Dodaj do ulubionych

karnawal:)

28.02.11, 13:56
No tak, wiekszosc z was i tak "ponizej rzek" nie mieszka, wiec pewnie nie obchodzicie;) No, ale czy wszyscy? My z mezem od imprez karnawalowych trzymamy sie z daleka, czego nie mozna powiedziec o potomku:) Ten to by non-stop poprzebierany na imprezy chodzil:) Zaraz zmykam na rynek, bo okazalo sie, ze szyty w ubieglym roku kostium jednak jest ciut przykrotki, a mlody mimo, ze caly czas znowu chcial byc klaunem, jednak sie rozmyslil i na karnawalowym szkolnym pokazie mody chce zostac duszkiem Kasprem;) W dodatku syna mam z bardzo konkretnymi pogladami, to nie moze byc ot taki sobie duszek, musi byc jak na ducha przystalo przezroczysty! Tak, ze mamie nic nie zostaje, zaraz zmykamy na rynek i mam nadzieje,z e znajde biale i szare satyny, szyfony i organzy:) Kostium klauna na sprzedaz, gdyby ktos chcial. Na pewno nikt nie przyjdzie w takim samym;) tu link do ogloszenia:
link.marktplaats.nl/427424157
Obserwuj wątek
    • mamabeauty Re: karnawal:) 28.02.11, 14:03
      Moje dzieci obchodza karnawal w szkole,bardzo huczna impreza na cale popoludnie.Wszyscy sie przebieraja,nauczyciele rowniez.Bardzo mi sie podoba ta tradycja.
    • agnieszkaela Re: karnawal:) 28.02.11, 14:42
      Obchodzimy jak sie patrzy. Po polsku i po holendersku. Maz i Filip nawet drugi rok biora udzial w paradzie. Nasze stowarzyszenie sasiedzkie buduje samodzielnie wielka platforme karnawalowa, prawie zawsze najwieksza i najfajniejsza ;-) i od kilku lat zajmuja miejsca na podium. Moi panowi aktywnie biora udzial w budowaniu platformy. Filip w ostatnia sobote wrocil do domu kolorowy prawie jak Kacper ze zdjecia Tijgertje ;-) tyle, ze nie byl przebrany, a jedynie wybrudzony farbami, z takim zapalem malowal woz :-)
      A po polsku bawilismy sie w polskiej szkole, rodzice tez sie poprzebierali i swietnie bawili. W przebraniach bedziemy tez swietowac z przyjaciolmi w sobote, bo kumpela organizuje swoje 30 urodziny w karnawalowym stylu.
    • ika.alias Re: karnawal:) 28.02.11, 14:42
      W naszej "wsi" mamy "de elf kroegen tocht" www.elfkroegetocht.nl/voorpagina.html

      Nikt z moich przyjaciol/znajomych nie swietuje jednak karnawalu. Wiec i ja zostaje w domu - bo sama raczej nigdzie sie nie wybiore.
    • andevi Re: karnawal:) 01.03.11, 18:52
      U nas w szkole tez zabawa, ale nie mam pojecia, jak uda mi sie przekonac malca, by sie przebral:( Nie lubi, nie znosi, nie chce. Kupilam kapelusz kowbojski, to zaakceptowal. Kamizelka i spijkerbroek i bedzie:)
      Tygrysku, ten stroj clowna uroczy! Zachecilas mnie tym samym do eksperymentow krawieckich.
      Maszyna stoi nieuzywana, a grzech, bo to overlock (prezent od tesciowej!).
      • tijgertje Re: karnawal:) 01.03.11, 23:06
        Wez mi nawet nie mow:/ Skroilam kostium kosmity dla mlodego, a okazalo sie, z e maszyna padla, dolna nitka cuda wyczynia, placze sie, ale nie lapie gornej:/ Pojecia nie mam co sie stalo, tydzien temu jeszcze girlande urodzinowa szylam i wszystko bylo w najlepszym porzadku:( chyba recznie ten kostium bede musiala zszywac:(
        • andevi Re: karnawal:) 02.03.11, 20:10
          Jesli masz szyfony i inne sliskosci, to moze wina transporteru, a nie nitki. Sprobuj szyc na papierze(serio!) miedzy transporter a material daj kartke, nie bedzie sie slizgac, a papier potem wyprujesz.
          --
          andeviwwiatrakowie.blogspot.com
          Pomaranczowy chlopiec.Codziennosc w rodzinie autystycznej
          • nesla Re: karnawal:) 04.03.11, 09:23
            Milena w tym roku jest biedronka, slicznie wyglada, ale musialam troche zmodyfikowac kupiony kostium, a David jest zachwycony swoim przebraniem w pirata, malo oryginalnie ale najwazniejsze ze sie ciesza i beda dobrze bawic ;)
            • tijgertje Re: karnawal:) 04.03.11, 12:00
              widzialam na FB, ze sie Milenka juz do karnawalu szykowala;)
              Ze spodniami mlodego cuda kombinowalam, ale udalo sie je odraowac, wyszly na styk. Z maszyna sie pogodzilam(andevi, dzieki za typa, bede pamietac, transpotr okazal sie byc ok, zwlaszcza,z e mam podwojny, ale chyba kawalek niby cekina z bluzy gdzies utknal w bebenku i nitka co jakis czas zahaczala tam, gdzie nie powinna. Przedmuchalam machinerie odkurzaczem i wyglada na to,z e jest ok). Wlasnie jeszcze skonczylam szyc spodnie dla synka kolezanki. Maluch mial stroj z ubieglego roku, ledwo-ledwo, ale rodzice uznali, ze nowego kupowac nie beda. Mlodszy brat dostal nowy kostium i dziecie zawiedzione strasznie bylo. Stanelo na tym,z e pojdzie po poludniu w kostiumie clowna mlodego, za duza bluza to nie problem, ale w spodniach by sie utopil, wiec zrobilam mu nowe. Wczoraj trafilam na super srebrne okulary, w dzieciecym rozmiarze, rewelacyjnie dopelnily stroju kosmity, zwlaszcza, ze mialy po bokach smieszne sterczace do gory dzyndzle. W szkole okylary zrobily furore;) Z meza mialam za to ubaw, siedzial wvczoraj i co chwile komentowal moja robote, dziesiaj przekonal mlodego, ze w produkcji kostiumu ma taki sam wklad pracy jak mama;)
              • agnieszkaela Re: karnawal:) 07.03.11, 19:14
                No i po karnawale :-) No prawie, jeszcze jeden dzien ale jutro to juz luzik ;-) Mamy za soba 3 parady- jedna u nas, dwie w sasiednich wioskach-jedna nocna. Ja z Julka nie szlam w paradzie, ale moj Filip i maz tak. Dziecko tak sie wyszalalo, ze odkad wrocilo leglo na kanapie i nie sily sie ruszyc ;-D Naprawde podziwiam tych ludzi ze im sie tak chce, rok w rok szykowac tyle miesiecy, budowac wieczorami i w weekendy te wielkie platformy zeby sie potem przejechac 2-3 razy po wiosce :-D
    • tijgertje Re: karnawal:) 16.03.11, 14:21
      A co, pochwale sie:) TAkiego mialam kosmite karnawalowego:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,123274574.html
      Na fotoforum w innych watkach moje wiosenne eksperymenty;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka