, az odchowasz swoje malenstwo i
          dostosujesz swe zycie do nowej sytuacji, po prostu wszyscy wtedy mieliby
          mniejszy stres.
          • amhali Re: Golden retriever 19.09.05, 18:16
            Wiem ze moge poszukac, znalazlam kilka, ale zawsze to co innego brac ze
            sprawdzonej przez kogos smile

            > Zastanow sie, czy bedziesz miala tyle sily, bedac w ciazy, zeby sie poswiecac
            > szalenie absorbujacemu szczenieciu, a potem dzielic czas na dwoje malenkich
            > dzieci, z ktorych jedno z zazdrosci moze ci bardzo psocic?
            > Moze lepiej czas przygarniecia psiaka przelozyc, az odchowasz swoje malenstwo i
            >
            > dostosujesz swe zycie do nowej sytuacji, po prostu wszyscy wtedy mieliby
            > mniejszy stres.

            Nie bede wszystkiego sama robic, bo pewnie kogos do pomocy w domu bede brala,
            przynajmniej do sprzatania. A z czekaniem to o tyle nie wydaje mi sie dobry
            pomysl, ze jak wezme psiaka teraz - wiem ze przynajmniej rok - dwa lata, bede
            miala czas sie nim zajmowac caly czas. A pozniej juz jako dorosly pies
            zostawalby z opiekunka do dziecka, nie wyobrazam sobie brania szczeniaka jeszcze
            jak sama wracam do pracy poza domem. Mysle ze lepszym wyjsciem jest odchowanie
            "szczeniat" razem mniej lub bardziej wink Bo inna alternatywa jest - wziecie psa
            dopiero jak dziecko bedzie starsze i samo bedzie juz troche o psiaka dbac. Ale
            nie lubie tak odleglych planow wink

            pozdrawiam
            ___________________
            amh
            i Maleństwo
            • ddb2 Re: Golden retriever 19.09.05, 18:28
              Pewnie, jak sie bardzo chce, to wiele rzeczy da sie pogodzic i wytrzymac.
              Goldeniarze sa tu jacys malo aktywni, ale podtrzymuj temat, moze jakis sie
              znajdzie i cos poleci.
              Zycze powodzenia w realizacji planow.
              • amhali Re: Golden retriever 20.09.05, 09:48
                wlasnie widze winkjednak pewnie wiekszosc maniakow na dogomanii siedzismile Chociaz
                jest osobne forum o golden retr. ale tam to 10 postow jest - tez martwo
                troche wink


                pozdrawiam
                ___________________
                amh
                i Maleństwo
                • paenka Re: Golden retriever 21.09.05, 11:29
                  tu scisku jakiegos tez nie ma ale powoli powoli rozkrecamy siesmile
                  Co do pieska to nie wiem czy juz jestes w ciazy czy dopiero planujesz za jakies dwa lata bo jesli pierwsza opcja to odradzam brac pieska bo piesek roznie 10 razy szybciej od dziecka i gdy np twoje malenstwo bedzie mialo 5 miesiecy a twoj golden rok to piesek albo poczuje sie odrzucony albo moze rkzywde ogonem zrobic albo nie bedzie potrafil zrozumiec o co chodzi i bedzie chcial byc zawsze tam gdzie ty i dziecko i po prostu bedzie tak natretny i spragniony kontaktu z wami ze nieswiadomie mozesz go skrzywdzic. Jesli dziecko planujesz za jakies dwa latka to spokojnie mozesz pieska teraz wziacsmile Tylko pamietaj zeby od poczatku go wyciszacsmile, zeby nei szalal nei dostawal atakow szaleju w domuwink
                  • amhali Re: Golden retriever 21.09.05, 15:48
                    W ciazy juz jestem, jak urodze to psiak mialby pol roku jakies. Hmm...ja wlasnie
                    myslalam w tych kategoriach ze to okres gdzie ja caly czas mniej wiecej bede w
                    domu, wiec pies bedzie mial towarzystwo caly czas, bo pozniej to wiadomo -
                    roznie bywa smile Hm, jeszcze ew. w takiej sytuacji wziac szczeniaka jak dziecko
                    juz bedzie mialo pol roku - i bedzie raczkowac samo bez problemu. Wtedy mniejsze
                    ryzyko ze ogonem komukolwiek krzywde psiak zrobi - co o tym uwazasz? Przyznam
                    sie szczerze ze bardzo chce psa, i tak robie wywiad srodowiskowy na wszelki
                    wypadek ze moze ktos mnie odwiedzie od tego - bo maz moich rozwazac nie chce
                    sluchac i stwierdzil ze mi kupi i koniec, wiec wole wczesniej zdecydowac czy to
                    dobry moment - listopad wink

                    pozdrawiam
                    ___________________
                    amh
                    i Maleństwo
                    • paenka Re: Golden retriever 21.09.05, 19:57
                      hmm rozumiem ze jestes w 6 miesiacu ciazy?
                      bo jesli nie to jak urodzisz psiak bedzie mial 8/9 miesiecy. Wiec w takim wypadku Ci odradzam. PIesek w takim wieku naprawde duzo szaleje. To jzu nei ejst malutkie szczenie ktore je spi i siusia. Taki piesek juz zaczyna dorastac i wyzywa sie na wszystkim dookola (nie chodzi o agresja tylko o niezmierzone poklady energii). Mysle ze mozesz miec problem w ciazy zajmowac sie pieskiem tym bardziej ze mieszkasz w bloku. Wyobrax sobie sytuiacje gdy zauwazasz ze twoj piesek zaczyna sie zalatwiaw przedpokoju. No napewno zrywasz sie z np krzeselka i pedem biegniesz op pieska, schylasz sie i pedem z pieskiem gdzies na dwor, na hgazete czy jaka se tam metode obierzesz. W kazdym razie to nei jest spokojna praca. A moze ci zaszkodzic. Takie nagle zrywy no i stres jakby nei patrzec.
                      • amhali Re: Golden retriever 21.09.05, 20:34
                        To fakt, jakos zalozylam ze uda sie wczesniej psiaka przyuczyc - ale to juz
                        muslalabym go miec, czyli troche spozniona decyzja ;/. Ale druga opcja jest w
                        miare optymalna - jak juz urodze, dziecko bedzie mobilne, a mi schylanie i
                        ganianie za psem i z psem tylko pomoze na powrot do formy z przed ciazy smile Co o
                        tym myslisz?

                        dzieki za rady, i pozdrawiam serdecznie
                        ___________________
                        amh
                        i Maleństwo
                        • paenka Re: Golden retriever 21.09.05, 22:17
                          To zalezy jak podrosnie jesli mysle ze dziecko powinno umiec chodzic juz kontrolujac swoje ruchy. Wiesz kanty mebli itp moga naprawde dac o sobie znac. A nuż widelec psiak podetnie twoje malenstwo to by było nieciekawie. Jednak jesli sie juz zdecydujesz na psiaka to pamietaj zebys byla bardzo konsekwentna wobec niego. Surowa nie znaczy nie kochajaca. Po prostu naucz go regul juz od malutkiego. Nie pozwalaj mu szarpac dziecka za ubranka no i uwazaj bo te pieski to urodzone aportery wiec jak dziecko bedzie machalo zabawka to piesek napewno nie przejdzie obojetny i bedzie chcial sie bawic i moze niechcacy zrobic krzywde, wskakujac na dziecko , drapnac je przewrocic. Badź wymagajaca ale nie zapominaj o piesku.Jak raz mu czegos zabronisz to sie tego trzymaj. A jak mu pozwolisz no to coz uwazaj zeby rozkoszny psiak nie wszedl ci na glowe,dosłownie.

                          Ale ja radzę żebys naprawde poczekała z pieskiem az ziecko podrosnie i bedzie mialo chociaz ze 3 latka. Pamietaj tez ze dla mallego pieska dziecko tez jest zagrozeniem. Male dzieci abrdzo lubia regulowac oczka pieskomwink
                          • amhali Re: Golden retriever 22.09.05, 11:12
                            Wiem ze wychowac psa trzeba konsekwentnie - to nie bedzie moj pierwszy
                            psiak smile

                            A z tym czekaniem 3 lata - moze i to rozsadne, ale raczej sie na to nie
                            zdecydujemy, bo pozniej znajdzie sie powod do kolejnej zwloki na przyklad nie
                            szukajac daleko hipotetyczna sytuacja: jak dziecko ma 3 lata to akurat wiek jak
                            idzie do przedszkola i wtedy w domu zwierzak sam by musial siedziec. Dziekuje
                            za rady i pozdrawiam serdecznie smile

                            amhali
                        • madzia.witkowska Re: Golden retriever 19.10.05, 14:37
                          moja sunia nauczyla sie siusiac na dworzu w przeciagu 1,5 miesiaca - wiec
                          majac 4 miechy juz zalatwiala sie na dworzu. Fakt - jak jej sie nie udalo
                          wytrzymac, to czasem robila na kafelki (nigdy nie sikala na panele, wolala
                          kafelki). Ale sama wiedziala, ze zle zrobila.
                          • amhali Re: Golden retriever 19.10.05, 16:37
                            Moja poprzednia sunia tak miala smile Nie trzeba bylo karcic bo widac ze sama
                            miala wyrzuty sumienia...Za to jak sie starsza zrobila i cwana to kilka razy
                            (na szczescie tylko kilka) zdarzylo jej sie nasikac na dywan w takim miejscu
                            zeby widac nie bylo za bardzo gdzies w rogu czy cos...wink ech brak mi psa ;/

                            pozdrawiam
                            ___________________
                            amh
                            i Maleństwo
                            • paenka Re: Golden retriever 21.10.05, 22:13
                              my tu tak gadu gadu o mlodych pieskach a ja mialam poprzednigeo pieska 14 lat i on pod konca zycia juz nie trzymal, mial robione cewnikowanie i jakies leki dostawal ale niestety zmarlsad a byl super mimo swojego wieku jak tylko dostal jakiegos wariat o ganial po ogrodzie jak jakis napaleniec mlody
                    • magdalenasa Re: Golden retriever 01.11.05, 23:15
                      Kobieto, radze z calych sil, odchowaj dziecko a potem wez psa.Mam wrazenie, ze
                      to bedzie Twoj pierwszy bajbusek.
                      Urodzilam pierwsze dziecko majac dwa dorosle psy.Obydwa poszly w odstawke,
                      chociaz kocham je szalenie.Nie ma jednak rady, dzieciaczek wylaczy Cie na czas
                      jakis z innych aktywnosci.Mlody pies wymaga wiele uwagi.Nie tylko towarzystwa!!
                      Musisz go nauczyc podstawowych zasad obcowania z czlowiekiem,to jest zajecie
                      pracochlonne.Jesli zostawisz psa samemu sobie, to za jakis czas moze sie
                      okazac, ze sprawia problemy wychowawcze, niszczy rzeczy, ucieka na spacerach
                      itp.To bardzo czeste scenariusze.Jesli urodzisz dziecko i nadal tak bardzo
                      bedziesz chciala psa NATYCHMIAST to ok, ale poczekaj do tego momentu.
                      wziecie psa do domu to odpowiedzialnosc na kilkanascie lat.I wcale nie chodzi o
                      to, ze zrobi komus krzywde ogonem.Szczeniak obgryza, posikuje,biega jak
                      szalony,nic nie umie.Jesli chcesz miec w przyszlosci bezproblemowego towarzysza
                      trzeba go wozic na szczepienia, trzymac na kwarantannie, wyszkolic,
                      zsocjalizowac z innymi psami itp.
      • madzia.witkowska Re: Golden retriever 19.10.05, 14:33
        Moja sunia sie wychowala od malenkosci na panelach i kafelkach - nic sobie nie
        zrobila, lapy sie jej jedynie rozjezdzaja jak siada na kafelkach - wyglada jak
        zabka
        Ale to zalezy tez od rodzaju kafelkow i paneli - my mamy raczej anty
        poslizgowe, bo ja lubie chodzic po mieszkaniu w skarpetkach i podejrzewam, ze
        to ja bym czesciej ladowala na kafelkach podczas zabawy z sunia
    • marcheffq Re: Golden retriever 22.09.05, 16:08
      Ja sama mam kochaną labradorkę. Obie rasy są do siebie podobne (niewielki
      różnice w charakterze). Myslę jednak że dla ciebie byłoby łatwiej mieć
      labradora z 1 prostej przyczyny - mmniej wypadającycj włosów. zwłaszcza kiedy
      ma sie małe dziecko. Ale i goldeny i labki są KOCHANE!
      • paenka Re: Golden retriever 24.09.05, 12:55
        Nie sądzę żeby labradorowi wypadało mniej włosów. Wbrew pozorom to podobno psom o dłuższej sierści mniej wypada a jeżeli już to łatwiej ją sprzątnąć bo nie wbija sie w wykładziny i dywany tak jak labradorza.
      • amhali Re: Golden retriever 18.10.05, 19:34
        Sporadycznie tu juz zagladam smile

        Co do siersci dobry odkurzacz zalatwi sprawe, i tak nic nie przebije siersci
        mojego kota - ktora po prostu jest wszedzie w strasznej ilosci - dziwne ze cos
        jeszcze na zwierzaku zostaje wink)

        pozdrawiam
        ___________________
        amh
        i Maleństwo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka