Dodaj do ulubionych

Do moderatorów

07.01.10, 20:27
Proszę o przywrócenie wątku Smutnegochłopaka.

Jęsli Smutnychłopak kontynuuje polemikę ze mną z tamtego wątku to
tamten wątek powinien tu być widoczny, żeby każdy jego tok myślenia
mógł sobie prześledzić.

Nie róbcie tu cyrku, jak ktoś zamieszcza watek to z
odpowiedzialnością, że to miejsce publiczne.
BoJeśli wprowadzacie obyczaj, że każdy wątek sobie można "na
życzenie" usunąć to ja poproszę o usunięcie moich wszystkicj
wypowiedzi z kilku lat wstecz i macie wykonać. Bo niby dlaczego nie.
Albo
Obserwuj wątek
    • ekscytujacemaleliterki Re: Do moderatorów 07.01.10, 20:42
      A dlatego,że nie.
      Nie rób cyrku Ravny.
      • ravny Re: Do moderatorów 07.01.10, 20:47
        To Ty robisz cyrk jeśli to ty usunęłaś wątek. To forum publiczne a
        nie osobiste poletko dla humorów moderatorów. I Smutny robi cyrk,
        wymagając likwidacji tamtego wątku a cytując mnie w następnym i
        kontynuując tamtą rozmowę.
      • kicia031 Droga literko 07.01.10, 21:50
        zeby byc moderatorem, trzeba umiec wykroczyc poza prywatne urazy i zachowac choc
        cien obiektywizmu.
        Rozumiemy, ze wspolczujesz facetowi,z e jest chory na raka.
        ja tez.
        Ale roztkliwiajac sie nad nim, nie pomozesz mu. tego to on ma juz po dziurki w
        nosie, potrzebuje prawdy i uczciwosci. Zwlaszcza w obliczu choroby i zwiazanych
        z nia zagrozen.
        • to.ja.kas Re: Droga literko 07.01.10, 21:55
          Skąd wiesz Kiciu czego potrzebuje ten konkretnie człowiek chory na raka?
        • nangaparbat3 Tri ma nowy nick? 08.01.10, 00:01
          kicia031 napisała:

          > Rozumiemy, ze wspolczujesz facetowi,z e jest chory na raka.
          > ja tez.
          > Ale roztkliwiajac sie nad nim, nie pomozesz mu. tego to on ma juz po dziurki w
          > nosie, potrzebuje prawdy i uczciwosci. Zwlaszcza w obliczu choroby i zwiazanych
          > z nia zagrozen.
    • smutnychlopak Re: Do moderatorów 07.01.10, 20:43
      Nie przesadzaj i nie denerwuj się. Odpisywałem do Ciebie kiedy post jeszcze istniał, troche tego było, a nie mogłem go zamieścić bo został usunięty w trakcie, chciałem z Tobą wyjaśnić sprawę i tyle. Pamiętasz wątek to odpisz i wyjaśnij co miałeś na myśli i zakończmy sprawę, nie to nie. Przestań się awanturować!
      • majkel01 Re: Do moderatorów 07.01.10, 22:04
        dajce se po razie a później na piwo.
        • to.ja.kas Re: Do moderatorów 07.01.10, 22:09
          Swietny pomysł...idę po wino big_grin
    • airam.as Re: Do moderatorów 07.01.10, 21:52
      > Nie róbcie tu cyrku, jak ktoś zamieszcza watek to z
      > odpowiedzialnością, że to miejsce publiczne.

      Masz całkowitą rację Ravny.
      I dodam tylko, że usuwanie przez moderatorów postów (ba! calych wątków!) na zyczenie ich autorów, bo po pieciu minutach od napisania postu autorowi się odwidziało - taka strategia obniża rangę i powagę forum.
      Mówi sie trudno
      I sie żegnasmile

      pozdrawiam
      • sonia_30 Re: Do moderatorów 07.01.10, 22:56
        Zgadza się... A już kompletnie sensu pozbawione jest cięcie wątku i
        bicie piany od nowa w kolejnym...
      • to.ja.kas Re: Do moderatorów 08.01.10, 10:14
        Kiedys na PP rozmawiałysmy, byłas mocno pijana i pisałaś...no
        zabawnie pisałaś. Poprosiłaś na drugi dzień o wycięcie tego wątku.
        Wycięłam bez pytań, mimo iż sporo wpisów miał.

        Ale dziś go przywróciłam. Masz rację Insula, zasady są zasady !
        • maza15 Re: Do moderatorów 08.01.10, 12:00
          to.ja.kas napisała:

          > Kiedys na PP rozmawiałysmy, byłas mocno pijana i pisałaś...no
          > zabawnie pisałaś. Poprosiłaś na drugi dzień o wycięcie tego wątku.
          > Wycięłam bez pytań, mimo iż sporo wpisów miał.
          >
          > Ale dziś go przywróciłam. Masz rację Insula, zasady są zasady !


          no i jak nie mieć wątpliwości,że moderatorzy działają wg własnego
          widzimisię,a nie dla dobra forum
          • to.ja.kas Re: Do moderatorów 08.01.10, 12:05
            dla dobra forumowiczów...prosza o wyciecie - wycinamy. Głosza
            hasła "wszystko jawne" - przywracamy. Trzeba tylko wiedziec czego
            sie chce.
            • beata-12345 Re: Do moderatorów 08.01.10, 13:56
              Bardzo dziecinne zachowanie. Z ciekawości: ile masz lat?
              • to.ja.kas Re: Do moderatorów 08.01.10, 14:33
                A nazwisko chcesz również?

                Nie, to KONSEKWENCJA !
                Takie magiczne słowo.
                Dziecinne jest oskarżanie o cenzurę moderatorów, pisanie iz
                wycinanie obniża poziom merytoryczny forum, że się wycinac nie
                powinno kiedy samemu prosi się o to samo.
                Ja się przychylam do prośby i do opinii.


                czasem trzeba myśleć o co się prosi, zwłaszcza jesli tego oczekuje
                sie od innych...
    • samowolny2 Re: Do moderatorów 07.01.10, 22:37
      Krótko tu jestem, ale też chyba długo nie zabawię. Myślałem, że
      panuje tu swoboda wypowiedzi, jeśli nie narusza się czyjegoś dobrego
      imienia, nie używa wulgaryzmów i tak dalej. Ale niektórzy
      moderatorzy, którzy dostali tę odrobinę władzy, chyba się za bardzo
      przejęli swoją rolą, delikatnie mówiąc. Ale tak to już jest.
      Najmniejsza odrobina władzy przewraca ludziom w głowach. Niestety.
      • ulkar Coś co niezmiennie mnie dziwi.... 07.01.10, 22:51
        ... to brak wzajemnej życzliwości ludzi na forach ... czepianie się
        czegokolwiek, byle było kontra ... taaaa... ja wiem... kop w doopę
        cuda może zdziałac bo człek inną perspektywę zyska ... może ja
        dziwny człek jestem ... ale zawsze znacznie lepiej reaguję na "czy
        mogłabys mi zrobic herbatę" niz na "ku__r_wa dlaczego je czekasz z
        herbata kiedy przychodzę" .... wszystko można powiedzieć co najmniej
        na dwa sposoby, na ten pierwszy powyżej jak i w ten drugi...
        wszystko jest kwestią hmm... osobowości? Nastawienia do świata?
        Ku rozwadze ....
        • to.ja.kas Re: Coś co niezmiennie mnie dziwi.... 07.01.10, 22:56
          fajna baba z Ciebie Ulkar smile
      • jarkoni Re: Do moderatorów 07.01.10, 22:55
        nie czytalem calego watku.
        przepraszam za styl pisania, ale jestem w gipsie od pasa po szyje i stukam
        jednym palcem jednej reki. Postow bylo 130, czytalem watek smutnego, jesli to
        prawda to powazna sprawa. Od znajomego czytajacego tylko nasze forum dostalem na
        skype pytanie czemu caly watek zniknal.
        Gdybym ja go wycial to z pewnoscia bym to wytlumaczyl. W koncu to ponad 130
        wpisów w ciagu krótkiego bardzo czasu.
        Mamy madrych moderatorów, na pewno uzyskamy odpowiedz co sie stało...
        • kicia031 o matko bosko 08.01.10, 10:26
          jestem w gipsie od pasa po szyje

          co ci sie stalo?
          • jarkoni Re: o matko bosko 08.01.10, 11:31
            kicia, dzieki ze zapytalas, wywalilem sie podczas odsniezania auta, wybity prawy
            bark, uszkodzona torebka stawowa i naderwane wiezadla, w ping ponga raczej juz
            nigdy nie zagram, z dzwiganiem ciezarow tez problem.
            Jak mowi moj tata - starosc nie radosc,,,
            • scindapsus Re: o matko bosko 08.01.10, 12:03
              Mialam dzisiaj odsniezyc samochod
              to ja sobie chyba jednak dla zdrowia daruje

            • kicia031 nie martw sie to nie wiek 08.01.10, 13:43
              moj staszak zlamal bark w przedszkolu jak mial 5 lat wink)

              A masz kogos coby ci pomogl w samoobsludze, zakupach, myciu i w
              ogole?
      • enesta Re: Do samowolny 07.01.10, 22:59
        Myślałem, że
        > panuje tu swoboda wypowiedzi, jeśli nie narusza się czyjegoś
        dobrego
        > imienia,

        zastanawiam się czy odpisując kobiecie która umieściła tu wątek
        (zrezygnowała z faceta który był po 2 rozwodach)
        że jest BEZNADZIEJNA
        naruszasz jej dobre imię, czy nie?
        Ale o sobie masz dobre zdanie.
        :}
        • sauber1 Re: Do samowolny 07.01.10, 23:30
          enesta napisała:


          > zastanawiam się czy odpisując kobiecie która umieściła tu wątek
          > (zrezygnowała z faceta który był po 2 rozwodach)
          > że jest BEZNADZIEJNA
          > naruszasz jej dobre imię, czy nie?
          > Ale o sobie masz dobre zdanie.
          > :}

          Ale jakie to ma znaczenie ?
        • jumanji_7 Re: Do samowolny 07.01.10, 23:30
          jarkoni napisał:


          > przepraszam za styl pisania, ale ...


          A co mniej więcej się na nartach jeździło ?wink

          Majkel ładnie to ujął: "dajce se po razie a później na piwo" smile

          A ja tak to widzę - całe szczęście, że to nie cenzorzy, a moderatorzy zwią się
          ci ludzie i być może już dziejowo nienadążają, albo zżera ich przerost ambicji,
          a chyba nie ma tokowej potrzeby ???
          i18.photobucket.com/albums/b150/uncleallevil/moderatorzy.jpg
          Jednomyślność, jednogłośność to zamierzchłe czasy, jaki sens miałoby to nasze
          wszystkich tu pisanie, kiedy tylko wg kogoś poprawne myślenie byłoby
          dopuszczalne, to tak mniejwięcej, jak byśmy siedzieli na ławce w parku i pluli
          na jedną kupkę, to już przerabialiśmy kiedyś i choć ostanio wielki nawrót do
          starych sprawdzonych metod, to nie pozwólmny sie kołować, resztek cnot i
          zdobyczy cywilizacji cywilizacji tlamsić !!!
          Dla ścisłości pozwolę sobie zacytowac dwa fragmenty encyklopedycznych znaczeń
          tegoż paskudnego słowa, za którym tak jeszcze co poniektórym tęskno ...
          "Cenzura - kontrola publicznego przekazywania informacji, ograniczająca wolność
          publicznego wyrażania myśli i przekonań.."
          "Cenzura - świadome wprowadzenie w błąd poprzez selektywny dobór zazwyczaj
          masowo rozpowszechnianych informacji".
          Ale skoro była mowa o poważnych sprawach, a z tym wstydem to nie przesadzajmy,
          bo nie tylko święci garnki lepią, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
          ... Myślę, nie powinniśmy wstydzić się swoich odpowiedzialnych słów
          wypowiedzianych, a tym bardziej innych - prawda?
    • tricolour O co chodzi? 07.01.10, 23:59
      Forumowicz poprosił o usunięcie jego wątku ze względów osobistych
      więc wątek został usunięty jak przy każdej takiej prośbie.
    • smutnychlopak Re: Do moderatorów 08.01.10, 00:16
      Jestem tu nowy, ale ciesze się że są tu tacy moderatorzy. Chciałem się wyżalić, otrzymać dobrą radę i dostałem to i coś jeszcze. W zamian że się przed Wami otworzyłem (mówię o całej społeczności forum nie o Was konkretnie)zostałem oskarżany, a to że mówię nieprawdę, a to że się pojawiają sprzeczności, że robię sobie jaja. Czego rządaliście, dowodów choroby, zdjęć, nagrań. Po co doszukiwać się fałszu, po co wysuwać pochopne wnioski, nie poparte żadnym argumentem, najlepiej od razu w tytule. Dobrze że moderator zauważył, że niektórzy zamiast chęci pomocy i rady szukali sposobności dokopania i poprawienia swojego ego, a ja zamiast polemizować np. z Ravnym odpierałem ataki kogoś kto niedoczytał dokładnie, ale owszem wniosek wysnuł. Zamiast rozmawiać rządaliście więcej dowodów, więcej babrania sie w moim gównianym życiu, jeszcze bardzie musiałem się otworzyć, pogrążałem się w gradzie pytań i oskarżeń. Jeszcze raz powtarzam że moderator zrobił to na moją prośbę, a ja jako autor chyba mam prawo. Przecież pisałem że sprawy zabrnęły za daleko i pragnę zakończyć dyskusję. To co piszę nie tyczy się większości z Was, ale na przyszłość zwróćcie uwagę na tego typu komentarze.
      • sauber1 Re: Do moderatorów 08.01.10, 00:33
        Bardzo słuszna uwaga i ja też jestem za tym by każdego wolę uszanować. Bywa, że
        w innych miejscach jest o wiele gorzej...
        • jarkoni Re: Do moderatorów 08.01.10, 01:06
          dzieki Tri..
      • chalsia Re: Do moderatorów 08.01.10, 01:21
        > ej od razu w tytule. Dobrze że moderator zauważył, że niektórzy zamiast chęci p
        > omocy i rady szukali sposobności dokopania i poprawienia swojego ego, a ja zami
        > ast polemizować np. z Ravnym odpierałem ataki kogoś kto niedoczytał dokładnie,
        > ale owszem wniosek wysnuł.

        na wstępie wyjasnie, że zniknietego wątku nie czytałam (chyba nie czytałam, bo
        go nie pamiętam).
        Co do powyższego cytatu- wystarczyło, by moderatorzy wycięli dokopujące posty.
        IMHO na OTWARTYM publicznym forum NIE MA miejsca na wycinanie całych wątków na
        prośbę autora.
        • z_mazur Re: Do moderatorów 08.01.10, 01:42
          Nie chodziło o dokopujące posty, tylko o to, że w ferworze dyskusji autor wątku zbyt daleko posunął się w opisie swojej prywatnej sytuacji i bał się identyfikacji. To jest internetowe forum i każdy ma na nim prawo do prywatności.


          Dla mnie spełnienie takiej prośby jest jak najbardziej w porządku.
          • chalsia Re: Do moderatorów 08.01.10, 01:49
            > Nie chodziło o dokopujące posty, tylko o to, że w ferworze dyskusji autor wątku
            > zbyt daleko posunął się w opisie swojej prywatnej sytuacji i bał się identyfik
            > acji.

            ale pisał sam - na własną odpowiedzialność, z pełną swiadomościa, ze to otwarte
            forum. Nalezy ponosić konsekwencje swoich czynów.
            • chalsia Re: Do moderatorów 08.01.10, 01:50
              > Nalezy ponosić konsekwencje swoich czynów.

              bo to najlepsza nauka na przyszłośc jest.
              • jarkoni Re: Do moderatorów 08.01.10, 02:13
                kazdy popelnia bledy i chcialby sie z nich wycofac...
            • z_mazur Re: Do moderatorów 08.01.10, 08:34
              Są błędy które można naprawić. Dlaczego tego nie zrobić?

              Na tym forum już kilkakrotnie miała miejsce podobna sytuacja i
              zawsze moderatorzy reagowali w takiej sytuacji podobnie.

              Nie usuwamy postów tylko i wyłącznie dlatego, że ktoś o to poprosił.
              Prośba musi być uzasadniona jakimiś przesłankami.

              Zdarzały się również prośby, na zasadzie strzelenia
              focha, "obraziłem się na forum i proszę o usunięcie moich postów",
              takie prośby nie są uwzględniane.

              Chciałbym, żeby osoby na tym forum dzięki moderacji mogły czuć się
              bezpieczne. Właśnie w takich sytuacjach, gdy napiszą pod wpływem
              emocji coś co po spokojnym przemyśleniu uważają, że nie powinno się
              tu znaleźć.
              • ravny Re: Do moderatorów 08.01.10, 09:58
                > Chciałbym, żeby osoby na tym forum dzięki moderacji mogły czuć się
                > bezpieczne. Właśnie w takich sytuacjach, gdy napiszą pod wpływem
                > emocji coś co po spokojnym przemyśleniu uważają, że nie powinno się
                > tu znaleźć.

                To musiałbyś wyciąć 3/4 wypowiedzi na tym forum!

                Więc wytnijcie wszystkie moje wątki z tego forum z poprzednich lat, bo teraz mi
                się przypomnialo, że lepiej żeby ich tu nie było! No do roboty, już mi Litery
                odmówiła tej moderatorskiej usługi. To co? Dyskryminacja??


                Nie było w tamtym wątku nic co by miało zagrażać bezpieczeństwu autora.
                w wielkim skrócie wylał wiele oskarżeń na żonę sugerując, że bardzo ją kocha a
                ona go więzi w domu, głodzi, znęca się, i prawdopodobnie dybie na kasę z polisy
                po jego śmierci, ale jakby się troszkę zmieniła to on nadal chce z nią być.
                może faktycznie ta kobieta jest do szpiku zła a może nie.
                Jesli jest, to ten wątek powinien się znaleźć natychmiast na policji a nie
                zostać ukryty przed światem.
                Jesli nie jest, to autor powinien mieć nauczkę, że dość już w życiu się pod
                dywan nazamiatał tego co naprawdę myśli o żonie i najwyższa pora stanąć twarzą w
                twarz z rzeczywistością i w niej posprzątać. A obrazem może pierwszy raz nie
                zakłamanej, nie udawanej rzeczywistości ich małżeństwa jest tamten wątek.
                Fakt, że kontynuuje do mnie jakiś wątek wyrwany z tamtego, potwierdza, że sensu
                wycinania tamtego wątku nie było.




                • to.ja.kas Re: Do moderatorów 08.01.10, 10:06
                  Ravny to wyjaśnienie do Ciebie bo chybanie zauważyłes "Nie
                  przesadzaj i nie denerwuj się. Odpisywałem do Ciebie kiedy post
                  jeszcze istniał, troche tego było, a nie mogłem go zamieścić bo
                  został usunięty w trakcie, chciałem z Tobą wyjaśnić sprawę i tyle."

                  Dajcież żesz ludzie pokój. Chłopak się zagalopował. Zagrały emocje.
                  Jest rozedrgany. Choroba, małżeństwo się posypło, wzgardzona miłośc,
                  młody wiek, niedoświadczenie. Naprawdę bycie akuratnym na forum i
                  PRAWO I ZASADY sa najważniejsze? Jak z Urzedem Skarbowym - nieważne
                  że piekarz dawał chleb bezdomnym , ważne że podatku nie zapłacił od
                  tego darowanego biednym chleba, więc zamknijmy mu piekarnię.

                  Ech.
                  --
                  -Czy kryzys małżeński okazał się dla związku błogosławieństwem?
                  -Tak, skończył się rozwodem"
                  sygnaturka wykradziona smile
                  www.pajacyk.pl
                • z_mazur Re: Do moderatorów 08.01.10, 10:16
                  > To musiałbyś wyciąć 3/4 wypowiedzi na tym forum!

                  Ja myślę, że nie więcej niż 10%, a i tak rzadko uczestnicy o to
                  proszą, więc nie widzę problemu w tym, żeby taką prośbę jeśli już
                  się pojawi spełnić.

                  > Więc wytnijcie wszystkie moje wątki z tego forum z poprzednich
                  lat, bo teraz mi
                  > się przypomnialo, że lepiej żeby ich tu nie było! No do roboty,
                  już mi Litery
                  > odmówiła tej moderatorskiej usługi. To co? Dyskryminacja??

                  Patrz mój post powyżej. Jeśli ktoś domaga się usunięcia jego postów,
                  bo się obraził na forum... (bo np. jest moderowane niezgodnie z jego
                  widzimisię), takich próśb raczej nie uwzględniam.

                  Wątek na forum nie jest żadnym dowodem. Jeśli autor lub ktoś z jego
                  rodziny będzie chciał złożyć doniesienie o przestępstwie, muszą to i
                  tak zrobić osobiście.

                  Nowy wątek jest spokojniejszy, nie zawiera takiej ilości danych
                  osobistych ułatwiających identyfikację.
                  • ravny Re: Do moderatorów 08.01.10, 10:48
                    > Patrz mój post powyżej. Jeśli ktoś domaga się usunięcia jego postów,
                    > bo się obraził na forum... (bo np. jest moderowane niezgodnie z jego
                    > widzimisię), takich próśb raczej nie uwzględniam.


                    nie obrażam się na forum, uznaję, że poprzednie wypowiedzi mogą mi zagrażać,
                    ktoś mnie może rozpoznać, mogę mieć problemy. Więc wytnijcie wszystkie moje
                    wypowiedzi żeby tu mieć czyściutką kartotekę. Domagam się tego.
                • ekscytujacemaleliterki Re: Do moderatorów 08.01.10, 10:21
                  Ravny,
                  Jak dyskryminacja? Ty facet, Smutny też facet...jak widać do facetów
                  nic nie mam smile.
                  Słuchaj, nie denerwuj się już.
                  Możesz mieć inne poglądy niż Smutny ale na pewno zrozumiesz, że on
                  jest bardzo rozchwiany emocjonalnie, to był Jego pierwszy wątek.
                  Opisał całą sytuację ze szczegółami. W jego stanie emocjonalnym
                  pokazałby to żonie co niewątpliwie zaostrzyłoby konflikt pomiędzy
                  nimi.
                  Wiem, powiesz głupiś to cierp, weź dopowiedzialność za to co robisz.
                  Tak, zgoda. Ale człowiek który jest w emocjonalnej czarnej dooopie
                  robi głupoty. Napisał na forum a konsekwencje może ponieść w realu.
                  Daj facetowi szansę.
                  No pleaassse wink
                  • ravny Re: Do moderatorów 08.01.10, 11:01
                    Zejdź ze Smutnego, bo on swoje zycie musi przeżyć sam i za błędy prędzej czy
                    później będzie płacił,im szybciej to zrozumie i przestanie sobie zakłamywać
                    rzeczywistość tym szybciej życie mu się polepszy i lepiej będzie wybierał na
                    przyszłość.
                    Jako moderator działasz wybiórczo i w tym jest problem.
                    Jeśli praktykujesz usuwanie wątków na życzenie to ja się domagam usunięcia tu
                    całej mojej historii. Czy muszę opowiedziec Ci (nie odnosząc do Smutnego) jakąś
                    ckliwą historię z mojego życia, żeby cię na tyle wzruszyć byś moje wypowiedzi
                    jednak usunęła? Smutny o ewentualności usunięciu wątku wspomniał gdzieś w jego
                    połowie a następnie go kontynuował. Przykladanie ręki do niepowaznych zachowań
                    wcale nie jest chlubne.
                    • tricolour Nikomu sie nie chce... 08.01.10, 11:10
                      ... szukać Twoich postów w całej historii i pojedynczo usuwać więc
                      pozostaną. Gdyby było narzędzie, by je usunąć, to bym chętnie to
                      zrobił po Twoim dziecinnym zachowaniu i tupaniu nóżką.

                      • ravny Re: Nikomu sie nie chce... 08.01.10, 11:15
                        Przestańcie robić cyrk jako moderatorzy na tym forum to nie będziecie mieć
                        problemu, że ktoś na was tupie zamiast klaskać.
                        • to.ja.kas Re: Nikomu sie nie chce... 08.01.10, 11:18
                          Ravny powiedz, jaka krzywda Ci sie stała. Bo nie rozumiem?
                        • tricolour Na poklask nie można liczyć... 08.01.10, 11:22
                          ... bo co sie podoba jednemu, to drugiemu sie nie podoba. Zawsze
                          jest więc ktoś zawiedziony i zadowolony więc poklask żaden.

                          Nikt też nie usuwa postów z radością w sercu. Jest wręcz odwrotnie,
                          bo zwykle tnie się "z przyległościami" wzbudzając niechęć - tak jak
                          u Ciebie. Nic z tym nie można zrobić tylko trzeba przeżyć.

                          Rozumiem Twoje wzburzenie, bo zaanagażowałeś się w rozmowę, a ta
                          znikła pozostawiając Twoje emocje w rozpędzie. Takie rzeczy się
                          zdarzają...
              • crazyrabbit Re: Do moderatorów 08.01.10, 10:25
                Nie zdążyłam przeczytać całego tamtego wątku, ale skoro autor bał
                się, że za bardzo się, nazwijmy to "ujawnił", i poprosił o usunięcie
                całości, to jak najbardziej popieram moderatorów.

                Forum pozwala na anonimowość. Wywalamy na nim nierzadko swoją duszę,
                między innymi dlatego, bo czujemy się bezpiecznie. Dlatego piszemy
                pod nickami, a nie nazwiskami, bo są sprawy o których nie chcemy,
                żeby wiedziało nasze otoczenie.

                W przeszłości też bywały wątki, które na prośbę autorów były usuwane
                w całości. A także wątki obraźliwe, również usuwane, ale na prośbę
                osób obrażanych smile))
                • jarkoni Re: Do moderatorów 08.01.10, 11:45
                  masz racje kroliku
    • kicia031 moja konkluzja 08.01.10, 10:33
      prozba o usuniecie watku, ktory jakis tam chlopak sam zalozyl ,
      potwierdzil ze mialam racje w swojej opinii na temat jego
      zachowania.

      Ja widze tu tylko jedno - strach przed tym, ze klamnstwa wyjada na
      wierzch.
      • to.ja.kas Re: moja konkluzja 08.01.10, 10:34
        proŚba Kiciu.

        A ja widzę u Ciebie dużo żółci i uważam, że mam rację.
    • tamaryszek04 Re: Do moderatorów 08.01.10, 11:32
      Moim zdaniem tu nie chodzi o strach przed konsekwencjami zaistnienia na forum,
      ale facet ma roszczeniową postawę do życia. Sam napisał, ze oczekiwał
      współczucia a otrzymał i słowa krytyki. Jak to? On taki biedny, chory a ktoś ma
      czelność mieć inne zdanie? Czytałam cały wątek. On, jego wspaniała rodzina -
      wszyscy bez zarzutu oraz wredna żona (o której on wie, ze płacze w łazience bo
      mu za mało dokopała, cóż za doskonała intuicja!)i jej niewdzięczna rodzina.
      Śmierdzi z daleka. Choroba straszna, żona może i wredna ale facet całkowicie
      skierowany na siebie. Moim zdaniem egocentryk do kwadratu. Niby oczekiwał
      szczerych wypowiedzi, a tak naprawdę tylko głaskania po główce i pisania jaki to
      on wspaniały.
    • esteraj Re: Do moderatorów 08.01.10, 12:05
      Ravny, bardzo ceniłam i cenię Twoje wypowiedzi. Wynikało z nich, że doszedłeś do
      "właściwych" wniosków, prawdopodobnie przez doświadczenia życiowe (nie znam
      Twoich wcześniejszych wątków). Dziwię się jednak, że nie wykazałeś zrozumienia
      dla Smutnego. Ty już wiesz, że ukrywanie swoich prawdziwych uczuć, emocji,
      udawanie miłego wbrew sobie, oszukiwanie dla "dobra" związku nie przynosi
      pozytywnych rezultatów.
      Wystarczyło łagodniej potraktować Smutnego.

      Forum bardzo skutecznie otwiera oczy i choć czasami przychodzi nam czytać dość
      ostre wypowiedzi, to jest to dobra terapia wstrząsowa.

      Co do moderatorów, to dobrze, że wysłuchali prośbę Smutnego.

      Po pierwszym wpisie na forum, choć w innym dziale, też miałam ochotę na
      usunięcie mojego postu. Tutaj jest wolność słowa, opinii i nie zawsze nowa osoba
      jest przygotowana na spotkanie z krytyką, ironią
      lub złośliwością. Każdy oczekuje konkretnej rady i zrozumienia, ale nie zawsze
      na wszystko jest recepta.
      Na forum nie ma osób wszechwiedzących, którzy podadzą receptę na życie.
    • rawalpindi ... 08.01.10, 13:05
      Ravny,
      Masa tutaj zwyklych krawedziakow zyciowych a nie bali
      musisz sie z tym pogodzic.

      Wczoraj wszedlem na forum po zmroku i tez nie wiedzialem
      czemu Moderatorka ( watek do Ciebie) w zimie biega po
      cudzym balkonie w samej kaszuli.

      Komizmu co nie miara bylo-nie powiekszaj komizm sytuacji.
      Ja tez kliknalem; baba.

      Nie umieraj na forum malowniczo jak Agamemnon.
      Helena w innym watku ma remisje optymizmu smile
      Jej poswiec sie teraz- Ty bedziesz Parysem
      ja Menelaosem...
      lub na odwrot...k...zapomnialem kto lepszy.

      pozdrawiam





Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka