Dodaj do ulubionych

Porody bezplatne

01.05.11, 21:49
Mam wiadomosc dla mamus przyszlorocznych. Ja co prawda sie nie lapie, ale pewnie pare osob sie ucieszy, otoz od przyszlego roku porody w szpitalu bez medische indicatie beda bezplatne, bez wzgledu na rodzaj ubezpieczenie (oczywiscie ubezpieczenie byc musi, ale to akurat tak czy inaczej byc musi, bo jest obowiazkowe).
Obserwuj wątek
    • mgd20 Re: Porody bezplatne 03.05.11, 17:32
      no zesz... sie nie zalapie :P
      • milamala Re: Porody bezplatne 03.05.11, 23:08
        he he ja tez. Ale cieszy mnie , ze sprawy ida w dobrym kierunku i pojawia sie rzeczywista wolnosc wyboru. Moim zdaniem to niewyartykulowane przyznanie sie do tego co jest glowna przyczyna tak wysokiej smiertelnosci noworodkow tj. porody domowe.
        • mad_die Re: Porody bezplatne 04.05.11, 13:31
          A skąd masz te wiadomości? Podaj źródło proszę.
          I źródło również do tych badań, które wskazują na tę wysoką śmiertelnosć noworodków w Holandii.
          • milamala Re: Porody bezplatne 04.05.11, 15:01
            Mad die to Ty nie znasz tych danych? Cala Holandia juz od przeszlo pol roku huczy na ten temat.
            No ale w sumie jak nie jestes w ciazy i nie planujesz to trudno zeby Cie to interesowalo.
            Wszystkie statystyki od lat o tym mowia. Tyle, ze od lat Holendrzy mieli jedno wyjasnienie dla tych statystyk. Wg nich do tego smiertelnego zniwa przyczynialy sie same kobiety - zbyt pozno rodzace (jakby to tylko w Holandii) i cudzoziemskiego pochodzenia (jakby to tylko Holandia miala imigrantow).
            Problem wybuchl pare miesiecy temu jak ogloszono badania naukowe Uniwersytetu w Utrechcie z ktorych wyniklo, ze wieksza smiertelnosc noworodkow odnotowano posrod zdrowych kobiet, zdrowych ciaz i zdrowych dzieci prowadzonych przez polozne niz z ciaz patologicznych prowadzonych przez ginekologow. To byl szok dla Holandii.
            Mad die informacji na ten temat jest takie zatrzesienie. Wpisz sobie w google babysterfte in Nederland a otrzymasz setki stron z artykulami, badaniami z czym tylko sobie zazyczysz. Za duzo jest tego zeby Ci tu przytaczac.
            Mowia o tym wszyscy i wszedzie. Nawet na stronie mojej praktyki polozniczej panie polozne o tym mowia. Na kazdym spotkaniu w szpitalu w ramach wieczorow informacyjnych dla przyszlych rodzicow jest o tym mowa.
            Nie sposob juz tego ukryc czy jakos sobie to tlumaczyc mniej lub bardziej niezdarnie.

            Na szczescie widac, ze chyba ich ruszylo, skoro juz w przyszlym roku porody szpitalne zostana zrownane w kwestii wyboru do porodow domowych i za obie te formy kobiety wreszcie nie beda musialy placic z wlasnej kieszeni. W sumie ludzie popelniaja bledy, ale wazne jest to jak probuja je naprawiac. I to taka jaskolka, ktora moze uczyni wiosne.
            • milamala Re: Porody bezplatne 04.05.11, 15:21
              A badz gotowa ze przeczytasz przerozne "wyjasnienia" i powody takiego stanu rzeczy. Od obwiniania kobiet o cale zlo. A to za stare, a to nie=zachodnie cudzoziemki. A jak sie w pewnym momencie okazuje, ze najwieksza smiertelnosc noworodkow maja dwie prowincje gdzie odsetek imigrantow jest najnizszy w calych Niderlandach to ... tez kobiety sa winne, bo obie te prowincje sa stosunkowo biedne i przyczyna jest niski status materialnych kobiet (w Holandii???). A to kobiety sa glupie i nie wiedza, ze trzeba brac foliumzuur itp, itd.
              Ale jest szczegolnie ostatnio bardzo duzo rzeczowych komentarzy, doszukujacych sie przyczyn w opiece zdrowotnej nad kobieta ciezarna.
              W kazdym razie ile by nei bylo opinii na temat to zrodlo pozostaje bez zmian - jedna z najwyzszych smiertelnosci okoloporodowych dzieci w Europie. Jako przyszla mame niepokoja mnie te statystyki bardzo. Jedynie pozostaje w nadzieji, ze jednak natura okaze sie znowu silniejsza niz niedoskonale ludzkie systemy i zostane wkrotce mama zdrowego dzieciatka.
              • zonajana Re: Porody bezplatne 06.05.11, 12:51
                No akurat emigrantki to sie do porodow domowych nie garnely, to byla raczej domena Holenderek.

                A co reszty to sie zgadzam, sama nie raz slyszalam, jak to jakas Polka plakala, ze bedzie musiala rodzic w lzience na podlodze, bo ja na porod szpitalny nie stac ( ;) )
                • milamala Re: Porody bezplatne 06.05.11, 14:21
                  Nie pisalam, ze emigrantki sie do tych porodow garnely. To Holendrzy zrzucali wine za smiertelnosc noworodkow na cudzoziemki. Choc jak sie potem okazalo najwieksza smiertelnosc odnotowano nie tam gdzie cudzoziemek jest najmniej a za to najdluzsze dojazdy do pobliskich szpitali.
                  Zreszta Holendrzy tez zdaja sobie z tego sprawe, ze ich system jest `unikatowy` i bywa z trudem akceptowalny przez reszte swiata. Dotychczas byli raczej z tego dumni, choc to dume troche im te statystyki smiertelnosci ukrocily.
                  I po tych statystykach to juz nawet Holenderki coraz mniej chetniej rodza w domu. Chadzam na spotkania informacyjne w miejscowym szpitalu i posrod tych zainteresowanych porodem szpitalnym bylam jedyna cudzoziemka. Reszta to Holenderki.
                  W kazdy mrazie nalezy sie cieszyc , ze idzie ku dobremu.
        • mad_die czy to ten artykuł? 07.05.11, 00:28
          www.tno.nl/content.cfm?context=overtno&content=persbericht&laag1=37&item_id=200904140015
          i te badania?
          www.tno.nl/downloads/bjog_2175_final_150409.pdf
          Czy sa jeszcze jakies inne?
          • milamala Re: czy to ten artykuł? 07.05.11, 13:18
            Raczej myslalam o nowszych i takich od ktorych juz nie dalo sie uciec enigmatycznymi stwierdzeniami; porody domowe nie sa winne (tylko co?)
            nos.nl/artikel/195684-babysterfte-door-slechte-overdracht.html
            Tam tez jest odnosnik do badan.

            Jak sobie zyczysz to moge Ci podac setki stron w ktorych polozne zaklinaja sie nadal rekami i nogami, ze system jest swietny, porody domowe bezpieczne ... a dlaczego taka smiertelnosc w centrum Europy, w jednym znajbogatszych krajow swiata. Ktoz moze to wiedziec!

            Mad die, ja nei bede sie spierac o rzeczywistosc. Fakt jest jeden i niepowazalny - wysoka smiertelnosc. A przyczyny. Kazdy moze wierzyc w to co chce. Niektorym moze starczyc stwierdzenie - porody domowe nie sa winne. Inni szukaja przyczyn.

            Prywatnie i subiektywnie doswiadczylam sytuacji w ktorej nie jestem juz taka przekonana czy polozne sa az tak swietnie wyksztalcone jak sie to mowi, a system taki doskonaly. Mialam problem, ktory panie polozne zlekcewazyly, bo nie bylo typowych objawow. Uparlam sie. Poszlam do ginekologa i okazalo sie, ze mialam racje. Teraz czeka mnie porod w sasiedztwie sali operacyjnej gotowej do interwencji w razie krwotoku. Gdyby nie moja upierdliwosc to mogloby sie skonczyc tragedia - w pieleszach domowych.
            • nesla Re: czy to ten artykuł? 10.05.11, 08:36
              milamala napisała:

              porody domowe nie sa winne (tylko co?)


              Widze ze dyskusja wciaz aktualna, jak bylam w ciazy z pierwszym dzieckiem, czyli to juz 7 lat temu (!) dyskusja byla dokladnie taka sama i tez sledzilam badania, czytalam analizy i ogladalam programy na ten temat. Chyba nic sie nie zmienilo oprocz tego, ze szala powoli chyba zaczyna sie przechylac w strone sceptykow jesli chodzi o porody domowe. Coraz wiecej kobiet z mojego otoczenia wybiera porody w szpitalach z wlasnej woli. Gdy ja bylam w ciazy to na gimnastyce porodowej robiono nam pranie mozgu tlumaczac zalety porodu naturalnego. Wszystkie moje kolezanki chcialy rodzic w domach, a jak nie mogly to byly nieszczesliwe, zawiedzione i rozczarowane.

              Faktem jest ze wspolczynnik umieralnosci noworodkow zalezy od wielu spraw a nie tylko miejsca porodu. Duzy wplyw ma fakt, ze w Holandii sredni wiek kobiety ktora zachodzi w pierwsza ciaze jest najwyzszy w Europie, wiec logiczne wydaje mi sie ze to moze miec wplyw na kondycje ciazy. Ze niewspomne o tym, ze lekarze do niedawna nie odradzali "lamki wina dziennie" ani nie zalecali przerwania palenia w trakcie ciazy. Znam mamy, ktorym lekarze zalecali kontynuowanie palenia w trakcie ciazy ze wzgledu na zbyt duzy szok dla organizmu..

              Wiec mysle ze problem umieralnosci jest bardziej zlozony, ale porody domowe pewnie tez maja jakis udzial w tych statystykach.

              Tak jak ktos napisal, najlepiej sluchac swojego ciala i egzekwowac badania jesli uwazamy ze jest taka potrzeba.
              • milamala Re: czy to ten artykuł? 10.05.11, 16:49
                Tak dlugo to trwa i nic z tym nie zrobili?
                Wiesz Neslo to nie chodzi o to zeby sie spierac i szukac kozla ofiarnego, tylko o to zeby odszukac rzeczywista przyczyne i naprawic blad. I tak mam nadzieje wlasnie sie dzieje.
                Jak mowisz szala przechyla sie na strone sceptykow porodow domowych (a ja dodam sceptykow calego tego unikalnego systemu poloznictwa), nie bez przyczyny.
                Dobrze zauwazylas, do niedawna istanilo pranie mozgu i poniekad finansowe zmuszanie kobiet do porodow domowych. Chodzi o to zeby to sie skonczylo, aby juz nie wmawiac niczego kobietom. Informowac o wszelkich za i przeciw i niech same dobrowolnie bez przymusu finasnowego wybieraja tam gdzie czuja sie najlepiej. I widze, ze tak sie wlasnie powoli dzieje. Choc oczywiscie panie polozne nie informuja o ryzyku (co jest nieetyczne), ale przynajmniej juz nie zmuszaja, nie namawiaja, nie wykonuja tego prania mozgu.

                Teraz juz nie ma takich kuriozalnych sytuacji (az trudno w to uwierzyc) aby lekarze wrecz namawiali do tego aby palenia nie przerywac z powodu rzekomego szoku. Teraz sa jasne i konkretne instrukcje, zadnego alkoholu, lekow bez konsultacji z lekarzem, zadnych papieroskow, nie kazde jedzenie, nie pracowac w ogrodku bez rekawiczek ochornnnych itp. Uwazam, ze informowanie o tym co mozna a czego nie jest bardzo dobre, zarowno w formie broszur i folderow jak i informacji w gabinecie poloznej.

                ... a jednak sytuacja sie nie poprawila, a przynajmniej nie na tyle aby Holandia przestala wiesc prym w tej przykrej statystyce. Wiec chyba chodzi o cos wiecej.

                Co do wieku kobiet, to moze kobiety sa starsze, ale prawda jest taka, ze wszedzie w calej Europie i Ameryce Pln. wiek kobiet sie poniosl. Nie znam statystyk, ale jesli nawet w Holandii ten wiek jest troche wyzszy niz u sasiadow to smiem twierdzic, ze to kwestia najwyzej 1, 1.5 roku, a zatem nie az taka roznica, ktora usprawiedliwialaby calkowicie statystyki smiertelnosci w porownaniu z innymi.
                A zreszta jesli rodza starsze kobiety to glownie sa to wyksztalcone, czynne zawodowo, dobrze zarabiajace Holenderki, a z drugiej strony dowiaduje sie, ze to nie zachodnie - cudzoziemki sa "winne" (akurat w to, ze Marokanki czy Turczynki rodza zbyt pozno to z calym szacunkiem ale nie uwierze... chyba , ze swoje 10 dziecko). A znowu za chwile okazuje sie, ze najwieksza smiertelnosc jest w prowincjach gdzie cudzoziemek jest stosunkowo malo (Groningen i Friesland) a i wyksztalconych dobrze zarabiajacych kobiet tez nie za duzo i znowu "winne" sa same kobiety tyle, ze te z nizin spolecznych (akurat kobiety z nizin spolecznych czekaja z reprodukcja do 40? chyba odwrotnie, zbyt wczesnie zaczynaja).
                Jakos sie to wszystko kupy nie trzyma.
                Uwazam, ze zwalanie winy na kobiety to jak mowi moja mama: zlej baletnicy to nawet rabek od spodnicy przeszkadza.

                Ale nawet jesli przyjac, ze wiek kobiet ma az takie znaczenie, ze usprawiedliwilby ten stan rzeczy, to dlaczego Holendrzy nie traktuja wieku jako czynnika ryzyka i np. kobiety z racji wieku nie otrzymujac medische indicatie do porodow szpitalnych i dlaczego takich "niebezpiecznych" kobiet nie prowadza w ciazy ginekolodzy z urzedu.
                To sa ryzykiem czy nie? Bo aby wyjasnic statystyki to sa, ale aby poprawic sytuacje (np. szczegolna opieka nad tymi kobietami) to juz nie sa.
        • chosia Re: Porody bezplatne 07.05.11, 20:57
          No dobrze, ale to nie tylko porody domowe sa "problematyczne", ale wszystkie porody z polozna a bez ginekologa. Porod w szpitalu bez "medische indicatie" jest tylko z polozna.
          • kociara_28 Re: Porody bezplatne 07.05.11, 21:35
            Nieprawda. Ja mialam 'medische indicatie' i lekarza przy porodzie (szpitalnym) nie bylo.
            • milamala Re: Porody bezplatne 07.05.11, 21:56
              Faktycznie kociaro, lekarz przychodzi tylko jak sie cos dzieje. Zreszta chyba tak i w Polsce jest. Ja osobiscie nie mam nic przeciwko. Nie chodzi o to zeby mi lekarz stal miedzy nogami 20 godzin. Lekarz jest potrzebny jak sie cos dzieje niedobrego (uf... mam nadzieje, ze u mnie tez nie bedzie potrzebny).
            • chosia Re: Porody bezplatne 08.05.11, 20:19
              No ale to przeciez nie zaprzecza temu, co napisalam :-)
          • milamala Re: Porody bezplatne 07.05.11, 21:52
            Racja.
            Z tego co sie orientuje to nawet z "medische indicatie" porod odbywa sie z polozna tzw. drugiej linii, czyli pracujaca w szpitalu. Mysle jednak, ze sam pobyt w szpitalu w razie komplikacji powoduje, ze czlowiek zaoszczedza czas na ew. dojazd w razie problemow.
            Faktycznie nie tylko pordy domowe. Z badan wynika, ze caly system (a w ramach tego systemu rowniez porody domowe), jest nienajdoskonalszy tj. prowadzenie ciezarnej przez polozne i brak dobrej wspolpracy pomiedzy lekarzami a poloznymi.
            A w praktyce oznacza to po prostu,ze grupa zawodowa poloznych bardzo niechetnie wysyla ciezarne do lekarza (czego ja jestem najlepszym dowodem) obawiajac sie utraty wplywow. Niestety za tym systemem ida pieniadze. Ginekologom nie zalezy na ilosci pacjentek, chorych nigdy nie braknie. A jak zabraknie poloznym ciezarnych, bo wybiora lekarza to co zrobia polozne? Ubezpieczyciele tez niechetnie widza zmiany, bo wiadomo, ze porod szpitalny kosztuje znacznie wiecej.

            Ja osobiscie nie jestem przeciwna porodom domowym (choc bym sie na nie nie zdecydowala). Uwazam, ze system prowadzenia ciezarnych przez polozne, a potem kwalifikowania je do porodow domowych, zwlaszcza w przypadku pierwszego dziecka jest mowiac delikatnie niezwykle ryzykowny. Polozna nie bada pacjentek, nie jest w stanie wykryc patrzac jej w oczy cos co moze wykryc tylko na podstawie USG (tak jak bylo w moim przypadku). Niechetnie wysyla do ginekologa. I kolo sie zamyka. Mloda nigdy nie rodzaca wczesniej kobieta, nawet moze nie wiedziec, ze jest tykajaca bomba zegarowa.
            Porod domowy tak, ale pod warunkiem, ze kobieta jest dobrze zbadana przez specjaliste i wykluczone sa wszelkie ew. czynniki ryzyka. I oczywiscie musi to byc kwestia calkowicie dobrowolna, a nie jak jest teraz 'dobrowolna" ale jak sobie wybierzesz szpital to sobie plac, bo to luksus.
            Dobrze , ze to sie zmienia.
            • chosia Re: Porody bezplatne 08.05.11, 20:25
              Ja mam akurat pozytawne doswiadczenia z tubylczym systemem, ale tez sie ciesze, ze porody w szpitalu beda bezplatne. To niedobrze jesli kobieta decyduje sie na porod domowy, nawet jesli sie go boi, tylko dlatego, ze jej nie stac na 400 euro za szpital.

              Ale to nie zmienia faktu, ze dla kobiet bez "medische indicatie" bezpieczenstwo porodow sie nie poprawi, bo caly czas beda rodzic pod opieka tylko poloznej. O tym, zeby wszyscy rodzili pod opieka ginekologa raczej mozemy zapomniec.
              • zonajana Re: Porody bezplatne 08.05.11, 22:24
                Ja sie podpisze pod teza, ze jest slaba komunikacja miedzy poloznymi a lekarzami.

                Mialam problem z zajsciem, byla pod opieka szpitala i lekarzy, w 5 mcu ciazy oddano nie pod opieke poloznych, przez ponad mieciac polozne nie mogly sie z szpitala doprosic mojej dokumentacji, nawet tak banalnych danych, jak grypa krwi. Jak one mogly pozniej prowadzic bezpiecznie moja ciaze, skoro brakowalo podstawowych danych?

                To jest kwestia wplywow, zakresu odpowiedzialnosci itd. Mysle, ze byt duzy nacisk klada ubezpieczalnie na lekarzy i polozne.
              • agnieszkaela Re: Porody bezplatne 09.05.11, 09:10
                Akurat rodzenie z położną w niczym nie przeszkadza. jest wykwalifikowana do przyjęcia naturalnego porodu. Lekarz jest od chorób, a poród nią nie jest.
                Tak jak w Holandii głośno teraz o zaletach porodów z lekarzem, w szpitalu tak gdzie indziej na świecie (w USA, Polsce, Anglii) coraz częściej mówi się o powrocie do porodów naturalnych, bez wspomagaczy, z położną, często w domu.
                Osobiście wybrałam rodzenie w szpitalu, ale z własna położną. I to uważam za najlepsze wyjście.
                • milamala Re: Porody bezplatne 09.05.11, 16:11
                  Poprostu nie nalezy popadac w przesade, ani w jedna ani w druga.
                  W Polsce ostatnimi dlugimi latami nie bylo porodow domowych. A w koncu jak ktos ma na to ochote i sie tak lepiej czuje, to czemu mu tego odmawiac.
                  W Holandii bylo odwrotnie, dzikie parcie na naturalnosc za wszelka cene (np. porody domowe i inne pomysly) gdy poskutkowalo wzrostem smiertelnosci noworodkow to okazalo sie, ze to tez nie jest najlepsze wyjscie, a w kazdym razie nie dla wszystkich, zawsze i za wszelka cene.

                  Zawsze najlepszy jest wolny wybor, gdzie kobieta moze rodzic dokladnie tam gdzie czuje sie swobodnie i nie bedac zmuszona do takiej czy innej opcji z powodow finansowych. Nalezy tez dmuchac na zimne, tj. kwalifikowac poloznice do porodu domowego po dokladnym jej przebadaniu, zwlaszcza przy pierwszym dziecku. A nie tak wszystko na "hura, jakos to bedzie", chocby dlatego, ze przy pierwszym dziecku zaledwie u 50% kobiet "jakos to jest" a reszta laduje w szpitalu.

                  Osobiscie uwazam, ze w zadnym cywilizowanym nigdy nie nastapi pelny powrot do porodow domowych. Wazne jest aby ta która chce miala taka mozliwosc, ale doswiadczenie Holandii wskazuje, ze nie stanie sie to nigdy praktyka powszechna.
                  Raczej bedzie parcie na poprawe warunkow szpitalnych (wiekszy szacunek i pomoc, mniej medykalizacji) niz na porod domowy. Ludzie widza, ze szpital choc niedoskonaly daje wieksza gwarancje przezycia w razie klopotow, ktorych jak wiadomo w porodzie sie czesto nie da przewidziec.
                • julanna75 Re: Porody bezplatne 09.05.11, 18:47
                  Ja sie zgadzam, ze od porodow sa polozne. Ale rowniez jestem za porodem w szpitalu, gdzie lkarz jest 'pod reka' w razie komplikacji. Ja roddzilam w Niemczech, porod prowadzila mi polozna. Lekarz pojawil sie juz na finiszu i wlasciwie nic nie mial do roboty \byl bardziej asysta\, no z jednym wyjatkiem: tak bardzo sie chcial do czegos przydac, ze jak jeknelam przy obracaniu sie to myslal, ze mnie skurcz zlapal i chcial mi zaraz noge masowac :)
                  • milamala Re: Porody bezplatne 09.05.11, 22:07
                    He he he to jest lekarz jak nalezy. Stopki wymasuje. Tak trzymac.
                    Poza tym slyszalam o bardzo dobrej opiece w Niemczech, rowniez wczytujac sie w komentarze Holendrow, pare razy pojawily sie komentarze Holenderek zachwyconych porodem w Niemczech.
                    No coz szkoda, ze Holendrzy nie biora przykladu ze swoich pobratymcow.
    • milamala Re: Porody bezplatne 09.05.11, 17:03
      A juz tak dla zreasumowania watku. W sumie dziwie sie, ze w kraju takiej wolnosci jak Holandia, w kraju aborcji i eutanazji. Gdzie matka moze zabic swoje dziecko bez mrugniecia okiem, a nie moze podjac decyzji w jaki sposob chce je urodzic (porod naturalny czy cesarka). Jakos tak dziwnie panuje ogromna troska o "nature" za wszelka cene w przypadku porodow a w kwestii aborcji czy autanacji jakos ta natura przestaje byc nagle priorytetem.
      • mad_die Re: Porody bezplatne 09.05.11, 23:00
        Gdzie matka moze zabic swoje dzie
        > cko bez mrugniecia okiem, a nie moze podjac decyzji w jaki sposob chce je urodz
        > ic (porod naturalny czy cesarka).

        ALeż oczywiście, że może wybrać. Kwestia tylko tego, czy ma pieniądze. Jak nie ma, to dupa zbita, life's brutal i takie tam. Jak ma, to luuzik. Czyli tak samo jak w PL.
        Ten system nie jest doskonały, żaden nie jest. Nie ma doskonalego systemu. I pewnie nigdy nie bedzie. Zawsze beda jakieś plusy i jakieś minusy. Bo jeszcze taki się nie urodził, co by każdemu dogodził.
        Ale nie można winić porodów domowych samych w sobie, bo to bardzo duże uproszczenie i jesli ktoś tak mówi, to znaczy, że nie czyta ze zrozumieniem.

        A co do tego, co dziewczyny pisały, że musiały nalegać na wysłanie je na badania dodatkowe, do ginekologa itp. Tak jest niestety, czy się jest tutaj, czy w PL, czy Urugwaju czy na Marsie - jak jest dobry lekarz/połozna, to tylko zobaczy pacjenta i juz wie co mu jest. A jak jest konował, to bedzie tylko udawał, że leczy... Takie zycie, i do lekarzy trzeba miec szczęście. I trzeba słuchać swego ciała i intuicji. I jak się czuje, że coś jest nie tak, to dotąd drążyć, aż się dostanie, to czego się chce.
        • milamala Re: Porody bezplatne 09.05.11, 23:26
          W Holandii nie mozna wybrac cesarki na zyczenie i zaplacic tak jak w Polsce (w ktorej notabene tez nie ma oficjalnie cesarki na zyczenie). Tyle , ze w Polsce to sie da zalatwic a w Holandii nie. Nie ma komu zaplacic. Nie ma prywatnych klinik w tym zakresie.
          Chyba, ze jakies nielegalne (jak w Polsce aborcyjne) , ale za takie dziekuje. Zreszta nie planuje cesarki. Po prostu to byla moja ogolna uwaga, ze przy dopuszczalnosci aborcji i eutanazji taki rygor w kwestii cesarek jest troche zastanawiajacy.

          Zgadza sie, zaden system nie jest doskonaly, ale wysoka smiertelnosc noworodkow moze byc wskazowka, ze dany system jest mniej doskonaly niz inne. Dosc logiczne. Swiat wogole nie jest doskonaly, ale to jeszcze nie znaczy , ze mamy pochylac sie z pokora nad tym.

          Odnosnie czytania ze zrozumieniem to wyraznie napisalam (i to chyba nie jeden raz), ze caly system poloznictwa (i w tym porody domowe) sa moim zdaniem za ten smutny fakt odpowiedzialne. A wiec nie jedynie porody domowe.

          Dla mnie duzym uproszczeniem jest opieranie sie wylacznie na stwierdzeniu "porody domowe nie sa winne" powtarzane jak mantra przez grupy zawodowe , ktore maja wyrazna korzysc w utrzymywaniu status quo (powstalo nawet okreslenie "vroedvrouwenmaffia")

          opinie.volkskrant.nl/artikel/show/id/3217/Woensdag%3A_Vroedvrouwenmaffia
          Jak dobrze zrozumialam to byla zdajsie odpowiedz na te podane przez Ciebie badania z 2009, od tego czasu zreszta zweryfikowane.
          • ma-norge Re: Porody bezplatne 10.05.11, 08:33
            Wole taki niedoskonaly system jak w NL niz chory, skorumpowany, zadufany w sobie (z nielicznymi wyjatkami, ktore potwierdzaja regule), niereformowalny system "opieki" zdrowotnej w Polsce. I chociaz wkurzam sie placac co miesiac skladki na zrgverzekering i czytam, co jeszcze maja usunac z podstawowego koszyka swiadczen, to ii tak znajduje wiecej pozytywow w tym jak jest tutaj.
            I nie zastranawiam sie czy uprzejme podejscie personelu kazdego szczebla do pacjenta jest wyuczone (za "doplata") czy niewymuszone.
            Slyszac, ze w polskim szpitalu mozna cos "zalatwic" robi mi si po prostu niedobrze. Takiej mentalnosci u pacjentow i sl.zdrowia nie wykorzeni sie chyba nigdy.
            • milamala Re: Porody bezplatne 10.05.11, 13:13
              A ja tam wolalabym porownywac nie bogata Holandie do bidy z nedza i korupcja w Polsce bo to nie ta liga.
              Holandie wolalabym porownywac z Niemcami. To samo bogactwo, ta sama kultura, mentalnosc itp. I wolalabym zeby Holandia brala z Niemiec przyklad.
              Jak przyszly rodzic mam prawo czuc sie zaniepokojona, ze w bogatym, cywilizowanym i pieknym kraju w ktorym placi sie bardzo wysokie ubezpieczenie zdrowotne jest wyzszy poziom smiertelnosci noworodkow niz w tej nedznej Polsce. I pytac dlaczego tak sie dzieje i nei zadawalac sie odpowiedziami "to nie wina naszego systemu, to wina kobiet, bo sa nie takie jakie powinny".

              Zreszta nie wiem czy gdyby Ci dziecko umarlo po porodzie w drodze do szpitala to tez bylabys taka zadowolona. A wielu to spotkalo, i oby zadnej z nas nigdy to nie spotkalo. I oby to byly tylko rowazania teoretyczne.

              Nie musisz popadac w zlosc, bo ja jeszcze nigdy nie slyszalam aby ktokolwiek chwalil polska sluzbe zdrowia. A moja ostatnia wypowiedz czytaj raczej w kontekscie odpowiedzi na wypowiedz mad die, ktora napisala, ze w Holandii mozna poddac sie cesarce na zyczenie placac za nia. Co jest absolutna nieprawda. Taka sytuacja jaka opisala mad die wystepuje w Polsce. To w Polsce mozna zaplacic i to wszystko.
              Nie rozwazamy kwestii czy to dobre czy zle, czy neutralne. Po prostu taki fakt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka