Dodaj do ulubionych

Zapalenie krtani u młodego labka

10.08.08, 19:32
Kilka dni temu moja półroczna sunia zaczęła wieczorem strasznie
charczeć, przestraszyłam się,że cos utknęło jej w gardle, może
kawałek patyka na spacerze, albo nie wiem co. Cała noc nie spałam,
bo mała pochrząkiwała, miała odruchy wymiotne, ale nie wymiotowała,
rano na spacerze zachowywała się normalnie, biegała, bawiła się,
potem wszytsko zjadła. Ale dalej furczała.Pojechałam z nią do weta,
który stwierdził wirusowe zaplanie krtani. Dostała przez 3 dni
zasrzyki, potem 3 dni antybiotyk. Teraz już tylko czasem
pochrząkuje, jeszcze ma brać 3 dawki antybiotyku.
Jestem bardzo zdziwona, wet powiedział,że to nie moja wina, złapała
prawdopodobnie od innych psów na spacerach.
Tylko jak teraz funkcjonowac? Czy to częste schorzenie u labradorów,
czy noszenie obroży będzie powodowało podrażnienia ( teraz nosi
szelki-ale wyraźnie nie lubi tego). Nie puszczam jej do innych
psów,żeby nie zaraziła.
Bardzo proszę o rady jak unikać infekcji górnych dróg oddechowych.
Jak opiekować się psem,żeby nie doszło do ponownego zachorowania.
Moje dzieci często mają zapalenie krtani na tle alergicznym, ale
pierwszy raz spotykam się z taka chorobą u psa. No cóż, to mój
pierwszy pies, mam mało doświadczenia, ale staram się bardzo o nią
dbać. czy też może mieć alergię?
Pozdrawiam
emka
Obserwuj wątek
    • tenshii Zapytaj na weterynarii: 10.08.08, 19:57

      Weterynaria
      • 16maj1 Re: Zapytaj na weterynarii: 10.08.08, 20:28
        Nasza też przeszła przez taka infekcje jakies 3 tyg temu, były
        zastrzyki leki syropki i szelki zamiast obroży. Szybko wyzdrowiała i
        jest ok
        • 16maj1 Re: Zapytaj na weterynarii: 10.08.08, 20:30
          Generalnie szczeniaki czasem tak mają jak ludzie złapia jakiegoś
          wirusa, nie podawac bardzo zimnej wody i kontrolować kąpiele.
        • ddb2 Re: Zapytaj na weterynarii: 11.08.08, 21:41
          16maj1 napisała:

          > Nasza też przeszła przez taka infekcje jakies 3 tyg temu, były
          > zastrzyki leki syropki i szelki zamiast obroży. Szybko wyzdrowiała
          i
          > jest ok

          Wlasnie smirkZELKI.
          Mloda Bora tez przeszla zapalenie krtani, ale bez antybiotykow, a
          lekarz stwierdzil,ze krtan zostala uszkodzona za mocnym szarpnieciem
          psa na smyczy, celem przywolania go do porzadku. Wtedy tez
          dowiedzielismy sie, ze mlode laby maja delikatna krtan i trzeba
          uwazac z szrpaniem za obroze. Dlatego tez jestem przeciwna
          kolczatkom u labow, przynajmniej mlodych.
          • paenka Re: Zapytaj na weterynarii: 11.08.08, 22:28
            Kaiser również mił takie ubjawy i zidentyfikowano to jako kaszel
            kenelowy. Juz nawet nie pamietam czym to leczylismy. Szybko przeszło.
    • inessta Re: Zapalenie krtani u młodego labka 10.08.08, 22:59
      Emka u psów tak jak i u ludzi na wirusowe zapalenia nie pomagają antybiotyki.
      Lepiej już podawać syropki. Mam nadzieję, że ta choroba to tylko taki
      jednorazowy wybryk. Życzę zdrowych dni no i lat z labkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka