Dodaj do ulubionych

To był piękny rozwód

10.04.06, 10:05
Pewnie brzmi to ironicznie, ale taka jest prawda. Na rozprawie odnoslilismy
sie z wielkim szcunkiem do siebie. Ani ja ani moj mąż nie powiedzielismy
jednego nieprawdziwego slowa. Bardzo sie ciesze ze sprawa odbyla sie tak
uczciwie i milo - teraz przynajmniej wiem, ze te 15 lat które przezylismy, to
nie byla pomyłka. Zdaje sie ze mój mąż, tak naprawde był i nadal jest tym
człowiekiem którego kiedys kochałam. Życzę wszystkim, którzy muszą przejsc
przez rozwód, zeby ich sprawy były równie bezbolesne jak moja. I takiej
mądrej Pani Sędzi.
Obserwuj wątek
    • to.ja.kas Re: To był piękny rozwód 10.04.06, 10:07
      I schylam głowę z szacunkiem.
      • mindsailor Re: To był piękny rozwód 10.04.06, 10:08
        hehe, wszystkie trzy odpowiedzi w tej samej minucie. ale się zmówiłyśmywink)
    • naemi Re: To był piękny rozwód 10.04.06, 10:07
      gratuluję i zazdroszczę klasy.
    • mindsailor Re: To był piękny rozwód 10.04.06, 10:07
      mój tez był bez kłamstw, bez rzucania w siebie błotem. a i tak bolisad niestety
      jeszcze cały czassad
      • to.ja.kas Re: To był piękny rozwód 10.04.06, 10:10
        Moaj siostra tak sie rozwodziła. Do tej pory ze swoim eks sa najlepszymi
        przyjaciólmi. Czesto jakas kawka, jakies ryby wspolne, czesto swieta. Moimo, ze
        ona jest z kims innym w zwiazku. Miłe to
        • mindsailor Re: To był piękny rozwód 10.04.06, 10:14
          ja tak nie mogłabym. serce by mi pękłosad mężowi też.
    • brzoza75 Re: To był piękny rozwód 10.04.06, 10:14
      chylę czoło równieżsmile
      dlaczego u mnie tak nie może być? gdyby przyznał się do zarzucanych mu
      rękoczynów, zastraszania i innych "pomysłów" mógłby zachować twarz jeszcze
      a tak...?eh...
    • akacjax szczypta dziegciu? 12.04.06, 11:21
      Czy z orzekaniem winy?
    • kruszynka301 mówienie prawdy;) 12.04.06, 11:32
      "Ani ja ani moj mąż nie powiedzielismy
      > jednego nieprawdziwego slowa. "

      Też miałam podobny rozwód (oczywiście, bez orzekania winy).

      Ale co do mówienia nieprawdy, to wszyscy starają się trzymać faktów. Przytoczę
      może autentyczne powody do rozwodu wg męża znajomej:
      - po pierwsze, nie myje szczoteczki do zębów po użyciu, on musiał co TYDZIEŃ
      kupować nową,
      - po drugie, nie ścieliła porządnie łóżka. Na sprostowanie, że przecież miała
      wersalkę, i pościel wkładała do wersalki, otrzymała odpowiedź, że sprawdzał,
      czy pościel jest dobrze ułożona PODNOSZĄC wersalkę i zaglądając do środkawink)).
      • brzoza75 Re: mówienie prawdy;) 12.04.06, 11:53
        ja proponuje nowy post w temacie najbardziej śmieszne oskarżenia smile
        trochę się pośmiejemysmile
        • to.ja.kas Re: mówienie prawdy;) 12.04.06, 12:08
          Mój mąż:
          - moja zona nie pracowała
          Sędzina
          - i co to pana denerwowało?
          Mąż
          - nie denerwowało mnie, to, że ciagle wyjeżdżała w delegacje

          zaznaczam, że zawsze pracowałam i miałam na to dokumenty smile))

          Mój mąż
          - ja bardzo kocham dziecko i chce sie z nim widywać
          Sędzina
          - jak często?
          Mąż
          - dwa razy w miesiącu w co druga niedzielę przez godzinę. Ale od maja (sprawa
          odbywała się w styczniu) bo teraz nie mam czasu
          Sędzina
          - a to rzeczywiście bardzo chce Pan widzieć córkę. Dam panu półtorej godziny
          by miał Pan czas na dojazd i powrót córki do domu. Pewnie i tak pan nie
          skorzysta. (miała rację)

          Takich kwiatkóe było więcej.
          Teraz sie z tego śmieje
          • brzoza75 Re: mówienie prawdy;) 12.04.06, 12:52
            "jakie zarzuty ma pan wobec żony"- sędzina
            "ważniejsze dla niej były koleżanki"- eksio
            "ile miała tych koleżanek?"
            "jedną"
            "często wychodziła do niej i na ile czasu?"
            "dwa razy w tygodniu 3 godziny"
            "a czy mówił Pan żonie że się to panu nie podoba?"
            "nie"
            "a dlaczego?"
            "nie wiem"
            smile))
            następne kwiatki pewnie w lipcusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka