Dodaj do ulubionych

wakacje z maluchem

26.04.10, 21:18
latem, chielybysmy sie wybrac gdzies na 2 tygodnie.
nie mam za bardzo pomyslu gdzie, bo z takim rocznym maluchem to
czlowiek troche ograniczony:-)) mozecie cos polecic?? bylyscie gdzie
gdzie wam sie podobalo?
pozdrawiam,
maja
Obserwuj wątek
    • maxijo Re: wakacje z maluchem 26.04.10, 22:05
      hmm troche ograniczony? bardzo powiedzialabym:) dlugo szukalam zanim
      wybralam miesjce, totalnie wszystko pod dziecko, wypadlo na Menorke-
      wyspe dla rodzin z dziecmi, faktycznie piekne plaze, spokoj, duza
      tolerancja:) niedaleko - 2 h samolotem, krotkie transfery, nie za
      goraco, sam osrodek od a do z nastawiony dla maluchow (Royal son
      bou). Zastanawiam sie czy nie pojechac tam z dwojka drugi raz, choc
      generalnie sama podroz i zmiana miejsca przeraza mnie troche. Z
      moim dwulatkiem bylo troche meczace, wody sie bal...
      • majadeblij Re: wakacje z maluchem 26.04.10, 22:42
        nie za goraco tam latem? chialam gdzies, gdzie mozna samochodem
        pojechac, niedaleko.. lecimy teraz w maju do grecji, zobaczymy ja
        juz cala w stresie:-))
        • tijgertje Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 08:00
          Maja, jak sie boisz, to zawsze mozesz upolowac jakas promocje w
          Center Parks;) Pod nosem, albo prawie, a inaczej. Dla malucha w
          domku zawsze dostaniesz lozeczko, krzeselko od karmienia itp,
          wszystko na miejscu i nawet mozna wybyc wieczorem i zostawic malcha
          z opiekunka (maja taka opcje). Sam park jest samoystarczalny, mozna
          zjesc, zrobic zakupy, maja sporo atrakcji zarowno dla mlodszych jak
          i sarszych. Moj chlop z mlodym to z basenu w ogole by nie
          wychodzili;) Polecalam juz nieraz stronke www.bungalows.nl . Maja
          rozne promocje i u nich mozna czesto taniej cos zarezerwowac niz
          bezposrednio przez CP. Z mlodym wyjezdzamy dosc systematycznie na
          weekendy. Dluzej bylismy w Niemczech (park Hochsauerland), bylo
          super. Tamten park jest stosunkowo nowy, domki wieksze niz w
          Wiatrakowie. Wielu Holendrow preferuje wakacje we wlasnym kraju. Ma
          to troche zalet, mozna poznac regiony, do ktorych zazwyczaj jest
          ciut za daleko na jednodniowy wypad, wszystko jest prawie jeak w
          domu, ten sam jezyk (co dla starszego dziecka jest duzym
          ulatwieniem), to samo zarcie, klimat itp.

          Z naszym mlodym ciagle wybieramy sie do Bialowiezy. Bylismy tam, jak
          bylam w ciazy, bylam zachwycona hotelem, okolica, ale jakos sie
          nigdy wybrac nie mozemy. Teren dosc plaski, super na wycieczki
          rowerowe. Z mlodym na zadnych dalszych wakacjach nie bylismy, zawsze
          tak kombinowalismy, zeby o rodzinke zahaczyc, a i z praca meza
          zawsze tak wypadalo, ze nie bardzo mielismy inny wybor. Kotlina
          kloszka tez jest super, zreszta wszedzie jest fajnie, jak sie fajny
          hotel znajdzie;)
          • lenkaaa Tygrys 27.04.10, 14:34
            a moglabys ten swoj hotel w Bialowiezy zareklamowac ? Mnie tez sie Puszcza MARZY
            ALE ILE RAZY SZUKALAM W NECIE JAKICHS NOCLEGOW, TYLE RAZY JAKOS NIC
            PRZYPADAJACEGO MI DO GUSTU NIE MOGLAM ZNALEZC. Och, sorry za capsa !!!
            • tijgertje Re: Tygrys 27.04.10, 15:07
              pewnie, ze moge;) Bylismy tam juz 7 lat temu, wtedy to byl jeden z 2
              hoteli, nie wiem, jak teraz, pare sie budowalo. Bialowieza ma swoja
              strone i jest tam sporo roznych kwater, ale moj chlop to wygodnicki
              strasznie i kwatera czy kamping to nie dla niego;) W Bialowieskim
              bylismy kilka dni, zosalismy dluzej niz planowalismy, tak nam sie
              podobalo, uwaga tylko, w okolicy grasuja bandy wyjatkowo
              upierdliwych komarow, bez dobrych mazidel nie da rady:/ W tym hotelu
              wtedy juz mieli jakis plac zabaw i pokoj zabaw dla dzieci, mozna
              bylo wypozyczyc rowery. Warunki super, lazienka wyjatkowo
              przestronna jak na hotelowa. Moj chlop to wlasnie ta lazienke,
              komary i restauracje wspomina;) Hotel jest fajnie polozony, na
              saaaamym koncu Bialowiezy, wiec cisza bloga tam panuje, tlumy
              turystow jakos nie po drodze tam maja;)

              www.hotel.bialowieza.pl/
              • lenkaaa Re: Tygrys 27.04.10, 18:00
                Wielkie dzieki ! Juz sobie zaznaczylam w "ulubionych". Cos mi sie kojarzy, ze
                juz wczesniej sie ciebie podpytywalam o ten hotel, ale w miedzyczasie mielismy
                reanimacje kompa i gdzies mi ten link przepadl.
      • majadeblij Re: wakacje z maluchem 26.04.10, 22:49
        osrodek rzeczywiscie fajny!
        • kasia191273 Re: wakacje z maluchem 26.04.10, 23:36
          eee tam ograniczony

          mysmy podrozowali i podrozujemy z Nina bardzo duzo. Kiedy miala 8
          miesiecy, bylismy na Sycylii na przelomie lipca/sierpnia, w
          miedzyczasie zaliczyla Madryt i Barcelone, kiedy miala 1,5 roku,
          pojechalismy latem do Odessy, w minionym roku tez i Rzym, i
          Mediolan, nie wspominam o wypadach do Niemiec

          nigdy nie mielismy zadnych problemow i nie czujemy sie ograniczeni

          mysle, ze recepta jest realizowanie wlasnych marzen i dopasowanie do
          wlasnych mozliwosci. Sa tacy, ktorzy z dzieckiem boja sie pojechac
          gdziekowliek i wyobrazaja sobie wylacznie domek na wsi w
          umierkowanym klimacie, zeby nie umrzec ze stresu

          ale masa ludzi podrozuje z dziecmi i nie widzi zadnego problemu. Mam
          na mysli podroze, zwiedzanie, nie lezenie na basanie przy hotelu;)
          Powiem nawet, ze z takim maluchem do roku jest latwiej niz z
          trzylatkiem;)

          wiec odwagi!
          • gosia_hh Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 08:18
            my rowniez z cora podrozowalismy gdy byla mala-bylismy rowniez w
            grecjii-a w zeszlym roku samochodem pojechalismy do danii tam stoicki
            spokoj jeszcze nidgy tak nie odpoczelam jak w skandynawii mielismy
            domek z mega ogrodem bujawka i piskownica bylo super.za 2 tygodnie
            lecimy do portugalii do albufeira nie moge sie doczekac.maja smialo
            jedz na wakacje ja zawsze ze soba bralam pieluchy ale w sumie zawsze
            nie potrzbnie bo w w kazdym superkarkecie mozna bylo je kupic ;)
          • majadeblij Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 10:14
            kasiu, a wlasnie ze ograniczony i oczywiscie mozna realizowac
            marzenia, ale nie wszystkie.
            ja bym najchetniej pojechala na 3 tygodnie do mongoli i tam w
            primytiwnym namiocie stepy zwiedzala. albo bym do lasu tropikalnego
            bardzo chetnie i w hamaku miedzy dzrzewami, po gorach tez bym
            chetnie polazila, a moj m. najchetniej by do aftryki pojechal, bo
            mieszkal tam kiedys i bardzo by chial wrocic:-) ale sobie nie
            wyborazam z 11 miesiecznym dzieckiem, bo raz - choroby, ja od
            cholery nie umre a taki maluch to niewiadomo, dwa - ona musi jeszcze
            spac w ciagu dnia, a nie usnie mi w wozku bo za duzo interesujacych
            rzeczy (probowalam! tylko w pewnym momencie strasznei zaczyna
            marudzic, po trzecie wozkiem nie wjedzie sie wszedzie a noszenie
            jej odpada bo jest mi za ciezko (tez probowalama) a m. ma wade
            wrodzona kregoslupa i nosic jej nie moze. wiec ja uwazam, ze dziecko
            ogranicza. i oczywiscie nie trzeba przsadzac, nie trzeba tylko all
            incl. plaza i parasol, mozna troche aktywniej spedzic wakacje -
            dlatego sie was pytam, czy mozecie cos polecic.
            pozdrawiam,
            maja
            • nesla Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 10:40
              Maja, jak bylismy w Nepalu to widzialam tam wiele mlodych par z
              dziecmi na plecachw nosidelkach. Mongolia to nie jest, ale tez mi
              sie nie miescilo w glowie ze mozna chodzic po Himalajach z malymi
              dziecmi ;D
              Sama nie pojechalabym w te strony z moimi, bo jednak boje sie
              malarii, moze jak podrosna..

              Tak mysle gdzie mysmy byli jak dzieci byly takie male.. bylismy w
              Tossa de Mar pod Barcelona, na Teneryfie, we Vlissingen, city trip w
              Brukseli i w Gent a w zeszlym roku po raz pierwszy camping pod
              Wenecja i dzieci byly ZACHWYCONE, musialam sie nameczyc zeby im
              wyperswadowac jezdzenie tam co roku, bo ja z tych co co roku gdzies
              indziej musi jechac ;)
              Ja mam kolezanke ktora od tego roku wynajmuje apartament (czesc
              domu) z prywatnym basenem w Moraira w Hiszpanii i tam jedziemy w tym
              roku. Jesli cie interesuje to moge wyslac namiary, bo ma duzo
              wolnych terminow jeszcze.
            • lenkaaa Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 14:45
              Maja, a probowalas core nosic w plecaku, z tylu ? Wtedy byloby ci latwiej, niz z
              przodu. Nasza Emilia w takim plecaku przewedrowala cala Nowa Zelandie (obie
              wyspy) w wieku 9 miesiecy bodajze. Plecak mial specjalny daszek chroniacy od
              slonca i mogla sobie spokojnie spac w kolyszacym sie plecaku w ciagu dnia. Te
              Nowa Zelandie do tej pory wspominam jako wakacje mojego zycia :) :) :) :)
            • kasia191273 maja 27.04.10, 16:01
              miedzy zdobyciem Everestu a wczasami all inclusive czy central parks
              jest jeszcze baaaardzo duzo pomiedzy

              my w tym roku pierwszy raz jedziemy sami, bo do Indonezji- nie chce
              Ninie fundowac megadlugiej podrozy i nam nerwow. Poniewaz to droga
              wyprawa, chcemy skorzystac z niej na maxa (w sensie zwiedzania,bo
              nie jest to wycieczka na Bali;))), a z dzieckiem tempo sila rzeczy
              mniejsze

              ale wlasnie 'pomiedzy' miesci sie strasznie duzo i dlatego nie mam
              poczucia, ze dziecko cokolwiek ogranicza

              my tez zawsze jezdzimy w nowe miejsca, jezdzimy z Nina od urodzenia
              bardzo duzo i ciagle jest chocby w Europie wiele miejsc, ktore mozna
              zobaczyc. Wcale to nie musi byc kemping w Limburgii, jesli ktos sie
              na takich wakacjach nudzi;)
              • tijgertje Re: maja 27.04.10, 16:37
                Hehe, faktycznie, duzo zalezy od wlasnego punktu widzenia, ale tez i
                od dziecka;) Ja bym sie z mlodym na wakacje z plecakiem nie
                wybrala;) Mlody ma juz 6 lat, ale ze wzgledu na autyzm nie jest w
                stanie stawia wlasnych granic, czesto reaguje zbyt entuzjastycznie i
                w pewnym momencie nagle pada. Tzn. nagle faktycznie nie jest w
                stanie ani kroku wiecej zrobic. Ja go na tyle znam, ze potrafie
                ocenic moment, w ktorym zaczyna miec zbyt wiele wrazen, ale nie
                wszystkie wakacje sa dla nas odpowiednie. Jak byl mlodszy, zadna
                sila nie zasnal, jesli nie bylo zupelnie cimno. Dziadek specjalnie
                dla niego zakladal w pokoju zaluzje zewnetrzne, bo widzielismy jak
                sie wszyscy z mlodym na czele meczyli. Dla niego zmiana rytmu dnia
                owocowala takimi cyrkami, ze akurat uwazam, ze takie dziecko
                rzeczywiscie ogranicza. W lutym pierwszy raz pojechalam do Polski
                sama, po raz pierwszy nie musialam sie martwic, ze musze z zegarkiem
                w reku pilnowac, zeby dziecko zjadlo, poszlo spac itp. Nie wszyscy
                to niestety rozumieli, co kiedys zaowocowalo np bardzo smieszna w
                wygladzie sytuacja, jak mlody padl i zasnal kleczac na kanapie. W
                pionie;) Wakacje musza byc dla wszystkich i juz sam fakt, ze w
                wyborze miejca czy rodzaju wakacji trzeba sie liczyc z zupelnie
                odmiennymi od wlasnych potrzebami dziecka juz jest ograniczeniem;)
                No, a wakacje powinny byc odpoczynkiem, nie mordega. Owszem, mozna
                jak to widywalam ciagac dziecia po atrakcjach do 23.00, ale nie
                kazde dziecko da rade. Moj mlody MUSI isc spac o 19.30, mozna
                przeciagnac czasem do 20.00, ale dluzej nie da rady, nasteony dzien
                jest zrzedzenie i wycie przez caly czas, po takich wakacjach to
                dopero trzeba samemu na wakacje jechac;)
    • quistista Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 08:28
      My tez zaczelismy szukac i byla wczoraj w d-reizen po katalogi. Dla rodzin z
      malymi dziecmi maja specjalne oferty kidsWorld, w roznych krajach, Turcji,
      Grecji, na Majorce, Minorce, Cyprze, w Bulgarji.. I wyglada to super:masz
      podgrzewacz do butelek, wanienke, przewijak, lozeczko, przenosny kojec, ktory
      mozesz zabrac nad basen, krzeselko i wszystko praktycznie co moze Ci byc
      potrzebne. Oczywiscie dla starszych dzieci jeszcze wiecej atrakcji, baseny ze
      zjezdzalniami, rowerki trzykolowe, takie dmuchane zamki do skakania itp.
      My chyba sie nie zdecydujemy bo za starszaka musielibysmy placic calos a jest
      jeszcze za maly zeby docenic wszystkie atrakcje, a malutka za mala zeby zwiewac
      i nic szczegolnego jeszcze nie potrzebuje. Ale juz sie szykuje na nastepny rok:)
    • agnieszkaela Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 09:35
      Polecac trudno, bo kazdy lubi cos innego. Ja podrozy z dziecmi sie
      nie boje, po kilkaset kilometrow samochodem robimy dosyc czesto.
      Z dzieckiem wozkowym wlasciwie nie ma ograniczen. Takiego 3latka
      ktory juz z wozka wyrosl nie zabierzesz na calodniowe zwiedzanie bo
      zwyczajnie nie da rady.
      Dla mnie najlepsza opcja na wyjazd z dzieckiem jest camping. Do tej
      pory jezdzilismy z dziecmi do Polski- i bylo fajnie, choc w Polskich
      osrodkach nie ma zbyt wielu atrakcji.
      W tym roku jedziemy z wlasna przyczepa campingowa do WLoch, na
      camping Casavio- ponoc bardzo przyjazny dzieciom, z animacjami,
      atrakcjami, rozrywkami. Planujemy kilka wypadow aby pozwiedzac
      miasta w okolicy.
      Z Filipem (prawie 5 lat bedzie mial) problemow nie przewiduje. Julke
      (1,5 roku) pewnie bedzie trudniej utrzymac w miejscu, ale nie
      nastawiam sie na lezenie bezczynne na plazy wiec mysle ze damy
      rade :-)


      W tym roku jedziemy z wlasnym campingiem do Wloch,na camping
      Casavio, camping przyjazny dzieciom, z basenami, atrakcjami dla
      dzieci i doroslych. Nie nastawiamy sie na duze zwiedzanie Wloch-
      choc wypady jednodniowe do kilku miast planujemy.
      • agnieszkaela Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 09:38
        Oj, przepraszam-myslalam, ze koncowka skasowana :-)
        • anitax Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 17:56
          Na wieksze zwiedzanie raczej sie z maluchami szybko nie wybiore, ale
          lot to zaden problem. Lisa miala 14 m-cy jak polecielismy na
          Teneryfe, ponad 2 lata jak bylismy w Meksyku. W czerwcu wybieramy
          sie na Dominikane (Tomek bedzie miec 14 m-cy). Wiadomo, ze trzeba
          uwazac na slonce, ale za to pogoda gwarantowana i atrakcje tez.
          • maxijo Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 21:44
            czytam i czytam...niesamowite macie dzieci, Adam w wozku nie
            siedzial prawie w ogole, Nina 20 minut - uwazam za sukces, gorzej w
            samochodzie, po 10 minutach juz jest wyginanie sie i
            zniecierpliwienie, nosidelko, chusta - nieporozumienie, rower - do
            pol godziny, bardzo waham sie z wyjazdem do Polski - w koncu do dwie
            godziny siedzenia na tylku - tego moje dzieci nie potrafia, nawt
            przed tv Adam nie siedzi wiecej niz pol godziny:)

            maja, moze jednak nad holederska plaze, w osrodkach typu centre
            parcs sa aqua parki, place zabaw, spacery po plazy, animacje mozna
            wypozyczyc rower, itp i klimat przyjazny i blisko domu. Moim
            dzieciom podobalo sie w Zandvoort w sun parcs, domki takie sobie,
            ale dzieci nie wnikaja
    • meliloti Re: wakacje z maluchem 27.04.10, 22:10
      Ja dodam swoje trzy grosze, bo wlasnie wrocilismy z Portugalii (Algarve,
      Albufeira) z 11 miesieczna corcia. Bylismy tydzien i bardziej sie wymordowalismy
      niz wypoczelismy. Jesli Twoje dziecko nalezy do nie-spiacych chorowitkow (moje
      niestety tak), to polecam kemping w Holandii lub rodzine w Polsce. Po Portugalii
      postanowilismy ze nie ruszamy sie juz za granice przez najblizsze 2 lata. Ale
      potwierdzam, co juz napisane w tym watku, duzo zalezy od dziecka. My chcielismy
      zobaczyc jak bedzie i okazalo sie ze nie warto. Coz nie mozna miec wszystkiego,
      a w Holandii tez duzo fajnych miejsc. Udanych wakacji!
      • majadeblij Re: wakacje z maluchem 28.04.10, 08:57
        no wlasnie wszystko zalerzy od dziecka,

        moje jest dosyc latwym po jednym warunkiem - jak sie jej zapewni
        porzadne miejsce do spania;-)) byle gdzie to ona nie usnie, jak
        mowilam wczesniej na spacerach spi bardzo zle, bo tyle fajjnych
        rzeczy do zobaczenia, ze po co spac:-))w nosidelku tez niestety nie
        udalo mi sie jej jeszcze nigdy uspac, za to w lozeczku, spi bardzo
        dobrze, zasypia prawie zawsze sama bez problemow. wiec trudno mi
        sobie wyobrazic ciaganie jej calego dnia i zwiedzanie. raz czy dwa
        sprobowalam, tutaj na miejscu gdziec na caly dzien pojechalismy i
        mala nie najlepiej to znosila, bo nie chiala spac a byla potwornie
        zmeczona, druga sprawa to wlasnie choroby...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka