Dodaj do ulubionych

powrot po zdradzie

23.01.09, 01:47
Hm...może nie w odpowiednim dziale ale ... Powiedzcie proszę jak waszym zdaniem może wyglądać powrót po zdradzie (on zdradził ja ),czy taki powrotny związek ma sens czy kobieta potrafi żyć z zadrą? Pomimo że początkowo chce wybaczyć ,to czy na dłuższą metę będzie potrafiła wybaczyć?Chyba zrobiłem głupotę i rozwaliłem kilkunastoletni związek zostawiając żonę i dzieci .Może ktoś ma doświadczenie, doświadczył czegoś podobnego ? Proszę o opinie
thx.
Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: powrot po zdradzie 23.01.09, 07:40
      Wszystko jest możliwe ale ja w takiej sytaucji pomyślałbym o jakiejś
      wspólnej terapii, która pomoże przejść proces wybaczania jedno
      drugiemu i sobie samym, bo to jest równie istotne.
      • sipa6610 Re: powrot po zdradzie 24.01.09, 00:54
        "na dzień dobry" raczej terapia indywidualna dla takiegosobietypa. I to bardzo solidna. Patrz wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=89832405&a=89832405
    • kasiabd Re: powrot po zdradzie 25.01.09, 21:58
      Zrobiłam to samo co Ty,zdradziłam męża,nie było mi dobrze w małżeństwie, brak
      było uczucia, a jednak teraz czuje potworny ból, straciłam rodzine, skrzywdziłam
      dziecko.... a długo by mówić.Mąż złożył pozew, nie pomagają lamenty,prośby, nie
      chciał abyśmy skorzystali z pomocy, nie dał mi szansy, czekam jak przestępca na
      wyrok "rozwód"
      • sipa6610 Re: powrot po zdradzie 25.01.09, 23:26
        kasiabd napisała:

        > nie dał mi szansy

        A jaką Ty mu dałaś wcześniej?
    • arkac123 Re: powrot po zdradzie 26.01.09, 10:27
      Moim zdaniem największym problemem po zdradzie nie jest wybaczenie, tylko całkowita utrata zaufania, którą bardzo trudno odbudować.

      Oczywiście, dużo zależy od człowieka - jednak można przyjąć, że im kobieta jest bardziej niezależna i samodzielna (w sensie zarówno psychicznym, jak i materialnym), tym trudniejsze jest ponowne poukładanie życia po zdradzie.
      • kurka_wodna2 Re: powrot po zdradzie 26.01.09, 10:46

        Nie widzę sensu w ratowaniu tego, co nie istnieje!
        Zdrada to najbardziej jaskrawe okazanie uczuć do zdradzanej osoby.
        Poza utratą zaufania, istnieje coś takiego jak obrzydzenie...
        • kasiabrzoza Re: powrot po zdradzie 26.01.09, 11:00
          Zgadzam się całkowice. Totalne obrzydzenie a czasem i pogarda...
          Choć miłość czasem nie zna granic. Wszystko zależy od kobiety, od
          stopnia jej przywiązania i zależności. Kiedyś, byłam bardzo od niego
          uzależniona, cały mój świat to był on. Węc jak zdradził, pozwoliłam
          mu zostać. A teraz po 8 latach zdradził znowu. A przez te 8 lat
          wiele się zmieniło. Pomijam fakt, że to kolejny raz, ale przede
          wszystkim stałam się zdecydowanie bardziej niezalezna, psychicznie i
          finansowo. Jestem pewniejsza siebie i wierzę, że da się żyć bez
          niego. Więc może jeżeli to pierwszy raz, to może Wam się jeszcze
          ułoży, a na jak długo to zależy o Was.
          • niusia-31 Re: powrot po zdradzie 26.01.09, 17:37
            Mam nadzieję,że Cię nie przyjmie.Obudził się z ręką w nocniku!
            • markac28 Re: powrot po zdradzie 27.01.09, 09:22
              Twoja małżonka też powinna Cię zdradzić, przynajmniej miałaby
              porównanie jak to jest. Przez swój czyn pokazałeś jak bardzo nie
              zależy ci na żonie. Mam nadzieję,że żona znajdzie siłę, by dać ci
              kopa w d...
            • z_mazur Re: powrot po zdradzie 27.01.09, 09:39
              No ale się obudził. Kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci
              kamień.

              A ja mam nadzieję, że zrobią to co dla nich dwojga będzie najlepsze.
              Jestem ciekaw dlaczego masz taką nadzieję, że go nie przyjmie?
              • sauber1 Re: powrot po zdradzie 27.01.09, 09:47
                To wszystko zależy czym jest zdrada dla danego człowieka, wiele to zależy od
                wychowania, religii, a przede wszystkim sposobu postrzegania świata, a dla
                niejednych zdrada to jednorazowa czynność i do Widzewawink
                Ilu to ludzi widzimy na ulicy w furażerkach, przerażająca jest siła
                przyzwyczajenia, a często i niemoc...
                Dla nie wtajemniczonych: furażerka to takie ubogie, praktyczne nakrycie głowy,
                wąska czapeczka mieszcząca się między "rogami"
              • neell5 Re: powrot po zdradzie 27.01.09, 12:22
                życzę aby Wam się udało
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka