eszir
29.11.08, 17:25
Pod koniec grudnia mam termin pierwszej rozprawy rozwodowej.
Wnniosek zlozylam ja, bez orzekania o winie. Ex twierdzi, ze nie
bedzie robil problemow.
Okazalo sie, ze jestem w ciazy z nowym partnerem. I mam dylemat jak
bedzie to odebrane w sadzie - jako przeslanke do ogloszenia wyroku
na pierwszej rozprawie, czy przeciagniecia wszystkiego z powodu
poczecia dziecka w trakcie trwania malzenstwa?
prawo mowi, ze domniemanym ojcem mojego dziecka jest moj jeszczce
maz, czy moje zapewnienie wystarczy, ze tak nie jest?
w pozwie skladanym na poczatku wrzesnia napisalam, ze od 10 miesiecy
nastapil miedzy nami rozpad pozycia. Wiec jak ex to potwierdzi
powinno byc ok, mam nadzieje?
Zastanawiam sie, czy w ogole wspominac w sadzie o ciazy, czy to
pomoze czy wrecz zaszkodzi...
Jak ktos ma jakies pojecie poprosze o info.
Dzieki
Pozdrawiam