Dodaj do ulubionych

Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etapie...

06.10.07, 20:09
... radzenia sobie z rozwodem się aktualnie znajduję, jeśli:
1) ex mi się często śni,
2) te sny są przyjemne, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że bardzo
3) okoliczności, w jakich występuje ex są niedwuznaczne
4) w owych snach ex jest znacznie atrakcyjniejsza fizycznie niż w
rzeczywistości

Uprzedzając ewentualne pytania doprecyzowujące dodam, że nie
zamierzam wracać do ex. Ex też nie pała tą chęcią.

Jak sobie poradzić z tym problemem?
Macie jakieś dobre sposoby? (uprzedzam, że granice wchłanialności
alkoholu mam już dobrze przetestowane i nie chcę ich przekraczać)
Jak to długo jeszcze może potrwać?
Co ewentualnie jeszcze może mnie czekać? Jakieś kolejne "ciekawsze"
etapy?

Uprzejmie proszę o rady, gdyż nie rozumiem co się ze mną dzieje.
Obserwuj wątek
    • jaka-ja Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 20:28
      No cóż...na pierwsze pytanie nie odpowiem,bo jestem "jakby"wink na
      innym etapie.Natomiast to drugie...u mnie na wszystko dobry był seks
      (dopóki byłwink)
      to taka tylko sugestia...wink
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 20:40
        jaka-ja napisała:

        > ...u mnie na wszystko dobry był seks...

        jakoś na razie nie myślę o wymianie płynów ustrojowych.
        Jakieś inne propozycje?
        • jaka-ja Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:24
          z.odzysku napisał
          >
          > jakoś na razie nie myślę o wymianie płynów ustrojowych.
          o wymianie płynów? a fuj! ja też niesmile
          > Jakieś inne propozycje?
          może nocny maraton filmowy? Wtedy się nie śpi a więc i nie śniwink
          >
          • jasminowo Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:30
            co do maratonów filmowych - czy znajdzie się ktoś taki co się zdecyduje kiedyś?
            wciąż nikogo równie szalonego nie mogę znaleźć....
            • jaka-ja Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:32
              naprawdę?? ja uwielbiam,,ale ostatnio byłam na takim chyba ze 4 lata
              temuwink
            • kasiar74 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:33
              byłam kilka razy, dla mnie bomba
            • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:35
              jasminowo napisała:

              > co do maratonów filmowych - czy znajdzie się ktoś taki co się
              > zdecyduje kiedyś?

              ja bardzo lubię filmy. smile
              Widzisz... jest sposób na przetrwanie od 21 do 25-go wink)
              Dobra, kupuję 3-ci bilet smile
            • cathy_bum Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 23:51
              No żesz! Zna mnie i mówi, że takich nie ma... Ja od lat mam chęć
              odnowić ten zwyczaj. I w nosie mam, ze ex mnie tego "nauczył".
    • kasiar74 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:31
      Sny to podświadomość, a na podświadomość można wpływać z poziomu
      śiwaodmości. Musisz sobie powtarzać: nie mam ochoty na eks, nie mam
      ochoty na eks, może zadziałasmile
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:33
        kasiar74 napisała:
        > ... Musisz sobie powtarzać: nie mam ochoty na eks, nie mam
        > ochoty na eks, może zadziałasmile

        niby racja, ale w robocie też muszę się czasem do rzeczy odezwać.
        Rzadko, bo rzadko, ale jednak.
      • jaka-ja Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 21:56
        kasiar74 napisała:
        Musisz sobie powtarzać: nie mam ochoty na eks, nie mam
        > ochoty na eks, może zadziałasmile
        a może tak: nie mam ochoty na eks, nie mam ochoty na seks...i tak na
        zmianę,wtedy na pewno zadziaławink
    • brygida_jonska Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 23:28
      dla mnie to zwykły podtekst seksualny. jesteś sam, a facet samotny to wiadomosmile
      zastanawiam się, że skoro żona jest Ci tak bliska, to po co się rozstawaliście?
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 06.10.07, 23:42
        brygida_jonska napisała:

        > dla mnie to zwykły podtekst seksualny.
        no oczywiście, że tak. Napisałem to przecież.

        > jesteś sam, a facet samotny to wiadomosmile
        ... że wariuje? Możliwe, ale, nie wydaje mi się, że mi odbija. Nie
        nudzę się w ciągu dnia. Mam sporo zajęć. Te sny traktuję, jako etap
        w radzeniu sobie z rozwodem. Zastanawiam się tylko, prosząc o
        doświadczenia innych, jak długo to może potrwać i czy jest na to
        lekarstwo. O alkoholu sam wiem (ale nie przeginam), a bzykanie już
        mi doradzono.

        > zastanawiam się, że skoro żona jest Ci tak bliska, to po co się
        rozstawaliście?
        Gdybyśmy byli sobie bliscy, to byśmy się nie rozwiedli.
        Zwłaszcza, że obydwoje kochamy nasze córki.
        • akacjax Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 00:01
          Czy przeszkadza to w czymś, że zona jest główną bohaterką Twoich erotycznych snów?

          I taka uwaga: do podświadomości nie przemawia się zaczynając od słowa-nie (nie mam ochoty ...) bo podświadomość owo "nie" wycina....i utrwala resztę jako: mam ochotesmile
          • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 00:09
            akacjax napisała:

            > Czy przeszkadza to w czymś, że zona jest główną bohaterką Twoich
            erotycznych snów?

            co do ich treści nie mam uwag (no może za wyjątkiem kilku korekt in
            plus), ale wolałbym nie utrwalać sobie głównej bohaterki, gdyż nie
            planuję reszty życia w ascezie.


            > I taka uwaga: do podświadomości nie przemawia się zaczynając od
            > słowa-nie (nie mam ochoty ...) bo podświadomość owo "nie"
            > wycina....i utrwala resztę jako: mam ochotesmile

            To proszę o te metody. Zygmunta kiedyś przeczytałem i dowiedziałem
            się nieco o marzeniach sennych, ale potrzebuję nieco praktyki do
            zastosowania.
            • i33 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 00:38
              ale numer z ciebie...
              zrób sobie mapę życzeń----naklej na dużej kartce żony zdjęcie---
              dorysuj wąsy,glany wytnij skądś tam i podoklejaj wszystkie
              antyerotyczne dla ciebie elementy...powieś i wpatruj się przed
              spaniem,...możesz też zapalić białą lub niebieską świecę---na znak
              pojednania ale duchowego czerwona świeca odpada to zrozumiałe
              kiedy księżyca będzie ubywało----dorwawszy przedtem kosmyk włosów ex
              zrób z wosku laleczkę---nie musi mieć "dokładnych" kształtów napisz
              na niej imię ex i tyłem stojąc do okna wyrzuć ja...
              a pod poduszkę penthausa czy tam co innego masz...

              ja myśle, że ty nie wiesz, jak bardzo ją podziwiasz--jej kobiecość
              • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 00:41
                i33 napisała:

                > ale numer z ciebie...
                > zrób sobie mapę życzeń----naklej na dużej kartce żony zdjęcie---
                > dorysuj wąsy,glany wytnij skądś tam i podoklejaj wszystkie
                > antyerotyczne dla ciebie elementy...powieś i wpatruj się przed
                > spaniem,...możesz też zapalić białą lub niebieską świecę---na znak
                > pojednania ale duchowego czerwona świeca odpada to zrozumiałe
                > kiedy księżyca będzie ubywało----dorwawszy przedtem kosmyk włosów
                ex
                > zrób z wosku laleczkę---nie musi mieć "dokładnych" kształtów
                napisz
                > na niej imię ex i tyłem stojąc do okna wyrzuć ja...
                > a pod poduszkę penthausa czy tam co innego masz...
                >
                > ja myśle, że ty nie wiesz, jak bardzo ją podziwiasz--jej kobiecość


                O!! I to są własnie konkrety, na jakie czekałem. smile Dzięki. smile
                Już "góglam" za procedurami voo-doo.
                Dzięki jeszcze raz za inspirację! smile
                • i33 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 00:59
                  to woo nic ci nie du ino wiedzmina w sobie poczuj...
                  cudze chwalicie swego nie znacie
                  • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 01:01
                    i33 napisała:

                    > to woo nic ci nie du ino wiedzmina w sobie poczuj...
                    ale ja nie chcę "potwory" ubijać. Nawet za talary.

                    > cudze chwalicie swego nie znacie
                    cudzego jeszcze nie ma, a swoje chwaliliśmy kilkanaście lat i co?...
                    i dupa! sad
                    • i33 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 01:10
                      szalony jesteś..ta twoja ex to chyba apopleksji dostawała od
                      poczucia humoru -twego
                      wesoło opłakujesz te lata...
                      zazdroszcze ci bo mnie nie śni się tak pięknie---diabolicznie albo
                      że na tronie siedzi,,tzn bez buławy coprawda,szyderczy
                      uśmiech...miał to już za mną ale cholerka nie śni się
                      żaden .....następca i to mnie martwi
                      agencja u mnie blisko ale taka statystyczna z paniami...hydraulika
                      szwankuje...też w łazience
                      za szydełkowanie chyba się wezmę
                      a ty to chociaż twórcze REM y masz...i powinieneś cieszyć się że
                      śnisz
                      tylko nie pij za dużo--szkoda takiego szaleńca by było...
                      • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 10:17
                        i33 napisała:

                        > a ty to chociaż twórcze REM y masz...i powinieneś cieszyć się że
                        > śnisz
                        Jest taki lek Lerivon, który prostuje sny. Musisz mieć receptę.
                • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 10:13
                  z.odzysku napisał:

                  > O!! I to są własnie konkrety, na jakie czekałem. smile Dzięki. smile
                  > Już "góglam" za procedurami voo-doo.
                  > Dzięki jeszcze raz za inspirację! smile
                  Polecam psychiatrę.
                  • i33 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 11:00
                    piegooska---uważaj bo jak zaczniemy z wiedzminem masówke laleczek to
                    wiesz!---nick nam wystarczy...!a bez włosa też sie uda...
                  • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 21:06
                    a.niech.to napisała:

                    > Polecam psychiatrę.

                    Dzięki. Jak na razie poprzestanę na psychoterapeucie. smile
    • pieg00ska Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 08:59
      Hej smile
      wygląda na to, że jakiś etap mnie ominął, albo co gorsza jeszcze
      przede mną.
      Wolę tą pierwszą wersję prawdę mówiąc.

      Myślę,że dopadają Cię wspomnienia i działa podświadomośc.

      Pozdr
      pieg00ska (w trakcie odzysku)
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 21:10
        pieg00ska napisała:

        > Myślę,że dopadają Cię wspomnienia i działa podświadomośc.

        Wspomnienia to są cały czas.
        Na tą podświadomość właśnie szukam lekarstwa.
        Jak na razie ciekawy pomysł miała i33 z tym "upiększaniem" portretu
        ex. wink No i te obrzędy. wink Po zastanowieniu, jednak z laleczek
        zrezygnuję, bo podobno od tego krzywda prawdziwa może się stać. A
        tego nie chcę. W końcu ex też człowiek wink

        > Pozdr
        > pieg00ska (w trakcie odzysku)

        Też pozdrawiam smile

        M
        • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 06:47
          z.odzysku napisał:

          > Na tą podświadomość właśnie szukam lekarstwa.
          > Jak na razie ciekawy pomysł miała i33 z tym "upiększaniem"
          portretu
          > ex. wink No i te obrzędy. wink Po zastanowieniu, jednak z laleczek
          > zrezygnuję, bo podobno od tego krzywda prawdziwa może się stać.
          Żarty żartami, ale słyszałam od kogoś wiarygodnego, że to całkiem
          możliwe i naukowo dałoby się uzasadnić. Lepiej nie podejmować takich
          prób.
    • marcin-z-lasu Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 13:21
      Masz wybujałe fantazje erotyczne. Myślę, że twoje życie płciowe jest ostatnio w kryzysie.
      • 374.4w Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 15:10
        marcin-z-lasu napisał:

        > Masz wybujałe fantazje erotyczne. Myślę, że twoje życie płciowe jest ostatnio w
        > kryzysie.

        ...Cyganka prawdę Ci powiewink

        z.odzysku,poradzić nie umiem,ale po moim ex wiem, że zapominanie jest ciężkie,
        wczoraj dzwonił do mnie z zyczeniami z okazji...17 rocznicy slubu, jestesmy 3.5
        roku po rozwodzie!
        • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 21:16
          374.4w napisała:

          > z.odzysku,poradzić nie umiem

          ale dzięki za głos w dyskusji smile


          > ale po moim ex wiem, że zapominanie jest ciężkie,
          > wczoraj dzwonił do mnie z zyczeniami z okazji...17 rocznicy
          > slubu, jestesmy 3.5 roku po rozwodzie!

          o Jezu... to jeszcze tyle czasu będę się mordował?
          Zdecydowanie muszę coś z tym zrobić!
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 21:12
        marcin-z-lasu napisał:

        > Masz wybujałe fantazje erotyczne.

        Z fantazją rzeczywiście nigdy nie miałem problemów i nie tylko
        erotyczną. smile


        > Myślę, że twoje życie płciowe jest ostatnio w kryzysie.

        No stary... Nobla za to odkrycie, to Ty nie dostaniesz. wink
        • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 06:50
          z.odzysku napisał:

          > > Myślę, że twoje życie płciowe jest ostatnio w kryzysie.
          >
          > No stary... Nobla za to odkrycie, to Ty nie dostaniesz. wink
          Jakieś przekierowanie? Po co mu zaraz Nobel? Strzelać jak bez prochu
          pewnie co drugi potrafi.
    • tricolour To jest zupełnie proste... 07.10.07, 16:29
      ... skoro myślisz o ex, to we śnie się z nią kochasz - bo nie możesz na jawie.
      Przestaniesz o niej mysleć, to miną przyjemne sny.

      Całość będzie trwała tak długo, jak była żona będzie dla Ciebie atrakcyjna
      fizycznie lub będziesz z nią zawiązany w jakikolwiek inny sposób. Wychodzi, że
      może trwać całe lata - jeśli Ci na tym zależy.
      • z.odzysku Re: To jest zupełnie proste... 07.10.07, 21:26
        tricolour napisał:

        > ... skoro myślisz o ex, ...
        fakt, o wielu sprawach związanych z ex jeszcze myślę i pewnie tak
        pozostanie, bo mamy wspólne dzieci, które z nią mieszkają.

        > to we śnie się z nią kochasz - bo nie możesz na jawie.
        to drugi fakt. Dodam, że na jawie, to nawet nie chcę. I to jest
        właśnie dziwne. Sny są przyjemne, ale kiedy się obudzę, to w ogóle
        nie mam takich ciągot.

        > Przestaniesz o niej mysleć, to miną przyjemne sny.
        Możliwe. Dlatego właśnie zapytałem o metody przyspieszenia tego
        procesu.

        > Całość będzie trwała tak długo, jak była żona będzie dla Ciebie
        > atrakcyjna fizycznie ...
        No to mam przerąbane na max'a. Bo, pomimo tego, że się rozwiedliśmy,
        ja nadal uważam ex za atrakcyjną fizycznie kobietę.

        > lub będziesz z nią zawiązany w jakikolwiek inny sposób.
        No będę przecież. Mamy 2 córki. Ciągle będą jakieś sprawy do
        dogadania w związku z ich wychowaniem.

        > Wychodzi, że może trwać całe lata - jeśli Ci na tym zależy.
        Absolutnie mi na tym nie zależy! Chcę się od tego odciąć jak
        najszybciej. Dlatego poprosiłem o rady forumowiczów. Niestety
        Zygmunt już umarł jakiś czas temu, więc bezpośrednio ze źródła nie
        mogę się dowiedzieć.
    • ivone7 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 19:02
      kiedys ktos napisal...poddaj sie fali..
      nic na to poradzic sie nie da..nie usuniesz z pamieci kilku czy
      kilkunastu lat razem..mnie po pol roku dopadla tesknota..prawie
      fizyczna...natomiast przeszlo samo..po tym co mi robil...
      po prostu nie mozna rozpamietywac tych milych chwil...po prostu
      trzeba zatrzasnac drzwi z napisem malzenstwo...
      i daj czasowi czas...uwierz, ze sie sprawdza...
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 21:32
        ivone7 napisała:

        > ...poddaj sie fali..
        do woja mam iść? wink)

        > nic na to poradzic sie nie da...nie usuniesz z pamieci kilku czy
        > kilkunastu lat razem..
        No właśnie. Cholera, jakby się przydał taki przycisk "reset", albo
        przynajmniej upgrade BIOS'u. Niestety medycyna nie doszła jeszcze do
        tego poziomu sad

        > po prostu nie mozna rozpamietywac tych milych chwil...
        Sugerujesz, że jeszcze mam za dużo wolnego czasu?

        > po prostu trzeba zatrzasnac drzwi z napisem malzenstwo...
        To już zrobione. Mamy oczeczony rozwód.
        • tricolour Orzeczony rozwód to nic... 07.10.07, 21:48
          ... żeby sie rozwieść, to trzeba być obojętnym. Rozumiesz? Ex nie ma za co jeść,
          a Tobie to wisi.

          Taka wersja hardcorowa, ale oddająca sens...
          • z.odzysku Re: Orzeczony rozwód to nic... 07.10.07, 22:16
            tricolour napisał:

            > ... żeby sie rozwieść, to trzeba być obojętnym. Rozumiesz? Ex nie
            ma za co jeść, a Tobie to wisi.

            Rozumiem Tri, ale ja tak nie umiem.
            Jeśli ex się będzie źle działo, to i moim córkom.
            • tricolour No i tu leży sprawa... 07.10.07, 22:19
              ... że ciągle myślisz o córkach w "powiązaniu" z ex. Że CZUJESZ związek między
              losem matki i dzieci.

              Ja też WIEM, że taki związek istnieje, ale mnie on nie interesuje nic a nic...
              inna sprawa, że mój rozwód, to w zeszłym wieku był.
              • z.odzysku Re: No i tu leży sprawa... 07.10.07, 22:25
                tricolour napisał:

                > ... że ciągle myślisz o córkach w "powiązaniu" z ex. Że CZUJESZ
                > związek między losem matki i dzieci.

                w 100% się zgadza, co napisałeś.


                > Ja też WIEM, że taki związek istnieje, ale mnie on nie interesuje
                > nic a nic... inna sprawa, że mój rozwód, to w zeszłym wieku był.

                no widzisz... bo Ty już jesteś na LEVEL 12 w radzeniu sobie z
                rozwodem, a ja dopiero zacząłem LEVEL 1.
                Może kiedyś dojdę to tego poziomu, ... ale podłamałeś mnie trochę:
                min. 7 lat treningu przede mną?
        • ivone7 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:17
          alez tu nie o fale w wojsku chodzi...hihi tylko o to zebys po prostu
          to zaakceptowal, nie walczyl z tym...bo i tak nie wygrasz..
          im bardziej sie nad tym zastanawiasz, tym bardziej sie nakrecasz...a
          potem dziwisz sie ze Ci sie sni..
          jak ja bym o moim exie myslala cale dnie to pewnie i w nocy mialabym
          sny z nim w roli glownej...brrrr..
          przyjdzie czas, kiedy oddzielisz to co powinno cie interesowac w
          zwiazku z ex...a co nie musi..
          i nie ma to zwiazku z lub brakiem wolnego czasu...
          aaa i nikt nie powie Ci ze za tydzien minie..jestesmy indywidualnymi
          jednostkami..kazdy inaczej to przechodzi..jedni szybciej inni
          wolniej...a niektorzy czkawke maja dopiero po czasie..
    • nangaparbat3 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 21:41
      Tak sie zastanawiam.
      Jeśli miewam erotyczne sny, to raz na dziesięć (albo i to nie) bohater ich jest
      tozsamy z przedmiotem pragnień rzeczywistych. Budzę sie zdziwiona i zapominam.
      Uznaje, ze sen bardziej symboliczny niż erotyczny (cokolwiek miałby symbolizować).
      A Ty - na jawie - marzysz o seksie z Ex?
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 22:17
        nangaparbat3 napisała:

        > A Ty - na jawie - marzysz o seksie z Ex?

        No właśnie już napisałem powyżej, że nie.
        Dlatego tak mnie dziwią te sny.
        • nangaparbat3 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 23:42
          Przepraszam, zagladam w biegu i nie czytam wszystkiego.
          No to mozliwosci trzy:
          1. Wciąż pragniesz ex, ale na jawie to wypierasz.
          2. Wcale nie chodzi (we śnie) o seks.
          3. Przez te kilkanascie lat tak Ci się sprzęgl sex z ex, ze nie jestes w stanie
          snic o innej kobiecie.
          ale ponieważ nie jestem (ani nigdy nie byłam) meżczyzną, moze są jakies
          wyjasnienia, ktore mi nie przyszły do glowy.
          Lekarstwa widze dwa:
          1. Czas
          2. Sex z damą inną niż Ex (albo przynajmniej zadurzenie).
          Ale to pewnie też juz Ci napisano.
          • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 09:22
            nangaparbat3 napisała:
            > Przepraszam, zagladam w biegu i nie czytam wszystkiego.
            > No to mozliwosci trzy:
            > 1. Wciąż pragniesz ex, ale na jawie to wypierasz.
            Możliwe. Nie zauważyłem jednak, abym na jawie walczył z takimi
            myślami. Po prostu nie nachodzą mnie, a jeśli już, to naprawdę
            rzadko.

            > 2. Wcale nie chodzi (we śnie) o seks.
            Rzeczywiście, nierzadko sny z udziałem ex nie dotyczą seksu.
            Niemniej są przyjemne. Kiedy się budzę, pamiętam sen i jego miłą
            aurę, natomiast niemalże natychmiast pamięć przywołuje konkretnie
            przykre zdarzenia z przeszłości i "błogość" pryska w oka mgnieniu.

            > 3. Przez te kilkanascie lat tak Ci się sprzęgl sex z ex, ze nie
            > jestes w stanie snic o innej kobiecie.
            To fakt. Sprzężenie było bardzo silne. Wierny byłem "do
            obrzydzenia". Może dlatego trudno mi dopuścić myśl, że przecież są
            na świecie inne kobiety, być może w moim zasięgu.

            > Lekarstwa widze dwa:
            > 1. Czas
            Jasne. To podstawowe lekarstwo. Wszyscy to mówią i nie tylko tutaj.
            Pytanie (retoryczne) ile mi go potrzeba, aby się "wyzwolić" z ex?
            Resztę życia planuję bowiem przeżyć szczęśliwie, a rozpocząć ten
            proces chciałbym, kiedy będę jeszcze "mógł".

            > 2. Sex z damą inną niż Ex (albo przynajmniej zadurzenie).
            > Ale to pewnie też juz Ci napisano.
            No pewnie, że napisano. Nie raz.
            Ale zadurzenie brzmi jakoś tak złowieszczo. wink
            • chalsia Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 10:07
              > > Lekarstwa widze dwa:
              > > 1. Czas
              > Jasne. To podstawowe lekarstwo. Wszyscy to mówią i nie tylko
              tutaj.
              > Pytanie (retoryczne) ile mi go potrzeba, aby się "wyzwolić" z ex?
              > Resztę życia planuję bowiem przeżyć szczęśliwie, a rozpocząć ten
              > proces chciałbym, kiedy będę jeszcze "mógł".

              wiesz co? myślę, że za duzo o tym myślisz (i dzielisz włos na
              czworo - jak w tym wątku). Im bardziej o tym myślisz, tym bardziej w
              Tobie to tkwi, czyli tym duzej będzie znikało.
              Daj se na loooz smile
              • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 14:45
                chalsia napisała:

                > ... Im bardziej o tym myślisz, tym bardziej
                > w Tobie to tkwi, czyli tym duzej będzie znikało.

                rozumowaniu temu logicznemu przeciwstawić się nie sposób.


                > Daj se na loooz smile

                Toż właśnie pytam o metody wrzucania sobie na owy.
                Nieśmiało przy tym próbując się dowiedzieć, co mnie jeszcze może
                czekać, aby zawczasu się przygotować i stłamsić emocję w zarodku i
                bez litości... "i w mordę i kopa, i w mordę i kopa, i w mo..."
                • puzzle33 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:04
                  z.odzysku napisał:

                  > "i w mordę i kopa, i w mordę i kopa, i w mo..."
                  Tak po oczach? Tu poranione rozwódki, obici rozwodnicy. Trochę
                  delikatności...
                  • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:42
                    puzzle33 napisała:

                    > Tak po oczach? Tu poranione rozwódki, obici rozwodnicy. Trochę
                    > delikatności...

                    ale ja tą negatywną emocję chcę lać! smile
                    Broń Boże te poranione i tych obitych! smile
                • chalsia Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:25
                  > Toż właśnie pytam o metody wrzucania sobie na owy.

                  Punkt pierwszy.
                  Skuteczna (dla mnie) metoda wrzucania na luz to mantrowanie "olać
                  to" oraz zwracanie myśli ku innym (dowolnym) sprawom. Czyli
                  zbaczanie z tematu smile

                  > Nieśmiało przy tym próbując się dowiedzieć, co mnie jeszcze może
                  > czekać, aby zawczasu się przygotować i stłamsić emocję w zarodku i
                  > bez litości... "i w mordę i kopa, i w mordę i kopa, i w mo..."

                  Punkt dugi.
                  No ale chcąc się dowiedzieć, nadal się coraz bardziej zakopujesz w
                  temacie, bo się bedziesz zastanawiał w stylu "co by było/będzie,
                  gdyby .....". Co z tym zrobic? - patrz punkt pierwszy.

                  PS. aaaaaa - na pewno Cię jeszcze w życiu czeka wiele dobrego,
                  śmierć też. wink
                  • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 21:53
                    chalsia napisała:

                    > Punkt pierwszy.
                    > Skuteczna (dla mnie) metoda wrzucania na luz to mantrowanie "olać
                    > to" oraz zwracanie myśli ku innym (dowolnym) sprawom. Czyli
                    > zbaczanie z tematu smile

                    Z olaniem mam właśnie problemy. Ale zbaczanie mi się podoba smile

                    > Punkt dugi.
                    > No ale chcąc się dowiedzieć, nadal się coraz bardziej zakopujesz w
                    > temacie, bo się bedziesz zastanawiał w stylu "co by było/będzie,
                    > gdyby .....". Co z tym zrobic? - patrz punkt pierwszy.

                    Słuszny wniosek: sam się nakręcam. Zatem spróbuję przejść do olania
                    i zbaczania. wink

                    > PS. aaaaaa - na pewno Cię jeszcze w życiu czeka wiele dobrego,
                    no mam nadzieję. smile

                    > śmierć też. wink
                    Zgadza się. W końcu to tylko przemiana stanu istnienia. Dusza jest
                    przecież nieśmiertelna.
                    • chalsia Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 23:02
                      > Z olaniem mam właśnie problemy. Ale zbaczanie mi się podoba smile

                      ojojoj, to chyba by trzeba jakiś przegląd sprzętu zrobić? wink
                      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 23:07
                        chalsia napisała:

                        > ojojoj, to chyba by trzeba jakiś przegląd sprzętu zrobić? wink

                        hardware mam w porządku. Sprawdziłem smile
                        • chalsia Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 23:37
                          a software?
                          • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 11:29
                            Nabrał wody w usta. Wymowne.
                            • chalsia Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 11:33
                              a.niech.to napisała:

                              > Nabrał wody w usta. Wymowne.

                              hi hi hi
                            • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 11:41
                              a.niech.to napisała:

                              > Nabrał wody w usta. Wymowne.

                              zaraz nabrał, zaraz nabrał.... ;-P
                              ... śniadanie jadł, gdyż w trudzie i znoju od rana pracuje. smile

                              a co do mojego software'u: wykonuję właśnie refaktoring kodu i
                              implementuję nowe funkcjonalności. Jeszcze tylko skompiluję całość i
                              już będę miał nowy BIOS'ik gotowy do flash'owania. smile)
                              • chalsia Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 12:03
                                > a co do mojego software'u: wykonuję właśnie refaktoring kodu i
                                > implementuję nowe funkcjonalności. Jeszcze tylko skompiluję całość
                                i
                                > już będę miał nowy BIOS'ik gotowy do flash'owania. smile)
                                >

                                i rozumiem, że na 20/10 (a już najpóźniej na 25/10) będzie wszystko
                                gotowe. Tylko czy przed testami czy już po testach ?
                                wink
                                • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 12:16
                                  chalsia napisała:

                                  > i rozumiem, że na 20/10 (a już najpóźniej na 25/10) będzie
                                  > wszystko gotowe. Tylko czy przed testami czy już po testach ?

                                  no nie wiem, czy się wyrobię w tym terminie... projekt zaplanowałem
                                  na rok, a zacząłem niespełna 2 miesiące temu. wink)
                                  Ale może uda się przyspieszyć prace. ;-P Nadzieja w zwiększeniu
                                  zasobów. ;-P
                                • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 12:51
                                  Miło poczytać, jak dobrze się rozumiecie w tak trudnym dla mnie
                                  języku.
                              • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 12:47
                                Posłuż się empatią. Jestem po nieprzespanej nocy, więc napisz coś po
                                ludzku.
            • nangaparbat3 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 16:42
              Moze zmienimy "zadurzenie" na "fascynację" lub "zauroczenie"?
              • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 21:47
                nangaparbat3 napisała:

                > Moze zmienimy "zadurzenie" na "fascynację" lub "zauroczenie"?

                No "fascynacja" już zdecydownaie lepiej brzmi. smile
                Bo "zauroczenie", to z kolei z mętnymi oczami mi się kojarzy. wink
                • ivone7 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 21:59
                  a mnie zauroczenie z...fatalnym zauroczeniem i zanurzona w wannie z
                  nozem glen close...
                • nangaparbat3 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 22:49
                  a mnie z błyszczącymi - no, pałający wzrok.
    • aron95 Sport 07.10.07, 21:55
      Adrenalina- np. skok na bungee lub inny sport który ją podniesie .
      Tj. taka terapia szokowa dla umysłu
      • z.odzysku Re: Sport 07.10.07, 22:14
        aron95 napisał:

        > Adrenalina- np. skok na bungee lub inny sport który ją podniesie .
        > Tj. taka terapia szokowa dla umysłu

        Dziękuję. Uprawiam. Nawet 2. Ale nie "gumowe"... tak w ogóle:
        bungee, to sport?
        • aron95 Re: Sport 07.10.07, 22:31
          z.odzysku napisał:
          > Dziękuję. Uprawiam. Nawet 2. Ale nie "gumowe"... tak w ogóle:
          > bungee, to sport?
          >
          >
          Tak
          • z.odzysku Re: Sport 07.10.07, 22:33
            aron95 napisał:

            > > bungee, to sport?

            > Tak

            na czym zawody polegają?
            Wygrywa ten, kto ma najdłuższą gumę i rozpierdzieli się o ziemię?
            • i33 Re: Sport 07.10.07, 22:59
              no ja też myśle że z tym sportem to taki przekręt
              że jak szajblencjusz chce powariować---żeby tak ładniej brzmiało
              sport ekstremalny
              a seks tez może być sportowy żeby brzmiało nie jak niewyżyty a jak
              ukierunkowany na jedną dziedzinę---taki talk to ładniej
              jak se porzucam talerzami o glebe ze złości---nie tłucze---to rzut
              dyskiem- a że trenuje w domu...
              albo rzut samobójczy z falowca-warunki do treningu u mnie są---bo
              falowców aż kilka, a i niedługo będzie gigant wieżowiec
              -
              a parkur po sklepach w poszukiwaniu ekstremalnych okazji
              -
              lekkoatletyka z ciężarkami w folii na 4 piętro
              ech co wy tam faceci wiecie o ...wyczynówce

    • z_mazur Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 07.10.07, 23:19
      > Jak sobie poradzić z tym problemem?
      > Macie jakieś dobre sposoby? (uprzedzam, że granice wchłanialności
      > alkoholu mam już dobrze przetestowane i nie chcę ich przekraczać)

      Znaleź sobie inny obiekt fantazji seksualnych. smile))
      Top modelka, aktorka, urocza sąsiadka, nowopoznana foremka... wink
      • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 06:57
        z_mazur napisał:

        > Znaleź sobie inny obiekt fantazji seksualnych. smile))
        > Top modelka, aktorka, urocza sąsiadka, nowopoznana foremka... wink
        Przejdź, Bracie, do realu.
        • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 06:58
          Z_mazur, to nie do Ciebie. Ty nie masz tego problemu.
          A zresztą do mnie też co rusz też błędnie się podpinają.
        • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 21:49
          a.niech.to napisała:

          > Przejdź, Bracie, do realu.

          Byłem. Teraz planuję odwiedzić Auchan i LeClerc'a wink
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 09:33
        z_mazur napisał:
        > Znaleź sobie inny obiekt fantazji seksualnych. smile))
        Ale ex nie jest obiektem moich fantazji na jawie. Te sny się śnią
        same.


        > Top modelka, aktorka, urocza sąsiadka, nowopoznana foremka... wink

        odpada, odpada, ciekawy pomysł, do przemyślenia (jak mnie trema nie
        zeżre), ... wink)
        • puzzle33 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:10
          z.odzysku napisał:

          > z_mazur napisał:
          > > Znaleź sobie inny obiekt fantazji seksualnych. smile))
          > Te sny się śnią
          > same.
          Póki jeszcze rozróżniasz, co jest jawą, co snem to ogólnie jest
          dobrze. Pamiętaj: zawsze może być gorzej. Byłam kiedyś pod opieką
          anestezjologów, niezła jazda. Wolę nie wspominać. Może tylko jednym
          zdaniem; kompletne zatarcie granic. To było zaiste przerażające i
          takie jakieś dziwne. Sama nie wiem, pewnie przećpanie morfiną.
          Okropnośc.
        • imba_one Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:17
          znasz takie wyrazy jak reset czy BIOS, wiec pewnie znasz takze
          www.torrenty.org/ (NB: sa lepsze strony)

          korzystaj przed snem ... reszte sobie dospiewaj tongue_out
          • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 21:57
            imba_one napisał:

            > znasz takie wyrazy jak reset czy BIOS, wiec pewnie znasz takze
            > www.torrenty.org/" (NB: sa lepsze strony)
            > korzystaj przed snem

            znam takie adresy, ale "rękodzieło" nie rozwiązuje problemu.


            > ... reszte sobie dospiewaj tongue_out

            la, la, lalalaaaaa..... dośpiewałem. I nic.... sad
      • ivone7 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:08
        a ty co chcesz oddac ten tytul forumowego bawidamka tak bez zalu?
        wsydzilbys sie...hihi
        • z_mazur Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 19:26
          Ok, masz rację, tak łatwo to nie może pójśc.

          Będę walczył jak lew. smile
          • ivone7 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 20:46
            no mam nadzieje...
    • lilyrush Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:18
      Weź sie zwyczajnie zakochaj. Wtedy będize Ci sie śnił kto inny wink
      • ivone7 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:21
        toz to oczywista oczywistosc....
        • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 15:25
          Można też jakieś stare zdjęcia przeglądać sobie przed snem. Jeśli
          koszmarów nie przekierujesz, to chociaż się pośmiejesz. Raz tylko
          jest się młodym, bo głupim jest się zawsze. Ech..
      • akacjax Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 17:04
        Własnie to samo chciałam napisać-gdy trafi się nexia, to zmieni sie obiekt pożądania i dla podświadomości, która ujawnia to, co ma zapisane, gdy zapis się zmieni...zmienią sie i marzenia senne.

        Chyba, że nadal nie jesteś z rozwodem pogodzony, że nie było calkowitego i trwałego rozpadu-wtedy trzeba liczyć na czas... że zamaże to, co niedostępne.

        A tak na marginesie-czy minął już rok od rozwodu? Tak się ponoć przyjmuje-tyle trwa zmiana w naszym wewnetrznym biosie.
        • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 22:09
          akacjax napisała:

          > Własnie to samo chciałam napisać-gdy trafi się nexia, to zmieni
          > sie obiekt pożądania i dla podświadomości, która ujawnia to, co ma
          > zapisane, gdy zapis się zmieni...zmienią sie i marzenia senne.

          czyli wniosek: jedyny ratunek w Nexii ... byle nie Daewoo, bo nie
          lubię koreańskich samochodów.
          Ale serio: zapewne masz rację, ale na razie jeszcze nie myślę o
          next, bo, jak słusznie podejrzewasz, jeszcze nie poradziłem sobie z
          rozwodem.


          > Chyba, że nadal nie jesteś z rozwodem pogodzony, że nie było
          > calkowitego i trwałego rozpadu-wtedy trzeba liczyć na czas... że
          > zamaże to, co niedostępne.

          jestem w procesie godzenia się z faktem rozwodu. Trwały rozpad
          związku był i to dawno temu.


          > A tak na marginesie-czy minął już rok od rozwodu? Tak się ponoć
          > przyjmuje-tyle trwa zmiana w naszym wewnetrznym biosie.

          Nie, dopiero 2 miesiące... Czekam więc zatem cierpliwie na nową
          wersję bios'u. Codziennie odwiedzam stronę producenta, ale nawet
          wersji beta jeszcze nie wystawili łajzy. sad
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 22:00
        lilyrush napisała:

        > Weź sie zwyczajnie zakochaj.
        Dobra, ale jutro. wink
        Kurczę... żeby to było takie proste: "weź się...".
        • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 11:33
          To akurat łatwiejsze niż myślisz, potem następują problemy.
    • cathy_bum Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 08.10.07, 19:07
      Mnie się parę razy śniło, że jestem z exem w sytuacju dwuznacznej (a
      raczej jednoznacznej) i nagle dociera do mnie, z kim się tak miło
      bawię. We śnie zwiewałam wtedy, albo gada goniłam precz. Potem ex
      przyśnił mi się w zupełnie inne sytuacji. Wylazły ze mnie chyba
      wszystkie strachy nagromadzone przez latasad Obudziłam się z krzykiem
      i długo nie mogłam dojść do siebie. Następnego ranka ex wreszcie
      przyniósł mi pozew. I od tej pory nie śnił mi się chyba ani razusmile
      • a.niech.to Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 11:35
        Mnie od rozwodu ex śnił się tylko raz w jakiejś obojętnej sytuacji
        bodajże związanej z dziećmi.
    • tictac11 Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 13:01
      hihihi klina klinem chyba....
      szukaj next
      • z.odzysku Re: Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, na jakim etap 09.10.07, 14:06
        tictac11 napisała:

        > hihihi ...
        to ja się wysilam i wznoszę na szczyty elokwencji, żeby wyczerpująco
        opisać moją delikatną, wrażliwą, kruchą i skomplikowaną naturę
        podświadomości, a Ty mnie zwyczajnie obśmiałaś?!?!? wink)

        ech... i jak tu nie pić? wink

        > klina klinem chyba....
        mam znajomego ślusarza; najmę się do terminu... ale nie znałem tej
        metody. wink

        > szukaj ....
        niuch, niuch, niuch, niuch..... kicha, nic nie znalazłem. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka