Dodaj do ulubionych

Odejsc stad........

25.07.08, 00:45
Jak odwazyc sie, by bedac w ciazy i majac dzieci odejsc z tego
swiata? Jaki jest najlepszy, bezbolesny sposob? Jeden facet mnie
bil, odeszlam od niego. Drugi facet, z ktorym jestem w ciazy w osmym
miesiacu, wlasnie mnie pobil i wyzywal. Mam juz dosc zycia. Raz juz
probowalam to robic, ale uratowano mnie. Nie wytrzymam
dluzeeeeeeeeeeeeeeeeeeej. Siedze i wyje z bezsilnosci. Psychiczne
znecanie sie nade mna, grozby, itd. Odejsc? Ale jak?
Obserwuj wątek
    • panda_zielona Re: Odejsc stad........ 25.07.08, 02:18
      Boże drogi,dziewczyno co Ty chcesz zrobić.Pomyśl o tym nienarodzonym
      dziecku.Nie ma sytuacji bez wyjścia.Natchmiast dzwoń albo idź na
      policję.Obdukcję zrób.Uważasz,że skończenie ze sobą to jest
      rozwiązanie.Jesteś w zaawansowanej ciąży,wzywaj pogotowie,że źle się
      czujesz.musi przyjechać.A ten damski bokser,gdzie jest teraz?W
      domu,wyszedł?
    • leptis ... 25.07.08, 06:04
      Skarbie...do Tadmur w Syrii, Leptis w Libii TU I TERAZ ze mną nie
      pojedziesz...
      ja się zresztą też tam TU I TERAZ nie wybieram...
      Na południu tak Nam ostatnio przylało...że wszystko u mnie wokół
      domu pływa, koszmar jakiś...
      wszystko muszę suszyć sad(((.....

      A Ty w której strefie ostatnio kraju byłaś? Słońca?
      Czy też ci dolewało?
      • ladyhawke12 Re: ... 25.07.08, 07:11
        Jeśli odejdziesz to, zabijesz przy okazji swoje dziecko, a tego pewnie nie chcewsz, a dwa zafundujesz swoim dzieciakom koszmar, ktory je bedzie meczyl cale życie, fakt ty bedziesz miec spokoj.

        Sa domy samotnej matki, sa telefony zaufania, jest policja, jesli masz dostep do intermnetu to masz dostep tez i do telefonu, masz dostep do wyszukiwarki, wpisz w google "dom samotnej matki", lub psycholog, miejscowosc. Dzialaj a nie siedz przed kompem, i wymyslaj co bu tu sobie zrobic, to przeciez skrajny egoizm. Ocknij sie masz dzieci, w tym jedno nosisz pod sercem.
        • ladyhawke12 Zglaszam ten post 25.07.08, 07:26
          na policje, nie wiem co zrobisz, mam nadzieje ze cie znajda zanim zrobisz cos glupiego.
          • to.ja.kas Re: Zglaszam ten post 25.07.08, 08:18
            Lady dzięki Bogu, że Ty tu jesteś...dokładnie to samo chciałam
            zrobić przed chwila po przeczytaniu tego postu.

            Kobieto jestem najlepszym przykładem tego, że mozna wyjść z
            przemocowego związku i nigdy do niego nie wrócić.
            Masz dzieci. Musisz walczyc i o siebie i o nie.
            Odezwij się do jasnej anielki bo my się tu martwimy !!!
            • to.ja.kas Lady odezwij się na gg jesli mozesz: 25.07.08, 08:21
              10317767
              • ladyhawke12 odezwij sie dziewczyno 25.07.08, 08:29
                Potraktuj to powazanie, jeszcze kas dzwoni na policje, nie zdziw sie jak zawita do ciebie policja.
                • to.ja.kas Re: odezwij sie dziewczyno 25.07.08, 08:44
                  Blue, gwarantuję Ci, że z takiego koszmaru można wyjść.
                  Nie będę ściemniać, że to łatwe.
                  To trudne jak cholera, ale dzieci dają siłę a i my mamy ich więcej
                  niż sądzimy.
                  Odezwij się proszę Blue.
                  Nie wiem skąd jesteś, ale może w jakiś sposób będę mogła pomóc?
                  Coś poradzić?
                  Daj znać, że wszystko w porządku.
                  • blue-island Re: odezwij sie dziewczyno. JESTEM!!! 25.07.08, 09:06
                    Jestem i zyje. Mialam totalny kryzys. Ale patrzac na moje 2 slodkie
                    buzki, zycie we mnie sie obudzilo. Prawie kazdy czasami ma chwile
                    zwatpienia. Nigdzie nie zglaszajcie, a zamelduje sie tu wieczorkiem.
                    Faceta nie wpuscilam do domu po tym, jak wczoraj wyszedl. Zmieniam
                    dzisiaj zamek, nie jest u mnie zameldowany. Dla mnie dzieci sie
                    licza.
                    Jest mi lepiej. Ide dzisiaj z dziecmi na basen. Pa!!!
                    Pozdrawiam.
                    • to.ja.kas Re: odezwij sie dziewczyno. JESTEM!!! 25.07.08, 09:10
                      POlicja obserwuje watek więc wie, że zyjesz już pewnie.
                      Boże Kobieto ile Ty mi strachu napędziłaś!
                      Dzwoniłam już do Mojego, on tez w mundurówce, zeby popędził policję!

                      Nie daj sobie wmówić, że to ostatni raz. Nie pozwól się bić. Nie
                      wpuszczaj do cholery do domu kogoś kto Was krzywdzi!
                      ZGŁOS FAKT POBICIA NA POLICJE I ZASŁOZ SPRAWE O ZNECANIE SIE!

                      Odezwę sie wieczorem.
                      • ladyhawke12 Blue 25.07.08, 09:19
                        Zostało zgłoszone, i w podobnej sytuacji postapie podobnie, czyli zadzwonie i zglosze. Potrzebujesz pomocy psychologa i to pilnie.
                        • a.b1 ladyhawke12 25.07.08, 10:50
                          świetna z Ciebie babka, ile razy wątpie w ludzi tyle razy dostaje
                          znaki, że sa ludzie którzy jednak nie mają wszystkiego w dupie
                          dzięki za to
                          z zupełnie innej beczki....wysłałam Ci mejla
                          • ladyhawke12 a.b. 25.07.08, 10:56
                            slonko wyslij meilika na ladyhawke@interia.pl
                            napewno dojdzie, a tak na gazetowym amba zzera.
                      • blue-island Re: odezwij sie dziewczyno. JESTEM!!! 25.07.08, 09:19
                        Nie chce miec do czynienia z policja, zwlaszcza, ze niedlugo mam
                        urodzic. Z doswiadczenia wiem, ze oni nie dzialaja najlepiej. Prosze
                        nigdzie nie zglaszac. Moje dzieci maja tylko mnie, nikogo innego nie
                        mam juz na tym swiecie. One nawet nie pamietaja, jak wyglada
                        ich "kochajacy" tatus. Po co maja gdzies trafic?
                        • ladyhawke12 Blue 25.07.08, 09:22
                          Zostalo zgloszone i juz, w podobnej sytuacji postapie podobnie.
                          • to.ja.kas Re: Blue 25.07.08, 09:27
                            Sprawa została zgłoszona ZANIM się odezwałaś, że żyjesz.
                            Dziwisz się?
                            Pisze kobieta w ciązy , z dziećmi, ze szuka sposobu na spokojne
                            odejście.
                            Patrzeć na to?
                            Nic Ci nie grozi ze strony policji.
                            To Ty jesteś ofiarą jakiegoś palanta co ma za długie ręce.
                            Mam nadzieję, że wszystko się u Ciebie ułoży.

                            Lady ma rację, na krzyki bitego dziecka czy kobiety za ścianą, na
                            takie posty, na szarpanie jednego przez bandę wyrostków na ulicy
                            zawsze reaguję tak samo - dzwonie na policję.
                            I nie zamierzam tego zmieniać.
                        • young_and_bored Re: odezwij sie dziewczyno. JESTEM!!! 25.07.08, 09:24
                          Siemka,

                          czy Ty nie jesteś przypadkiem tą dziewczyną, której mąż chce odebrać
                          dzieci ? Wyluzuj trochę, będzie dobrze.

                          pzdr,
                    • leptis ... 25.07.08, 09:24
                      A mnie wkurzylaswink bo juz myslalem, ze trzeba jechac...
                      a ja chce zostac w domusmile))...
                      no i te blue island?...gdzie to wkleic?...
                      Cyklady???...Santorini..domy na niebiesko malowane...???
                      dziecko na wyspach w Grecji rodzicwink))...????..mi to nie pasi wcalesmile)


                      a z basenem to nie przeginajsmile))...zle mi sie to kojarzy....
                      u mnie mokra sciana w piwnicy sad((...bedzie sie dlugo suszycsad((
                      • ladyhawke12 mam dosc 25.07.08, 09:33
                        Poprostu jestem zdenerwowana, dziekuje policji za blyskawiczna reakcje, i nie dam zlego slowa o nich powiedziec.

                        Kas dzieki za wsparcie i za reakcje i postawienie swojego mena na rowne nogi.

                        Do calej reszty, jesli nie chcecie pomoc to przynajmniej nie piszcie idotycznych postow, tak bawic sie nie wolno.

                        Bede tu zagladac, pisac nie bo ludzie na tym forum, poza wyjatkami, sa tak strasznie zapatrzeni w siebie ze nie widza nic poza.

                        cholera siedze w pracy i rece mi sie trzesa a powinnam popracowac.
                        • leptis ... 25.07.08, 09:37
                          Zrobilas bardzo dobrze ze zadzwonilas na policje.
                          O 6.04 chcialem sprawdzic co Blue???...czy zyje..???...

                          a reszta to moja radosc...ze wszystko OK...smile)))

                          spokojnego dnia Ladysmile))
                          • to.ja.kas Re: ... 25.07.08, 09:40
                            Poliucja przed chwilą do mnie dzwoniła, zgłosiłam, że Blue się
                            odezwała.
                            Lady to "Twoja" policja sie odezwała bo z Krakowa.
                            • ladyhawke12 Re: ... 25.07.08, 09:44
                              ja sie do nich wlasnie drugi raz juz nie dodzwonilam, zeby im powiedziec, cholera maja goscie prace dodatkowa.
                              • to.ja.kas Re: ... 25.07.08, 09:46
                                smile)) Przesympatyczny Pan do mnie dzwonił...ale totalnie
                                zagubiony...no jak on gadał najpierw ze mną a potem z Toba i my obie
                                jeszcze w nerwach wiec pewnie duzo, szybko i nie nadążał za nami, to
                                ja sie nie dziwie że był zagubiony smile)))
                                • ladyhawke12 kas 25.07.08, 09:49
                                  Mlodzi panowie, pewnie nie jedno widzieli, bardzo symaptyczni, i ujelo mnie to ze szybko zareagowali, ze przyjechali sprawdzili.

                                  ja teraz mam przekichane bo stalam na srodku placu przed zakladem pracy, i wszyscy w oknach, ech beda ploty.

                                  troszke mi adrenalinka juz spada, i sie uspakajam.
                                  • to.ja.kas Re: kas 25.07.08, 09:52
                                    Ja postawiłam na nogi rzecznika komendy stołecznej...ups...smile)))

                                    A tak na poważnie, to dzięki bogu jeśli sprawa się wyjaśniła. Oby
                                    nigdy więcej. Ale jakby co to myśle, że jedynym wyjściem jest
                                    zawiadomienie policji, bo Blue ochłonęła, ktoś inny może z
                                    ochłonięciem mieć problemy.
                                  • young_and_bored Re: kas 25.07.08, 10:56
                                    Co sprawdzili - miejsce w którym stoi Twój komputer ?
                                    Profesjonaliści.
                                    • betancuria Re: kas 25.07.08, 11:29
                                      Masz lepszy pomysł co należało zrobić?
                                      • young_and_bored Re: kas 25.07.08, 11:52
                                        Nie wiem, może zweryfikować informację i treść wiadomości u
                                        administratora portalu, zażądać adresu IP i postów wysłanych z tego
                                        adresu, skonsultować ryzyko z psychologiem, zlokalizować, podesłać
                                        patrol, który grzecznie zapytałby czy wszystko w porządku (o ile
                                        autorka nie pisze np. z Reichu).
                                        Rozmowy przystojnych policjantów z Lady i z Kasią, jakkolwiek
                                        przesympatyczne, były zapewne mało efektywne smile
                                        • ladyhawke12 Re: kas 25.07.08, 12:01
                                          young_and_bored napisał:

                                          > Nie wiem, może zweryfikować informację i treść wiadomości u
                                          > administratora portalu, zażądać adresu IP i postów wysłanych z tego
                                          > adresu, skonsultować ryzyko z psychologiem, zlokalizować, podesłać
                                          > patrol, który grzecznie zapytałby czy wszystko w porządku (o ile
                                          > autorka nie pisze np. z Reichu).
                                          > Rozmowy przystojnych policjantów z Lady i z Kasią, jakkolwiek
                                          > przesympatyczne, były zapewne mało efektywne smile

                                          young_and_bored
                                          najlepiej zrobic wszystko samemu, jasne, zrobiłysmy podstawowa sprawe to znczy zgłoszenie na policje, oni sprawdzaja cala reszte. jesli ty jestes taki madry to czemu odzywasz sie i radzisz jak jest po wszystkim, kazdy tak potrafi lub lepiej, wymadrzac sie po fakcie.
                                        • betancuria Re: kas 25.07.08, 12:01
                                          A Ty co zrobiłeś?
                                          • young_and_bored Re: kas 25.07.08, 12:20
                                            > A Ty co zrobiłeś?

                                            Ja ? To samo co policja - obserwowałem wątek.
                                            • to.ja.kas Re: kas 25.07.08, 12:28
                                              Tyle wiesz co zjesz.
                                              Nie chce mi sie z Toba wdawac w jałowe dyskusje. ty z tych pewnie co
                                              jak biją to obserwujesz.
                                              Załosne.
                                              Odznake supermana Ci odebrałysmy i czujesz sie poszkodowany?
                                              Nie martw sie moze trafi sie jakas okazja, to sie wykażesz.
                                              • to.ja.kas Lady 25.07.08, 12:41
                                                Sprawa dzieje sie Lady w komendzie głownej, przed sekunda miałam
                                                telefon z Krakowa.

                                                Dla innych - policja nie zlała tej informacji i to jest
                                                pokrzepiające. Blue się odezwała, poinformowałam o tym policję.
                                                Na przyszłość, naprawdę widzę, że można na nich liczyć.
                                                • ladyhawke12 Re: Lady 25.07.08, 12:56
                                                  to.ja.kas napisała:

                                                  > Sprawa dzieje sie Lady w komendzie głownej, przed sekunda miałam
                                                  > telefon z Krakowa.

                                                  Ok
                                                  >
                                                  > Dla innych - policja nie zlała tej informacji i to jest
                                                  > pokrzepiające. Blue się odezwała, poinformowałam o tym policję.
                                                  > Na przyszłość, naprawdę widzę, że można na nich liczyć.

                                                  Moze pomoga Blue, napewno da sie cos zrobic, z jej chustawkami, i cala reszta.
                                                  Owwszem ja tez sie ciesze, że sie zajeli, za duzo jest tragedi ktorym mozna bylo zapobiec, a nikt nie podniosl sluchawki, bo wolal obserwowac.

                                                  Dzieki Kas za inforamcje.
                                                  • ladyhawke12 Kas 25.07.08, 12:59
                                                    Własnie odebralam telefon z komendy,ze zajmuja sie ta sprawa.
                                                  • to.ja.kas Re: Kas 25.07.08, 13:02
                                                    Nie wiem po co oni nas tak informują??? "smile)) Ze mnie żaden Bond,
                                                    ni cholery nie pomogę.
                                                    Ja im już powiedziałam, ze Blue się odezwała, przeczytałam nawet im
                                                    jej prośbę by sprawę zostawić, wysłałam linka i naprawdę nie
                                                    oczekuję ani informacji o tym co zrobili, ani medalu z ziemniaka ani
                                                    nie daj bóg programu Uwaga pod drzwiami....bo ja nieśmiała jestem :-
                                                    PPPPP
                                                  • ladyhawke12 Re: Kas 25.07.08, 13:05
                                                    haha medal z ziemniaka to ja moge Ci zrobić, nawet nie z ziemniaka.

                                                    Co do calej reszty, to mysle , ze poprostu tez maja dosc stalych zazutow ze nic nie zrobili itp... gadek, oni nie maja ochoty na program Uwaga pod drzwiami, wola sprawdzic sto razy, niz sie pozniej tlumaczyc.
                                                  • to.ja.kas Re: Kas 25.07.08, 13:06
                                                    Lady Ty nie z medalem z ziemniaka do mnie a ewentualnie z plackami
                                                    ziemniaczanymi...Twoje zdolności kulinarne znane są powszechnie i
                                                    wysoce cenione smile))

                                                    Chodź na gg z tym żarciem smile
                                              • young_and_bored Kapitan Żbik byłby z Ciebie dumny... 25.07.08, 13:09
                                                Nie lubię mundurowych. Z reguły mają niskie IQ, silne poczucie
                                                obywatelskiego obowiązku i wysokie ciśnienie żeby się wykazać przed
                                                Panem Komendantem, więc i tak byśmy się Kasiu nie dogadali.
                                                • zuza145 Re: Kapitan Żbik byłby z Ciebie dumny... 25.07.08, 13:11
                                                  Bywają wyjątki.
                                                  Nie jestem mundurowa- ale znam.
                                                  Jeśli już nie lubię- to nie grupy- tylko konkretnych jednostek.
                                                  nie lubię- to uogólnienie. Zbitek niepozytywnych odczuć.
                                                • to.ja.kas Re: Kapitan Żbik byłby z Ciebie dumny... 25.07.08, 13:11
                                                  A ja lubie, z jednym zyję. Jest wrażliwy, madry, ciepły, troskliwy,
                                                  uważny i przystojny jak cholera.
                                                  I ma zwyczaj robić nie paplać...za to go cenię.
                          • ladyhawke12 leptis 25.07.08, 09:46
                            szkoda ze ty nie zadzwoniles w nocy, tylko walneles kretynski watek.
                            Bylo by mniej stresow i nerwow, a i nie postawilibysmy na nogi stolecznej i calej krakowskiej policji na nogi.
                            • to.ja.kas Re: leptis 25.07.08, 09:49
                              Wrazliwosc to ostatnio na ustach wielu tutaj...forum dla ludzi z
                              historią, troszczmy się o nich...popatrz na te watki gdzie awantura
                              za awanturą...Ci co wołają o wrazliwości na ludzką krzywdę
                              najczęściej sami zajęci sa jedynie wojenką, jak nie z innymi
                              forumowiczami to z moderatorami to z Jarkonim.
                              Ech...
                            • leptis ... 25.07.08, 09:51
                              Lady...bardzo dobrze sie zachowalas...
                              Co do reszty wybacz..mam inne zdanie...

                              spokojnego dnia Wszystkim
                              • zuza145 Re: ... 25.07.08, 10:12
                                jestem pod wrażeniem.
                                Operatywności.
                                • to.ja.kas Re: ... 25.07.08, 10:13
                                  smile))) Zuza czego jak czego ale tego to u nas w nadmiarze smile)))

                                  Boze teraz głupawka mnie bierze.
                                  • zuza145 Re: ... 25.07.08, 10:24
                                    nie dziw się.
                                    Blue poszła na ten basen?

                                    Blue- idż do psychologa.
                                    Podobno nie istnieją takie sytuacje - aby z nich wyjścia nie można
                                    było zleźć.
                                    Idż dziewczyno.
                    • a.b1 Re: odezwij sie dziewczyno. JESTEM!!! 25.07.08, 10:48
                      blue-island napisała:

                      > Jestem i zyje. Mialam totalny kryzys. Ale patrzac na moje 2
                      slodkie
                      Blu, owszem każdy ma kryzys, masz do tego prawo
                      właśnie dlatego musisz iść do psychologa i zgłosić te pobicia na
                      policji żeby móc patrezć na te swoje dzieciaki
                      a co by było gdyby Twój kryzys przyszedł kiedy dzieci byłyby poza
                      domem?
                      pisałaś, że raz już chciałaś się zabić
                      gdybym czytała tego posta w nocy zrobiłabym dokładnie to samo,
                      zawiadomiła policje, dla dobra Twoich dzieci

                      > buzki, zycie we mnie sie obudzilo. Prawie kazdy czasami ma chwile
                      > zwatpienia. Nigdzie nie zglaszajcie, a zamelduje sie tu
                      wieczorkiem.
                      jeszcze raz podkreślam, reakcja forumowiaczów była bardzo prawidłowa
                      i ludzka, wystraszyłaś nas
                      Kochanie my tu jesteśmy ludźmi a nie bytami komputereowymi i mimo,
                      ze się nie znamy jesteś ważna!!

                      > Faceta nie wpuscilam do domu po tym, jak wczoraj wyszedl.
                      temu facetowi to nalezą się niezłe jazdy za bicie i wyzywanie
                      cięzarnej kobiety, co to za sku....?

                      Zmieniam
                      > dzisiaj zamek, nie jest u mnie zameldowany. Dla mnie dzieci sie
                      > licza.
                      > Jest mi lepiej. Ide dzisiaj z dziecmi na basen. Pa!!!
                      Jeszcze raz podkreślam znaczenie zgłoszenia tego faktu na policji,
                      nie mów, ze policja nic nie zrobi, myslisz się i to bardzo
                      pobita kobieta w ciąży bardzo zainteresuje policjantów i dostaniesz
                      naprawde fachowe wsparcie
                      jestem za równouprawnieniem, ale w takich sytuacjach gdzie mowa o
                      przemocy domowej facet ma zawsze przechlapane i to bez znaczenia czy
                      jest sprawcą czy ofiarą
                      > Pozdrawiam.
                      • betancuria Re: odezwij sie dziewczyno. JESTEM!!! 25.07.08, 11:31
                        Dziewczyny wykazały dużą wrażliwość.
                        Oby więcej takiej wrażliwości wokół.
                        Chyba właśnie o to chodzi na tym forum.
          • panda_zielona Re: Zglaszam ten post 25.07.08, 12:28
            Ledy,Kas jestem pełna podziwu.Jak przeczytałam ten post w nocy to
            mnie zamurowało po prostu.Miotałam się do 5 rano.Napisałam jej
            meila,ale nie wiem czy dotarł.Mam nadzieję,że dziewczyna się
            pozbiera.Pozdrawiam urlopowo.
            • to.ja.kas Re: Zglaszam ten post 25.07.08, 12:28
              Urlopuj się , urlopuj i wracaj smile))
              • blue-island Re: Zglaszam ten post 26.07.08, 10:10
                jestem i zyje i dajcie mi juz spokoj, bo ide wczesniej rodzic,
                zaczynam rodzic powoli. pa
                • akacjax Re: Zglaszam ten post 26.07.08, 17:27
                  A gdzie będą dzieci na czas porodu?
    • aron95 Brawo dziewczyny za reakcję 25.07.08, 10:53
      Czy przypadkiem u nas nie ma czegoś takiego jak tel. zaufania ?
      • betancuria Re: Brawo dziewczyny za reakcję 25.07.08, 11:32
        Na telefon zaufania trzeba chcieć zadzwonić.
        Ale jeśli Ciebie to interesuje to wpisz hasło w google, one wiedzą
        wszystko.
        • ladyhawke12 Leptis 25.07.08, 13:07
          Jeśli wiesz kim jest ta dziewczyna, to poprostu zareaguj, pogadaj z nia, a nie wypisuj glupoty, Po rozmowie daj nam znac jak poszlo, bedziemy spokojniej spac.
        • dzimi_dzimi Dziewczyny 25.07.08, 13:57
          Jesteście mądre kobiety.
          I nie przejmujcie się krytyką.
          Tacy zawsze się znajdą.
          smile
          • leptis ... 25.07.08, 14:04
            Świetnie dziewczyny zareagowałyście.
            To jest dobry sygnał wysłany do ludzi.
            Nie jesteś człowieku sam...i oto chodzismile))
            • ladyhawke12 blue-island 28.07.08, 13:40
              Co u Ciebie jak sie trzymasz, czy z dzieciakami i Tobą wszystko ok, mam nadzieje,że młode za bardzo sie nie pospieszyło na ten świat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka