Dodaj do ulubionych

;/;/ mam dość

07.04.09, 10:19
Już powoli mam dosyć tego że ile razy ktos przyjdzie to nie obędzie się bez
komentarz "ale spasiony piesek" "jak go spaśliście" "grubasek" to że Kora ma
nadwagę jest wykluczone bo byłam nie dawno u weterynarza i nic powiedział
tylko że należy do mniejszego miotu i nigdy nie będzie taka duża, przychodzi
do niej treser i pytałam się i też nic nie powiedział że ma nadwagę.. zawsze
tłumacze że to jest taka rasa i ma taką budowę ale do ludzi to niedociera
Obserwuj wątek
    • anula-1960 Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 12:03
      znam to uczucie to samo miałam z moją
      poprzednią sunią,obecna jakoś jest dosyć szczupła jak na labka,tak
      że jeszcze nikt mi tak nie powiedział, czasami jednak miałam dość
      tłumaczeń,najgorsze było to, że osoby które tak mówiłay nawet nie
      bardzo wiedziały co to za rasa. Uzbrój sie w cierpliwośc i chyba
      najlepiej nie wdawać sie w dyskusje,zmianić temat i tyle.A jak juz
      naprawdę nie wytrzymasz to pozwól sobie na odrobine złośliwości,to
      pomaga !!!!np a Ty nie powinnaś zacząc sie odchudzać!?
      • ewunia4444 Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 12:07
        hahah dobretongue_out
    • annietess Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 13:38
      A mnie wczoraj na spacerze zaczepił jakiś pan.
      Zapytał czy się nie boję hodować tak agresywnego psa, i że jemu się Rodwajlery
      nie podobają, więc ja zdziwiona mówię, że to Labrador, jedna z najłagodniejszych
      ras...
      a na co mój najłagodniejszy, najrozkoszniejszy dwu i pół miesięczny Labrador
      skoczył niespodziewanie na pana, złapał za nogawkę tymi swymi
      ząbkami-szpileczkami, zaczął warczeć i ciągnąć smile
      Pan się na mnie popatrzył z wyrazem twarzy "a nie mówiłem?!"

      na szczęście następną osobą, która nas zaczepiła była miła dziewczynka, która
      się zaczęła zachwycać szczeniaczkiem i szczeniaczek z Rodwajlera stał się znowu
      Labkiem liżącym i bawiącym się grzecznie piłeczkąsmile
    • krechu Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 13:52
      Coś jest na rzeczy i nie wiadomo, w którą stronę. Ja z kolei już parę razy
      słyszałem, że mój pies jest jakiś wychudzony jak na laba. Dostęp ma do michy jak
      się patrzy a wet twierdzi, że budowa i sylwetka super nawet odrobinę za dużo
      tłuszczyku w karku(45 kg - wysokość średnia), może to kwestia wieku (niecałe dwa
      lata)

      Pozdrawiam
      Krechu
    • tenshii Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 14:10
      Normalka niestety!
      Na moją Daisy też wiecznie gadają że gruba i gruba.
      A ona ma po prostu szeroką klatkę piersiową.
      Dodatkowo po mamie goldence ma dłuższe włosy na brzuchu, co maskuje wcięcie w talii, a po sterylizacji obwisł jej flaczek ze skóy na brzuszku i w cięcia zupełnie nie widać gdy stoi bokiem.
      A żebra można ładnie wyczuć i wet też mówi że ma ładną zgrabną budowę.
      Ale ludzie z ulicy wiedzą lepiej - spaśliśmy psa!
      • ddb2 Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 17:35
        Laby cieniutka warstewke tluszczyku maja wpisana w urode. Gdyby tego
        nie mialy, w jaki sposob moglyby plywac w lodowatych wodach oceanu?
        • inessta Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 19:46
          Olej wszystkich. Nasz Cezar jest gruby. I co z tego? Lubi zjeść, to jest gruby.
          My zawsze żartujemy, ze pies jest podobny do właściciela (moja mama do mikrych
          nie należy) i tyle. Te psy nawet jak są chude to wyglądają na spasione.
          • tenshii Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 20:32
            Hmmm. Nie wygląda na grubego smile
            Ale jeśli jest to dziwię się, że tak spokojnie o tym piszesz (jeśli to na poważnie). Bałabym się o jego zdrowie...
            • ddb2 Re: ;/;/ mam dość 07.04.09, 20:50
              Nie widze tu grubego Cezara. Za to ze zdjec spoglada na mnie pieknie
              zbudowany labrador!
              • inessta Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 07:17
                Ale sadło ma. Pies jest duży i dobrze zbudowany, to może to jego sadło się nie
                rzuca w oczy. Cezar jest w kwiecie wieku i jak niejeden mężczyzna zaczyna
                hodować brzucha. Na zimę nabiera masy, w lecie ją traci. Nie jest źle. Cezar ma
                takie okresy, ze okropnie wymusza jedzenie. Mógłby wtedy jeść na okrągło. Potem
                mu przechodzi. Tenshii, nie martw się, chodzimy do weta. Ten po obejrzeniu psa,
                nie stwierdza żadnych odstępstw. Napisałam, ze Cezar jest gruby, bo w porównaniu
                z innymi znajomymi labradorami jest od nich większy i trochę cięższy (52 kg)
                • tenshii Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 10:15
                  smile To się cieszę smile
                  Faktycznie duży smile
                  Daisy też wymuszała jedzenie po sterylce przez jakiś czas. Non stop by jadła, ale nie dostawała nic więcej niż musiała. smile
    • tequ-illa Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 09:35
      pkt 1
      wyluzuj....nie przejmuj się!
      -moja była juz rotweilerem,
      -zostałam oszukana, bo czekoladowe laby nie istnieją,
      -"a ile ona ma?", mówię 3 m-ce, na co słyszę: " a to dlatego taki
      kolor, bo jest malutka i jak będzie większa to się wybarwi"
      -cytuję:"nie to na sto procent nie jest labrador"
      -i wiele, wiele innych, których już nie pamiętam, bo po jakimś
      czasie albo zlewałam albo skupiałam się na punkcie 3smile
      pkt 2
      nie trać oddechów na tłumaczenie
      pkt 3
      a jak puszczają nerwy to ja z przyjemnością komentuje komentatora -
      i to tak, że aż trzeba mnie uspokajaćsmile Tekstów nie przytoczę, bo
      mnie stąd wyrzucąsmile
      Głowa do góry!
    • meciula Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 12:36
      smile
      no tak, temat dobrze znany, mi też wszyscy powtarzają że Deedee jest
      grubaśna, kiedy to właśnie ją odtłuściliśmy po cieczce bo baliśmy
      się ciąży urojonej.
      ale powiem wam, nie wyobrażacie sobie ile emocji wzbudza ciężarna z
      psiakiem. słyszałam już że musze psa oddać bo przecież będzie
      dziecko, że nie mogę tak łazić z psem bo dostane toksoplazmozy (dla
      niewatjemniczonych chorobę tę mozna nabyc po zetknięcie się z kocim
      kałem????), że mi zrobi krzywde w nocy, jezu..... ubaw po pachy.
      aaaa no i zarazki, absolutnie nie wolno mi miec psa!!!\
      wychodzi na to że pies to dzikus a ja jestem inwalidą.
      • tenshii Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 12:57
        A ja uważam, że dzieci wychowywane ze zwierzętami właśnie lepiej się rozwijają - nie tylko po względem rozwoju psychicznego (rozwoju empatii, odpowiedzialności, szacunku do różnyh form życia, przyjaźni, koleżeństwa itd), ale również właśnie pod względem zdrowia smile
        • meciula Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 13:37
          tenshi,
          nie wytłumaczysz kretynowi że jest kretynembig_grin

          ja nie dyskutuję z ludzmi którzy tego nie rozumieją, bo i po co? mam
          tez takich znajomych, dla których pies powinniem siedzieć w budzie a
          my jesteśmy nienormalni że gadamy z psem, że pies jest traktowany
          jak członek rodziny.... ech. az wstyd że mam takich znajomych...
          zresztą już się wykruszają, nie mogą zniesc widoku szczęsliwej
          psiatej rodzinki big_grin
          • tenshii Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 14:07
            Też znam niestety takich.
            Mam nawet takich w dalszej rodzinie, to dopiero wstyd !
            uncertain
            Jak robiłam operację mojemu poprzedniemu psu to wszyscy gadali, że to strata pieniędzy. Lepiej bym go uśpiła i kupiła nowego psa...
            • meciula Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 14:10
              jak któreś trafi do szpitala, to też zaproponuj taką opcję big_grin
              • tequ-illa Re: ;/;/ mam dość 08.04.09, 19:13
                Meciula chamsko ale zdrowosmile popieramsmile
            • ddb2 Tenshii 08.04.09, 21:27
              Sprawdz poczte gazetowa.
              • tenshii Re: Tenshii 08.04.09, 21:45
                Odpisałam smile
                • kaha1 Re: Tenshii 09.04.09, 09:24
                  mnie nawet rodzina mówi, że pies jest (niestety cytat) "gruby jak świnia". Co do
                  faktu, że pies mieszka z nami w mieszkaniu.. teściowa patrzy z politowaniem na
                  syna, że musi wytrzymywać taką żonę..

                  już pomijam fakt, że nasz czarny lab jest na stałe rotwailerem..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka