Dodaj do ulubionych

Niedowiary;)

10.10.06, 08:23
Moj ex ma zamiar przyjechac na urodziny corki, taka juz tradycja, ze
przyjezdza.Jestesmy 2 tyg po rozwodzie. Napislalam mu, ze jeli ma zamiar
przyjechac(mieszka w Anglii)to ma sobie zarezerwowac hotel na te pare
dni.Pislalam to wlasciwie pro forma, bo myslalam ze jest to oczywiste.
Natomist on mi odpisal, ze owszem, moze zatrzymac sie w hotelu ale...wolalby
w domu bo przeciez to tylko kilka dni!!
Zamarlamsad Czlowiek, od ktorego doznalam wielu krzywd, ktory nas zostawil, ma
dziecko, ktore urodzilo sie jeszcze w trakcie trwania naszego malzenstwa,
chce byc w "domu".Znowu rozlozy kosmetyki w lazience, rano wyjdzie z psem,
jakby nigdy nic, a potem wyjedzie do innej...
To tylko utwierdzilo mnie w tym co juz dawno wiedzialam: z nim jest naprawde
cos nie tak i jego tupet nie zna granic!!
Co ja mam mu odpisac?
Nie chce go miec w swoim domu nawet te kilka dni.Nie dlatego, ze go
nienawidze, ale wlasnie dlatego ze jest mi jeszcze bliski i jestem na etapie
rozpaczania po zwiazku, ktory trwal 13 lat i sie rozpadl z jego winy.
Ja rozumiem, ze to dla dobra dziecka, ale nie kosztem mojego zdrowia
psychicznegouncertain
Obserwuj wątek
    • brzoza75 Re: Niedowiary;) 10.10.06, 08:40
      HMM no jak to co masz mu odpisać? żeby sobie zarezerwował hotel.
    • gad_forumowy Re: Niedowiary;) 10.10.06, 09:09
      A jednak wahasz się czy go przyjąć czy nie... wink
    • julka1800 Re: Niedowiary;) 10.10.06, 09:40
      Ja rozumiem, ze to dla dobra dziecka, ale nie kosztem mojego zdrowia
      psychicznego:/"

      Dla dobra dziecka?? no, cos tu chyba nie tak, bo jesli chcesz dobra dziecka to
      nie mieszaj mu w glowie i nie ludz ze tata znowu bedzie kilka dni pomieszkiwal
      w wami jak gdyby nigdy nic...
      To nie jest dla dobra dziecka moim zdaniem i dlatego powinnas wytlumaczyc
      bylemu ze nie mozesz go przyjąć w SWOIM domu, a to ze Twoje serce... przemilcz -
      dla dobra siebie samej
      • crazysoma Re: Niedowiary;) 10.10.06, 09:56
        > nie mieszaj mu w glowie i nie ludz ze tata znowu bedzie kilka dni
        pomieszkiwal
        > w wami jak gdyby nigdy nic...

        No wlasnie.
      • pomidorowa5 Re: Niedowiary;) 10.10.06, 15:21
        julka1800 napisała:

        > Ja rozumiem, ze to dla dobra dziecka, ale nie kosztem mojego zdrowia
        > psychicznego:/"
        >
        > Dla dobra dziecka?? no, cos tu chyba nie tak, bo jesli chcesz dobra dziecka to
        > nie mieszaj mu w glowie i nie ludz ze tata znowu bedzie kilka dni pomieszkiwal
        > w wami jak gdyby nigdy nic...
        > To nie jest dla dobra dziecka moim zdaniem i dlatego powinnas wytlumaczyc
        > bylemu ze nie mozesz go przyjąć w SWOIM domu, a to ze Twoje serce... przemilcz
        > -
        > dla dobra siebie samej


        Mialam napisac to co julka,ale potwierdze tylko,ze zgadzam sie z nia co do tej
        sytuacji w !00% tach.
    • weekenda Re: Niedowiary;) 10.10.06, 09:50
      Rozwód to rozwód. Koniec kropka. To ojciec Twojego dziecka ale Ciebie jest już
      obcym facetem.

      A on już ma dom. On założył nową rodzinę i ma swój nowy dom.

      Ale zrobisz oczywiście jak będziesz chciała. To Twoje życie i Twoja decyzja.
      • weekenda Re: Niedowiary;) 10.10.06, 10:36
        za szybko kliknęłam...

        To Twoje życie, Twoja decyzja tylko pamiętaj, że wszystko ma swoją cenę.
        Wszystko kosztuje.

        No i nie jesteś sama. Pamiętaj o dziecku. Ty sobie być może dasz radę z tymi
        jego kosmetykami, z tym, że wczoraj był z tamtą teraz rozkłada swoje majtki u
        Ciebie. A co mała?

        Jak ładnie wczoraj powiedziała Crazy: możesz iść w lewo lub w prawo. Każda
        droga, którą wybierzesz jest dobra bo Twoja. Ale każda droga kosztuje.
    • kruszynka301 Re: Niedowiary;) 10.10.06, 10:32
      Nie wyobrażam sobie eksa gościć kilka dni w swoim domu - napisz mu po prostu,
      że jest to niemożliwe, i nie życzysz sobie tego.
    • semillla Re: Niedowiary;) 10.10.06, 10:53
      Chyba twój były mąż nie pomyślał o co prosi i jak będziecie się czuli razem w
      jednym domu. Atmosfera na pewno nie bylaby urodzinowa, tylko sztywna.
      Porozmawiaj z nim i powiedz mu dlaczego uważasz, że to zły pomysł, i że to nie
      wchodzi w grę i już.
      • libra22 Re: Nie do wiary;) 10.10.06, 12:13
        Obserwuję czasem coś takiego u osób, które odeszły, że zachowują się tak, jakby
        nic złego nikomu nie zrobili. Nawet tak to określają. Myślę, że trudno
        niektórym wziąć odpowiedzialność za swoje czyny i znieść poczucie winy, które
        pewnie w takich przypadkach by się pojawiło. Dlatego nie rozumieją, że drugą
        stronę coś tak boli. I wtedy trzeba to powiedzieć i jasno postawić granice.
        czego życzę Satoofko. I co do dziecka to dziewczyny mają rację - dziecku dałoby
        to jego mieszkanie u Was złudną nadzieję, że ojciec wróci, a potem będzie
        jeszcze bardziej cierpiało.
    • bet66 Re: Niedowiary;) 10.10.06, 15:33
      facetom wydaje się, ze wszystkie kobiety przyjmą ich z otwartymi ramionami,
      skoro kochanka go przyjmowała mimo tego ,ze był zonaty, to exia tez tak moze .
      Na twoim miejscu zemściłabym się na panience i poszła z nim do łóżka...niech
      teraz ją zdradzi z tobą....
      • anja_pl Re: Niedowiary;) 10.10.06, 15:45
        oj bet,
        ale co potem zostanie z naszej anety ?

        bo, że facet będzie zadowolony to nie wątpię.....

        zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko.....
        • to.ja.kas Re: Niedowiary;) 10.10.06, 16:26
          Zaproponuj, ze Tyzarezerwujesz hotel jak dla niego to problem i
          zarezerwuj.....najdrozszy smile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka