nangaparbat3
12.09.08, 14:17
Czasem pies, czasem hiena, czasem tygrysica. Tygrysica - w klatce, do której
sama weszła, ktorą sama może otworzyc, kiedy zechce. Wyskoczyc zamieniajac sie
w kobrę - lub w małego kotka. Albo w żmiję.
Jak zechce.
Sam bezpieczny, bo nic o nim nie wiemy. Moze byc każdym i nikim.
Czasem gada od rzeczy.
Czasem mądrze jak mało kto.
Czasem rozsmiesza, czasem niepokoi, czasem rani.
Jesli cokolwiek da sie zrozumiec - pobudza do refleksji.
Często manipuluje, albo próbuje manipulowac.
Sam bezpieczny.
I to jest bardzo nie fair.
A mimo to, czytajac parę ostatnich jego postów, pomyslalam, że dobrze, ze jest
na naszym forum. Płaci sie ryzykiem, a czasem słoną ceną, ale za to mozna
jedną nogą wskoczyc w transcendencję - czasem.