makwalz
29.01.14, 11:51
Próbuję pomóc siostrze pozbierać się po zawirowaniach w jej życiu. Przed nią czas rozwodu. Trochę się jeszcze gubi w tym wszystkim i dlatego próbując jej pomóc - piszę u Was, może coś doradzicie. Są małżeństwem 4 lata. Nie ma dzieci. Ona w Polsce pracowała - teraz na bezrobotnym, szuka pracy. On wyjechał za granicę, miała do niego jechać, na początku miał jechać się tam porozglądać, po czym miała do niego jechać. Później ciągle było "coś", dlaczego nie może jej zabrać. Będąc w Polsce, wzięli kredyt, on jak wyjechał, przestał jej przelewać kasę na raty i zaczęła spłacać sama, na tyle ile mogła. Napisał jej, że ma tam od niedawna kogoś ( od kiedy między nimi zaczęło się pieprzyć ), że kupił sobie tam auto na raty. Ona - się załamała. Szykuje pozew rozwodowy. W tym samym czasie bank w Polsce wypowiada im umowę kredytu, dobrze, że są nasi rodzice, bo próbują pomóc w tych sprawach finansowych. Czy moja siostra może złożyć pozew z wnioskiem o odstąpienie od kosztów sądowych? Jeśli moi rodzice spłacą ten ich kredyt, to mogą się jakoś zabezpieczyć, żeby on oddał im połowę spłaty? Bardzo proszę o pomoc, bo ja się gubię, ona załamana i nie wiem jak jej pomóc.