Dodaj do ulubionych

no i zostałam sama

08.08.07, 10:00
, bo moja córa poraz pierwszy pojechała na koloniesmile
ech.. nerwówka..

ojj dawno mnie nie było na forum, a tu zmiany...
Ex nawet pojawił się na Dworcu i odprowadził córę, z którą się nie
widział od jej urodzin,dokładnie miesiąc temu...

o rany aby do powrotu córy...smile

Madii


Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: no i zostałam sama 08.08.07, 10:05
      Pamiętam pierwszy wyjazd córki na kolonie. Miała wtedy 7 lat.

      Oboje rodzice przeżywający wyjazd chyba bardziej niż córka.

      Co drugi dzień telefony do ośrodka (wtedy jeszcze komórki nie były
      tak powszechne jak teraz) i z lękiem wsłuchiwaie się czy nie
      usłyszymy smutku lubi innych niepokojących sygnałów.

      Przy 3-4 telefonie rozmowa miała następujący przebieg. Po minucie
      rozmowy i zapwnieniach córki, że jest fajnie i super, pada
      stwierdzenie: "muszę kończyć bo zaczyna się dyskoteka, pa",
      roztrzęsionym i przejętym rodzicom opadły szczęki. wink)
      • julka1800 Re: no i zostałam sama 08.08.07, 10:08
        trzymamy kciuki za corke i jej debiutsmile

        Mama sobie poradzi, tego jestem pewnasmile)))
      • madii77 Re: no i zostałam sama 08.08.07, 10:12
        wiesz...może to moje zboczenie zawodowe ( jestem nauczycielką)
        i moja wiedza tzw. "od środka" jak wygląda opieka nad dziećmi
        powoduje ,że mam więcej stresu związenego jak będzie spędzała czas
        itp. powoduję że jeszcze bardziej to "przeżywam"... cholercia
        wychodzi na to, że jestem nadopiekuńcza !! smile
        no dobra córka jedzie jeszcze pociągiem do Bydgoszczy a potem busem
        do Tlenia i już wykonałam kilka tel. do niej..smile

        i zauważyłam słysząc od niej, że jest fajnie i mam jej nie zawracać
        głowysmile

        pięknie....smile


        • julka1800 Re: no i zostałam sama 08.08.07, 10:14
          Maddi, przestan dzwonic, popsujesz jej wyjazdsmile
    • ivone7 Re: no i zostałam sama 08.08.07, 10:16
      madii, mysle ze to Tobie jest trudniej..bo zostalas sama w domku..ja
      tez jestem sama i to przez caly miesiac, wiec domyslam sie co
      czujesz..
      jesli slyszalas w glosie ze jest fajnie..to odpocznij zajmij sie
      odrobinke soba..zobaczysz jak czas szybko leci..
      tylko troche smutno, ze dzieci coraz wieksze, bardziej dorosle..
    • cathy_bum Re: no i zostałam sama 08.08.07, 13:12
      Moja córka (8,5) też pierwszy raz w tym roku wyjechała na obóz. Pod
      namioty, w środek dziczywink
      Jak odprowadzaliśmy dzieciaki, to miało się wrażenie, że one ruszają
      na roczną wyprawę za koło podbiegunowe, a nie raptem na 2 tyg nad
      jeziorasmile) Zestresowani byli wszyscy. Nawet pewien stary harcerski
      wyga, co to przedtem twardo się trzymał i z reszty nabijał, zmiękł
      na widok odjeżdżającego synkabig_grin
      Wróciła -cała i zdrowa, nieziemsko brudna i nieziemsko szczęśliwa.
      Już planuje wyjazd w przyszłym roku.
      Dasz radęsmile)
      Nie radzę za często dzwonić, bo dzieciaki zaczynają tęsknić po
      telefonie z domu. U nas w ogóle była prośba, żeby nie dzwonić
      wieczorami, kiedy i tak przychodzi tęsknota. Takie telefony mogą się
      skończyć potokiem łez. Zresztą rodzice zadecydowali, że dzieciaki
      jadą bez komórek, żeby ich i nas nie kusiło. I był to dobry pomysł,
      przyznaję.
      • madii77 Re: no i zostałam sama 08.08.07, 16:43
        no i po wstępnych informacjach córa zadowolona z pobytu (jak narazie)

        no i u mnie emocje opadły....smile

        i aby to uczcić śmigam do kinasmile

        Madii
        • cathy_bum Re: no i zostałam sama 08.08.07, 21:01
          Jak będzie wracała, to się zdziwisz, że tak szybko ten czas minąłsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka