manderla
23.04.08, 22:00
Jak w tytule.,
pytanie dotyczy: czego oczekiwalyscie (oczekiwaliście) lub
oczekujecie od swoich partnerów (partnerek?) ?
Jak widac z historii forumowych rozwiesc sie mozna z roznych
powodów.: zarowno z powodu jednorazowej zdrady jak i czystego
egoizmu którejś ze stron, nicnierobienia,, tudziez ciągłego
kłamstwa jak i zwykłego zakochania się, lub tez z powodu gier
komputerowych, tv, pracy itp. W kazdym razie, jest niezliczona ilosć
powodow, by zostawić człowieka, z którym kiedyś, wydawalo się
zupełnie naturalnym, ze sie przezyje cale zycie.
Ale, pomijajac to wszystko. Jakie sa Wasze oczekiwania co do
drugiej strony???
Pytam się. bo sama nie wiem tak naprawdę, czego bym oczekiwała od
swojego partnera. Nie nadążam.
Kiedy obserwuje związki swoich przyjaciol, znajomych, ludzi z pracy…
zastanawiam się, czy ja tak tez chce zyć? I jak ja chce zyć? Kurcze,
nie znajduje jednoznacznej odpowiedzi.
Faceci chcą ( nie uogólniam) by mieć kobitkę w domu, na kazde
zawołanie, obiadek, dzieci, kolacyjka, łóżeczko , by atrakcyjnie
wyglądała, by można było zaimponowac kolegom, by się dobrze przy
niej cZuc , atmosferka w domu a la mamusia i dom rodzinny - by była
żoną, matką, kochanką, przyjaciołką w jednym. itp..
Kobiety - by był w domu, ale tez zarabiał, był pewnym , jedynym,
bezpiecznym, niepodważalnym, autorytetem, wspaniałym ojcem,
kochankiem …..
A tu dupa!
To jak to w końcu jest? Co jest dla WAS ważne? Czego chcemy? Czego
oczekujemy? Od związku? Od partnera (partnerki?)
Gdzie lezy ta równowaga?
Ktoś powiedział niedawno na forum, co mi zapadło w pamiec i z czym
się zgadzam: ze trzeba znaleźć równowagę pomiedzy dajesz-bierzesz.
I działa to w obydwie strony.
Jak to jest w Waszych związkach, jak było w ex-związkach, co jest w
waszych głowach, duszach, sercu? I w życiu.?