Dodaj do ulubionych

Szkarłatna litera

12.07.07, 09:08
Pod wpływem lektury pewnych wpisów nie oparłam się pokusie przedstawienia
forumowiczom (szczególnie tym ze szczątkowym chocby poczuciem humoru)
propozycji, byśmy się jakoś oznakowali, żeby "niewinnej jako lilije" reszcie
świata pozwolic nas (źródła potencjalnej zarazy) unikać. (A nam pozwoliłoby
to pozostac we własnym, wypróbowanym gronie big_grinDDDD).
Oznakowanie to mogłoby byc ową "szkarłatną literą":
1) R - rozwiedziony/a (tutaj oczywiste)
2) RH - rozwiedziona hipokrytka / rowiedziony hipokryta (to, aby
zasygnalizować, że nawet jeśli mamy jakieś potrzeby, to się ich bedziemy
wypierać, po cichu je realizując ;-D)
3) RWW* - (wersja żeńska tylko) rozwiedziona wredna wydra (tłumaczenie zbędne)
Oczywiście lista propozycji oznaczeń - na przykład na koszulki - pozostaje
otwarta. I myśle, że oprócz zabawy moglibysmy się przysłużyc ochronie
tej "niewinnej części świata, łącznie z naszymi RH smile
Obserwuj wątek
    • ladyhawke12 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:14
      Moni no poprostu świetna propozycja, ja wybieram literki RWW, zabiore sie do hawtowania literek, lub poszukam firmy która robi napisy na podkoszulkach i zamówie, z duma ponoszę, i bede miała wkład w ocalenie reszty społeczeństwa.
      • geo_v Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:23
        Hehe, to ja też sobie RWW wyhaftuję, zeby było wszystko jasne.

        I proponuje jeszcze RPR. Taki ukłon w stronę naszego forumowego kolegi Arona,
        miałby jak na dłoni: Rozwiedziony Poszukuje Rozwódki... smile
        • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:25
          geo_v napisała:


          > I proponuje jeszcze RPR. Taki ukłon w stronę naszego forumowego kolegi Arona,
          > miałby jak na dłoni: Rozwiedziony Poszukuje Rozwódki... smile
          O rany, no! zamkna nas za zbyt liskie konotacje big_grinDDD (I znowu o polityce, a
          miało byc o d...) wink
          • aron95 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:34
            RPR mi sie podoba dodałbym jeszcze +30 byłoby RPR+30
          • geo_v Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:39
            13monique_n napisała:
            > O rany, no! zamkna nas za zbyt liskie konotacje big_grinDDD (I znowu o polityce, a
            > miało byc o d...) wink
            Hehe, tez o tym pomyślałam. Ale w supie polityka bez d.. nie istnieje, jeśli
            wspomnieć wszystkie sex afery smile)))
            • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:46
              geo_v napisała:

              > Hehe, tez o tym pomyślałam. Ale w supie polityka bez d.. nie istnieje, jeśli
              > wspomnieć wszystkie sex afery smile)))
              Fakt.
              A swoją droga można by jedynie pomarzyć o tej finezji w łączeniu polityki i
              d..., jaka miała miejsce w dawnych czasach, na przykład madame Pompadour. (tak
              tak wiem, że to była wredna ta "trzecia" /albo -nasta raczej/, co na tym forum
              źle brzmi, ale...) A nie tak, kawa na ławę, po chłopsku "praca za seks"
              bleeeeeeeeeeeeeeeeeee big_grinDDDD
              • geo_v Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:55
                13monique_n napisała:

                A nie tak, kawa na ławę, po chłopsku "praca za seks"
                > bleeeeeeeeeeeeeeeeeee big_grinDDDD

                Oj Moni, bo podobno to wszystko przez brak polskich znaków w smsach.Aneta K.
                miała dostać wiadomość: zrób mi (Ł)askę i zostań dyrektorem mojego biura
                poselskiego...
                • aron95 WP cz GS MP 12.07.07, 11:28
                  Was Popieprzyło czy Gdzieś Słońce Mocniej Przygrzało
                • a.niech.to Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 18:55
                  Inni zapraszali na cygaro.
                • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 11:54
                  geo_v napisała:

                  > Oj Moni, bo podobno to wszystko przez brak polskich znaków w smsach.Aneta K.
                  > miała dostać wiadomość: zrób mi (Ł)askę i zostań dyrektorem mojego biura
                  > poselskiego...
                  Aaaaaaaaaaaaaaa, no widzisz. O ja głupia, wraz z całą łodzka prokuraturą,
                  myślałam, że "laskę".... hehehe

                  PS dzisiaj dotarłam do Twojej odpowiedzi, bo wczoraj tempo rozrstania się wątku
                  przerósł dla odmiany mnie big_grin
            • phokara Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:46
              A z tyłu obowiązkowo ChWDE
              • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:48
                phokara napisała:

                > A z tyłu obowiązkowo ChWDE
                Phoooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!! Plis, czy ja to dobrze odczytuję??? wink
                • phokara Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:49
                  Plis, czy ja to dobrze odczytuję??? wink

                  A skad mam to wiedziec.... hmmmm
                  • a.niech.to Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 19:40
                    U mnie na murze wypisano HWDP. Sądząc po okolicy, zastosowano poprawną pisownię.
                • ladyhawke12 aron 12.07.07, 09:52
                  + 30, to chcesz az 30 rozwódek, no niewyżyty facet, chyba miało byc RPR 30+
                • panda_zielona Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:53
                  > A z tyłu obowiązkowo ChWDE
                  > Phoooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!! Plis, czy ja to dobrze odczytuję??? wink

                  Hahahaha,tylko cholerka,czy aby napewno CHWDE,bo może HWDE?
                  • geo_v Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:57
                    panda_zielona napisała:

                    > Hahahaha,tylko cholerka,czy aby napewno CHWDE,bo może HWDE?

                    HWDE to na dresie smile)))
                    • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 10:00
                      geo_v napisała:
                      > HWDE to na dresie smile)))
                      Dresy tez możemy sobie sprawić - do joggingu brzegiem morza big_grin
              • geo_v Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:52
                phokara napisała:

                > A z tyłu obowiązkowo ChWDE

                big_grinDD O tak, tak. Szkoda tylko, że na przyjemność to sobie trzeba zasłużyć big_grin
                • phokara Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:56
                  geo_v napisała:

                  > phokara napisała:
                  >
                  > > A z tyłu obowiązkowo ChWDE
                  >
                  > big_grinDD O tak, tak. Szkoda tylko, że na przyjemność to sobie trzeba zasłużyć big_grin

                  Hmmmm... no niby tak. Ale ponieważ jestem kobietą, mój Ex zaś jest fanatycznie
                  heteroseksualny (a nie tylko fanatycznie niewierny) - to ową przyjemność
                  humanitarnie ofiarowuję mu bez żadnych zasług.
                • cathy_bum Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:59
                  geo_v napisała:

                  big_grinDD O tak, tak. Szkoda tylko, że na przyjemność to sobie trzeba zasłużyć big_grin

                  Też mi to przyszło do głowy.smile
        • a.niech.to Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 18:53
          SKwR - Samotna Kobieta w Rozpaczy
    • cathy_bum Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:49
      Zaraz sobię obstaluję ozdobienie całej garderoby literami RWW. Mam jednak
      nadzieję, że kolor szkarłatny pozostanie tylko umowny. Noszę dużo zielonych
      rzeczy, mogłoby się nie harmonizować. Chociaż może taki kontrast byłby ciekawy
      i jasno światu komunikował, kto ja zacz!smile
    • magda210682 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:50
      RWWPM
      • a.niech.to Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 18:59
        Kojarzy mi się z NMP
      • magda210682 Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 08:06
        Rozwodkka
        Wredna
        Wydra
        Poszukujaca
        Mezczyzny
        --M---Nie mylic z MĘŻA!!!!--------
        • ladyhawke12 Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 08:09
          dobre podoba mi sie, kurcze własnie rozgladam sie za jakims sklepikiem ktory robi tez napisy na topach koszulkach itd...
    • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:52
      Hej, kochane - ja apelowałam do poczucia humoru jedynie, a nie do posiadania
      nadprzeciętnej inteligencji tudzież zdolności do dekryptografii smile)))
      proszę o jakieś sugestie ułatwiające odczytanie skrótów big_grin
      • ladyhawke12 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 09:55
        Rozwódka Wredna Wydra Po Męzu, lub Wredna Wydra Przed Menstruacja (jak dla kogos za trudne słowo to przed miesiaczką), RWW Przedmiot Modlitw
    • bet66 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 10:23
      RŁCF :
      R - rozwiedziona...nie raz nie dwa
      Ł - łapaczka
      C - cudzych
      F - facetów

      w skrócie
      RQ
      R - rozwiedzione
      Q - q.rwiszcze

      To wersja dość często spotykana....hehe
      • mamba234 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 10:29
        bet66 napisała:

        > RŁCF :
        > R - rozwiedziona...nie raz nie dwa
        > Ł - łapaczka
        > C - cudzych
        > F - facetów
        >
        > w skrócie
        > RQ
        > R - rozwiedzione
        > Q - q.rwiszcze
        >
        > To wersja dość często spotykana....hehe

        Wooow Bet. Przebiłaś nas wszystkie - ale będziesz miała piękne napisy na
        koszulkach. Ten pierwszy będziesz nosiła pewnie w dni parzyste, a drugi w
        nieparzyste wink))))))))))))))))
        • ladyhawke12 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 10:31
          mamba no co Ty ona bedzie nosic te napisy na raz, tylko nie wiadomo który z przodu który z tyłu.
          • phokara Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 10:35
            E tam. Wystarczy, że sobie walnie 'bet66' i ma z głowy.
            • ladyhawke12 Pho 12.07.07, 10:37
              No masz racje, ale nie każdy zrozumie, i właściwie odcyfruje. też sama sie zastanawiam jak zinterpretowac "bet"
              • phokara Re: Pho 12.07.07, 10:40
                > No masz racje, ale nie każdy zrozumie, i właściwie odcyfruje. też sama sie
                zastanawiam jak zinterpretowac "bet"

                Tego lepiej nie interpretować. To już marka własna. Jak coca-cola. Tylko
                zdecydowanie bardziej żrąca.
                • ladyhawke12 Re: Pho 12.07.07, 10:44
                  Fakt.
              • sylwiamich Re: Pho 12.07.07, 10:45
                Bet66 to znają na wszystkich forach....jakby zaczęła sobie wypisywac wszystkie
                nicki to by w sutannie chodziła...
              • mamba234 Re: Pho 12.07.07, 10:46
                ladyhawke12 napisała:

                > No masz racje, ale nie każdy zrozumie, i właściwie odcyfruje. też sama sie
                zastanawiam jak zinterpretować "bet"

                Hmmm. Jako germanistce, słowo "bet" kojarzy mi się z :

                das Bett - czyli łóżko
                lub
                das Beet - grządka

                Biorąc pod uwagę, iż przed chwilą napisała, tu cytat :

                RŁCF :
                R - rozwiedziona...nie raz nie dwa
                Ł - łapaczka
                C - cudzych
                F - facetów

                w skrócie
                RQ
                R - rozwiedzione
                Q - q.rwiszcze

                wybieram opcję nr 1 wink))
        • geo_v Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 10:43
          mamba234 napisała:
          > Wooow Bet. Przebiłaś nas wszystkie - ale będziesz miała piękne napisy na
          > koszulkach.

          A teraz Mamba sprzedaj najlepszy patent na ratowanie pływającej w kawie
          klawiatury big_grinDD
          • ladyhawke12 geo 12.07.07, 10:45
            kupić nową hihi
            • geo_v Re: geo 12.07.07, 10:46
              Jeszcze troche tu posiedzę i będę musiała mieć kilka w zapasie smile)))
            • sylwiamich Re: geo 12.07.07, 10:47
              Ja bym miała:
              JTNW-jeszcze tylko nigdy wdowa
              • phokara Re: geo 12.07.07, 10:52
                sylwiamich napisała:

                > Ja bym miała:
                > JTNW-jeszcze tylko nigdy wdowa

                hahahaha...
                Kupuję to!!!
      • 13monique_n Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 10:29
        MCO - mój Ci on!!!!! plus ornament w postaci łańcucha typu kotwicowego
        wpuszczonego w 10 metrów betonu
        A z tyłu - UKZ - Ufam, kocham, zamęczę big_grinDDD (plus noga faceta z tymże
        łancuchem) wink
        • bet66 Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 10:53
          moje hasło to:
          NDCTN
          droga , moniko , co tez innym polecam....hehe
          • sylwiamich Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 10:58
            Nigdy Dość Ciskania Tylnymi Nabojami?
            • bet66 Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:04
              sylwiamich napisała:
              > Nigdy Dość Ciskania Tylnymi Nabojami?


              ciepło, ciepło.....ale jeszcze nie to
              • sylwiamich Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:08
                Oj bet...nie męcz mnie więcej...ja się nigdy nie ośmieliłabym zagłębiać w
                meandry Twojej psychiki...nawet moje wykształcenie to zbyt małosmile
                Dawaj kobieto....
                • 13monique_n Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:12
                  Sylwia, dzięki za wyrażenie prośby, pod którą sie podpisuję smile
                  • bet66 Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:15
                    NDCTN
                    N -nie
                    D -dotyczy
                    C -ciąg
                    D- dalszy
                    N -nastąpi

                    to jedna z mozliwości ....hehe
                    • ladyhawke12 Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:17
                      tam było T a nie D, prosze o dokładny przekład.

                      Sylwia też prosze o odcyfrowanie twojego skrótu bo Pho zrozumiala a ja czyje sie ta mniejszościa która nie pojeła.
                    • sylwiamich Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:17
                      Łe...zawiodłaś mnie dziewczyno..tracisz image spójny...ale cóż....każda wieś ma
                      swoją Dodę(niespójny wizerunek:raz dziwka, raz święta) to i my mamy swoją Bet.
                      • sylwiamich Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:22
                        JTNW
                        Jeszcze Tylko Nigdy Wdowa-byłam żoną, rozwódką, kochanką...jeszcze nigdy wdową
                        nie byłam...wszystko przedemną.
                        Skrót bet NDCTN
                        chodziło mi o to...mówiąc kolokwialnie...że bet gównem we wszystkich rzuca stąd
                        rozszyfrowanie jako:
                        Nigdy Dość Ciskania Tylnymi Nabojami.
                        • 13monique_n Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:28
                          Sylwia, bet jest juz niemal instytucją na tym forum. Z jakiegoś sobie znanego
                          powodu wybrała nas na cel swojej nienawiści. W zeszłym roku latem wyszło na to,
                          że jej mąż niezbyt ładnie ją potraktował. Ona jednak, chcąc z nim życ nie może
                          dopuścic myśli, że to on jest winien, że zdradził, a nie żadna kochanka. Bo to
                          mąż, a nie kochanka, przysięgał wierność. Taka argumentacja jednak do niej nie
                          trafi. Wówczas też mocno się uspokoiły nasze forumowe reakcje na jej ziejące
                          jadem i nienawiścią posty.
                          Pozdrawiam Cię serdecznie za poczucie humoru (jak Ci idzie rzucanie palenia?)
                        • bet66 Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:43
                          sylwiamich napisała:
                          > nie byłam...wszystko przedemną.
                          > Skrót bet NDCTN
                          > chodziło mi o to...mówiąc kolokwialnie...że bet gównem we wszystkich rzuca

                          Kochanie
                          1. pisze się "przede mną "
                          2. a gdy ktoś sam rzuca gównem to myśli, ze inni robią to samo...spoko, nie
                          wszyscy na szczęście są tacy , jak ty - sylwunio.


                    • mamba234 Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:20
                      bet66 napisała:

                      > NDCTN
                      > N -nie
                      > D -dotyczy
                      > C -ciąg
                      > D- dalszy
                      > N -nastąpi
                      >
                      > to jedna z mozliwości ....hehe

                      Po Twoim wpisie, to mogę jedynie tak napisać :

                      N - niezrównoważona
                      D - diablica
                      C - cholernie (niepoważnie )
                      T - traktuje
                      N - nas
                      • ladyhawke12 No teraz ja rozszyfruje, juz wrocilam do normy 12.07.07, 11:33
                        N- nieustajaca
                        D- deprecha
                        c- całościowo
                        T -totalna
                        N-nieudacznica
                        wydaje mnie sie ososbiście że o to chodziło bet opisała siebie a ja na to nie wpadła na poczatku, przepraszam za zacmienie chwilkowe umysłu.
                        • sylwiamich Re: No teraz ja rozszyfruje, juz wrocilam do norm 12.07.07, 11:35
                          Monika...nie palę nadalsmileDupsko rośnie w zastraszjącym tępie.Ale, ale ja nigdy
                          gruba nie bywam...drobniutka z natury jestem...więc luzik.Pozdrawiam.
                          • sylwiamich Re: No teraz ja rozszyfruje, juz wrocilam do norm 12.07.07, 11:38
                            Aron...poznajesz po prostu inna naturę kobiet.Chłopie...na damską imprezę byś
                            się załapał...wtedy byś zrozumiał co to znaczy "popieprzyło", "przygrzało"
                            A wiem co mówię.Bywałam na męskich przez 7 lat.Cieniectwo i mizeriasmile))
                            • sylwiamich Re: No teraz ja rozszyfruje, juz wrocilam do norm 12.07.07, 11:40
                              bet...cudzy czyli "Twój"?
                              Weż se kobieto pieska kup...kurna...ten też na boki pójdzie...już nie wiem co
                              Ci doradzić.
                              Bosze...ja do pracy muszę z powrotem...za mało ekspresjii w moim urlopowym
                              życiu...
                              • mamba234 Re: No teraz ja rozszyfruje, juz wrocilam do norm 12.07.07, 11:43
                                sylwiamich napisała:

                                Weż se kobieto pieska kup...kurna...

                                Sylwiaaaaaaaa, a co Ci biedny piesek zrobił ? Miej kobieto nad nim litość i
                                odwołaj, to znaczy odszczekaj propozycję złożoną bet wink)))))))))
                          • 13monique_n Re: No teraz ja rozszyfruje, juz wrocilam do norm 12.07.07, 14:42
                            To co Ci rośnie, skoroś drobna? Ściemniasz, a my nie możemy Ci nawet
                            komplementów prawić, bo w necie to jakoś słabo widać człowieka za nickiem
                            (postać fizyczną mam na mysli, bo charakterek lub jego brak widać doskonale).
                            wink
                      • bet66 Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 12.07.07, 11:36
                        N - nie
                        D- dowartosciowuj
                        C - cudzego
                        T - testosteronu
                        N- niewiasto
                        • ladyhawke12 bet 12.07.07, 11:41
                          Kurcze coraz bardziej poznaje ciebie, znowu trafnie napisałas po sobie, pisz kochana pisz, bedziemy wiecej wiedziały o tobie, to i może kiedys cie zrozumiemy..
                          • bet66 hawka 12.07.07, 11:47
                            "po sobie" napisałam????
                            a co takiego ?
                            Dawaj linki !!!
                            Kliknę w wyszukiwarkę i mam jak na dłoni całe opisy waszego " g" zycia.
                            To jest dopiero lektura na wakacje, przy takiej pogodzie jak znalazł....haha
                            • ladyhawke12 bet 12.07.07, 11:53
                              To szybkość pisania, miało być "sądzisz po sobie", jest takie powiedzonko, za to niedopatrzenie, niedopisanie sorki. Jak juz chcesz lekturki na lato, to siegnij po poradnik budowlany Tytuł "Sama betonuję"
                            • sylwiamich Re: hawka 12.07.07, 11:53
                              nie chce juz mi się gadać...bet mnie rozczarowała.A pieska niech sobie
                              ma.Powinni do niej w celu eutanazjii oddawać wściekłe, agresywne.Nie...dziś
                              jakaś niepłodna jestem...Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt by zaprotestowało.
                        • crazyrabbit Re: Szkarłatna litera_wersja dla bet 13.07.07, 14:45
                          bet66 napisała:

                          > N - nie
                          > D- dowartosciowuj
                          > C - cudzego
                          > T - testosteronu
                          > N- niewiasto

                          A mnie sie to nieodparcie skojarzyło z:

                          N - niezrównoważona
                          D - diabelnie
                          C - często
                          T - totalnie
                          N - niedor***nięta

                          Bet... żal mi Ciebie , ale teraz wszystko jasne....
          • ladyhawke12 dziewczyny 12.07.07, 10:59
            Kurcze jedziecie skrótami a ja nie nadążąm ich odcyfrowywac moze by tak całośc dawac co prosze.
    • aron95 WP czy GS MP 12.07.07, 11:33
      Was Popieprzyło czy Gdzieś Słońce Mocniej Przygrzało

      tu to miało wskoczyć
      • ladyhawke12 Re: WP czy GS MP 12.07.07, 11:35
        aron, i jedno, i drugie
        • phokara Re: WP czy GS MP 12.07.07, 11:39
          U mnie ani jedno ani drugie.
          Po prostu przynależność do 'skrzywionych 30+'
          • ladyhawke12 Re: WP czy GS MP 12.07.07, 11:42
            ja bez bicia sie przyznaje, ze ja nie tylko skrzywina jestem, ale dzis słonko wyszło i w szybki przygrzało.
            • ladyhawke12 sabat czarownic 12.07.07, 12:11
              Co wy na to zeby jakis sabat zwołać. Może udało by sie juz przywdziac stroje stosowne, podkoszulki, topy, z wyhawtowanymi, naszytymi, tudzież inna technika wykonanymi, literkami skrótami.
              • ladyhawke12 Re: sabat czarownic 12.07.07, 12:18
                A jeszcze jedno przyszło mi dzis do głowki, że wyszyje sobie te literki na seksowniej bieliźnie czarnej, ech jak będzie to pieknie wygladało.
              • geo_v Re: sabat czarownic 12.07.07, 12:34
                Oooo, sabat byłby super. Ja już nawet mam pomysł na koszulkę, w którą przebiorę
                się po północy: zdjęcie exa i podpis: A myślałam, że tyle to ja nie wypiję...
                • mamba234 Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 13:15
                  geo_v napisała:

                  > Oooo, sabat byłby super. Ja już nawet mam pomysł na koszulkę, w którą
                  przebiorę się po północy: zdjęcie exa i podpis: A myślałam, że tyle to ja nie
                  wypiję...

                  A teraz Geo_v sprzedaj najlepszy patent na ratowanie pływającej w kawie
                  klawiatury big_grinDD

                  wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • geo_v Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 13:16
                    Oddam Ci jedną, przezornie kupiłam zapas big_grin
                    • mamba234 Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 13:17
                      geo_v napisała:

                      > Oddam Ci jedną, przezornie kupiłam zapas big_grin

                      Mam rodzinkę w rejonach Kielc. Podskoczę wink))
                      • ladyhawke12 i co z tym sabatem 12.07.07, 13:20
                        jak w tytule
                        • geo_v Re: i co z tym sabatem 12.07.07, 13:41
                          Zróbmy, zróbmy, coooo???? Ale by były jaja smile)))
                          • sylwiamich Re: i co z tym sabatem 12.07.07, 13:42
                            to świetny pomysł
                      • geo_v Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 13:21
                        Zapraszam smile)) Tym bardziej, że tylko moje rejony na oryginalne sabaty się
                        nadają. Łysa Góra rządzi smile
                        • mamba234 Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 13:52
                          geo_v napisała:

                          Zapraszam smile))

                          Kurcze Geo nie kuś, kusicielko jedna. W Twoje strony, to mnie zawsze ciągnie.
                          I się zdziwisz, jak któregoś dnia Mamba stanie w drzwiach wink))
                          Poznasz mnie po tej klawiaturze pod pachą wink
                          • geo_v Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 14:09
                            Bo moje strony są magiczne smile))
                            Za klawiaturę zrewanżuje się miotłą (zgodnie z duchem czasu z, hmm, napędem
                            jądrowym) jak na prawdziwą czarownicę przystało smile Bierz klawiaturę i działaj.
                            • mamba234 Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 14:49
                              geo_v napisała:

                              Bierz klawiaturę i działaj.

                              Geo - dobrze się zastanów !
                              Mnie nie trzeba 2 razy powtarzać, działam szybko.
                              Spytaj Szalonego Królika. W niedzielę stwierdziłyśmy, że trzeba się gdzieś
                              ruszyć, w poniedziałek wpłaciłyśmy już kasę, a w czwartek leżałyśmy na plaży na
                              Krecie wink))
                              • geo_v Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 15:27
                                Hehe, Mamba, mnie nic nie zdziwi, ja też jestem impulsywna smile))
                                Akcja z Kretą piękna, iście w moim stylu.
                                • geo_v Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 15:54
                                  Więc jak Geo wróci z wakacji, to będzie pamiętać, że sabat z Mambą ma
                                  zaklepany smile
                                  • sylwiamich Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 16:39
                                    Watek spotkaniowy można w innym miejscu założyć.Konkretna data...odległą
                                    dość...żeby się każdy wyrobił i miejsce.Bo co to za umawianki we dwie-trzy?
                                  • jarkoni Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 18:31
                                    Geo nie kuś "szkieletczyzną"..
                                    Zabierz ich do św.Emeryka, pokaż Dymarki(jak jeszcze robią), słynne gołoborza,
                                    wdrap ich na św.Katarzynę, najlepiej drogą Królewską smile, niech dech stracą. Nad
                                    zalew zabierz..Oj dużo by było
                                    • geo_v Re: sabat czarownic - do Geo_v 12.07.07, 21:58
                                      A kto słyszał, żeby sabat z dwóch-trzech czarownic się składał??? smileJarkoni, ty
                                      z racji pochodzenia jesteś obeznany więc możesz być przewodnikiem stada smile))W
                                      sumie, kurczę, sabatów z przebierankami się ludziom chce, więc czemu mieliby na
                                      szkieletczyznę nie przyjechać, tak sobie dywaguję smileChętny ktoś???
                                      • aron95 Re: sabat czarownic - do Geo_v 13.07.07, 12:40
                                        Ja ten "sabat" z chęcią obejrzę . Ale chyba z ukrycia . ha ha
                                        • ladyhawke12 aron 13.07.07, 12:41
                                          Dlaczego z ukrycja?
                                          • aron95 Re: aron 13.07.07, 12:53
                                            Bo czarownic trzeba się bać .
                                            • ladyhawke12 Re: aron 13.07.07, 13:02
                                              No tak, nie dość że wredne wydry, czarownice, to chodzę jeszczew seksownej czarnej bieliżnie, z wiertakami i kombinerkami w rekach, naprawde moga przestraszyć.
                                              • geo_v Re: aron 13.07.07, 13:33
                                                A zresztą, jak będziesz grzeczny i z czarownicami będziesz dobrze żył, to może
                                                w drodze wyjątkowej łaski sprzedadzą Ci trochę mikstury na przyciągnięcie
                                                rozwódki 30+.
                                        • geo_v Re: sabat czarownic - do Geo_v 13.07.07, 13:31
                                          aron95 napisał:

                                          > Ja ten "sabat" z chęcią obejrzę . Ale chyba z ukrycia . ha ha



                                          O nie, drogi Aronie, to będzie sabat, nie peep show. Zresztą, jako
                                          przedstawiciel prawdziwie piekielnych mocy zajmiesz w nim poczesne miejsce hehe
                                          • aron95 Piekielne moce 13.07.07, 14:27
                                            Oj, piekielne moce we mnie drzemią , to ja wiem .
                                            Gdy z uśpienia w końcu odżyją to wszystkie czarownice w tany wezmę i do rana
                                            z swych objęć nie wypuszczę . A na wspomnienie aronka drżeć będziecie , nogi
                                            zmiękną , oczy blaskiem zajdą , usta pochwalne pieśni same śpiewać będą .
    • julka1800 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 13:04
      jejkuuuusmile Moniko tego mi brakowalo, brawosmile)
      co do meritum proponuje
      LPR Legalna Porządna Rozwódka
      • anja_pl Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 13:39
        no wiesz julka,
        żeby tam zaraz "Porządna" ... wink)))
        • ladyhawke12 Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 13:40
          moze byc i pokopana, byle pasowało do skrótu LPR
      • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 14:46
        julka1800 napisała:

        > jejkuuuusmile Moniko tego mi brakowalo, brawosmile)
        > co do meritum proponuje
        > LPR Legalna Porządna Rozwódka
        Julka, jak widzisz duży poziom stresu plus PMS zrobiły swoje smile)))
        Pozdrawiam Porządną Rozwódkę! hahaha, kupuję wink
        • jarkoni Re: Szkarłatna litera 12.07.07, 18:44
          Podoba mi się Rozwódka Hipokrytka, a szczególnie jeśli przegina, to się doda +
          I wtedy w koszulce z "RH+" można być mało zrozumianym..
          A tak a propos reklamowych koszulek i innych takich, Lady P. masz coś wspólnego
          z trywialnym rynkiem reklamowym? Albo ktoś może ma? Baardzo pilnie potrzebuję
          dobrej i taniej agencji reklamowej z branży T-shirty z nadrukiem w tysiącach sztuk..
          Ale dowaliłem, prywata na forum.
          Pewnie admini skasują ten post..
          • aron95 Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 12:51
            jarkoni napisał:

            > A tak a propos reklamowych koszulek i innych takich, Lady P. masz coś wspólnego
            > z trywialnym rynkiem reklamowym? Albo ktoś może ma? Baardzo pilnie potrzebuję
            > dobrej i taniej agencji reklamowej z branży T-shirty z nadrukiem w tysiącach sz
            > tuk..
            > Ale dowaliłem, prywata na forum.
            > Pewnie admini skasują ten post..


            Jak ma być tanio, to kupić koszulki w hurcie i dać na sitodruk .
            Albo , bezpośrednio z Chin ściągnąć już z nadrukiem .
            Kogoś kto to może załatwić mam . Akurat teraz w Chinach jest .

            • to.ja.kas Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:02
              A ja proponuję wypalać na piersi ;-PPPP I tanio i skutecznie i na długo
              starczy smile))

              A
              • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:13
                to.ja.kas napisała:

                > A ja proponuję wypalać na piersi ;-PPPP I tanio i skutecznie i na długo
                > starczy smile))
                Kasia!!!!!! Wszelki duch!
                Ale mimo entuzjazmu i tęsknoty za twoimi wpisami - ja się ne zgadzam na
                wypalanie. Za radykalne i nie zostawia ani odrobiny nadziei na zmiane literek,
                co ze względu na zmienność kobibecej natury musi byc uwzględnione. No..!
                • julka1800 Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:31
                  13monique_n napisała:

                  > to.ja.kas napisała:
                  >
                  > > A ja proponuję wypalać na piersi ;-PPPP I tanio i skutecznie i na długo
                  > > starczy smile))
                  > Kasia!!!!!! Wszelki duch!
                  > Ale mimo entuzjazmu i tęsknoty za twoimi wpisami - ja się ne zgadzam na
                  > wypalanie. Za radykalne i nie zostawia ani odrobiny nadziei na zmiane
                  literek,
                  > co ze względu na zmienność kobibecej natury musi byc uwzględnione. No..!
                  Duchy wszelakie sa milo widziane, z racji chocby tego, by przewaga byla tych,
                  ktorzy na brak poczucia humoru nie narzekaja, prawda?
                  smile
                  • to.ja.kas Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:36
                    Moniko smile)))
                    Julkosmile))
                    Nie narzekam na brak humoru jeno czasu...
                    Nie chcecie wypalania??? No nie wiem, ja lubie radykalne srodki...np taka
                    sterylizacja.....pomyslcie o osobnikach betopodobnych...czy nie wydaje Wam sie
                    wielce atrakcyjna i konieczna???? Mi to nawet na równi z
                    lobotomia...chociaz....mam wrazenie ze nie byłoby tam juz co usuwac tongue_outPPPP
                    • julka1800 Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:45
                      ha ha smile)) To.ja.kas wyjasnie to co napisalam powyzej. Otoz w jakims watku
                      narzekalismy z lekka na tych uczestników forum, ktorzy nie mają tu (lub w
                      ogole) poczucia humoru. Dlatego napisalam, ze milo widziec tu znowu osobe
                      ktora, z tego co pamietam, piszac wnosila tu usmiechsmile

                      co do wypalania... na piersiach? a co z tymi ktorzy tu maja owłosienie???
                      big_grinDDDD
                      • to.ja.kas Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:47
                        Owłosienie mozna najpierw wygryźć...ale z tego co kojarze wypalamy na piersiach
                        rozwodkom....ja nie znam zadnej z owłosieniem w tym miejscu...ale ja tam
                        wyrocznia w tych sprawach nie jestem....moze teraz jest dżezi by babki torsy
                        miały owłosione???tongue_outPPP
                        • julka1800 Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:57
                          nie mialam na mysli kudlatej czarnej kepy smile)) ale tak zdarzaja sie osobniki z
                          takim... czyms, sama widzialam
                          • to.ja.kas Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 16:05
                            No kurcze mowiłam, ze ja zbyt mało rozwodek topless widziałam....moze na
                            wakacjach bedzie okazja poobserwowac...mam zamiar wraz z innymi ohydnymi
                            niemoralnymi babolami opalac sie topless.....no niech to nasz okaz moralnosci
                            przeczyta, zaraz mi da popalic smile))))
                            • ladyhawke12 to.ja.kas 13.07.07, 20:51
                              Hej hej, a gdzieś Ty się podziewała dziewczyno.Fajnie ze znowu piszesz. A co do toples , wyszyjemy literki na stringach co by nie było wątpliwości kto się opala.
                              • to.ja.kas Re: to.ja.kas 13.07.07, 23:08
                                Lady ano zmieniłam mieszkanie na duzo wieksze, miałam remonty, przeprowadzke,
                                poszłam pracowac gdzes gdzie zawsze marzyałam i na sniadanie w piatki mówie
                                dzien dobry Mannowi tongue_out, podróżowałam...oj duzo sie działo, duzo...smile)) Ale
                                same pozytywy....ciagle jestem niepoprawna optymistka, cynicznie patrzaca na
                                mesk swiat (czy to sie nie wyklucza?), zachwycona sobą i tym jak wyglada
                                moje ...i co dalej???? smile))))

                                A po grzyba haftowac na stringach...to umiejetnosc wymierajaca z najstarszymi
                                starowinkami...wytatuuje sobie na tyłku smile))))
                                • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 16:02
                                  Oj ja potrafię chaftować, cholera poczułam się jak starowinka, iże zaraz wymrę. Ja jeszcze mam pare innych straowinkowych umiejetności, np śliczne serwetki i koronki robie na szydełku, swetry na drutach oraz szyje, no i jeszcze ciastka pieke.
                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 18:10
                                    ladyhawke12 napisała:

                                    > Oj ja potrafię chaftować, cholera poczułam się jak starowinka, iże zaraz
                                    wymrę
                                    > . Ja jeszcze mam pare innych straowinkowych umiejetności, np śliczne serwetki
                                    i
                                    > koronki robie na szydełku, swetry na drutach oraz szyje, no i jeszcze
                                    ciastka

                                    Nie chcesz mnie za meza???? A powazne to chetnie kupie udziergane chusty i
                                    poncho, szale....lubie takie rzeczy
                                    > pieke.
                                    • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 18:46
                                      ostanio zrobiłam bluzeczkę na szydełku, przyslij wymiary to moze cos udziergam.
                                      • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 18:50
                                        Mam cale 151 cm, waże cos koło 50 kg...jakies konkretne wymiary na szale i
                                        poncho Ci potrzeba?????? smile))))
                                        Oczywiscie zapłace....jak masz jakies wzory chetnie zerkne na maila
                                        gazetowego....kase wysle przelewem .... szczegóły jesli zechcesz coś udziergac
                                        na zamówienie ustalimy mailem.....
                                        • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 18:51
                                          ha ha no to tak jakbym na siebie robiła ja tez konus jestem, a szal moge zrobic bez wymiarów.
                                          • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 18:54
                                            ano widzisz...ale poceszam sie ze konusem jest tez Kylie Minoque i Madonna....a
                                            jaki wielki i silny duch !!!!!!!!!!!!!
                                            • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 18:55
                                              ja nie watpie ze malutkie to piekne, i wcale nie znaczy slabe. Ja silna duchem.
                                              • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 18:57
                                                ze piekne to wiadome przez samo sie....Mój tylko narzeka, ze halasliwe smile))
                                                • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:09
                                                  oj czepia sie, jak nas nie widać, to musi być nas słychać wink
                                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:32
                                                    tak tylko gada...zawsze powtarza ze wysoke kobiety nadaja sie do układania
                                                    towaru na połkach sklepowych .... wie co mowic by przezyc ....smile)
                                                  • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:34
                                                    haha uśmiałam się, scieram monitorek bo go oplułam.
                                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:35
                                                    ja nie moge bo tak spaliłam twarz na łódce, ze nawet drgniecie miesnia
                                                    booooliiiii....takze ma spokoj....do jutra nie bede gadac smile))
                                                  • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:38
                                                    haha no poprostu śiwetne, i znowu ściereczka w ruchu, monitorek spluty.
                                                  • sylwiamich Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:38
                                                    A kto układa te "mniej chodliwe" towary na niskich półkach?
                                                  • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:41
                                                    tez wysokie, tylko na kolanach
                                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:45
                                                    ladyhawke12 napisała:

                                                    > tez wysokie, tylko na kolanach

                                                    To żes doładowała do pieca.....nawet ja tego nie napisałam (chociaz pomyslałam:-
                                                    P )...........małe jest nie tylko głosne i ma charakter.......jest tez
                                                    ODWAZNE !!!!!!!!!!!1 smile))))))))))))))
                                                    Ale tłumaczyc sie z tego bedziesz sama smile))
                                                  • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:47
                                                    to.ja.kas napisała:

                                                    >
                                                    > To żes doładowała do pieca.....nawet ja tego nie napisałam (chociaz pomyslałam:
                                                    > -
                                                    > P )...........małe jest nie tylko głosne i ma charakter.......jest tez
                                                    > ODWAZNE !!!!!!!!!!!1 smile))))))))))))))
                                                    > Ale tłumaczyc sie z tego bedziesz sama smile))
                                                    >
                                                    >

                                                    E tam odrazu tłumaczyła, tłumaczy sie winny.
                                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:50
                                                    W sumie to masz racje.....musze sie podlizac bo marze o czerwonym lub
                                                    fioletowym poncho...a najlepiej dwoch ;-PPPP
                                                  • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:52
                                                    ma być krwisto czerwone, czy takie normalne. Nie podlizuj sie , i tak nic nie pomoże, zrobie Ci to ponczo, moze sie uda okolo sierpnia.
                                                  • sylwiamich Re: to.ja.kas 14.07.07, 20:06
                                                    To dziwne...bo jak ja jestem w markecie to się ciągle o takie małe
                                                    potykam...zwinne to i pyskate...to prawda....zanim cokolwiek powiem to juz
                                                    napyszczy i zwiewa...nigdy twarzy nie zdążę zobaczyć...
                                                  • ladyhawke12 sylwi 14.07.07, 20:15
                                                    Nosz musiałas o mnie sie potknąć, mała i szybka jestem hihi
                                                  • sylwiamich Re: sylwi 14.07.07, 20:16
                                                    Nooo...dlatego w markecie na rolkach jeżdżą..zawsze te pare centymetrów..
                                                  • to.ja.kas Re: sylwi 14.07.07, 20:17
                                                    i tylek zgrabny po rolkach smile))

                                                    Lady takie w kolorze czerwonego wytrawnego...takie wiesz....sexi smile)))
                                                  • ladyhawke12 Re: sylwi 14.07.07, 20:25
                                                    hmm ok zaczne szukac włóczki.

                                                    A co do malych i duzych to jeden facet zawsze mi powtarzał "Dużę do roboty, małe do pieszczoty", no i ja mu uwierzyłam hihi i do dzis uważam że do pieszczoty jestem stworzona.
                                                  • to.ja.kas Re: sylwi 14.07.07, 20:51
                                                    No patrz Lady mamy ta sama szkołe i tak mi sie to zakodowało, ze do smierci
                                                    zostanie we mnie smile)))
                                                  • ladyhawke12 to.ja.kas 14.07.07, 22:56
                                                    Hi tarafiłyśmy na tego samego faceta?, a tak na poważnie chciałabym żeby mnie tez to zostało na zawsze, bo uwielbiam pieszczoty.
                                                  • sylwiamich Re: to.ja.kas 15.07.07, 05:16
                                                    Bo faceci to zakłamani są...każdej inny komplement.Ale mi na temat wzrostu nie
                                                    prawią...168cmsmile
                                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:44
                                                    sylwiamich napisała:

                                                    > A kto układa te "mniej chodliwe" towary na niskich półkach?

                                                    A pojecia nie mam, jak jestem w markecie to sa juz poukładane....jakbys
                                                    zobaczyła moj bajzel w szafie to przekonałabys sie, ze ja nie nadaje sie do
                                                    układania czegokolwiek...czy to na niskich czy wosokich połkach...totalne
                                                    beztalencie jestem w tej dzedzinie...tongue_outPPPP

                                                    Hahahahahaha Lady jestes maupa...czy Ty wiesz jak boli kiedy geba przypomina
                                                    raka wyciagnietego z wrzatku???? A ten sie mnie troskliwie pyta co
                                                    chwile "Kochanie boli?"....Nie kurde, łaskocze!!!!!!!
                                                  • ladyhawke12 Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:46
                                                    No to trzeba gości po solarium wsadzic, i przestanie dokuczac, a wredota jestem, zabrałam sie do wyszywania literek na topie RWW. czarny top czerwone literki bedzie widoczne.
                                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 14.07.07, 19:48
                                                    "ja tez se wymaluje "Uwaga zła rozwodka!"
                                                  • jarkoni Re: to.ja.kas 15.07.07, 15:39
                                                    to.ja.kas miło Cię widzieć/słyszeć/czytać, do wyboru.
                                                    Mnie od zawsze utkwiło, że "małe jest piękne"
                                                  • to.ja.kas Re: to.ja.kas 15.07.07, 22:48
                                                    Witaj Jarkoni....a któz Cie tak mądrze wyszkolił?????
                                                    Mi tez miło, ze ciagle mozna tu spotkac osoby które polubiłam no i forum
                                                    ciagle trzyma forme smile)))
                  • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 08:51
                    julka1800 napisała:

                    > Duchy wszelakie sa milo widziane, z racji chocby tego, by przewaga byla tych,
                    > ktorzy na brak poczucia humoru nie narzekaja, prawda?
                    Oj, tak tak, Julka, oj tak big_grinDDDD
                    Duchy z poczuciem humoru, ironią (z elementami auto) oraz dystansem - przede
                    wszystkim do siebie smile



                    • ladyhawke12 Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 09:40
                      Ale sie temat rozwiną.
                    • julka1800 Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 09:56
                      smile))
            • jarkoni Re: Szkarłatna litera 13.07.07, 15:04
              aron, to ja się mailem odezwę
    • emde74 Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 11:47
      no i kurde ma tu człowiek dylemat, bo się przecież nie sklonujesmile
      • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 12:11
        emde74 napisała:

        > no i kurde ma tu człowiek dylemat, bo się przecież nie sklonujesmile
        To może kilka kolszulek??? Bo jest upał i trzeba się często przebierać wink Co
        Ty na to?
        • emde74 Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 12:43
          siedzę w zimnym biurze, to na razie nie czujęsmile a i tych kilka koszulek więcej
          w mojej garderobie? nie ma bata - nie zmieszczą sięsmile

          chociaż jedną to bym założyła: "matrix has you"
          • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 12:47
            emde74 napisała:

            > siedzę w zimnym biurze, to na razie nie czujęsmile
            Ale kiedyś wyjdziesz, myśl przyszłościowo wink
            >a i tych kilka koszulek więcej w mojej garderobie? nie ma bata - nie zmieszczą
            >sięsmile
            To część starych wyrzuć, oddaj, albo coś wink
            >
            > chociaż jedną to bym założyła: "matrix has you"
            Sama widzisz, łamiesz się smile)))))
            • emde74 Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 13:55
              13monique_n napisała:


              > Ale kiedyś wyjdziesz, myśl przyszłościowo wink
              myśl przyszłościowo - święte słowa! ale ja jakoś koszulek nie uznaję.
              rozumiem, że może być tunika albo sukienka?

              > To część starych wyrzuć, oddaj, albo coś wink
              nie ma mowy! jako prawdziwa kobieta potrzebuję wszystkich. zawsze któraś się
              może przydaćsmile

              > Sama widzisz, łamiesz się smile)))))
              kurde, no łamię się. tylko czy "matrix has you" ma coś wspólnego z R, RH czy
              RWW? ooo kurde, no ma. tylko innymi słowysmile
              • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 14:18
                emde74 napisała:

                > > Ale kiedyś wyjdziesz, myśl przyszłościowo wink
                > myśl przyszłościowo - święte słowa! ale ja jakoś koszulek nie uznaję.
                > rozumiem, że może być tunika albo sukienka?\
                Może być wszystko, tunika nawet lepsza, bo dłuższy napis się mieści smile

                > > To część starych wyrzuć, oddaj, albo coś wink
                > nie ma mowy! jako prawdziwa kobieta potrzebuję wszystkich. zawsze któraś się
                > może przydaćsmile
                To sie ze dwa razy poprzeprowadzaj, a zweryfikujesz ten pogląd, ręczę! I pomysł
                na posiadanie książek wykształciuchowskich w nadmiarze.
                >
                > > Sama widzisz, łamiesz się smile)))))
                > kurde, no łamię się. tylko czy "matrix has you" ma coś wspólnego z R, RH czy
                > RWW? ooo kurde, no ma. tylko innymi słowysmile
                Ma ze wszystkim. Tylko jest bardziej wyraźny wink)))
                • emde74 Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 15:27
                  qrde, monique, chciałam się wysilić na napisanie czegoś śmiesznego/oryginalnego
                  co by Ci dorównać w Twoich postach generalnie, ale coś mi mózgownica rozmiękła
                  po czwartkowym rozwodzie. ratunku!

                  a może to z gorąca (wyszłam jednak na dwór) i wymyśliłam, że pomogłaby mi
                  kąpiel we wrocławskiej fontanniesmile choć dziś mogłabym wystąpić tam kompletnie
                  nago, bo wszystko mi jedno. a to by dopiero pobiło koszulkismile w sumie to i
                  lepiej, bo jakbym wystąpiła w koszulce/tunice RH to by jeszcze pomyśleli, że
                  namawiam na oddanie krwismile
                  • 13monique_n Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 15:54
                    emde74 napisała:

                    > qrde, monique, chciałam się wysilić na napisanie czegoś
                    >śmiesznego/oryginalnego
                    Kochana, ja mam dobrze, bo w klimie siedzę i ogólnie akurat zwyżke formy
                    złapałam - fuks. Moim zdaniem piszesz oryginalnie i dowcipnie i dobrze, że w
                    innych terminach niż ja, bo dzięki temu jakoś sobie pomagamy na nastrój.
                    Po przeżyciu rozwodu tak świeżym masz pełne prawo raczej byc w refleksyjnym niż
                    figlarnym nastroju. Tym bardziej rozumiem.
                    >w sumie to i
                    > lepiej, bo jakbym wystąpiła w koszulce/tunice RH to by jeszcze pomyśleli, że
                    > namawiam na oddanie krwismile
                    Fontann jest coraz więcej, zapraszam, przyjeżdżaj wink
                    • emde74 Re: Szkarłatna litera 16.07.07, 16:05
                      małżeństwo - żegnaj, fontanny - witajcie! w sumie to nieźle: i to, i to kubeł
                      zimnej wody (raczej rozwód), tyle że po fontannie to chociaż wesoło i rześko
                      jest. cholera, jak tylko otrzepię kolana z piachu, na który upadłam, to
                      przybywam (może naciągnę Miśka?). zwłaszcza że cały czas mam coś co dla Ciebie
                      za niezapomniane amazonki na wielbłądach pod stajenką Pańską. aaa, jeszcze z
                      palcatem w dłonismile nawet nie wiesz, jak mi wtedy było wesoło, dzięki Tobie i
                      Mambie. ależ ja "senymenalna"smile wybacz - odgrzewam sobie teraz takie kawałki,
                      co by się z tych kolan podnieść jak najszybciej.
                      • mamba234 Re: Szkarłatna litera do Emde 16.07.07, 17:52
                        Kurcze Kochana przypomniałaś mi naszą głupawkę wink
                        Musimy się KONIECZNIE wybrać do Wrocławia. Oj taka chłodna woda w fontannie
                        plus nasze rozmowy o "wynżach albinosach i nie tylko".
                        I zabierz koniecznie mojego brata Miśka.
                        Się będzie działo wink))))))))))))))
                        • emde74 Re: Szkarłatna litera do Emde 16.07.07, 20:32
                          co tu dużo pisać. jadę. wysyłam maila do Miśka i się zgadujemy!
                      • 13monique_n Emde 17.07.07, 13:10
                        cała przyjemność po mojej stronie, jeśli tamte wpisy Cie znowu bawią, czytaj je
                        jak najwięcej. Nie sil sie jednak na zbyt szybkie podnoszenie się, bo zawroty
                        głowy Cie dopadną.
                        Masz prawo przezywać ten kubeł zimnej wody (rozwód). Możemy razem siąść na
                        piachu, wyciągnąć butelke whisky i wypić. A potem, zwalimy kaca na zbyt dużą
                        ilość alkoholu i można będzie spróbować stanąć na nogi.

                        PS Zaraz Ci napiszę @, ok?
                        • emde74 Re: Emde 17.07.07, 13:24
                          13monique_n napisała:

                          > cała przyjemność po mojej stronie, jeśli tamte wpisy Cie znowu bawią, czytaj je
                          >
                          > jak najwięcej. Nie sil sie jednak na zbyt szybkie podnoszenie się, bo zawroty
                          > głowy Cie dopadną.

                          i znów święte słowa. co jak co, ale nauczyłam się nie s... prądem. z tego tylko
                          pożar. mam przemyślenia i daję sobie kilkumiesięczny okres próbnysmile

                          > Masz prawo przezywać ten kubeł zimnej wody (rozwód). Możemy razem siąść na
                          > piachu, wyciągnąć butelke whisky i wypić. A potem, zwalimy kaca na zbyt dużą
                          > ilość alkoholu i można będzie spróbować stanąć na nogi.

                          cholera! zbawczyni! czy marek_gazeta powiedział Ci że żłopię łyskacza jak smok
                          wodę z Wisły?smile a może Misiek?smile tylko, że cholercia, jaram też jak smoksmile dasz
                          radę to znieść?smile
                          >
                          > PS Zaraz Ci napiszę @, ok?

                          no jasne, że ok. - wreszcie w skrzynce pojawi się coś innego niż wiadomości z
                          gazety czy portalu pracuj.plsmile
                          • 13monique_n Re: Emde 17.07.07, 13:32
                            emde74 napisała:

                            > i znów święte słowa. co jak co, ale nauczyłam się nie s... prądem. z tego
                            >tylko pożar. mam przemyślenia i daję sobie kilkumiesięczny okres próbnysmile
                            Mam propozycję. Zamiast okresu próbnego - żyj. Sporo samo sie uładzi, a Ty
                            odzyskasz siły i własna natura Ci się odezwie. A to zawsze pomaga.

                            >wyciągnąć butelke whisky i wypić. A potem, zwalimy kaca na zbyt dużą
                            > > ilość alkoholu i można będzie spróbować stanąć na nogi.
                            >
                            > cholera! zbawczyni! czy marek_gazeta powiedział Ci że żłopię łyskacza jak smok
                            > wodę z Wisły?smile a może Misiek?smile
                            Misiek jest bardzo dyskretnym mężczyną i raczej słucha niż gada. Nikt inny nie
                            miał szans mi nic powiedzieć! wink))) To na czuja było. Laski z odrobiną
                            wariactwa, które jest mi bliskie, piją łiskacze i jarają zresztą też - no ja
                            nie jaram, ale spoko. Przywykłam wink))
                            @ poszedł smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka