Dodaj do ulubionych

Prezent na Mikołaja

08.12.08, 08:36
Myślałam, ze walka z ex bedzie trwała i trwała, a tu niespodzianka. Ex
zadzwonił w sobotę rano czy może przypadkiem bedę w poblizu jego
zamieszkania. Akurat miałam być, więc mówie, ze tak. Na to on, ze z okazji
Mikołajek i on i dziadkowie maja małej prezenty. Ok umówilismy się małą
zawiozłam. Wchodze do naszego jeszcze mieszkania , a ex .... pyta czy mam
pusty samochód, to od razu mogłabym wziąć parę rzeczy.
szczęka mi opadła na podłogę. Wziełam czemu by nie. Dałam mu listę co chcę z
mieszkania. I po kilku miesiacach, oprzytomniał. Oczywiście trzeba było troche
go podejśc sposobem. Ale ostatecznie największy argument okazał się błachy.
Mianowicie powiedziala, co on by robił, gdybym to ja została w mieszkaniu, a
on wyszedł tylko ze swoimi ubraniami. Odpowiedział, że chciałby odzyskac część
rzeczy, do nowego lokum. Ha smile
Nareszcie mogę poważnie myśleć o podziale majątku. Bo idzie tylko o mieszkanie.
Obserwuj wątek
    • plujeczka Re: Prezent na Mikołaja 10.12.08, 12:14
      sposobem go wzięłaś no, no sprytna kobietka z ciebie, gratulacje -
      mnie się marzy pod choinkę kilogram świętego spokoju, w ładnym
      pudełku opakowana " niepamięć" do tego co było do tej pory, w
      puzderku trochę straconych, młodzieńczych , cudownych lat,w
      kosmetyczce trochę kremu na zmarszczki mimiczne , które o ile się
      nie mylę mają swoje pochodzenie od " względnego dobrobytu" u boku
      męża a do tego zdjęcie pokonanego wroga oczywiście od własnej broni
      żeby nie było.Ej rozmarzyłam się,,,,świątecznie się u mnie zrobiło.
    • fabiankaa Re: Prezent na Mikołaja 11.12.08, 23:31
      uwaga, spamerka alicja
      szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=alicja325

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka