tricolour 14.12.09, 19:36 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7359792,Padlas_ofiara_gwaltu__Pojdziesz_siedziec.html Może ten KK nie taki zły, jak go diabły malują? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarkoni Re: KK kontra Islam. 14.12.09, 19:45 Tri, jakiego komentarza oczekujesz? Toć to dwa różne światy.. Można się czepiać tego jak o swoje wpływy walczy KK, ale islam to to już absolutny horror. Jak nasze średniowiecze.. Odpowiedz Link
tricolour Nie oczekuje komentarza... 14.12.09, 19:53 ... oczekuję pomyślenia. Padają bowiem różne tezy na temat KK, z taką włącznie, że po jego upadku szczęśliwośc nastanie. Tymczasem po upadku jest zwykle dziura, podatna na różne wypełnienia, w tym także Islamem. Odpowiedz Link
mola1971 Re: Nie oczekuje komentarza... 14.12.09, 19:59 tricolour napisał: > Tymczasem po upadku jest zwykle dziura, podatna na różne > wypełnienia, w tym także Islamem. Bardzo prawdopodobne. Szkoda tylko, że wielu przeciwników KK nie ma świadomości tego. Wydaje im się że wybór jest między KK a niczym (czy ateizmem) a to nie tak. Jak świat światem ludzie wierzyli w Boga i ważna jest "forma" tej wiary. Trzeba być świadomym tego, że walcząc z KK robi się miejsce dla Islamu. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Nie oczekuje komentarza... 14.12.09, 20:00 Dobrze wiesz, że islam poza arabskim pisaniem i wielowiekowym "starym" dorobkiem już teraz do świata nic nie wnosi poza upartym sredniowieczem. Są tak zapalczywi w swoim przekonaniu o wyższości ICH świata i światopoglądu, A z drugiej strony jeżdżą NASZYMI autami, ogladają NASZE plazma TV, strzelają z NASZYCH rakiet, mają NASZE komputery... I żyją w średniowiecznych poglądach.. Mało śmieszne. Nowoczesne technologie vs średniowiecze.. Odpowiedz Link
kami_hope Nieświadomość bardziej niż religia 14.12.09, 20:51 Ja bym niekoniecznie stawiała pod ścianą określone wyznania. Problem w tym, że ofiara molestowania seksualnego (nie wspominając już o gwałcie) musi UDOWODNIĆ winę wobec tych, którym stawia zarzut. Jest to praktycznie niemożliwe, bo molestowanie seksualne polega na specyficznej zależności, a całe zjawisko zaczyna się bardzo niewinnie. Wspomniałam w którymś poście, że sama właśnie składałam zeznania na policji. Nie rozwijałam tego tematu, bo to forum rozwodowe. W każdym razie zgłoszenie podobnego problemu, to wielkie ryzyko. Ja osobiście jestem przerażona tym, co jeszcze może mnie czekać. Inny problem (obok trudności udowodnienia) to przyzwolenie społeczne na pewne niewłaściwe zachowania. Część ludzi sądzi, że problem ten dotyczy tylko osoby zainteresowanej, i że rozwiązanie problemu zależy od niej samej. Tu można tłumaczyć, że gdyby istniała taka możliwość, to problem by w ogóle nie zaistniał. Inna część ludzi w ogóle bagatelizuje problem bo albo z czystej ignorancji lub/i akceptacji pewnego stylu zachowania. Mój problem zaczął się od plotkowania. Ludzie zaobserwowali, że spędzam wieczory (często także noce) sama, z czasem już nawet nie kryjąc zainteresowania i wręcz bezczelne dociekano co i dla czego? Rzecz jasna, był to przejaw „troski”. I dalej z tej „troski” wynikały różne zachowania. Były to zachowania, wobec których stawiałam jednoznaczny sprzeciw. Pominę szczegóły jak to się rozwijało, a ma to swoją ponad roczną historię. W ostatnich tygodniach w pracy, naciskałam mocno na interwencję przełożonych. I tu było tak, że jedna z wpływowych osób ma osobisty interes w wykorzystaniu tej sytuacji na swoją korzyść (tj. moja osoba może stwarzać zagrożenie w utrzymaniu pozycji). Druga z osób wpływowych ma, że tak się wyrażę liberalne podejście do zachowań o charakterze seksualnym w miejscu pracy (jakieś tam romanse i jednoznaczne „sympatyzowanie” z płcią przeciwną), a wręcz stanowią one swoistą atrakcję. Z tym, że tej osobie zależy na maksymalnym wyciszeniu problemu. Nie wiem czy dość jasno się wyraziłam. Chciałam w największym skrócie odnieść się do tematu, który poniekąd ma związek z moimi doświadczeniami. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: KK kontra Islam. 14.12.09, 21:08 Nie bardzo rozumiem, o co ten krzyk. Gdyby nie przebywała w towarzystwie mężczyzn i nie piła alkoholu (czyli- gdyby przestrzegała obowiązujących zasad), to nic złego by jej się nie stało. To nie jest średniowiecze,tylko zasady ogólnie przyjęte w krajach arabskich. Niektórym nie podoba się zakaz seksu przedmałżeńskiego czy antykoncepcji u katolików, ale jest to sprawa wyznawców, a nie "tych innych". ----- "Żona, która wymaga czegokolwiek poza sporadyczną obecnością misia,jest z definicji wredna" (by triss_merigold6) Odpowiedz Link
ekscytujacemaleliterki Re: KK kontra Islam. 14.12.09, 21:26 Przebywając w towarzystwie mężczyzn, pijąc alkohol zasłużyła sobie na gwałt i połamane żebra? Zasłużyła sobie na karę bo ją zgwałcono?!! Oj, to ja Ci życzę udanych wakacji w krajach islamskich! Odpowiedz Link
kami_hope Re: KK kontra Islam. 14.12.09, 21:51 zmeczona100 napisała: > Nie bardzo rozumiem, o co ten krzyk. Gdyby nie przebywała w > towarzystwie mężczyzn i nie piła alkoholu Smutne to, co napisałaś. I potwierdza moje słowa powyżej. Niestety podobne poglądy blokują ofiary przestępstw przed ujawnieniem, w obawie przed ostracyzmem, zemstą, itd. Zaś sami przestępcy czują się bezkarni. I dopóki ktoś ich nie powstrzyma, krzywdzą w coraz bardziej bezczelny sposób i coraz więcej osób. Odpowiedz Link
zmeczona100 Literki i Kami 15.12.09, 08:23 Czy ja napisałam, że zasłużyła sobie na gwałt?? Napisałam tylko o różnicach kulturowych i wynikających z niego zasad, co trzeba brać pod uwagę, jeśli nie przebywa się w swoim kraju. A zasada jest prosta- szanująca się kobieta nie przebywa w towarzystwie obcych mężczyzn i nie pija alkoholu. NIE JEST to MOJA ocena tej kobiety- żeby było jasne. Gdybym pojechała do kraju, gdzie za kradzież karzą obcięciem dłoni, to w razie kradzieży, dokonanej przeze mnie i poniesienia zasłużonej kary, nie miałabym prawa mówić o barbarzyńskich zwyczajach tam panujących. Nieznajomość prawa szkodzi. Chyba magicznym myśleniem jest, że nie ma różnic kulturowych czy w stosowaniu prawa w innych krajach świata. Przecież nawet przy wyjeździe na wakacje rozsądek nakazuje usiąść i zapoznać się dokładnie ze zwyczajami panującymi w kraju docelowym. Także z informacjami o tzw. turystyce seksualnej, z jakiej korzysta część białych kobiet wyjeżdżających np. do krajów islamskich- może prawo, o którym dyskusja, ma własnie eliminować "ofiary" takich własnie rzekomych gwałtów? Jeszcze raz napiszę- nie usprawiedliwiam gwałtów w opisanych sytuacjach, tylko próbuję wskazać, że nie zawsze i nie wszędzie obowiązuje nasze prawo europejskie. Odpowiedz Link
ekscytujacemaleliterki Re: Literki i Kami 15.12.09, 09:50 W dajszej części art. było : Dwa lata temu 15-letni Francuz Alexandre Robert został zgwałcony w Dubaju przez trzech mężczyzn. Jego rodzice natychmiast wywieźli chłopca z kraju, bo groziło mu więzienie za stosunek homoseksualny (w prawie muzułmańskim związki homoseksualne są przestępstwem, a pojęcie gwałtu mężczyzny na mężczyźnie w ogóle nie istnieje). W dodatku sąd przez kilka miesięcy ukrywał przed rodziną chłopca, że jeden z gwałcicieli był zarażony wirusem HIV. Jakiego prawa nie przestrzegał 14 chłopiec?? Lektury zalecam takie jak "Sprzedane", "Bez litości". Taki ładny prawy świat opisują. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: Literki i Kami 15.12.09, 10:04 Fragment, który zacytowałaś, dobitnie świadczy o tym, o czym pisałam- różne jest prawo i trzeba mieć tego świadomość. Pewnie gdyby w Polsce Tunezyjczyk oczekiwał datku (jak to jest w zwyczaju w jego kraju) byłby bardzo zaskoczony, gdyby go okrzyknięto łapówkarzem i zasądzono odpowiednią karę. Co do tego, co trzeba czytać- dla równowagi warto byłoby sięgnąć np. po opracowania Europejek, które przeszły na islam i zmieniły miejsce zamieszkania na któryś z krajów islamskich. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Literki i Kami 15.12.09, 10:14 Powstało kilka ksiązek o europejkach które wyszły za mąż za muzułmanów i wyjechały do krajów islamskich: Jedna z nich to Betty Mahmody a tytuł książki "Z miłości do dziecka" (polecam) www.arabia.alleluja.pl/tekst.php?numer=24000 - tu doświadczenia pewnej niemki fakty.interia.pl/news/moj-maz-ma-zone,1357635 - doświadczenie Polki www.pwaisbd.org/ - dla osób anglojęzycznych Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: Literki i Kami 15.12.09, 10:42 Szukajcie, a znajdziecie > Powstało kilka ksiązek o europejkach które wyszły za mąż za > muzułmanów i wyjechały do krajów islamskich Te mniej popularne, tj. chwalące islam też są dostępne Odpowiedz Link
ekscytujacemaleliterki Re: Literki i Kami 15.12.09, 10:31 Jako europejki wolną wolę miały - mogły zmienić wyznanie. Niech spróbuje islamka. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Literki i Kami 15.12.09, 10:58 Karę śmierci za apostazję przewiduje szariat( tradycyjne prawo muzułmańskie) Ale złagodzono prawo irańskie. Huuuraaa!!!! teraz kara smierci groziłaby mężczyznom, zaś kobiety odchodzące od wiary byłyby karane długoletnim więzieniem. Tolerancja pełna gebą Najsłynniejszym skazanym na tę karę za apostazję jest pisarz Salman Rushdie, autor skandalizujących “Szatańskich wersetów”. W 1989 r. wyrok na niego wydał w specjalnej fatwie ajatollah Chomeini, ojciec założyciel islamskiej republiki. Pisarz przez wiele lat ukrywał się, obawiając się fanatyków pałających żądzą wprowadzenia fatwy w życie. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Literki i Kami 15.12.09, 19:06 no właśnie. Fatwa na Rushdie została ogłoszona nie za apostazję ale za napisanie Szatańskich wersetów. Nawet w treści fatwy jest wprost, że to za tę książkę. Sam Rushdie deklaruje ze jest niewierzący. Odpowiedz Link
to.ja.kas Majkel 16.12.09, 09:34 Mówisz o tym: " "Informuję dumnych muzułmanów na świecie, że autor książki Szatańskie wersety - która jest przeciwko islamowi, Prorokowi i Koranowi - jak i wszyscy, którzy są uwikłani w jej publikowanie i są świadomi jej zawartości, niniejszym są skazani na śmierć". Na skutek tego nakazu japoński tłumacz książki Hitoshi Igarashi został zamordowany w lipcu 1991 roku, włoskiego kilkukrotnie pchnięto nożem, a w budynkach kilku wydawnictw podłożono bomby. 14 lutego 2006 roku irańska państwowa agencja informacyjna podała wiadomość, że fatwa jest nadal aktualna i nie będzie cofnięta. pl.wikipedia.org/wiki/Szata%C5%84skie_wersety_(powie%C5%9B%C4% 87) a ja o tym: "1989 – Salman Rushdie, indyjski pisarz i autor książki Szatańskie wersety, zostaje oskarżony o apostazję (apostata – człowiek, który odstąpił od swej wiary, odszczepieniec; Rushdie jest muzułmaninem) i bluźnierstwo. 14 lutego Ayatollah Khomeini, irański przywódca, wydaje na niego wyrok śmierci. Od tego momentu pisarz żyje w ukryciu i pod ochroną policji na Zachodzie." www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200611&nr=7 Które z nas nie miałoby racji to jednak nie zmienia to wizerunku islamu. Niżej popełniłam inny bład i pisałam o Fortuynie a powinnam o Theo Van Goghu. Za pomylenie nazwisk przepraszam. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 16.12.09, 22:43 no tak, ale tutaj wcale nie wynika że fatwa na niego została wydana za apostazję. Fatwa jest tylko i wyłącznie za książkę która została uznana za bluźnierstwo wobec islamu, czyli tym samym racja jest po mojej stronie Dodam jeszcze, że tak na dobrą sprawę to nie wiadomo czy fatwa nadal obowiązuje czy nie. Z tego co mi wiadomo fatwę cofnąć może jedynie duchowny który fatwę wydał. Problem jest taki że Chomeini nie żyje bodajże od ok. 20 lat, więc po prostu nikt nie jest w stanie cofnąć tej fatwy. Chociaż podobno niejaki Chatami, który swego czasu był prezydentem Iranu, ogłosił że wyrok śmierci już nie obowiązuje. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Majkel 16.12.09, 23:15 Powiedz ze nie obowiązuje rodzinie tego zadźganego japończyka albo temu pchnietemu nożem włochowi. Nawet jeśli masz rację nijak się to ma do obrazu islamu jaki nam się maluje. Mozesz porozmawiac o tym tez z ta babcia co ja za kilka dni rózgami potraktuja na jakims placu tylko dlatego ze dwóch facetów ulitowalo sie nad nia i by kobiecina z głodu nie padła dostarczyło jej chleba kawałek. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 16.12.09, 23:22 ale ja o czym innym zupełnie. Prostuję tylko niepoprawne dane co do powodów wydanie fatwy na Rushdiego. Nie za apostazję a za marną prowokację pisarską. Trzymajmy się faktów. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Majkel 16.12.09, 23:28 Trzymajmy sie faktów? ha, nie możemy. Bp jak fakty świadcza przeciw muzulmanom to tym gorzej dla tych faktów,...zawsze krzewiciela takich faktów można spróbowac zarżnąc albo zastrzelić. Rozmawialismy o tym dzis godzine przez telefon, nie chce mi sie znowu o tym pisac. Dobranoc Majki i do jutra Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 16.12.09, 23:35 ale w tym momencie moja uwaga nie dotyczy islamu czy świata muzułmańskiego lecz TYLKO zwracam uwagę na inny powód wydania tejże fatwy. A fakt jest taki, że fatwa jest za książkę i bluźnierstwo a nie za apostazję. Wiem, że mam ponad 100 % pewność, że jest DOKŁADNIE tak jak piszę. Echh..... jak to niektórym trudno przyznać się do pomyłki Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Majkel 16.12.09, 23:41 A ja poproszę o cała treść fatwy i kontekst. I wiesz doskonale, że jesteś jednym z nielicznych facetów którym rację radośnie przyznaję jak udowodnię, że rację mają. A nawet jeśli...jak to zmienia obrazi islamu? W odwecie za obraze uczuc religijnych można wydawac kare smierci na autora, tłumaczy, ludzi pracujacych w wydawnictwie? A wartość życia? Ech.... Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 17.12.09, 00:03 Treść: "Informuję dumnych muzułmanów na świecie, że autor książki Szatańskie wersety - która jest przeciwko islamowi, Prorokowi i Koranowi - jak i wszyscy, którzy są uwikłani w jej publikowanie i są świadomi jej zawartości, niniejszym są skazani na śmierć" To jest treść fatwy. Wygląda na to że to całość. Z powyższego nijak nie wynika iż fatwa jest za apostazję, lecz wprost ajatollah Chomeini wskazał, że chodzi o "autora książki". Rację (że nie apostazja a pechowa książka), udowadniam niniejszym już po raz kolejny dzisiaj... i nic. Po raz kolejny dodam że zwróciłem jedynie uwagę na przeinaczenie faktów (wskazanie za przyczynę fatwy apostazji) a nie oceniam przez ten pryzmat świata islamu. Dodam jednak, że swego czasu również w naszej kochanej kulturze europejskiej nie było łatwo autorom tworzącym dzieła uznawane za obrazoburcze. Wystarczy przypomnieć chociażby taką postać jak Galileusz. Odpowiedz Link
mola1971 Re: Majkel 17.12.09, 00:09 majkel01 napisał: Dodam jednak, że swego czasu również w naszej kochanej kulturze > europejskiej nie było łatwo autorom tworzącym dzieła uznawane za obrazoburcze. > Wystarczy przypomnieć chociażby taką postać jak Galileusz. No i Kopernik. On(a) kobietą przecież był(a) ))) Chyba zaraz samą siebie wytnę... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Majkel 17.12.09, 09:44 Tak, tak KK zamordował Galileusza to islam w XX i XXI w może brać odwet (???) i mordowac Rushdiego, japońskiego tłumacza, dźgać nożem tłumacza włoskiego i podkładac bomby pod wydawnictwa. Mola...to Kopernik NIE BYŁA kobietą? Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Majkel 17.12.09, 10:20 Ja mam na to nawet dowód w postaci fotografii i zeznań Majkela na forum Dobra idę popracować. To zimno na rozum mi padło Odpowiedz Link
mola1971 Re: Majkel 17.12.09, 10:23 W końcu sam się przyznał to niech ma To miłej pracy, ja też już wracam to swoich tabelek, bilansów i innych takich Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 17.12.09, 11:09 Nic mi nie wiadomo na temat tego żeby Galileusza ktokolwiek zamordował. facet żył długo, chociaz może mało szczęśliwie, zmarł w podeszłym wieku. To raczej Giordano Bruno skwierczał na stosie. Hmm... nikt tu nie mówi o braniu odwetu. Ale co w takim razie ze symetrią ? My możemy podpalać bluźnierców a innym zabraniamy ? Fakt że Galileusz i Bruno to dla nas odległe historie, co nie zmienia faktu że obaj mieli przechlapane... za bluźnierstwa wobec wiary. U nas się to bardzo zliberalizowało, do tego stopnia że można penisy na krzyżu nazywać sztuką i i przejawem artystycznej ekspresji, wystawiac w galeriach, a przeciwników tej.... TFUrczości nazywać zacofanymi. Muzułmanie twardo stoją w jednym miejscu. Ot, cała róznica. My pozwalamy pluć do swojego ogródka oni nie. Ale każdy kto pluje do czyjegoś ogródka musi miec na uwadze, że właścicielowi ogródka plucie może nie przypaść do gustu. "Fatwa na Rushdiego została wydana nie za apostazję ale za książkę." Zanim zrobi się z tego potęzny offtop, z niecierpliwością czekam aż napiszesz własnoręcznie te słowa Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Majkel 17.12.09, 11:43 Odpisałam Ci na PP, nie chce mi sie z Toba konwersowac w dwóch watkach, do tego na dwóch forach. Masz racje Bruno. No kilkaset lat temu chrzescijanstwo spaliło Bruno i kilku innych I CO TO ZMIENIA? Zaczyna sie ta rozmowa robić załosna. Serio mówie. A to dlatego, że aby udowodnić, ze można zabijać TERAZ chrześcijan sięgasz do średniowiecza. A na tym poziomie nawet z Toba nie chce mi sie rozmawiać. Stać twardo na stanpwisku A PODERZNAC KOMUS GARDŁO to dwie rózne sprawy i poki tego nie zobaczysz ja NIE CHCE z Toba rozmawiac na ten temat bo to ponizej mojej godnosci. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 17.12.09, 18:00 No tak, jak już brak argumentów to nalepiej się obrazić. nie wiem co wg. Ciebie ma wspólnego fatwa na Rushdiego z zabijaniem chrześcijan. Od tego zacznijmy, że jak sama przyznajesz Rushdie jest apostatą. Sam deklaruje że jest niewierzący. Z całym szacunkiem więc, ale wyrok na niego nie jest celem zabijania chrześcijan. Fatwa jest na bluźnierców. Wyraźnie wskazano że chodzi o autora i wszystkich którzy są uwikłani w publikację tej książki. Książka Rushdiego swoją drogą wcale nie jest pokazem wolności słowa. To raczej klasyczny przykład nadużycia tej wolności, tyle tylko że o ile w naszej kulturze owo przekraczanie wolności słowa obliczone jest na prowokację i przynosi rozgłos o tyle w kulturze muslimów takie nadużycie wolności słowa przynosi same kłopoty, kłopoty na życzenie. Swoją drogą nie wiem czy Rushdiemu opłacało się prowokować. Książka była masowo wycofywana z księgarń, drukarnie nie chciały drukować, wydawnictwa wycofywały się z wydania itd. No i do tego ciągły w strach o swoje życie. Co nie zmienia faktu, że to kłopoty na życzenie. Nic mi nie wiadomo również by chrześcijaninem był zabity tłumacz. "Fatwa na Rushdiego została wydana nie za apostazję ale za książkę." Odpowiedz Link
ekscytujacemaleliterki Re: Majkel 17.12.09, 13:04 Majkel, MY nie pozwalamy pluć do swojego ogródka. My wiemy co to wolność słowa, wolność myśli, prawo, zasady, moralność. I Ty to też wiesz! Wiesz, że co nie zakazane to dozwolone. Cofasz się do średniowiecza. Pełna racja. Kosciół swojego czasu wyprawiał co chciał, i świeta inkwizycja była i palenie na stosie i konklawe też było i wiadomo dlaczego ich zamurowali. Ale misja kościoła katolickiego jest zupełnie inna, jest nią nawracanie, przekonywanie, nauczanie, szerzenie słowa bożego i pomoc drugiemu człowiekowi.I dziesięć przykazań jest. Miedzyinnymi, nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż.... Następuje tu całkowity i definitywny rozdział PRAWA od WIARY.Panstwa od koscioła, mimo zakłusów drugie do wtrącania swoich trzech groszy. Ale KK nie przystawia broni do głowy i nie strzela jesli ktos tej wierze powie NIE! Najwyżej wyklnie ale przez to spłeczenstwo się od owej jednostki nie odwróci i przy pierwszej lepeszej okazji nie zaszlachtuje. Prawo danego państwa jest prawem nadrzednym. Bo to jest PRAWO! A wyznanie to zupełnie inna bajka. Chociaż wiara ta przedstawia poglady uznane za powszechnie moralne. Nie na darmo islamiści sa nazwywani fanatykami religijnymi. Koran równa się religia równa się prawo równa się panstwo. Jesli w/d Ciebie islamisci nie pozwalaja pluć do swoje ogródka i nie mamy prawa ich za to potępiac to nie wiem o co tyle hałasu z nazizmem?? Nazim był idelogia, za którą szły miliony. I owe miliony nie widziały niczego złego w bestialskim mordowaniu ludzi ponieważ mieli inne pochodzenie, kolor skóry, wiarę, narodowość. Hitler miał prawo? Jesli uznajemy za nagannie moralne palenie na stosie, obozy koncentracyjne to uznajmy zamach na WTC dokładnie za to samo. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 17.12.09, 19:14 Szanowne Literki, mnie zawsze uczyli że moja wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Tym samym wolność moja nie jest bezkresna i nie uprawnia mnie do obrażania kogokolwiek i czyichkolwiek uczuć. Tak samo jak ja nie życze sobie by ktokolwiek obrażał moją wiarę, tak sam nie mam zamiaru obrażać czyjejś wiary (taka symetria). Tyle tylko że obrażanie chrześcijaństwa uznaje się za przejaw wolności słowa. Za taki przejaw uważa się np. słynną instalację nieznalskiej (celowo z małej litery). To dla mnie było coś obrzydliwego. Mam prawo się czuć wkurzony ? Mam. Mam się z tym zgodzic bo to wolność słowa ? Nie dla mnie. Mam uważać, że wszystko jest w porządku ? Nie jest. Skoro ja się nie zgadzam na takie plucie do mojego ogródka, więc jednocześnie nie mam prawa zabraniać innym osobom obrażania się za plucie do ich ogródka. Dla mnie książka Rushdiego (bo do niej ciagle pijemy) to prowokacja w marnym wydaniu i nie mam zamiaru brać ją w obronę w imię fałszywie pojmowanej wolności słowa. Ten facet celowo przekroczył pewną granicę. Wprawdzie ukatrupienie go to spora przesada, ale daleki jestem od twierdzeń że miał prawo tak robić. Nie, nie miał prawa naruszania uczuć religijnych. Odpowiedz Link
majkel01 Re: Majkel 17.12.09, 10:58 ciąc swoje posty to już szczyt cenzury Swoją droga przypomniał mi się serial Komediantka gdzie niejaki Bronisław Pawlik będąc zawiadowca na stacji kolejowej pisał raporty na samego siebie Odpowiedz Link
mola1971 Re: Majkel 17.12.09, 11:19 Jaki szczyt cenzury? Samokrytyka to jest Majkel, samokrytyka Po północy mnie ona zwykle ogarnia Rano mi przechodzi Odpowiedz Link
z_mazur Re: KK kontra Islam. 14.12.09, 21:29 Nie jest taki zły, bo rozmiękczony przez liberalizm. Kilkaset lat temu w europejskich krajach sytuacja wyglądałaby podobnie. Katolickie społeczeństwo nie zliberalizowało się samo z siebie. Gdyby nie parę libertyńskich rewolucji społecznych nie mających nic wspólnego z KK, a wręcz idących wyraźnie w poprzek jego przekonaniom, niewiele byśmy się teraz różnili od tych arabskich społeczeństw. To tak jakby mówic, że w sumie to komunizm w Chinach jest dobry, no bo przecież pozwalają na wolną gospodarkę itp. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: KK kontra Islam. 14.12.09, 21:38 Dobrze napisałes Mazur "kilkaset" lat temu ... Co do komentarza Zmęczonej...wiadomo zawsze winna to co ją zgwałcno. Do więzienia ją. Odpowiedz Link
marcepanna Re: KK kontra Islam. 14.12.09, 23:05 Mnie kulturowo i cywilizacyjnie są najbliższe religie monoteistyczne i dlatego mogłabym swobodnie trzymać w reku Koran zamiast Biblii Bogu ( w jakiego wierzę) też byłoby wszystko jedno, bo w końcu jako wcielona doskonałość (bóg) nie może być przecież małostkowy Osobiście w Koranie najbardziej podoba mi się wysoka pozycja kobiety w małżeństwie o ile oczywiście jest legalną żoną Nie mam też nic przeciwko że Panowie mogą mieć kilka żon (o ile ich stać) , to właśnie powinno Cię zachęcać Tri do islamu (chyba że jesteś biedny) bo nie mam problemów z tym że panowie z natury nie są monogamiczni a natury nie da się oszukać. ISlam zabezpiecza właśnie kobiety A że kogoś tam kamieniują? Oszołomy i zbrodniarze są w każdym społeczeństwie. Niedawno w Krakowie jakiś 19latek pchnął nożem w serce 17latka a senatora Piesiewicza (i scenarzystę od Dekalogu Kieślewicza) nagrały tirówki jak się ubiera w sukienkę i maluje usta szminką nawalony koką Odpowiedz Link
bramstenga Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 07:45 > Bogu ( w jakiego wierzę) też byłoby wszystko jedno, bo w końcu jako wcielona > doskonałość (bóg) nie może być przecież małostkowy To dość ryzykowna teza IMO (i nie bardzo przystaje do Boga ze Starego Testamentu, który jasno mówi, że jest "Bogiem zazdrosnym"). > Osobiście w Koranie najbardziej podoba mi się wysoka pozycja kobiety w > małżeństwie o ile oczywiście jest legalną żoną Hmm, szmata na twarzy, nakaz udostępniania swojego ciała na każde życzenie męża, żeby mógł je "orać", oraz przyzwolenie na przemoc fizyczną to dla mnie mało zachęcająca perspektywa, ale co kto lubi. > A że kogoś tam kamieniują? Oszołomy i zbrodniarze są w każdym społeczeństwie. Drobna różnica: tam się kamienuje w majestacie prawa. ~bramstenga Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 08:31 > Hmm, szmata na twarzy, nakaz udostępniania swojego ciała na każde życzenie męża > , > żeby mógł je "orać", oraz przyzwolenie na przemoc fizyczną to dla mnie mało > zachęcająca perspektywa, ale co kto lubi. To są mity- tak samo, jak i to, że islam jest religią wojowniczą i nakazuje np. zabijanie w imię Allaha. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 08:48 Sura druga, wers 191: „I zabijacie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili (...) Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciwko wam, zabijacie ich – Taka jest odpłata niewiernym!” Sura czwarta, wersety 89 i 91: „Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi (...) a jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijacie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie” „A jeśli oni nie odejdą od was i nie zaproponują wam pokoju (...) chwytajcie ich i zabijacie ich, gdziekolwiek ich napotkacie” A teraz porównaj to do przesłania Chrystusa (bo na Nowym Testamencie i Jezusie opiera się chrzescijaństwo) o miłowaniu nieprzyjaciół. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 10:08 Kas, KK nakazuje pokorę i nadstawienie drugiego policzka, a islam- aktywną obronę przed najeźdźcami, którzy chcieliby go wykorzenić. W necie można znaleźć wiele rzeczy- choćby opisy zbrodni, dokonanych przez "katolików" (czyli ochrzczonych). Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 10:20 Nie widzisz róznicy miedzy pokorą i nadstawianiem drugiego policzka a zaszlachtowaniem (zastrzelenie, poderzniecie gardła i wbicie noza w piers z listem z pogrózkami) P. Fourteyna ? Nie widzisz różnicy miedzy nadstawianiem policzka a paleniem Kopenhagi za satyrę na mahometa? (wez zrob prasówkę i sprawdz ile razy nasmiewaja sie media z religii chrzescijanskiej i jej symboli i pokaz mi gdzie dochodzi z tego powodu do rozruchów ulicznych) Pokaż mi chrześcijańskiego pisarza na którego papież nałożył kare śmierci i ekskomunikę. A potem zainteresuj sie jak często anty islamscy pisarze zyją z pietnem fatwy i wyrokiem smierci. Wiesz za co w tym filmiku poniżej zastrzelono te afgańskie kobiety? Złamały prawo szariatu - poszły do fryzjera. A o takiej sprawie jak morderstwa honorowe słyszałas? Tez w filmiku o tym jest napomkniete. I to wszystko jest jeśli nie zgodne z prawem to przez prawo w państwach islamskich respektowane lub przymyka sie na to oko. Ale jeśli Ty nie widzisz róznicy to ja polecam byś pojechała do Rijady lub mekki i starała sie o budowe świątynii chrzescijańskiej w ramach symetrii (w Europie meczety stoją) a potem jak uda Ci sie wrócić porozmawiamy o pokojowym islamie. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 10:39 Kas, Ty dokonujesz oceny zachowania, a ja mówię o ich źródłach. Możemy oceniać coś w perspektywy naszego prawa czy postaw, ale nie możemy powiedzieć, że nasze myślenie jest to jedyne, prawdziwe i pożądane. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 10:47 No to masz źródła. czytałas ty kiedykolwiek Koran?: Koran 4:74 Niechże walczą na drodze Boga ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Boga i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną. Koran 8:39 Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć do Boga." A jeśli oni się powstrzymają... to, zaprawdę, Bóg widzi jasno, co czynicie! Koran 8:67 Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi. Wy pragniecie tego, co przypadkowe na tym świecie, a Bóg chce życia ostatecznego. Bóg jest potężny, mądry! Koran 8:17 To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym! Koran 4:89 Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Boga. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika! Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: KK kontra Islam. 16.12.09, 23:22 Myslę ze dla kogoś kogo kamienuja nie źródla maja znaczenie, a własnie zachowania. Ja te źródla potrafie wziąc w nawias, jakie by nie były, a kamienowanego człowieka nie. Podejrzewam zresztą, ze islam ma co najmniej tyle najrózniejszych obliczy co chrzescijaństwo, i wszelkie uogólniajace sądy nie sa ani w pelni prawdziwe, ani w pełni falszywe. Jak również, ze nasza wiedza o nim przypomina wiedze o katolicyzmie przecietnego ateisty, który jak juz na cos sie natknie.to po pierwsze na ojca dyrektora, a po drugie na prałata z Gdańska. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 09:00 Sura: 4:38 : "Mężczyźni maja pierwszeństwo nad kobietami, ponieważ Bóg dał im wyższość nad niemi i wyposaża je przez mężczyzn. Żony powinny być posłuszne, zachowywać tajemnice mężów swoich, gdyż pod ich straż niebo je oddało; mężowie doznający ich nieposłuszeństwa, mogą je karać, zostawić w osobnych lożach, a nawet bić je; uległość niewiast powinna dla nich być uchroną od złego z niemi obchodzenia się. Bóg jest wielki i przenikający." A i poproszę o przykłady islamskich mężczyzn którzy zostali ukarani za słuszne (w rozumieniu Koranu) bicie kobiety (żony/siostry) Odpowiedz Link
to.ja.kas Filmik o pokojowym islamie z Europy 15.12.09, 09:07 www.youtube.com/watch?v=6jEp7ZXUky8&feature=player_embedded# Odpowiedz Link
to.ja.kas Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książkę? 15.12.09, 09:27 Ułatwiam. Tytuł "Niewierna" Do kupienia bo wydana w 2008r. Polecam. Tam Panie poczytają o tym jak wysoki status miałyby w pokojowym islamie. A jak już poczytają (książkę pisze była muzułmanka o właśnie takim statusie jak marzy się tu Paniom) to niech jadą i szukają szczęścia np do Somalii albo Arabi Saudyjskiej. www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_swiat/czego-uczy-nas-niewierna,35554,1 Odpowiedz Link
labadine Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 09:51 Katolicyzm jest tym samym co islam bo baza wszystkiego jest podporzadkowanie samic samcom z zycia zwierzat a tak nie odleglych od ludzi. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 10:05 Jest pewna róznica...ja nie boję się iż ksiądz katolicki/papiez wyda na mnie wyrok smierci i będę musiała się ukrywac tylko dlatego, że porzuciłam katolicyzm i mam czelność go krytykować. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 10:43 Z czego wynikają te różnice? Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 10:48 To Ty mi odpowiedz. Powyżej zamieściłam Ci kilka sur z Koranu. Możesz mi je przetłumaczyć na język pokoju. Odpowiedz Link
bramstenga Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 10:57 > Z czego wynikają te różnice? W dużej mierze z podstaw teologicznych. Islam obsesyjnie wręcz podkreśla różnice między mężczyznami z kobietami, co przekłada się na wszystkie wymiary życia, tymczasem św. Paweł pisze wprost: "Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie" (Gal 3,28). Rzecz rewolucyjna w tamtych czasach, kiedy kobiety były właściwie częścią inwentarza domowego, a nie zapominajmy, że islam powstał 600 lat później! I (przynajmniej w tej dziedzinie) był to niewątpliwie mentalny regres. ~bramstenga Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 11:01 I ten mentalny regres niestety trwa do dzis. Do XXI w. Odpowiedz Link
labadine Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 10:54 Bo my mamy mezszczyzn juz scywilizowanych od okresu Luthra i w ten sposob operetkowa wladza papieza i biskupow nie zagraza kobietom jak wczesniej.Muzulmanie(fanatycy) sa w porownaniu do katolicyzmu te okolo 500 lat do tylu a wiec ich zezwierzecenie do kobiet nie powinno specjalnie nikogo dziwic zakladajac ze, katolicyzm przed 5-cioma wiekami nie byl tez lepszy. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 15.12.09, 10:59 Czyli pozwólmy się zarzynać na ulicach, pozwólmy oblewać się kwasem, pozwólmy na morderstwa honorowe BO CHRZESCIUJAŃSTWO 500 lat temu tez było be...swietny argument! Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Ayan Hirsi Ali-czytała któraś pani jej książk 16.12.09, 23:24 labadine napisał: > bo baza wszystkiego jest podporzadkowanie > samic samcom z zycia zwierzat a tak nie odleglych od ludzi. Że co proszę? Odpowiedz Link
bramstenga Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 10:50 >To są mity. Co konkretnie jest mitem? Że kobiety chodzą w szmatach na twarzach? Chodzą. Że Koran zezwala na to, by mężczyzna "używał" kobiety oraz stosował wobec niej przemoc fizyczną? Zezwala: „Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie” (sura 2, wers 223) oraz "I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się obawiacie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je" (werset 34 sury 3) ~bramstenga Odpowiedz Link
kicia031 Re: KK kontra Islam. 15.12.09, 11:02 Ale co ma do rzeczy KK? czy to sa jedyna alternatywy? Albo to, albo to i nie ma innych religi czy opcji swiatopogladowych? Ludzie, co z wasza zdolnoscia do logicznego myslenia? Odpowiedz Link
zmeczona100 Bramstenga, literki i inni ;) 15.12.09, 11:20 www.al-islam.org.pl/kobiety1.htm W Biblii też można znaleźć fragmenty, aby poprzeć nawet najbardziej nieprawdopodobne tezy. Dopiero całość pism daje jako taki ogląd. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Bramstenga, literki i inni ;) 15.12.09, 11:32 W Biblii czy w Nowym testamencie? Chrześcijaństwo za podstawę ma nauki Jezusa. Ale co jest mitem? Burki? czadory? Morderstwa honorowe? Prawo szariatu? kara śmierci za przejście na chrześcijaństwo czy judaizm? A może mitem jest oblewanie kobiet kwasem? Laurkę to każdy może sobie wystawić. A Ty jedz kochana do Mekki i walcz o świątynię chrześcijańska w ramach symetrii. Wiesz co Cię spotka? Albo w Arabii Saudyjskiej. Wiesz ile pod koniec XX w kosztowało zycie chrzescijańskiego chłopca na targu niewolników w Sudanie (koniec XX w zaznaczam) - 15 dolarów. Czytałaś o tym jak nawracano tamtejszych chrześcijan w XX w? A poczytaj sobie. Ja nie chce niczego innego poza SYMETRIĄ w tolerowaniu u nich nas, tak jak żądają traktowania siebie w Europie. Dla mnie dyskusja pt. zgwałcili ja, połamali żebra, wsadzili za to ją do więzienia bo sama chciała jest tak samo poniżajaca dla mnie kobiety która jest wytworem cywilizacji zachodu, jak argument "miała krótka kieckę, sama sie prosiła". Masz córkę? Odpowiedz Link
bramstenga Re: Bramstenga, literki i inni ;) 15.12.09, 11:34 > W Biblii też można znaleźć fragmenty, aby poprzeć nawet najbardziej > nieprawdopodobne tezy. Dopiero całość pism daje jako taki ogląd. Problem powstaje wtedy, gdy ktoś zalecenia sprzed półtora tysiąclecia próbuje dosłownie wcielić w życie. Chrześcijaństwo dość klarownie oddziela starotestamentalne fragmenty społeczno-kulturowo-obyczajowe związane z konkretną sytuacją historyczno-geograficzną narodu wybranego (typu nakazy odnoszące się do czystości rytualnej, ubioru, pokarmów) od rdzenia teologicznego. Islam nie - Koran jest święty, trzeba przyjmować jego zalecenia od A do Z. ~bramstenga PS. Zamieszczony przez Ciebie link jest dość zabawny, bo pomija milczeniem najbardziej kontrowersyjne wersy (przytoczone m.in.m przeze mnie). Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Bramstenga, literki i inni ;) 15.12.09, 11:50 bramstenga napisała: > PS. Zamieszczony przez Ciebie link jest dość zabawny, bo pomija >milczeniem najbardziej kontrowersyjne wersy (przytoczone m.in.m >przeze mnie). I przeze mnie. A dlatego tych sur nie omówiono bo do laurki nie pasowały Odpowiedz Link
to.ja.kas Symetria 15.12.09, 12:22 Raport o prześladowaniach chrześcijan w latach 2007 - 2008r. (czyli świeżynka) Fragmenty. "200 milionów chrześcijan jest prześladowanych ze względu na wyznawaną przez nich wiarę, często stając w obliczu utraty życia za wyznawanie wiary w Chrystusa. 350 milionów chrześcijan, poddawanych jest mniej groźnym dla ich życia represjom. Raport Prześladowani i zapomniani 2007/2008 ukazujący los chrześcijan z 34 krajów" Afganistan Utożsamianie chrześcijan z obcymi wojskami prowadzi do utrzymywania się wrogiej atmosfery wobec afgańskiej wspólnoty chrześcijańskiej, którą można istotnie określić jako „katakumbową". Jedyni chrześcijanie, którzy publicznie wyznają swoją wiarę, to dyplomaci. Zaś jedynym dopuszczonym publicznym kościołem jest kaplica znajdująca się wewnątrz włoskiej ambasady w Kabulu. Arabia Saudyjska 12 sierpnia 2008: Saudyjczyk, członek policji religijnej, zamordował swoją córkę, kiedy dowiedział się o jej konwersji na chrześcijaństwo. Morderca nie trafił do więzienia, bo przestępstwem jest zmiana religii, karana śmiercią w tym kraju, a nie zabicie apostaty. Egipt 27 maja 2007: zwolniono z więzienia nawróconego na chrześcijaństwo imama jednego z meczetów w Kairze, Ahmeda Husseina El Akkad, który został uwięziony w 2005 r. Pomimo decyzji sądu w Kairze, nakazującej jego zwolnienie, przeniesiono go do więzienia o zwiększonym rygorze położonym na pustyni Wadi Natroun. Indie W marcu 2007 r. mieszkańcy wioski Jamjunwani protestowali przeciwko próbie zajęcia terenu, na którym od 30 lat stoi kaplica zbudowana na ziemi ofiarowanej Kościołowi przez ojca pochodzącego z jednej z kast księdza. 7 marca 2007: protestancki pastor Reginald Howell został pobity żelaznymi prętami, podczas gdy modlił się z niepełnosprawnymi z Hanumangarh (Rajasthan). W szpitalu lekarze odmówili zapewnienia mu opieki z obawy przed odwetem ze strony fanatyków. Policja nie chciała przyjąć jego doniesienia i zmusiła go do opuszczenia kraju. 12 lutego 2008: 300 hinduistycznych nacjonalistów z Bajrang Dal podeszło pod szkołę katolicką i groziło śmiercią wszystkim znajdującym się w budynku. Policja aresztowała księdza i siostry zakonne tłumacząc, że ratowała ich życie. Indonezja 20 lipca 2007: ponad 1000 muzułmanów zaprotestowało przeciw istnieniu karmelitańskiego ośrodka modlitewnego na wzgórzu Cikanyere, w Kota Bunga w regencji Cianjur (Zachodnia Jawa), w odległości ok. 100 km od Dżakarty Irak Kwiecień 2007: „Zdejmijcie krzyże ze ścian! Jeśli nie, spalimy wasze kościoły!" - taką groźbę skierowała do chaldejskich chrześcijan islamska grupa w bagdadzkiej dzielnicy Dora. Chaldejczycy mają tu dwa kościoły, św. Piotra i św. Pawła. Listopad 2007: w Bagdadzie został zabity iracki dziennikarz Sahar El Haieri. Stało się to w wyniku napisanego przez niego artykułu na temat sytuacji chrześcijan, który kończył się następującym zdaniem: „Jeśli rząd nie zapewni im bezpieczeństwa, istnieje obawa, że chrześcijanie całkowicie znikną z tego rejonu świata". Marzec 2008: porwany arcybiskup Faraj Raho zmarł. Jego ciało znaleziono na przedmieściach Mosulu. Iran Luty 2008: w irańskim parlamencie (Majlis) przedstawiono ustawę żądającą kary śmierci dla apostatów. Dotychczas wielu nawróconych z islamu muzułmanów narażało się na karę śmierci, lecz później naciski międzynarodowe odwiodły islamskie sądy od postępowania w sprawie kary śmierci, przekształcając ją na długie lata więzienia. Korea Północna Od zakończenia wojny domowej (1953 r.) trzy kościelne okręgi i cała wspólnota katolicka zostały brutalnie zdziesiątkowane przez reżim kreowany na wzór stalinowski, który nie pozostawił przy życiu ani jednego miejscowego kapłana i wypędził zagranicznych. Liban 13 stycznia 2007: ze strony internetowej Chrześcijańskiej Rady Kościołów Bliskiego Wschodu usunięto wszystkie dane, umieszczając w ich miejscu propagandowe materiały islamskiego ekstremizmu. Arabska prasa przypisuje ten atak „bliżej nieokreślonym niechrześcijańskim ruchom integralistycznym". Malediwy Maj 2008: minister informacji Mohamed Nasheed stwierdził na swoim prywatnym blogu, że mieszkańcy Malediwów, którzy porzucili islam, albo których dzieci nie są muzułmanami, ryzykują utratę obywatelstwa według nowej poprawki do konstytucji. Nigeria W 2007 r. w stanach Bauchi i Sokoto doniesiono o dziesiątkach przypadków porwań chrześcijańskich dzieci i nastolatków w celu wymuszonego nawrócenia i małżeństwa. Pakistan 23 marca 2007: w Pendżabie 150 muzułmanów napadło mężczyznę, którego bili i torturowali całymi godzinami, oskarżając go o profanację księgi Koranu. Napaść przerwała interwencja policji, ale zamiast aresztować napastników ich ofiarę umieszczono w areszcie za rzekome naruszenie art. 295b., sławetnego prawa o bluźnierstwach. Somalia Będący u władzy Federalny Rząd Tymczasowy przyjął ustawę uznającą islam za religię państwową, opowiadając się jednak jednocześnie za równością wszystkich obywateli, bez względu na rasę, płeć czy religię. Choć nawracanie na inną religię niż islam formalnie jest dozwolone, w praktyce jest społecznie nieakceptowane: ten, kogo podejrzewa się o odejście od islamu, może paść ofiarą pogróżek lub nawet zostać zabity. Sudan W oparciu o programy nauczania wszyscy uczniowie, włącznie z chrześcijańskimi, od przedszkola po uniwersytet, muszą odbywać lekcje wychowania muzułmańskiego. W szkołach państwowych nie ma przewidzianych lekcji wychowania chrześcijańskiego. Czerwiec 2007: Adam Adam, pracownik humanitarnej organizacji związanej z Churches Together, partner Caritas został zamordowany przez trzech uzbrojonych mężczyzn. Adam opiekował się chrześcijanami z obozów dla uchodźców w Khamsa Degaig (obok Zalingei, Zachodni Darfur), gdzie przebywa ok. 100 000 ludzi. Turcja Chrześcijanie nie mogą wykonywać pewnych zawodów (służyć w policji, wojsku, obejmować wyższych stanowisk w administracji). Należy też zauważyć, że w imię sekularyzmu mniejszości religijne nie mogą być reprezentowane jako takie w parlamencie, co pozbawia je możliwości obrony interesów wspólnot i ich członków. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Symetria 15.12.09, 19:41 Boję się tego czytać Kasiu. Niczego już nie skomentuję, po prostu czuję strach przed nimi, boję się ich i ich bestialstwa w majestacie "ich" prawa.. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Symetria 15.12.09, 20:09 Z dzisiaj: wyborcza.pl/1,75477,7368089,Saudowie_wybatoza_staruszke.html Odpowiedz Link
panda_zielona Re: Symetria 15.12.09, 21:32 Tak właśnie wyglada religia pokoju,ciekawe czy Panie,które tak uparcie bronią islamu temu przyklasną. Odpowiedz Link
marcepanna Re: Symetria 15.12.09, 22:14 A u nas na prowincji mogą cię psy zagryzć jak sąsiadowi skosisz kawał miedzy. Kara jest karą. U nas więzienie a u nich ukamieniowanie. Nasze więzienie to jeszcze gorsza śmierć, jeżeli nie masz oparcia w rodzinie to kończysz na bruku po tym przybytku a bycie bezdomnym i biednym to jest potworna męka. Już nie przesadzajcie że codziennie i nagminnie tam wszystkich krzyżują, palą, głowy ucinają i wieszają, bo ludzie nie wytrzymaliby takiego ucisku i zbrodni. Odpowiedz Link
bramstenga Re: Symetria 16.12.09, 07:26 > A u nas na prowincji mogą cię psy zagryźć jak sąsiadowi skosisz kawał miedzy. Kłamiesz. Udowodnij, że kiedykolwiek coś takiego się zdarzyło. Nasze więzienie to > jeszcze gorsza śmierć, jeżeli nie masz oparcia w rodzinie to kończysz na bruku > po tym przybytku a bycie bezdomnym i biednym to jest potworna męka. No to "śmierć" czy "męka"? I znasz kogoś, kto trafił do polskiego więzienia za to, że został zgwałcony? (I chyba nie znasz więzień w Ameryce Południowej czy choćby w Turcji). ~bramstenga Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Symetria 16.12.09, 08:49 Mało tego, że ja prosze o udowodnienie powyższej Twojej tezy Marcepanna to poprosze o udowodnienie, że dzieje się to za przyzwoleniem czy w majestacie prawa. Chcesz zrobić analize porównawczą więzien w Polsce i w Europie oraz więzień azjatyckich ? Masz jakieś argumenty poza "wydaje mi się"? Odpowiedz Link
kami_hope Re: Symetria 16.12.09, 10:53 marcepanna napisała: > Kara jest karą. U nas więzienie a u nich ukamieniowanie. I co to znaczy? Jak można w ogóle brać na ostrze noża ŻYCIE (najwyższą wartość)? Jak można barbarzyństwo umieścić w ramach kulturowych? To są wszystko ZBRODNIE. Tego nie usprawiedliwia żadna religia, kultura, itd. A i jeszcze inny aspekt sprawy. Gdzież jest sens karania niewspółmiernego do winy? Obcinanie ręki za kradzież? To już więcej logiki widzę w "oko za oko". Świat nie stanie się lepszy przez karanie. Przeciwnie, eskaluje zło. Odpowiedzialność i konsekwencje - jak najbardziej, a to coś zupełnie innego. Wynika ze sprawiedliwości, a motywacją jest naprawa, rozwój (czyli do góry, a nie w przepaść). Odpowiedz Link