Dodaj do ulubionych

Wilczyca i wilk

29.09.05, 21:12
Znalazłam to przypadkiem. Atorem jest Dariusz Muszer.


" Las Czerwonego Kapturka

Wilczyca była kiedyś Czerwonym Kapturkiem. Poszła jednak któregoś dnia do
lasu i została wilczycą. Dopiero potem, gdy już była całkiem duża i poznała
prawie cały las, spotkała wilka.

Z wilkiem było inaczej: urodził się i pozostał wilkiem.

Wilczyca nieraz przypomina sobie, że była Czerwonym Kapturkiem. Wilkowi nic
się nie przypomina. Wtedy wilczyca mówi, że przecież również mógł być
wcześniej Czerwonym Kapturkiem, tylko zapomniał o tym.

Wilk długo zastanawia się. I w końcu rozumie, że wilki czasami zachowują się
jak wilczyce. Odwrotnie zdarza się rzadko.

Tylko Czerwone Kapturki chodzą do lasu, aby spotkać siebie.


Wargi i rozstania

Kiedy wilk i wilczyca rozstają się, ich wargi krwawią. Wilk nie chce puścić
wilczycy, a ona powtarza, że już naprawdę musi iść. Wilczyca jest
rozsądniejsza, a poza tym lepiej sobie daje radę z życiem w mieście i z
życiem w ogóle. Wilk nadaje się bardziej do lasu. Musi jednak mieszkać w
mieście.

Wilk nie lubi rozstawać się z wilczycą, gdyż ją kocha.

Wilczyca musi rozstawać się z wilkiem, gdyż go kocha.

Ona wie to, czego on nie wie. On wie tyle, ile dowie się od lasu.

Wargi wilczycy są niekiedy przy rozstaniu suche. Wtedy wilk gryzie je, a
wilczyca się śmieje.
Kiedy odchodzi, poprawiając plecak, odwracając głowę i machając ręką na
pożegnanie, wilk przez cały czas obserwuje ją przez szybę samochodu. Gdy
znika, opiera ręce na kierownicy, zapuszcza silnik i wraca do rzeczywistości.
Zwykle po kilku kilometrach udaje mu się to.

Wilczyca uśmiechając się do siebie wędruje w skarpetkach po mieszkaniu.
Podłoga skrzypi. Wszystko jej się przypomina.


Zakochane wilki

Wilczyca jest piękna, wilk mniej, ale stara się.

Gdy wilk widzi wilczycę, jej piękno napełnia go czułością. Gdy wilczyca
przechadza się nago po pokoju, wilk jest dumny, że właśnie jego wybrała.

Patrzy na nią jak w księżyc.

Wilczyca widzi wilka inaczej. Wilk nie wie jak, gdyż wilczyca rzadko o tym
mówi. Wilczyca pokazuje to, o czym wilk mówi. Niekiedy się rozumieją.

Na szczęście, zawsze całują się tam, gdzie zakochane wilki się całują.


Pisanie, mówienie

Wilk pisze do wilczycy wiersze oraz listy. Wilczyca nie pisze, tylko mówi.
Wilk nie umie mówić, wilczyca nie umie pisać.

Często gdy spotykają się, wilczyca milczy, a wilk mówi. Wynikają z tego tylko
straszne nieporozumienia.

W końcu postanawiają, że wilczyca nauczy się pisać, a wilk mówić.

Mocno starają się przez cały miesiąc, a potem wracają do dawnych
przyzwyczajeń.


Hotele

Wilczyca odwiedziła swoją rodzinę w P. W tym samym czasie wilk odwiedził
starego przyjaciela, którego nie widział od ponad dziesięciu lat. Przyjaciel
ten mieszka również w P.
Już po jednym wieczorze i jednej nocy spędzonych osobno wilczyca i wilk nie
mogli wytrzymać bez siebie, dlatego też umówili się po południu na randkę.
Długo trzymali się za ręce i wpatrywali w siebie, siedząc na łóżku w pokoju,
w którym wilczyca spędziła dzieciństwo i młodość. Wilk widział całą miłość
wilczycy, a wilczyca całą miłość wilka.

Noc spędzili w hotelu, kochając się, jakby byli w lesie.

Następnego poranka wilczyca zjadła śniadanie z ojcem, a później udała się na
grób matki. W południe wilk odebrał wilczycę i pojechali samochodem w
kierunku granicy. Zatrzymali się w hotelu «Sen». Gdy tylko znaleźli się w
pokoju, od razu się kochali. Potem wilczyca chciała się trochę przespać, a
wilk wyszedł na spacer. Spalił dwa papierosy i wrócił.
Przytulił się do wilczycy i powiedział, jak bardzo stęsknił się za nią.
Wilczyca położyła jego rękę na swoim brzuchu i spała dalej.
Po godzinie obudziła się. Kochali się jak w lesie. Całą noc i cały poranek.
Rano ruszyli dalej, ku granicy.

Wieczorem znaleźli się w mieście, gdzie musieli się rozstać. Wilczyca poszła
do swego domu, a wilk do swego.

Dopiero w trzy tygodnie potem mogli spędzić ze sobą kolejną noc. Kochali się,
jakby byli sami w lesie.


Ciało wilczycy, ciało wilka

Nie ma takiego miejsca na ciele wilka, do którego nie dotarłby już język
wilczycy. Nie ma takiego miejsca na ciele wilczycy, którego wilk nie okryłby
już pocałunkami.
Wilczyca zna trochę ciało wilka, a wilk zna nieco ciało wilczycy.
Pełniejszy stosunek do własnego ciała ma wilczyca. Wsłuchuje się w nie i
ciągle dowiaduje nowych rzeczy. Poza tym nigdy nie zapomina wieczorem i rano
nakremować twarzy i rąk. Wilk rzadko pamięta o rękach, o twarzy zawsze.

Wilk w ogóle nie ma stosunku do własnego ciała. Wilk interesuje się ciałem
wilczycy, gdyż je kocha. Swojego ciała wilk nie kocha, a powinien, jak
twierdzi wilczyca. I ma oczywiście rację. Bo czy ktoś, kto nie kocha własnego
ciała, może kochać czyjeś?

Od tygodnia wilk mozolnie wsłuchuje się w swoje ciało. Już odkrył, że jeśli
burczy mu w brzuchu, to jest albo głodny, albo trawi. Ostatnio też przyłapał
się na tym, że stał nago w łazience i oglądał swoje ręce i klatkę piersiową.
Doszedł do wniosku, że musi być coś ciekawego w jego ciele, skoro tak podoba
się ono wilczycy. Dotychczas myślał, że wilczyca jest po prostu ślepa.

Wilczyca często ogląda swoje nagie ciało. Gdy czuje spojrzenie wilka, robi
się jeszcze piękniejsza.


Zapalona świeca

Wilk pyta wilczycę, czy chciałaby zostać kiedyś jego żoną, na co wilczyca
odpowiada, że nigdy w życiu. Miała już jednego męża i teraz chce spróbować
całkiem inaczej. Poza tym nie rozwiodła się jeszcze z poprzednim.
Wilk oddycha z ulgą.

W kilka tygodni później wilczyca pyta wilka, czy chciałby zostać jej mężem.
Wilk zapala świecę i wychodzi z pokoju.
Wilczyca zastanawia się chwilę i oddycha z ulgą.

Długo nie mówią o małżeństwie, a gdy w telewizji pokazywany jest ślub,
odwracają głowy. Każde w inną stronę.

Nie zapominają przy tym dotykać się.


Cztery miesiące

Niepostrzeżenie wilczyca i wilk są już ze sobą cztery miesiące.
Nie jest to długo, gdy weźmiemy pod uwagę wieczność. Nie jest to też długo,
jeśli czas ten porównamy z długością życia przeciętnego Europejczyka.

Jest to jednak długo, jeśli weźmiemy pod uwagę czas, jaki pozostał wilkom na
ziemi."




Obserwuj wątek
      • kasia9873 Re: Wilczyca i wilk 30.09.05, 06:40
        Ale widzę Bezecny, że oprócz Ciebie nikt się nad tekstem nie pochyli.
        Może trochę za trudny? A może za długi i czytać się nie chce?
        A może ludzie nie chcą się zastanawiać jak to naprawdę jest z tym wilkiem i
        wilczycą?
        A przecież w tym tekście jest tyle prawdy o nas samych.
      • kasia9873 Re: Wilczyca i wilk 02.10.05, 09:49
        Tak, ten tekst prowokuje do myślenia.
        Uświadamia jak bardzo dużo dzieli wilka i wilczycę i jak trudna jest droga do
        budowania szczęścia we dwoje.
        Ale pokazuje również klucz do szczęścia. Tym kluczem jest wsłuchanie się w
        drugą osobę, w jej oczekiwania i potrzeby, nie zapominając oczywiście, że
        najpierw wsłuchać należy się w siebie. Gdy zrozumiemy siebie, łatwiej nam
        będzie zrozumieć innych.
        Wilk i wilczyca są jak dwa przeciwległe bieguny, i te odmienności powodują, że
        z jednej strony są dla siebie atrakcyjni, a drugiej strony sa przyczyną
        nieporozumień, bo zrozumieć się nawzajem jest niezmirnie trudno.

        I wniosek jest jeden. Trzeba uczyć się siebie nawzajem.
      • kasia9873 Re: Wilczyca i wilk 02.10.05, 10:00
        Joasiu! Dlaczego smutno? Pewnie dlatego, że pomyslałaś, iż chciałabyś spotkać
        wilka, dla którego byłabyś tą jedną, jedyną wilczycą?
        Potrzeba posiadania i bycia posiadanym jest bardzo silna, ale nie zawsze mamy
        to, o czym śnimy po nocach.
        Ja na ten tekst spojrzałam nieco inaczej. Dla mnie jest lekcją budowania
        wzajemnych relacji wilka i wilczycy.
        I wiesz co jest w tym wszystkim zadziwiające, że autorem tekstu jest mężczyzna,
        któremu udało się poznać tajniki kobiecej duszy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka