mar-la
12.02.06, 12:21
Zauważyłam, że moja 3,5 letnia labka coraz mniej lubi zostawać sama w domu.
Do tej pory było ok. Najczęściej po prostu spała. Teraz pcha się do wyjścia
razem ze mną, a gdy zamykam drzwi "płacze". Wczoraj po 2 godz. nieobecności
zastałam ją obślinioną ( z jednej strony ). Ten ślinotok trwał jeszcze parę
godz. Weterynarz skłania się ku zapaleniu ślinianki. Ale gdy jestem w domu
tego problemu nie ma. Więc nie wiem. Dziś też została sama i po moim powrocie
znów ślinotok. Czy to może być stres?