sylwiamich 20.06.08, 08:56 Zbieramy podpisy żeby Aron przestał się zachowywać jak panienka i wrócił.Niech moc będzie z Nami!!!)) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary171 Re: Aron.... 20.06.08, 09:09 No to ja też się podpisuję. Aron skończ z tyn fochem i wracaj )))) Brakuje tu Cię )) Odpowiedz Link
zielona_ropucha Re: Aron.... 20.06.08, 09:31 Aroooooooooooooooooooooon,wróćTroszkę mi sie ręce trzesą.... Odpowiedz Link
manderla Re: Aron....Kobiety się łączą ;-D 20.06.08, 09:33 Za chwilę zaczniemy wywieszać transparenty za oknami: Baby, come back! (w sesnie "bejbi", a nie baby) D Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Aron....Kobiety się łączą ;-D 20.06.08, 09:34 Myślę że figi by go bardziej skusiły...zwłaszcza te skurczone w praniu) Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Aron....Kobiety się łączą ;-D 20.06.08, 09:37 Boszzz...a może staniczki...? Odpowiedz Link
manderla Re: Aron....Kobiety się łączą ;-D 20.06.08, 09:41 Stajniczki, jak mówił moj mlody jak był mały Odpowiedz Link
plujeczka ReMatko Boska 20.06.08, 10:19 Matko Boska Aron sie obraził na nas?...nie do pomyslenia ech, niech warca na forum męski punkt widzenia nawet skrzywiony, wypaczony własnymi przezyciami jest nam tutaj bardzo potrzebny.Aron! wracaj natychmiast!nie lubię dezerterów . Odpowiedz Link
sbelatka nie wiem 20.06.08, 11:13 - bo sie nie skupiłam na tej info - why Aron zapowiedział odejście - i tak zrobił... jeśli to znak rozwoju - to pozosatje mi pomachać mu z sempatia i na pożegnaie. jesli jednak jest to pochodna jakichs nieporozumień - to ubolewam - bom sie ostatnio spłakała ze śmiechu przy poście jego klawiatury - i żałowałabym gdybym nie miała juz takiej szansy... Odpowiedz Link
sylwiamich Re: nie wiem 20.06.08, 12:34 No...a pamiętacie wątek jak sobie kogo wyobrażamy?I inne lajtowe, a nie same smuty i spijanie łez? I kto nas teraz będzie wypytywał o jakieś pikantne szczegóły?No kto? Odpowiedz Link
aron95 Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 12:49 Na taki odzew nie mogę pozostać obojętny . Staniczki i figi , a po tyłku też będę mógł poklepać ? Wybaczcie że rzadko , ale mam totalny zawrót głowy . Jak tylko będę mógł to jeszcze podenerwuje niektórych . Oczy ze zdumienia przecieram /zatarłem , kochane jesteście ! Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 12:51 Aronku...i poklepać będziesz mógł...bronić się bardzo nie będę) To juz spokojna jestem i do następnego....))) Odpowiedz Link
aron95 Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 12:55 To już przesyłam wirtualnego klapsa .. klaps mniam ...ale jędrny tyłeczek Odpowiedz Link
manderla I sie chłopina odezwała ;) 20.06.08, 13:02 ....ech...głodnemu chleb na myśli... Dyskusje masz tu prowadzić zaczepno-intelektualne, a nie.... tyłeczki Ci zaraz w głowie Niepoprawny, ... acz słodki Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 12:59 aron95 napisał: > a po tyłku też będę mógł poklepać ? Nie kuś, Kochasiu, żbyś potem nie płakał. A bo to wiesz,kto Ci się nadstawi?PP Odpowiedz Link
manderla Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 13:08 a.niech.to napisała: > aron95 napisał: > > > a po tyłku też będę mógł poklepać ? > Nie kuś, Kochasiu, żbyś potem nie płakał. A bo to wiesz,kto Ci się > nadstawi?PP No, no, i pamiętaj Aronie a propos tych tyłeczków: krowa co duzo ryczy, to.... Wracaj i trzymaj fason, bo jak kobitki Cie dopadną....to bys nie wiem czy wyrobił Odpowiedz Link
aron95 krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 19:29 Nie musi ryczeć aby zamieszania narobić . Mieszczuchy wyprowadzili się na wieś i pewnego ranka(wczoraj) ona w staje i co widzi - krowa szybe liże , w panice do męża dzwoni . On narwaniec ale jestem przy nim , jak usłyszał że jakieś zwierze za oknem posiniał ze złości i do żony On - bierz dziecko i uciekaj ja - jeśli to krowa to spokojnie bez nerwów , gorzej gdy to byk on - kochanie co to ? krowa czy byk ona - nie wiem duży łeb ma taki duży zwierz ja - niech zobaczy co ma miedzy nogami on- kochanie co ma miedzy nogami to to ... ona - 4 ciuliki on - ja broń potrzebuję , powystrzelam , nie będzie mi łazić..... ja - spokojnie to tylko krowa , a to tylko świeże mleczko taką wydoić można .. on - zabije powybijam, dobrą broń potrzebuję Po południu gdy emocje opadły opowiada ona mojej przyjaciółce - patrze a tu ryj taki duży, krowa i co bys zrobiła no powiedz co byś zrobiła - wydoiła bym - ze spokojem odpowiada Odpowiedz Link
manderla Re: krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 19:32 aron95 napisał: > - wydoiła bym - ze spokojem odpowiada NO własnie. I po co tyle pisania...? Odpowiedz Link
bozenadwa Re: krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 19:35 manderla napisała: > aron95 napisał: > > > - wydoiła bym - ze spokojem odpowiada > > NO własnie. > > I po co tyle pisania...? Manderla to nie chodzi o to wydojenie,ale te cztery.... No nie wiem tez bym sie przestraszyla. Odpowiedz Link
sylwiamich Re: krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 19:47 bozenadwa napisała: > Manderla to nie chodzi o to wydojenie,ale te cztery.... No nie wiem > tez bym sie przestraszyla. Ja też Bożenko....jak Bóg postawił na ilość...z jakością musi być CIENKO) Odpowiedz Link
bozenadwa Re: krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 19:53 sylwiamich napisała: >> > Ja też Bożenko....jak Bóg postawił na ilość...z jakością musi być > CIENKO) myslisz ???? Odpowiedz Link
aron95 Re: krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 20:15 O! O ! manderla umie doić . A za które cycki byś najpierw złapała 1, 2 , 3, 4 ? Odpowiedz Link
manderla Re: krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 20:22 aron95 napisał: > O! O ! manderla umie doić . > A za które cycki byś najpierw złapała 1, 2 , 3, 4 ? Na koniu bez siodła też nauczyłam się jeździć. Umiem tez drzewo rabać i piłować. Plewić ogródki, łazić po drzewach, naprawiać płot i obsługiwać wiertarkę udarową. Umiem też doić krowy, w dzieciństwie mnie babcia nauczyła, wyobraź sobie. najbardziej nie lubiłam, jak krowa ogonem muchy odganiała i przywaliła mi parę razy zatwardziałym z gó... ogonem w łeb. A jesli chodzi o Twoje pytanie, to mówiłam wcześniej: trzymaj fason. Lejce nie popuszczaj. Sobie. Odpowiedz Link
aron95 Re: krowa co dużo ryczy .... 20.06.08, 20:30 o kurna , wiejska laska mnie też przywaliła ogonem jak doiłem . na koniu jeździłem ale trzeba przy tym podskakiwać a to nie dla mnie wolę się bujać Odpowiedz Link
bozenadwa Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 15:56 aron95 napisał: > Na taki odzew nie mogę pozostać obojętny . > Staniczki i figi , a po tyłku też będę mógł poklepać ? > > No juz wykorzystuje ,no juz wykorzystuje,typowy facet,Aron ciesze sie ,ale ja nie lubie klepania,musisz sie jakos obejsc,Przesylam Ci wirtualnego calusa,Moze byc??? Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 15:58 bozenadwa napisała: > ale ja nie lubie klepania,musisz sie jakos obejsc, Nie ważne co Ty lubisz, ważne, co Aron może. Odpowiedz Link
bozenadwa Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 16:06 a.niech.to napisała: > bozenadwa napisała: > > > ale ja nie lubie klepania,musisz sie jakos obejsc, > Nie ważne co Ty lubisz, ważne, co Aron może. ????????????????????? Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 18:16 bozenadwa napisała: a.niech.to napisała: > > Nie ważne co Ty lubisz, ważne, co Aron może. > ????????????????????? Ciekawska! Odpowiedz Link
aron95 Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 19:30 > > Nie ważne co Ty lubisz, ważne, co Aron może. aron jeszcze może Odpowiedz Link
manderla Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 19:39 aron95 napisał: > > > Nie ważne co Ty lubisz, ważne, co Aron może. > > aron jeszcze może To fajnie. Bo w zyciu to tak bywa: - chcesz, ale nie potrafisz; - potrafisz, ale nie wolno; - wolno, chcesz, ale już nie potrafisz. Wykorzystaj zatem odpowiedni moment Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 19:57 manderla napisała: > Bo w zyciu to tak bywa: > > - chcesz, ale nie potrafisz; > - potrafisz, ale nie wolno; > - wolno, chcesz, ale już nie potrafisz. albo tak: - chcesz, - potrafisz, - wolno, ale nie ma z kim. Odpowiedz Link
aron95 Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 20:12 albo; - chcesz - potrafisz - jest z kim a z kim innym by się chciało Odpowiedz Link
manderla Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 16:13 a.niech.to napisała: > Nie ważne co Ty lubisz, ważne, co Aron może. A.niech.to - zazywałas dziś coś? cóś? cóskolwiek? hehehehe, no nie mogę..... Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 18:15 Jestem dzisiaj sama. Robót domowych mam więc tyle, ile zechcę. I tak sobie myślę: jak dobrze być z sobą. Mówiąc poważniej, żeby mi cóś nie amputować, często odreagowuję napięcie poprzez śmiech. Czym głupszy, tym lepszy - taki śmiech idioty.;-((( Odpowiedz Link
bozenadwa Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 18:36 a.niech.to napisała: > Jestem dzisiaj sama. Robót domowych mam więc tyle, ile zechcę. I tak > sobie myślę: jak dobrze być z sobą. > > Mówiąc poważniej, żeby mi cóś nie amputować, często odreagowuję > napięcie poprzez śmiech. Czym głupszy, tym lepszy - taki śmiech > idioty.;-((( ACHAAA 1 Odpowiedz Link
bozenadwa Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 19:50 bozenadwa napisała: > ,Aron ciesze > sie ,ale ja nie lubie klepania,musisz sie jakos obejsc,Przesylam Ci > wirtualnego calusa,Moze byc??? no i co ???? moze byc ,czy nie???? Odpowiedz Link
aron95 Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 20:16 bozenadwa napisała: > bozenadwa napisała: > > > ,Aron ciesze > > sie ,ale ja nie lubie klepania,musisz sie jakos obejsc,Przesylam > Ci > > wirtualnego calusa,Moze byc??? > no i co ???? moze byc ,czy nie???? pytanie !! dzięki , słodziutki całusek Odpowiedz Link
tricolour Cieszę się, że jesteś razem z nami... 20.06.08, 20:22 ... prawdę mówiąc było mi trochę przykro, że przeze mnie chciałeś wiać... ale nie zwiałeś. ) Odpowiedz Link
mini_me Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 20:28 No jak rany - klepanie po tyłeczkach całuski i inne fajne rzeczy a mnie nikt nie woła - chyba sie starzeje i nieatrakcyjna netowo robię do wszystkich nie odchodźcie z forum!!! ew w ostateczności zgadzam się na małe urlopiki Odpowiedz Link
aron95 Ale dzień 20.06.08, 20:36 dziś jestem rozrywany wprawiłyscie mnie w wysmienity humor muszę uciekać. papatki Odpowiedz Link
sagaretia Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 21:26 No właśnie urlopiki mogą być Ja miałam taki przymusowy ponad 2 tygodniowy urlopik od Was kochani bo mi wirusiki komputerek zjadły.....no prawie - na szczęście tylko nadgryzły ...UFF Nie jestem teraz na topie, nie wiem co z kim ,kto komu i dlaczego (poczytać sobie muszę )...i dlaczego aron prawie zdezerterował? Miło że został Odpowiedz Link
mary171 Re: Jestem w szoku . Dzięki 20.06.08, 22:05 No i super ) Wiemy jednak jak faceta przywołać do "porządku" )) Odpowiedz Link