Dodaj do ulubionych

Samotność.....

24.10.15, 18:19
Jestem sama już prawie 4 lata, ponad 1,5 roku po rozwodzie. Mam 2 dzieci w wieku 6 i 9 lat. Ułożyłam sobie życie całkiem dobrze, w zasadzie jestem szczęśliwa.... tylko czasami brakuje kogoś żeby pogadać, pośmiać się, no pobyć z kimś dorosłym po prostu. Mam koleżanki, znajomych, nie izoluję się. Pracuję. Z dziećmi jeżdżę 3 razy w tygodniu na zajęcia dodatkowe więc czasu nie mam za wiele, a jak mam to marzę żeby odpocząć.
Długo w ogóle nie miałam ochoty żeby się spotykać z mężczyznami, ale teraz już chyba nadszedł ten moment, że bym chciała i tu pojawia się problem, no bo gdzie ich szukać? Jak? Moje poczucie wartości po rozstaniu z mężem bardzo spadło. Poza tym nie wyglądam już tak samo jak 10 lat temu i brak mi zupełnie wiary w siebie.
Macie może jakieś rady? Albo chociaż jakieś słowa pocieszenia?
Dodam może, że na co dzień jestem bardzo pogodną osobą, rzadko na moich ustach nie ma uśmiechu, ale dziś dopadł mnie jakiś taki melancholijny nastrój.....
Obserwuj wątek
    • zabapo11 Re: Samotność..... 25.10.15, 16:21
      "W zasadzie jestem szczęśliwa", ale chyba nie do końca. Z drugiej strony związek też Ci większego szczęścia nie zagwarantuje. Rozumiem te skoki nastroju, sama miewam identycznie, na co dzień nie mam czasu się nad tym zastanowić, ale jak przyjdzie chwila spokoju, dopada gorszy nastrój.
      Szukać oczywiście możesz na portalach randkowych, wśród znajomych, na jakichś zajęciach itp. I życzę Ci, żebyś znalazła, chociaż to loteria...
      I jeszcze trzeba najpierw pomyśleć, czy naprawdę chcesz, czy masz czas (ja nie mam, musiałby to być wolny układ np. na spotkania raz na 2 tygodnie), czy bardziej się boisz, czy jednak bardziej byś chciała. Nic na siłę, najlepiej, gdyby jakoś wyszło naturalnie.
      • jmama Re: Samotność..... 25.10.15, 19:52
        no właśnie czasu to ja za wiele nie mam i chyba jedynie taki układ 1-2 spotkania w tygodniu mogłabym jeszcze w grafik wcisnąć big_grin Nie wiem tylko czy gdybym faktycznie miała taką możliwość to by mi coś takiego pasowało- ale pisze się o tym całkiem łatwo smile
        • zabapo11 Re: Samotność..... 25.10.15, 21:38
          I to pod warunkiem jeszcze, że facet się dopasuje do Twojego grafiku. A pamiętaj, że on też raczej będzie miał zobowiązania - dzieci, pracę itd.
    • heniek.8 Re: Samotność..... 25.10.15, 18:42
      > tylko czasami brakuje kogoś żeby pogadać, pośmiać się, no pobyć z kimś dorosłym po prostu.

      też mam ten problem, tzn. nie mam się z kim pośmiać, na razie śmieję się sam z siebie, ale przydałoby się pośmiać z kogoś innego tongue_out
      może założymy Ogólnopolską Sieć Rozwodników Anonimowych
      brzmi to niepoważnie bo przychodzą mi jakieś takie rozkojarzenia w trakcie pisania, ale sedno sprawy jest poważne - też mam dołki związane z brakiem kontaktu z ludźmi, chociaż jestem wzorcem introwertyka. smile

      masz gg?
      • mayenna Re: Samotność..... 25.10.15, 19:06
        To może spotkanie forumowe?smile
        • jmama Re: Samotność..... 25.10.15, 19:53
          a czemu nie - ja jestem ze śląska a Wy?
        • heniek.8 Re: Samotność..... 26.10.15, 06:58
          no ja już się od roku szykuję na spotkanie na polu namiotowym na Mazurach smile
          • mayenna Re: Samotność..... 27.10.15, 11:49
            heniek.8 napisał:

            > no ja już się od roku szykuję na spotkanie na polu namiotowym na Mazurach smile
            Na to zawsze najlepsze jest latosmile
            Zamawiaj stolik w Lolku na Polach Mokotowskich albo w innym miejscu. Ostatnio fajnie bawiłam sie przy szantach w Korsarzu. Hasło Forum.
            Mnie pasuje piątek 6 listopada.
            • swistaczek111 Re: Samotność..... 27.10.15, 17:11
              hej ja bym mogła też wpaść tylko pociągiem muszę dojechać i jak nie będzie bardzo pono spotkanie to się pisze.
            • heniek.8 Re: Samotność..... 27.10.15, 21:29
              > Mnie pasuje piątek 6 listopada.

              na bank jesteś w Wawie wtedy?
              u mnie to początek weekendu z dziećmi, nie wiem, może uda się przełożyć, chociaż ex skwapliwie wykorzystuje te weekendy smile
              • mayenna Re: Samotność..... 28.10.15, 17:34
                Może być inny termin, byle nie 21-22 11 bo wtedy na bank będę w Łodzi na targach żeglarskich.
                • heniek.8 Re: Samotność..... 28.10.15, 21:11
                  a może macie spotkanie tego drugiego forka? to może byśmy jakoś się wcisnęli smile
                  jeżeli chodzi o mnie, to mam co drugi weekend ale nie chodzi tylko o mnie ale o całą chmarę pięknych rozwodniczek i eleganckich rozwodników tongue_out
                  • mayenna Re: Samotność..... 29.10.15, 08:26
                    Nic mi nie wiadomo na ten temat. Heniu, weż sprawy w swoje ręce: zaproponuj termin, lokal i zobaczymy co sie wydarzy.Postaram się być.
                  • yoma Re: Samotność..... 29.10.15, 15:24
                    Jakiego drugiego?
                    • mayenna Re: Samotność..... 29.10.15, 18:04
                      yoma napisała:

                      > Jakiego drugiego?
                      Pisuję na forum dla samotnych, czasem organizujemy spotkania. Ostatnio mniej bo ludzie się poparowali.
                      • yoma Re: Samotność..... 29.10.15, 18:07
                        Aha. Dzięki. Gratulacje dla ludzi smile
                        • mayenna Re: Samotność..... 29.10.15, 18:45
                          yoma napisała:

                          > Aha. Dzięki. Gratulacje dla ludzi smile
                          Hm, nie ośmielę się bo to różnie bywa...smile Sama wieszsmile Dziś masz parę, jutro wyparuje...
                          • yoma Re: Samotność..... 29.10.15, 19:36
                            Ale dobrego słowa nigdy za wiele imho smile
        • yoma Re: Samotność..... 26.10.15, 09:39
          Znowu? smile
          • lampka_witoszowska Re: Samotność..... 26.10.15, 14:43
            ale jakie znowu, ja jeszcze na Mazurach nie byłam big_grin
            zresztą w wawce też nie

            Ale w sumie najważniejsze to nie chcieć związków. A do tego daleka i wyboista droga.
      • kawaguchi7 Re: Samotność..... 25.10.15, 20:01
        Hej. Ja się dołączam do Was, smutno i samotnie jest. Moje gg 54651382
        • smutnyaniol Re: Samotność..... 26.10.15, 15:34
          Tylko dlaczego nie chcieć związku? Stała wymówka - nie mam czasu, tyle zajęć. Jak się chce to na wzystko czas sie znajdzie, a partner to nie tylko obciązenie, również może być wsparciem. Tylko trzeba dobrze trafić i mądrze wybrać.
        • amb25 Re: Samotność..... 29.10.15, 09:09
          Ja bym tez sie dolaczyla, ale tylko przez maila, niestety. Moje dziecie skwapliwie pilnuje mamusi smile
          Mieszkam sobie za granica, gdzie Polakow niewielu, a jesli juz to albo za mlodzi, albo do niczego albo zonaci, albo gdzies poukrywani... Znajomych tez mam z reguly zonatych/mezatych, bo samotni tu z reguly nie przyjezdzaja. A tutejsi mezczyzni sa fajni, ale inni... zbyt inni jak dla mnie.
      • yoma Re: Samotność..... 26.10.15, 15:32
        Co ty Heniu wiesz o dołkach związanych z brakiem kontaktu tongue_out
    • m.a.l.a_syrenka Re: Samotność..... 27.10.15, 19:49
      Ja regularnie i czasem na siłę (bo ktoś się prosi) goszczę się w wolnym czasie u kogoś, u mnie, zmieniam lokale. Potem przychodzi wieczór, czasem bardzo późny i coś czarnego, zimnego wypełza z kątów... Wredne pomysły byłego, ale na papierze jeszcze będącego, tylko mnie odbijają.
      • m.a.l.a_syrenka Re: Samotność..... 27.10.15, 19:51
        Nie odbijają tylko dobijają
        • yoma Re: Samotność..... 27.10.15, 20:21
          A powinny odbijać smile
    • najdluzszapodroz Re: Samotność..... 31.10.15, 19:47
      ja 2,5 roku po rozwodzie.zajęłam się w 100% moim 4 latkiem.zero facetów na horyzoncie.ja nie szukam.i "ONI" mnie nie znajdująsmile fakt-coraz częściej brakuje drugiej połowy. i ak samo jak ty jmama nie mam pojęcia gdzie szukać. niby praca jest, znajomi. ale chyba odwagi do bliższych kontaktów brak. i mój ból-nieśmiałość sad chyba mi to nigdy nie minie. pozdrawiam wszystkich rozwodnikówsmile
      • mayenna Re: Samotność..... 05.12.15, 20:31
        Kila par poznało się na tym forum...smile
        • heniek.8 Re: Samotność..... 06.12.15, 07:47
          można powiedzieć o nich - Szczęściarze
          albowiem, kiedy przyjdzie na nich pora nie będą musieli gorączkowo dopytywac się o szczegóły procedur, a jak to jest, a czy ten b?ól przemija, tylko od razu przejdą do wykonania big_grin
          • mayenna Re: Samotność..... 06.12.15, 09:30
            Każda miłość jest pierwsza...Polecam jednak hobby. Nawet jak się nikogo nie pozna to i tak człowiek zadowolony.
            • heniek.8 Re: Samotność..... 08.12.15, 19:03
              ja się tak zastanawiałem i wychodzi mi, że idealny związek dla rozwodnika z dziećmi to rozwódka też z dziećmi.
              wtedy każdy ma swoje priorytety i nie siedzą sobie na głowie, tylko spotykają się powiedzmy 1-2 razy w tygodniu, a tak to mieszkają oddzielnie. komunikują się głównie na forum smile
              pewnie są różne typy - introwertycy, ekstrawertycy (ja jestem ten pierwszy na pewno) i teraz dla mnie myśl o tym że jakaś baba kręciłaby się po mojej garsonierze 24/7 to horror smile
              • mayenna Re: Samotność..... 08.12.15, 19:20
                Idealny związek dla faceta po rozwodzie to seksowna 20- latkasmile Tru ci tu może strzelić wykład o eugenice czy doborze racjonalnym, ale nie bierz tego do serca.
                Rozwódki ci tu odradzą bo wiadomo: harpie, na kasę lecą, jeden już je zostawił więc towar wybrakowany, dzieci są czasochłonne i kasochłonne - alimenty na tipsy wydają i na solarkę - a nowy pan ma utrzymywać potomstwo samca alfa.... Nie pamiętam jak dalej to szło, ale na pewno trafi się ktoś, kto przypomni.
                • heniek.8 Re: Samotność..... 08.12.15, 19:30
                  mayenna napisała:

                  > Idealny związek dla faceta po rozwodzie to seksowna 20- latkasmile

                  no niby lepsza 20-tka niż 30-tka a tym bardziej 40-tka
                  z tym że bezdzietna 20-tka raczej będzie kombinować jakie korzyści może wyciągnąć z takiego rozwodnika co na dłuższą metę byłoby męczące, a dzieciata 30-tka musi się bardziej pilnować i przypochlebiać Monsieur Rozwodnikowi smile
                  • najdluzszapodroz Re: Samotność..... 08.12.15, 20:12
                    lubię waszą wyobraźnie i poczucie humoruwink naprawde 20latki są pożądanym towarem w idealnym związku? na dłużej niż 1 noc? nie obrażając nikogo oczywiście. i co ta 20latka miałaby widzieć w dzieciatym rozwodniku? 20 latki mają inne priorytety.chybasmile
                    • heniek.8 Re: Samotność..... 08.12.15, 20:28
                      to mayenna zaczęła o 20-tkach
                      moim ideałem jest rozwódka z dzieckiem która ma dla mnie czas w co drugi weekend i od czasu do czasu w środku tygodnia wieczorem tongue_out

                      chociaż trudno się nie zgodzić że lepsze będą dwie 20-tki niż jedna 40-tka
                      • najdluzszapodroz Re: Samotność..... 08.12.15, 21:39
                        >chociaż trudno się nie zgodzić że lepsze będą dwie 20-tki niż jedna 40-tka

                        oj heniek heniek smile
                • tricolour Seksowna 20tka jest dobra na trzy razy... 08.12.15, 19:33
                  ... potem staje się używana i przez to mało seksowna. Każda inna 20tka jest lepsza więc koło się zamyka.

                  Najlepsza jest żona.
                  • mayenna Re: Seksowna 20tka jest dobra na trzy razy... 08.12.15, 20:55
                    Jak kto chce to i żenić się może.
                    A o 20-latkach był sławny watek na tym forum, Ja nie gustuję w małolatachsmile Chociaż od ukończenia 40- tki mam samych młodszych od siebie kochanków. Taka karmasmile
    • zuzazu1 Re: Samotność..... 10.12.15, 11:41
      Samotność jest straszna. Moze spróbuj portali randkowych, jeśli masz siłę zacząć już znów od nowa? Masz dzieci, pewnie brak czasu. Może kochlik.pl, albo inne? Moim zdaniem warto próbować, choć nie szukać na siłę. Głowa do góry, dzieci są najważniejsze.
      • facetka_w_rajtuzach Re: Samotność..... 17.12.15, 00:01
        Odpowiedz sobie - co jest dla Ciebie najważniejsze.
        ja też miałam taką fazę, ze 3 lata temu (6 lat jestem po rozwodzie, 7 lat sama. Poznałam faceta, sam, przystojny, do rzeczy. Na poczatku było wspaniale - randki kwiaty, kolacje, sex, Super mi się to podobało. Do czasu - potem zaczęło mi ciązyć.
        Zerwałam znajomość
        • heniek.8 Re: Samotność..... 17.12.15, 17:42
          > Do czasu - potem zaczęło mi ciązyć.
          > Zerwałam znajomość

          a możesz sobie teraz przypomnieć co najbardziej ciążyło?

          znać ten sekret - to umieć utrzymać przy sobie kobietę, a jak się znudzi - tak z nią zerwać żeby była przekonana że to jej decyzja smile
          • yoma Re: Samotność..... 19.12.15, 19:31
            No wiesz Heniu - skarpetki na środku, gary w zlewie i to ciągłe "a dokąd idziesz" tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka